2010-02

Informacje o wydaniu
Rocznik: 
2010
Numer: 
02
Data: 
08-01-2010

Wieża na Trójmorskim Wierchu

Autor: 
Marek Gałowski
tur-trwie 2.jpg

Wieża widokowa na Trójmorskim Wierchu (1145 m n.p.m.) stoi już
w całej okazałości. Około 25-metrowy obiekt jest doskonale widoczny z daleka i pozwala już wyróżnić ten szczyt spośród innych.
Na zdjęciu: Trójmorski Wierch z wieżą widokową.

Zima w Górach Bystrzyckich

Autor: 
Marek Gałowski
tur-zima 2.jpg

Nowy rok przywitał nas zimowo. Wprawdzie sylwester był mglisty i deszczowy, ale już w następnych dniach można było korzystać z uroków śnieżnej zimy...

Parytet czy dyskryminacja

Autor: 
Maciej Awiżeń

Czy na listach w wyborach do Rady Miasta w Kłodzku i Nowej Rudzie, a także do powiatu, sejmiku i sejmu - mężczyzn ma być tylko mniej niż kobiet?
Kongres Kobiet Polskich w czerwcu ub. roku rozpoczął zbieranie podpisów pod projektem ustawy wprowadzającej parytet płci na listach. Temat mocny medialnie ale czy na pewno przemyślany? Nie mam patentu na słuszność ale mam swoje poglądy, z którymi, mam nadzieję, ktoś podyskutuje na argumenty. Zapraszam.
Równość

W Dzierżoniowie ... -1

Autor: 
Ania Kurtasz
ania.jpg

Dzierżoniów (daw. Rychbach) – miasto niedalekie, ale odwiedziłam je po raz pierwszy dopiero latem ubiegłego roku. Jego polska nazwa wiąże się z nazwiskiem śląskiego pszczelarza – Jana Dzierżona.
Wcześniej kojarzyło mi się ono wyłącznie ze szkołą radiową (Zespołem Szkół Radiotechnicznych), do której uczęszczało kilku moich znajomych… Obecnie w tych budynkach mieści się Zespół Szkół Nr 1. Nie ma już też Zakładów Radiowych DIORA, będących niegdyś chlubą miasta… Nie przeszkodziło mi to jednak zachwycić się jego architekturą.

Nadzieja na przyszłość

Autor: 
Jan Pokrywka

Sończył się rok 2009 i jak zwykle w takich razach, jest to okazja do podsumowań. Z perspektywy „naszej chaty z kraja” nie zmieniło się wiele, tkwimy w jakimś marazmie, przerywanym od czasu od czasu jakimiś przymusowymi sytuacjami, ale nic poza tym. Kłodzko na tle innych miast, dużo odeń większych i swego czasu bogatszych prezentuje się nie najgorzej, ale brak jakiejś wiodącej wizji na przyszłość.

Postanowienia. Wytrwałość

Autor: 
Katarzyna Redmerska

Jak co roku w Sylwestra, każdy z nas coś tam sobie postanawia. Taka już jest tradycja. Zawsze mnie zastanawiało po co to robimy. Przecież wiadomo, że nim minie pierwszy dzień Nowego Roku, my już dawno o nim zapomnimy. Najgorsze bowiem w tym wszystkim jest to, że tak naprawdę trudno jest zwyczajnie wytrwać w złożonym sobie postanowieniu. Zwykło się bowiem przyrzekać zrobienie lub niezrobienie rzeczy dla nas trudnych lub wręcz niemożliwych. Gdyby „noworocznym postanowieniem” było na przykład to, że będziemy się częściej uśmiechać, moglibyśmy w nim wytrwać do następnego roku.

Na tapecie

Autor: 
Katarzyna Redmerska

Wybory samorządowe za pasem. Pomyślałam, że warto tak z przymrużeniem oka i bez obiektywizmu przyjrzeć się sylwetkom naszych włodarzy. Kolejność przypadkowa. Zaczynam od burmistrza Szczytnej - Marka Szpaniera.
Burmistrz Szczytnej, to chyba najbardziej medialna postać ostatnich lat. Trzeba przyznać, że Jego działalność jest imponująca. Na szczególną uwagę zasługuje sposób w jaki promuje swoje miasto. Szczytna, kiedyś jedno z najmniej atrakcyjnych miejsc na Ziemi Kłodzkiej, obecnie stało się miejscem ciekawym, dzięki wybudowanemu deptakowi jest niewątpliwie atrakcyjne.

Co w trawie piszczy

Autor: 
Katarzyna Redmerska

NIE MA JAK ŚPIEW…
W Teatrze Zdrojowym w Polanicy w grudniu ub. r., odbył się koncert charytatywny na rzecz dzieci z Domów Dziecka. Można było usłyszeć m.in.: śpiewającego kolędy i pastorałki starostę kłodzkiego Krzysztofa Baldego.
POŁĄCZENIA…
To, że z koleją u nas nie najlepiej, wie każdy. Wygląda na to, że będzie jeszcze gorzej. W nowym rozkładzie jazdy pociągów, obowiązującym od 13 grudnia ub. roku, PKP zlikwidowała wszystkie dalekobieżne pociągi. Przywoziły one pasażerów wzdłuż linii kolejowej Kłodzko – Kudowa Zdrój. Czemu ma to służyć? Na pewno nie rozwojowi naszych uzdrowisk…

Lądeckie impresje (99)

Autor: 
Janusz Puszczewicz

Wracam jeszcze do ostatniego pobytu na Ziemi Kłodzkiej. Naszą „bazą” były wówczas Roszyce. Mała, ale jakże dynamiczna wioska. Liczne społeczne a co najważniejsze oddolne inicjatywy, własny zespół „Marzenie” o którym kiedyś pisałem. Aktywne są dwa tutejsze gospodarstwa agroturystyczne, dobrze że postawili tu na turystykę. Mieszkańcy tworzą dzisiaj jednolitą już prawie wspólnotę. Duża w tym zasługa sołtysa Roszyc pani Barbary Ogielskiej. Chociaż, gdzie jak gdzie, ale tutaj nie brakuje niespokojnych duchów.

Z nadziejami i obawami w 2010 rok

Autor: 
Danuta Chmielarz

Ostatnia sesja Rady Miejskiej w Szczytnej w minionym roku zakończyła się toastem za to, co udało się zrobić w roku 2009 i za to, co planowane jest na rok 2010; żeby się udało. Plany bowiem są ambitne.
O sytuacji budżetowej gminy Szczytna w już obecnym roku niechaj świadczą wypowiedzi towarzyszące przyjęciu uchwały budżetowej.