Felietony Jana Pokrywki
Winne samorządy
Jak to dobrze wszystko wiedzieć na pewno, zwłaszcza gdy wiedza taka podana jest na talerzu i nie wymaga myślenia. Prędzej to przypomina jakąś wiarę, podaną do wierzenia przez rząd, a więc quasi religię. Tak w każdym razie jest pod rządami PO i premiera Tuska wraz z jego ministrami, co przypomina sytuację w Anglii za Elżbiety I, kiedy to ugruntował się kościół anglikański.
Tym razem złotousty minister Jacek Wincent Rostowski obwieścił koniec prosperity w Polsce i jej bycia tygrysem Europy, czego przejawem ma być deficyt budżetowy przekraczający kwotę 100 mld zł i to jeszcze w tym roku....
I po krzyżu
Jacek Michałowski, współpracownik prezydenta Komorowskiego, w asyście kilku pracowników ochrony, aresztował krzyż i spod Pałacu Namiestnikowskiego przeniósł go do tamtejszej kaplicy. Nie wywołało to, wbrew oczekiwaniom co niektórych, większej rewolty i skończyło się na głośnym szumie medialnym, głośniejszym niż krzyk obrońców krzyża. Pokazuje to po raz kolejny, że jesteśmy narodem o słomianym zapale, gotowym walczyć ostro ale krótko, a co gorsza, żyjącym bardziej symbolami niż rzeczywistością.
Oto bowiem, gdy minister Michałowski ”mężnych dokonywał czynów”, bez echa przeszły kolejne działania...
Nowe podatki
PKP S.A. ma nowy pomysł aby nam było lepiej. Konkretnie lepiej ma być na dworcach kolejowych, a jeżeli nie lepiej, to czyściej, bo na brud podróżni narzekają. Można to zrobić na dwa sposoby: pierwszy, to posprzątać raz a porządnie i czystość utrzymywać na bieżąco. Drugi, to wprowadzić specjalną, dodatkową opłatę do ceny biletu, która przeznaczona będzie na czystość, czyli po prostu ją podnieść.
Z tych dwóch możliwości PKP wybrała tą drugą.
Coś podobnego już kiedyś było. Za Gierka, gdy wystąpiły niedobory mięsa, wprowadzono tzw. sklepy komercyjne, z wyższymi cenami dlatego, aby towar był....
Koch i Sommelweiss czyli kręte drogi
Wiedza wymaga ofiar. Może nie zawsze, ale często za wielkie odkrycia ich twórcy płacą cenę, nie mającą ze sprawiedliwością wiele wspólnego. Taki np. Beniamin Franklin, wynalazca piorunochronu zginął rażony piorunem właśnie, gdy podczas burzy eksperymentował z latawcem.
Wiemy o nim jednak głównie dlatego, że do historii przeszedł w pierwszym rzędzie jako polityk, jeden z tzw. ojców założycieli Stanów Zjednoczonych i współtwórca Deklaracji Niepodległości.
Nie każdy ma tyle szczęścia, żeby trafić do podręczników historii. Dr Sommelweiss z Wiednia w nagrodę za swoje odkrycia był wyrzucany z pracy...
Socjalizm wraca
Przy okazji zbliżających się wyborów samorządowych warto przypomnieć burmistrza Stefana Oleszczuka (członka Unii Polityki Realnej), którego reformy na początku lat dziewięćdziesiątych zamieniły zapyziały i biedny Kamień Pomorski w polską „oazę liberalizmu”.
W chwili obejmowania rządów to kilkunastotysięczne miasto, pomimo uzdrowiska i sąsiedztwa nafciarzy miało 6 mld zł długu, aby po 2 latach pochwalić się 9 mld zł nadwyżki (podane kwoty wyrażone są w starych złotych). Było to możliwe przy najniższych podatkach w województwie, ale co ciekawe, wpływy z podatków zwiększyły się aż o 50%....
Mit złego cholesterolu
Jak już kiedyś przy innej okazji pisałem, badania dr. Matthiasa Ratha dowiodły, że odpowiednio zbilansowana dieta jest najważniejszym środkiem zapobiegającym chorobom (zwłaszcza tzw. współczesnym), lepszym niż środki farmakologiczne. Tym samym Rath i jego fundacja stały się głównym przeciwnikiem koncernów farmaceutycznych.
One to bowiem, często tworzą psychozy zagrożenia po to, aby lepiej sprzedać swoje specyfiki. O ile mit świńskiej grypy upadł sam z siebie, to mit „złego” cholesterolu żyje i ma się dobrze.
Mówiąc o diecie chodzi o pożywienie zawierające dużo witaminy C i aminokwasów, nie...
Dlaczego nie więcej, dlaczego nie dalej?
Fragment rządu w osobie minister Jolanty Fedak wymyślił, aby część pieniędzy z tzw. składek wpływających do Otwartych Funduszy Emerytalnych przejął ZUS. Powód jest taki, o jakim pisałem wielokrotnie: emerytury z (obojętnie którego filaru) OFE są tak naprawdę finansowane przez budżet państwa i to podwójnie. OFE zamiast obracać pieniędzmi z naszych składek, wykupuje obligacje skarbowe państwa i z tego ma zysk.
Co więcej, ok. 20% całości wpływów pochłaniają koszty własne funduszy. Ale min. Fedak idzie jeszcze dalej. Chce takiej zmiany prawa, aby każdy, kto ma jakieś fundusze w OFE mógł w każdej...
Rocznica Balcerowicza
Kończący się rok 2009 obfituje w różne okolicznościowe rocznice, przede wszystkim 20-lecia, czyli od roku 1989. Jedną z nich są wiekopomne reformy Leszka Balcerowicza, „zbawcy naszego, i świata całego.”
Na marginesie, ciekawą prawidłowość na swoim blogu udowodnił Robert Gwiazdowski, a zaczęło się od tego.
Alvin Rabushka podkreślał, że „upadek żelaznej kurtyny dał Polakom oraz politykom, których wybrali, szansę kształtowania gospodarczej przyszłości kraju” ale niekoniecznie wzorując się na najbogatszych państwach Zachodu, gdyż „w ostatnich latach w Europie Zachodniej nie dzieje się najlepiej,...
Nadzieja na przyszłość
Sończył się rok 2009 i jak zwykle w takich razach, jest to okazja do podsumowań. Z perspektywy „naszej chaty z kraja” nie zmieniło się wiele, tkwimy w jakimś marazmie, przerywanym od czasu od czasu jakimiś przymusowymi sytuacjami, ale nic poza tym. Kłodzko na tle innych miast, dużo odeń większych i swego czasu bogatszych prezentuje się nie najgorzej, ale brak jakiejś wiodącej wizji na przyszłość.
Skąd zresztą miałaby się wziąć, skoro po rządach Platformy Obywatelskiej idea prawicy i wszystkiego co się z tym wiąże, przemieszcza się do obszaru groteskowości. Żadne rozwiązanie rządu, a i...
Wiara w Chiny
Nie ma co, najszybszy pociąg na świecie wyprodukowali Chińczycy. Pociąg rozwija prędkość ponad 400 km na godzinę i pod tym względem dorównuje latającym jeszcze niedawno na liniach krajowych „antkom”. Jest to dowód na progres chińskiej techniki, bardzo jeszcze do niedawna pogardzanej, a przecież niesłusznie. Chiny od dawna wystrzeliwują sputniki, co oznacza, że dysponują zaawansowaną technologią. To, że u nas sprzedawane są wyroby, delikatnie mówiąc, nienajlepsze nie jest miernikiem tamtejszego rynku, świadczyć co najwyżej może o naszych, i ich, handlowcach.
Oferowane tam towary pośledniej...
Podstawiona rzeczywistość, w cieniu krzyża
Historia z krzyżem przed pałacem prezydenckim jest swoistym majstersztykiem. Jeżeli na ten problem spojrzeć chłodnym okiem, widać, że jest to sprawa banalna, i wpływa na nasze przeciętne życie, w sposób zerowy. Za to niebanalne jest to, co cała ta aferka ma przykryć: skok na naszą kasę.
Wygląda to tak: rząd wkłada łapę do naszych kieszeni, w wiadomym celu, ale aby odciągnąć od tego naszą uwagę, kieruje ją na krzyż.
W związku z tym samo nasuwa się przypuszczenie, że w tej sprawie działają rządowi prowokatorzy i tak zwani pożyteczni idioci, których prowokatorzy zawsze mają na podorędziu. Za to...
Pomysły rabunkowe, stare i nowe
Co prawda to nie nowość, ale warto i to wiedzieć. Pod koniec ubiegłego roku Komisja Europejska zatwierdziła polski program dokapitalizowania instytucji finansowych, przygotowany przez ministra Rostowskiego, a mający na celu „utrzymanie stabilności polskiego sektora finansowego w dobie kryzysu finansowego”.
Przekładając to na język polski znaczy to, że owe instytucje finansowe mogą powiększyć fundusze własne poprzez emisję akcji lub obligacji. Ale, to miłe złego początki, bo choć papiery te można wyemitować, to trzeba będzie je sprzedać. A co jeśli nikt nie zechce ich kupić, co jest więcej niż...
Po raz trzeci ukazał się raport "Paying Taxes"
Pricewaterhouse Coopers i Banku Światowego przedstawiający wyniki badań legislacji i praktyki finansowej państw. Raport dotyczy całego świata a opracowywany jest z pozycji prowadzenia działalności gospodarczej,
a więc tego, co najważniejsze dla dobrobytu społeczeństw świata. Wykazano w nim niezbicie, że nadmierne obciążenia podatkowe hamują inwestycje prywatne, zniechęcając obywateli do inicjatyw gospodarczych. Np. w makroskali wzrost podatku dochodowego od osób prawnych o 10% powoduje spadek PKB o 2 punkty. Ale to tak na marginesie. Spójrzmy na konkrety rankingu przyjazności dla biznesu.
Na...
Podatki na zielonej wyspie będą rosły
Jeszcze przed wyborami prezydenckimi Polska w oczach rządzących była “zieloną wyspą” na morzu światowego kryzysu. Po kilu tygodniach nasza (tj. państwa) sytuacja tak się pogorszyła, że trzeba podnieść podatki.
Rząd uspokaja, że wzrośnie tylko VAT, i inne podatki pośrednie. Tymczasem to jest właśnie najgorsze. VAT wliczony jest w cenę towaru i każdy, kto cokolwiek kupuje, musi go zapłacić, podobnie jak akcyzę w paliwach i używkach, podczas gdy np. od płacenia podatku dochodowego łatwo się wymigać.
Jak zwykle, tak i w tym przypadku trzeba znaleźć kozła ofiarnego, którym w tym przypadku zostało...
Dolina długowieczności
9 lipca New York Times doniósł o kolejnym odkrytym miejscu na ziemi słynącym z długowieczności mieszkańców. Odkrycie nie jest nowe, bo blisko 40 lat temu po raz pierwszy opisał je dr Alexander Leaf - wykładowca Harvardu i dyrektor medyczny Massachusetts General Hospital. Są to Okinawa, Kaszmir, Kaukaz i Vilcabamba.
W tym ostatnim, na 819 mieszkańców dziewięć osób liczyło ponad 100 lat, czyli wielokrotnie więcej niż w USA i innych, tak zwanych wysokorozwiniętych krajach. Swoją relację oparł na innej, której autorem jest ekwadorski lekarz opisujący dietę mieszkańców Vilcabamby. Wg tej relacji...
Gen Matuzalema
Naukowcy obwieścili, że wyodrębnili w genomie człowieka gen Matuzalema odpowiedzialny za długie życie.
Nazwa pochodzi od imienia biblijnego patriarchy (Gen. 5,27), który żył 969 lat. Tyle, rzecz jasna, naukowcy nie obiecują, ot co najwyżej 15 lat życia w dobrej kondycji, ale jak to ma zostać przeprowadzone – to nie wiadomo.
A ponieważ czołowy polski tygodnik napisał o tym w połowie lipca, podejrzenie, że to temat ogórkowy narzuca się samo przez się.
Sam gen takiego wieku nie gwarantuje. Ma on wpływ jedynie, czy aż, w 60%, reszta, czyli jakieś 40% zależy od nas. Jeżeli nawet przyjmiemy, że...
Po wyborach
Wynik wyborów prezydenckich wielu szamanów politycznych komentuje jako dobry prognostyk na przyszłość: Platforma Obywatelska ma pełnię władzy i nie będzie mogła tłumaczyć własną nieudolność wetem prezydenta. Oznacza to, że PO będzie mogła przeprowadzić szereg reform niezbędnych dla przyszłego funkcjonowania państwa, zwłaszcza reformę finansów publicznych.
Krótko mówiąc: nastąpi zwrot na prawo, jak to niedawno miało miejsce na Węgrzech.
Moim zdaniem tak się nie stanie. Co prawda program PO zawiera elementy prawicowe, ale w takim samym stopniu jak SLD. Przypomnę, że 15 lat temu, Kongres...
Powietrze, woda, antyoksydanty a długowieczność
Nie ma wątpliwości, że wraz ze zmianą warunków życia na ziemi, postępami cywilizacji, technicyzacji i chemizacji środowiska, zmienia się właściwość nawet tak podstawowych a niezbędnych do życia czynników jak woda i powietrze.
Są ludzie twierdzący, że zmiany te mają tak znaczący wpływ na długość życia ludzi, że aż trudno to sobie dziś wyobrazić.
Twierdzą ponadto, że w dzisiejszych czasach, poprzez przywrócenie tamtych pierwotnych warunków atmosferycznych, a jest to już dziś możliwe dzięki rozwojowi techniki i technologii oraz dzięki postępowi ekonomicznemu, można uzyskać znaczącą poprawę...
Mit samorządowej gospodarności
Na Portalu Kibica (http://www.portal kibica.pl/aktualnosci/nowe-stadiony-wielki-boom-wielki-problem.html) ukazał się wywiad z Benem Veenbrink o naszych stadionach budowanych na Euro 2012.
Indagowany zauważa przytomnie, że o ile „koszty budowy w Polsce są na poziomie Niemiec i Holandii, a PKB i możliwe wydatki Polaków na stadionach znacznie niższe” to „bez dopłacania z publicznych pieniędzy utrzymanie obiektu będzie niemożliwe”.
Ponadto „bez dużej drużyny występującej co sezon 20-30 razy żaden stadion nie może generować zysków”.
I dalej dziwi się: „byłem zaskoczony wielkimi nakładami na...
EM contra GM
Badania z lat trzydziestych XX wieku prowadzone na społecznościach zamkniętych, takich jak Indianie, Eskimosi, ale też Szwajcarzy czy Irlandczycy, wykazały, że poziom zdrowia jest wśród nich wyższy niż w tzw. społecznościach otwartych.
Oczywiście zdrowie, to w dzisiejszych czasach pojęcie złożone i wieloznaczne, tu jednak chodzi o takie rzeczy jak odporność na choroby czy stan uzębienia, co w tym ostatnim przypadku stosunkowo łatwo zobiektywizować. Okazało się również, że ich dieta, choć różna w rożnych społecznościach była bogatsza w witaminy i składniki mineralne. Badania współczesne...
Kryzys demokracji
Daniel Fermon, główny analityk „Société Générale” ostrzega przed „globalną zapaścią gospodarczą” w ciągu najbliższych dwóch lat, kiedy to „może nastąpić m.in. wzrost długu publicznego w Japonii do poziomu nawet 270 proc. PKB. /.../ na nadmierne zadłużenie cierpią też gospodarki niemal wszystkich krajów i musi ono zostać szybko obniżone”. Niedługo potem świat obiegła informacja, że Japonia może podzielić los Grecji z tych samych powodów. Przypomina mi się, jak to przed 20 laty Lech Wałęsa obiecywał, że zbuduje z Polski drugą Japonię, wówczas symbol sukcesu gospodarczego. Przykład ten uczy, a...
Przyjemność z trudów cudzej pracy
Właśnie ukazały się dzieła zbiorowe Claude’a Frederica Bastiata (to ten który napisał „Co widać a czego nie widać” w „Harmoniach ekonomicznych”) co zbiegło się z dyskusją na temat roli państwa, zwłaszcza naszego wobec czy to tragedii pod Smoleńskiem, czy wobec trapiącej nas powodzi. Sam Bastiat o obecnej powodzi nie pisał, ponieważ żył 200 lat temu, kiedy to ten problem rozwiązywano w sposób naturalny, ale co ważniejsze, proroczo ocenił działania rządu. Także nie naszego, tylko francuskiego, ale za to trafnie.
Wyszedł on z założenia, że są ludzie czerpiący przyjemność z trudów pracy...
Powódź - rola państwa
Podczas gdy wody tegorocznej powodzi opadają, coraz głośniej zadawane jest pytanie o rolę państwa
w życiu obywateli, czyli, krótko mówiąc: po co nam państwo?
Od lat stawiam to pytanie jednocześnie odpowiadając, zgodnie z zasadą pomocniczości, że państwo rozwiązywać ma te problemy i zadania, które nie mogą być rozwiązane przez organizacje niższego szczebla jak również poszczególnych obywateli.
Do takich zadań należy np. budowa i utrzymanie dróg, ale także... ...prewencja antypowodziowa. A zatem, po sposobie rozwiązywania tychże kwestii widać czy państwo działa należycie, a więc, czy pobierane...
Piractwo (nasienne)
Okazuje się, że aby zostać piratem wcale nie trzeba dokonywać abordażu na obce statki, w przenośnym sensie- „nielegalnie kopiować” utworów. Wystarczy aby siejąc zboże używać do tego własnego ziarna. Proceder ten nosi nazwę “piractwo nasienne” i jak w przypadku każdego innego piractwa, grożą za nie kary.
Aby tego uniknąć rolnik powinien zakupić specjalnie modyfikowane zboże od specjalizujących się w tym firm. Takie ziarno, rzecz jasna, jest droższe od własnego, bo przecież owe firmy nie tylko mają własne koszta w postaci płac, energii, podatków, opłat za bycie zaliczonym do „specjalistycznych...
Przez euro, czyli leczyć dżumę tyfusem
Biedny obserwuje bogatego i myśli sobie: jeśli będę robił to co on, to także zostanę bogaty. I widząc jak ten trwoni pieniądze na hazard i rozpustę pożycza pieniądze gdzie się da i czyni to samo. Jak to się skończy? Dla obu jednakowo, ale dla biednego zdecydowanie prędzej.
Przykład ten pokazuje obecna sytuację w Unii Europejskiej, a zwłaszcza stosunek jej władz do sytuacji w Grecji. Zaproponowane lekarstwo to jakby leczyć dżumę tyfusem. Dokładnie rzecz biorąc, Grecja popadła w pułapkę zadłużenia. Jej deficyt budżetowy przekroczył możliwość spłaty. I co proponuje Unia? Naturalnie, dalsze...
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- następna ›
- ostatnia »