Interwencje
Starosta upomina sie o WORD
Wielu kierowców zapewne wkurzają samochody nauki prawa jazdy na zakorkowanych ulicach Kłodzka ale trzeba sobie też jasno powiedzieć, że możliwość zdawania na prawo jazdy w Kłodzku jest wielkim ułatwieniem dla wielu nowych adeptów sztuki jazdy samochodem czy motorem. Cóż byśmy powiedzieli gdyby mieszkańcy tak wielkiego powiatu musieli jeździć do Wałbrzycha czy Świdnicy by zdawać egzamin? Te wielokilometrowe jazdy, by choć przez chwilę zapoznać się z nowym miejscem… Koszmar. A już były takie zakusy we wcześniejszych latach.
O jeden most za mało... ciąg dalszy niestety
Od ostatniej powodzi w czerwcu minie rok. Z obserwacji różnych rejonów powiatu kłodzkiego widać w różnym zakresie usuwanie skutków czerwcowej nawałnicy. Z doniesień mediów dowiadujemy się o przyznanych dotacjach na usuwanie szkód między innymi na rzece Białej Lądeckiej i jej dopływach. Podczas wiejskiego zebrania w Skrzynce Burmistrz poinformował, że dopływ Białej Lądeckiej tzn. potok Skrzynczanka nie został zakwalifikowany do tych prac. Dlaczego??? A przecież Skrzynka to jedna z najbardziej poszkodowanych wsi
Zima - apel
Witam jestem stałym czytelnikiem Państwa gazety. /.../Często zdarza się, że czytam artykuły pochlebiające naszej władzy w Kłodzku i w większości zgadzam się z nimi. Trzeba przyznać, że sporo dzieje się na plus w naszym mieście. Niestety, ale też jest wiele spraw, które należałoby poruszyć i czasami przydałby się artykuł opisujący szczerze też nieudolność władz miasta Kłodzka i może nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że owo miasto jest miastem powiatowym. /.../ jestem mieszkańcem Kłodzka od 20 paru lat, ale to, co dzieje się w tym roku przechodzi wszelkie wyobrażenie.
Goście podziękowali a gospodarze??
W kościele oo. Jezuitów 7 sierpnia 2010 r. mieliśmy okazję przeżyć ucztę duchową. Od dawna nie mamy tu koncertów muzyki organowej. Toteż „nasz” pan Burmistrz i Kłodzkie Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji spowodowali, że zawitał chór mieszany ECHO z Zebrzydowic. Pieśni maryjne przeplatane były wierszami o tematyce religijnej i muzyką organową w wykonaniu p. Arkadiusza Popławskiego. Zaś piękny utwór w ciekawej aranżacji Ave Maryja niejednemu poruszył duszę i wycisnął łzę z oka.
Sprostowanie Wodociągów Kłodzkich
Dotyczy: artykułu “Zostaje wodociąg azbestowo-cementowy”. W nawiązaniu do artykułu, który ukazał się w najnowszym wydaniu Gazety Prowincjonalnej - nr 29 z dnia 16. 07. 2010r. - “Wodociągi Kłodzkie “ Sp. z o.o. dementuje wiadomość przekazaną Waszej Gazecie przez nieznanego nam informatora jakoby w chodniku ulicy Nowororudzkiej w Kłodzku przebiegała sieć wodociągów wykonana z rur azbestowo - cementowych.
W związku z tym informujemy, że biegnący w chodniku ul. Noworudzkiej rurociąg wodociągowy zasilający dzielnicę Nowy Świat wykonany jest z rur żeliwnych.
Ważna przestroga
7 lipca w Dąbrowie Górniczej zginął młody mężczyzna po tym jak jego noga utkwiła w dziurze w kładce nad trakcją kolejową. Do wypadku nie doszłoby gdyby władze miast reagowały wcześniej na zgłaszany przez mieszkańców zły stan kładki. Urzędnicy tłumaczyli się trudnościami w ustaleniu odpowiedniej instytucji, która mogłaby zająć się sprawą. Okazało się że kładka nie była zarejestrowana jako własność ani w spółce PKP Nieruchomości, ani w zasobach Polskich Linii Kolejowych, które z reguły zajmują się kładkami kolejowymi.
Zostaje wodociąg azbestowo-cementowy
Wzdłuż ul. Noworudzkiej buduje się nowy chodnik. W pierwszej wersji rozebrano stary, ułożono nowe krawężniki. Po kilku dniach zdemontowano nowe krawężniki, podkopano nasyp ulicy aby przesunąć chodnik o ok. 0,5 - 0,8 m. Układa się ponownie krawężniki, przygotowuje do układania kostki brukowej.
Pytam - na czyj koszt? Jak zwykle podatnika.
Nie pozostajmy obojętni
2.02 do redakcji przyszedł zaniepokojony mieszkaniec Kłodzka. Zwrócił się do nas o pomoc. Mieszka bowiem przy ulicy Matejki i już od kilku dni obserwuje przebywające na rzece łabędzie, które cały czas spędzają przy moście. Przyszedł, ponieważ dostrzegł, że dwa ptaki od rana nie ruszają się z miejsca. Był pewny, że przymarzły w nocy do lodu. Doszliśmy wspólnie do wniosku, że fakt ten należy jak najszybciej zgłosić do Straży Miejskiej. Biedne ptaki na pewno strasznie się męczą, nie mogąc się ruszyć, ani ugasić pragnienia czy głodu.
Śniegu coraz więcej
Jest wszędzie i gdyby nie był usuwany i przerzucany, uniemożliwiłby codzienne obowiązki. Walczą z nim od początku stycznia mieszkańcy Gminy, walczą odpowiednie służby. Każdy - kto, jak i czym mo-że. I przyznać trzeba, że skutecznie. To chyba pierwszy, od wielu lat - rok - gdy mieszkańcy Szczytnej dostrzegają i pozytywnie oceniają efekty pracy ZGKiM, który odpowiedzialny jest za „Akcję zima”. Systematycznie odśnieżane są chodniki, ulice, nawet podwórka należące do Gminy i droga nad staw przy ul. Zacisze.
Nawierzchnia niebezpieczna dla użytkowników drogi
Mieszkańcy ul. Batorów w Szczytnej mieszkają co prawda w miejscu oddalonym od miasta, ale jakże urokliwym. Do domów też „mają pod górkę”.


