Lądeckie impresje
Lądeckie impresje (99)
Wracam jeszcze do ostatniego pobytu na Ziemi Kłodzkiej. Naszą „bazą” były wówczas Roszyce. Mała, ale jakże dynamiczna wioska. Liczne społeczne a co najważniejsze oddolne inicjatywy, własny zespół „Marzenie” o którym kiedyś pisałem. Aktywne są dwa tutejsze gospodarstwa agroturystyczne, dobrze że postawili tu na turystykę. Mieszkańcy tworzą dzisiaj jednolitą już prawie wspólnotę. Duża w tym zasługa sołtysa Roszyc pani Barbary Ogielskiej. Chociaż, gdzie jak gdzie, ale tutaj nie brakuje niespokojnych duchów.
Lądeckie impresje (115)
Niebawem spotkamy się na kolejnym dożynkowym święcie, tym razem w JASZKOWEJ DOLNEJ. To tu w dniu 29 sierpnia odbędzie się POLSKO- CZESKIE ŚWIĘTO WSI. Wielka impreza a raczej cykl wielu dożynkowych imprez, które co roku organizuje z takim rozmachem GMINA KŁODZKO. Miałem okazję uczestniczyć w poprzednich edycjach w Wojborzu, Roszycach a ostatnio w Ławicy. Zawsze te spotkania były wielkim wydarzeniem i pozostają miłym wspomnieniem. Dziękuję uprzejmie za kolejne zaproszenie. Do zobaczenia!
Lądeckie impresje (100)
Jak ten czas pędzi… Jeszcze tak niedawno były pierwsze odcinki dot. lądeckich wrażeń a już wybiła setka.
Wielu pyta mnie często o pierwsze spotkania z Ziemią Kłodzką. Może dzisiaj nadarza się ku temu okazja.
Zaczęło się od wycieczek zakładowych niezwykle popularnych w latach 70. i 80. To wtedy po raz pierwszy odkryłem urok kłodzkich uzdrowisk, a i samo Kłodzko. Była to na ogół typowa trasa obejmujące zdrojowe parki
i pijalnie, kłodzką twierdzę oraz Wambierzyce. Z tamtych wyjazdów zapamiętałem szare i zaniedbane raczej Kłodzko oraz kwitnące latem uzdrowiska.
Lądeckie impresje (114)
Mam przed sobą książkę „W KRAJU PANA BOGA. Źródła i materiały do dziejów Ziemi Kłodzkiej od X do XX wieku” oprac. Arno Herzig i Małgorzata Ruchniewicz. Wydawcą jest prężne Kłodzkie Towarzystwo Oświatowe
/wyd. II z 2010 roku /.
Jest to dzieło będące wynikiem żmudnych kwerend w bibliotekach, archiwach i zbiorach prywatnych. Dzieło ukazujące różne aspekty życia na Ziemi Kłodzkiej od X wieku, skąd pochodzi pierwsza wzmianka o Kłodzku w „Kronice Czechów” Kosmasa z Pragi. Datą krańcową jest z kolei rok 1989, zamykający pewien etap naszej najnowszej historii.
Lądeckie impresje (113)
Wielu z nas snuje wakacyjne już plany czy marzenia… Gdzie się wybrać? Gdzie jeszcze można połączyć aktywny wypoczynek z pełnym relaksem, gdzie nam bliżej do natury?
Lądeckie impresje (112)
Dotarło do mnie najnowsze piąte wydanie ALMANACHU ZIEMI KŁODZKIEJ. Jego wydawcą jest Oficyna Wydawnicza „BRAMA”, która wydaje m.in. gazetę, którą trzymacie Państwo w ręku. Koncepcja wydawnictwa jak i redakcja należy do red. Krystyny Oniszczuk- Awiżeń, której dziękuję uprzejmie za nadesłany egzemplarz.
O Almanachu pisano już wprawdzie w gazecie, warto jednak raz jeszcze skupić się na tej publikacji.
Lądeckie impresje (101)
Tym razem postanawiam dłużej pozostać w Lądku Zdroju, wszak sam tytuł cyklu zobowiązuje. A działo i dzieje się tu nadal wiele…
Szczególnie grudzień obfitował w świąteczno- noworoczne imprezy i wydarzenia. Świąteczny nastrój wprowadził już sam lądecki Jarmark Bożonarodzeniowy, na który mimo mrozu przybyło wielu. Bo też przygotowano wiele atrakcji. Niech żałują ci wszyscy, co tu nie byli i zostali wtedy w domach. Był m.in. konkurs na świąteczną szopkę, szkoda tylko, że zgłoszono niewiele prac. Ale zawsze trudne są początki. Najważniejsze, że podjęto i tę inicjatywę.
Lądeckie impresje (111)
W dniu 13 czerwca tj. w dzień Św. Antoniego – patrona kościółka w Wojtówce mieszkańcy tej wioski otrzymali w prezencie niezwykły prezent. Była nim książka pani ALICJI SMOLIŃSKIEJ pt. „ WOJTÓWKA i WRZOSÓWKA – LĄDECKIE WSIE”.
Niezwykła – bowiem jest to pierwsza tego rodzaju publikacja o tych wioskach, ich historii i dniu dzisiejszym. Publikacja przez nas - miłośników lądeckiej krainy - tak długo oczekiwana. Dwa – że wydana
Lądeckie impresje (110)
Wracam jeszcze do wrażeń i odczuć z polsko- czeskiej sesji dziennikarskiej, jaką w dn. 13- 15 maja br. zorganizował Urząd Gminy Kłodzko.
Mieliśmy wtedy okazję zwiedzić nowy zakład STOLPLASTU w Szalejowie Górnym specjalizujący się w produkcji okien PCV. Zakład nowoczesny, zautomatyzowany, sfinansowany częściowo z unijnych środków. Podziw budziła nowoczesna linia produkcyjna, a późniejszym pytaniom nie było końca. Zakład nie tylko doskonale wkomponował się w malowniczy krajobraz, nie zakłócił tutejszego środowiska, ale też wspiera aktywnie miejscowe działania czy inicjatywy.
Lądeckie impresje (109)
Dzięki uprzejmości władz Gminy Kłodzko zostałem zaproszony na polsko- czeską sesję dziennikarską pod hasłem „wpływ lokalnej aktywności na rozwój wsi przy udziale Programu Operacyjnego Współpracy Transgranicznej w Euroregionie Glacensis oraz wpływ środków unijnych na rozwój obszarów wiejskich“. Hasło może zbyt długie, ale sama istota i cel spotkania w pełni trafiony.
