Od redaktora naczelnego
Felieton Redaktora Naczelnego: Tylko biznes łączy skutecznie "na zawsze"
Można kochać, nienawidzić, być zafascynowanym albo i inaczej. Ale czas wyspakaja uczucia- i te dobre i te złe.
Felieton Redaktora Naczelnego: Dwa patrzenia
Patrząc przez pryzmat peryferyjnej mocarstwowości rację ma Jarosław Kaczyński (szef Prawa i Sprawiedliwości), że Polska to Polska i wara wszystkim od Polski oprócz „prawdziwych” Polaków. Nawet decyzje błogosławionego Jana Pawła II można zanegować i uznać za fałszywe, o ile nie są zgodne z obowiązującą linią PiS-u. (patrz: kara śmierci).
Sensowny program Rządu i bezradna Opozycja (bo co proponuje w zamian?)
Zacznijmy od tego, że w Europie jakoś nam się wiedzie, ale wokół nas gromadzą się chmury, a nawet burze z piorunami. Już nie mówię tylko o Grecji, ale i o Francji (której banki „utopiły” straszne pieniądze w obligacjach greckich). My idziemy „krajem nieba, krajem piekła”. W zasadzie wszystkie wskaźniki ekonomiczne są w górnym pułapie bezpieczeństwa.
RWPG a EWG
No cóż, możemy narzekać na na „europejski socjalizm” Europejskiej Unii Gospodarczej. Ale ten „europejski socjalizm” nijak się ma do socjalizmu komuny zafundowanego nam pod przewodnictwem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (ZSRR) w ramach Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej (RWPG) - takiej „przymusowej” pomocy zrzeszającej wszystkie kraje byłej „demokracji ludowej”.
Felieton redaktora naczelnego: ... no i po wyborach
Już 9. września 2011 r. w felietonie przedstawiłem prognozy wyników, które niemalże w całości się sprawdziły (GP nr 36). Zatem teraz nie będę się silił na powtórzenie, ale „zakręcę się” na naszym, kłodzkim podwórku....
Felieton redaktora naczelnego: Świadek i przestępstwo
Jakoś dziwnie się zrobiło, że dziś świadek przestępstwa ma gorzej niż przestępca w trakcie prowadzenia śledztwa. Przestępcę chroni ustawa o ochronie dóbr osobistych. Przecież dopóki nie jest skazany, jest niewinny.
Urzędnicy to nie "chłopcy do bicia"
Urzędnik jest takim samym pracownikiem jak każdy inny zatrudniony. A może i ważniejszy - bo przecież pełni służbę. Nikt nie narzeka na nadmiar innych służb (policja, wojsko, nauczycielstwo...), a każdy (szczególnie teraz) na „chłopca do bicia” wybiera sobie urzędnika traktując jego pracę jak pracę - niepracę darmozjada. A urzędnik - dobry urzędnik!
Po co są partie polityczne?
Partie są po to, aby w danej społeczności (państwie) ustanowić prawa obowiązujące wszystkich, ale według pomysłu partii, która wygra wybory. Co człowiek, to pomysł, ale niektóre pomysły uzyskują wiele zwolenników, którzy, przeświadczeni o ich słuszności, zawierają „konfederację”, czyli powołują do życia organizm - partię, której zadaniem systemowym jest wprowadzenie ich pomysłów w życie.
Można "grabić tylko do siebie"
... to nie p. Andrzej Dąbrowski wybudował i zapłacił za basen kryty w Kłodzku. To inwestycja miejska, za którą płacimy wszyscy i płacić będziemy wiele, wiele lat kredyty zaciągnięte na tę budowę. To nie sama p. Monika Wielichowska „załatwiła” np. dokumentację budowy obwodnicy Kłodzka (ileż wcześniej osób „ubijało się" o tę obwodnicę łącznie z obecnym Burmistrzem Kłodzka)....
Felieton redaktora naczelnego
Bardzo się ucieszyłem, kiedy ogłoszono, że wybory do senatu RP odbędą się w trybie jednomandatowych okręgów wyborczych. Wygrywa ten, kto pierwszy. Inni odpadają, choćby nie wiem jak byli forsowani przez swoje struktury. Tu nie wystarczy mieć pierwsze miejsce na liście wyborczej. Tu trzeba BYĆ pierwszym. To może być „mała rewolucja”. Ja z niecierpliwością będę czekał na „dużą rewolucję”.
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- następna ›
- ostatnia »



