Felietony Jana Pokrywki

Liść w lesie
Jan Pokrywka
„Gdzie mądry człowiek ukryje liść? W lesie. A jeżeli nie ma lasu? Wtedy mądry człowiek zasadzi las”- mówił bohater detektywistycznych opowiadań G.B. Chestertona – ksiądz Brown, któremu odpowiada polskie porzekadło, że najciemniej jest pod latarnią. Mógł się o tym przekonać każdy kto oglądał zwołany przez prezesa J. Kaczyńskiego drugi w kolejności szczyt ekspercki poświęcony kwestii ochrony zdrowia. Eksperci, jak to eksperci, każdy ma swoje zdanie, a niektórzy nawet po kilka, stąd w morzu słów rozpłynęła się kropla rozsądku. Bo o tym, że tzw. służba zdrowia jest chora i sama wymaga reanimacji...
Biblioteka elementem postępu
Jan Pokrywka
Już wiadomo, że mianowanie dyrektora na czas choroby to wynalazek kłodzki i warto pomyśleć, czy by tego nie opatentować. Rzecz ma swoje dalsze konsekwencje, rzecz jasna, nie tylko w kwestii naszej kłodzkiej biblioteki, ale tak w ogóle. Pozwala bowiem uniknąć masy rożnych kłopotów w naszym socjalistycznym systemie, gdzie miarą pozycji społecznej i finansowej jest bycie na etacie państwowym, samorządowym, itp. Dlaczego tak jest? Z kilku powodów. Pomijam kwestię „urobienia” mentalnego. Jest coś gorszego: kurczy się, i to w niebezpiecznej skali, obszar, gdzie można zarobić pieniądze dzięki...
Zamieszanie wokół biblioteki
Jan Pokrywka
A mówi się, że „nasza chata z kraja”, ot taka prowincja, a tu proszę. Nasz Burmistrz dokazał rzeczy wielkiej, nie tylko na skalę krajową ale światową, a kto wie, czy nie na wszechświatową. Pomysł powinien być zapisany złotymi zgłoskami gdzie trzeba a nasz ukochany włodarz nominowany do jakiejś nagrody. Bo czy ktoś słyszał, aby gdziekolwiek na miejsce chorego dyrektora mianowano innego? Nigdzie! To tylko u nas, w Kłodzku! Wreszcie możemy być w czymś pierwsi. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że będzie to znaczący wkład do wszechświatowej walki z totalnym bezrobociem i biedą. Powołanie drugiego...
Reprezentować interesy społeczności lokalnej - rozmowa z Janem Pokrywką
redakcja
Gazeta Prowincjonalna: Kandyduje Pan do sejmiku województwa z listy Unii Polityki Realnej. Jak to wytłumaczyć, skoro zawsze krytykował Pan ten szczebel samorządowy? Jan Pokrywka: W naszym systemie trzy szczeble samorządowe są zbyteczne. Gmina tak – to zrozumiałe i nie trzeba tłumaczyć. Dwa pozostałe, czyli powiatowy i wojewódzki trochę się dublują, przenosząc w dół zadania administracji rządowej. Ale skoro są, to trzeba w nich uczestniczyć zamiast narzekać, że ciągle coś jest nie tak. Prawica, mam tu na myśli głównie UPR szczebel wojewódzki trochę odpuściła co spowodowało, że jest on...
Pseudo prywatyzacja ZUK
Jan Pokrywka
Zespół Uzdrowisk Kłodzkich ma zostać sprywatyzowany, a nowym właścicielem ma zostać Fundusz Inwestycyjny KGHM. W zasadzie powinienem być zadowolony, gdyż od lat postuluję prywatyzację całej tzw. służby zdrowia, która ze służbą niewiele już ma wspólnego a oznacza bardziej ogromną maszynę biurokratyczną ukrytą pod rożnymi nazwami, mając coraz mniej wspólnego ze zdrowiem, a coraz bardziej z przymusem i grabieżą, ale nie jestem. Z kilku powodów. Po pierwsze KGHM jest instytucją jak najbardziej państwową, jeśli więc zakupi ZUK to państwo nadal będzie miało na nie wpływ i nim zarządzało, tyle że z...
Reformy w szklance wody
Gdyby referaty premiera Donalda Tuska oraz ministra finansów Jacka Rostowskiego nt. reform finansów publicznych państwa wygłoszone zostały jesienią, 2007 r., a więc tuż po wyborach, przynajmniej jakieś pozory zostałyby zachowane. Bo przecież, przypomnę, to pod tym m.in. hasłem Platforma doszła do władzy. Dziś, po niemal 2,5 roku władzy, a więc bliżej końca niż początku, brzmi to groteskowo, a i groźnie zarazem, albowiem niewiele w referacie konkretów, a cel jest widoczny: państwu coraz bardziej doskwiera brak pieniędzy. A jak powiadał Alexis ks. de Tocqueville, nie ma takiej zbrodni jakiej...
Nowe rozdanie polityczne
Jan Pokrywka
Całkiem niespodziewanie, na skutek tragicznej katastrofy pod Smoleńskiem, Polska znalazła się w osobliwej sytuacji politycznej. Platforma Obywatelska posiadła pełnię władzy: parlamentarnej, rządowej i prezydenckiej. Co prawda, p. o. prezydenta – marszałek sejmu zgodnie z zapisami konstytucji, przejął jego obowiązki tylko na dwa miesiące, niemniej jednak nie jest tajemnicą, że jest on, Bronisław Komorowski, głównym faworytem wyborów, zwłaszcza po śmierci dwóch rywali. Gdy piszę te słowa panuje podniosły nastrój, kondukt z ciałem Lecha Kaczyńskiego przejeżdża ulicami Warszawy, a politycy...
Czy istnieje demokratyczne sądownictwo?
Jan Pokrywka
Jarosław Kaczyński niszczy demokratyczne sądownictwo. To jest teza protestujących przeciwko rządowi ale tak naprawdę chodzi o jego obalenie a nie o zachowanie demokratycznych sądów, już choćby z tego powodu, że większość z protestujących stanowi grono pożytecznych idiotów nie rozumiejąc ani istoty sprawy ani słów, których używa. Albowiem wyrazy „sądownictwo” i „demokracja” to oksymoron, czyli pojęcia wykluczające się wzajemnie. Sądownictwo opiera się na prawie, którego podstawą winno być prawo naturalne i prawo rzymskie oparte na zasadach logiki. Zasady te formułowali znakomici prawnicy...
Bunt na pokładzie
Jan Pokrywka
W ostatnich dniach zaistniał fakt, który normy konstytucyjne i zdroworozsądkowe jawnie przekreśla – oto Unia Metropolii Polskich proklamowała de facto własną politykę międzynarodową, sprzeczną z polityką władz centralnych. Chodzi o imigrantów, których rząd nie chce, zaś prezydenci naszych „metropolii” wystąpili z votum separatum. Opublikowali nawet manifest proklamując utopię „bezpiecznego zarządzania migracjami”. Co więcej mają utworzyć zespół roboczy ds. migracji i integracji, który ma być „wspierany wiedzą specjalistyczną dwóch kluczowych organizacji: Międzynarodowej Organizacji ds....
Czy RIO są młotem na czarownice?
Jan Pokrywka
Nowelizacja ustawy o Regionalnych Izbach Obrachunkowych czeka (w chwili, gdy piszę te słowa i być może, gdy tekst ukaże się będzie już wszystko jasne) na podpis prezydenta, ale klangor jaki się wokół tego podniósł każe się zastanowić o co tu chodzi. Jak wiadomo, prócz celów deklarowanych są cele rzeczywiste, o których się nie mówi. W tym przypadku opór wobec zmian uzasadniany jest obroną Izb przed zakusami rządu a tym samym obroną samorządów. Do tej pory 16 RIO kontrolowały finanse samorządów i realizację budżetów ale tylko od strony formalnej. Było więc tak, że gminy ale i powiaty popadały w...
Socjalizm all inclusive
Jan Pokrywka
Wszyscy korzystający z biur podróży wiedzą, co oznacza all inclusive. To forma zawierająca w opłacie wszystko, czyli pełne wyżywienie, napoje (w tym alkoholowe) niemal bez ograniczenia. Takie wyjazdy są znacznie droższe ale z tych wymienionych wyżej powodów dla wielu atrakcyjne. Musi to być korzystne dla organizatorów, bo przecież nie robią tego pro bono. Musi w tym być haczyk i jest. Owo nieograniczone jedzenie i picie ma swoje ograniczenie w czasie i miejscu. Np. poza hotelem już nie obowiązuje. Jeśli wczasowicz zechce spędzić czas gdzie indziej, musi zapłacić dodatkowo. Jest to więc...
O niebezpieczeństwie podatkowym i innym
Jan Pokrywka
Podatek dochodowy to jedna z wielu form ograniczenia własności, a własność jest warunkiem wolności. Mamy za sobą ostateczny termin składania PITów, czyli zeznań do podatku dochodowego, podatku, szkodliwego i niewiele wnoszącego do budżetu państwa. Oblicza się, że realne wpływy z tytułu podatku dochodowego to ok. 10% całości, a licząc ulgi i koszty ściągania, to jeszcze mniej. To tyle, jeżeli chodzi o liczby. Ale prócz kosztów policzalnych są też niepoliczalne. Należy do nich m.in. czynnik demoralizujący: pracujący i uczciwi są karani, niepracujący lub pracujący na czarno – nie. Co gorsza,...
Jak powstają mafie?
Jan Pokrywka
To na pozór proste pytanie jak dotąd nie doczekało się odpowiedzi w żadnej ze znanej sfer, także w popkulturze. Mafie, po prostu są i działają i to jest is-totą przekazu. Nie wiemy np. jak zawiązała się grupa założycielska, jak stworzono organizację i hierarchę, a co najważniejsze - skąd brano środki na realizację celów. Działalność przestępcza bowiem to wielkie koszty przy dużym ryzyku. Są oczywiście filmy ukazujące powstawanie mafii, ale jakby na drugim planie, a i to w oparciu o mafie już istniejące ale nie o to chodzi lecz o prawdziwy początek. Skoro tego się nie pokazuje, to znaczy, że...
Czy nastanie moda na jedzenie ze śmietników?
Jan Pokrywka
Odpowiedź na to na poły retoryczne pytanie jest twierdząca. Ona do nas przyjdzie tak samo jak moda na różne inne kretyństwa, którym poddają się idioci chcący uchodzić za inteligentów, bo nie tylko na tzw. zachodzie już jest. Ma swoją nazwę: freeganizm, swoich ideologów i idelgię. Ruch powstał w połowie lat 90. w USA pod szczytnym na pozór hasłem walki z marnotrawstwem żywności i konsumpcyjnym stylem życia. Od razu widać, że mamy do czynienia: z lewicową sektą, wpisującą się w pewien szerszy nurt przekształcania człowieka w bydlę. Co tam, to obraza dla bydła Freeganie (u nas zwą się...
Nauka płynąca z sojuszy
Jan Pokrywka
W roku 1800 w siedmiotygodniową podróż po Śląsku wyruszył John Quincy Adams, a ściślej mówiąc, po Dolnym Śląsku, jednak takiego określenia wówczas nie znano. Podróż ta, wiodła z Berlina przez Krosno, Legnicę, Jelenią Górę, Hrabstwo Kłodzkie, Wrocław i z powrotem, a udokumentowały ją 43 listy jakie Adams wysłał do młodszego brata. Dlaczego o tym piszę? Nie tylko dlatego, że kilka listów dotyczy naszych terenów, choć Kłodzko i inne miejscowości potraktował Adams zdawkowo (np. o Kłodzku napisał, że jedyną interesującą rzeczą jest tutejsza twierdza), a o innych miastach pisał wnikliwie i kilka...
Droga życiowa "to wójtowanie"
Jan Pokrywka
„Chyba można mówić o zmianie pokoleniowej na stanowisku wójta gminy wiejskiej Kłodzko. W ostatnich wyborach samorządowych Ryszarda Niebieszczańskiego (rocznik 1948) zastąpił Stanisław Longawa (rocznik 1975).” To fragment tekstu sprzed kilku lat, gdy nowy wójt obejmował urząd. Jest więc okazja spojrzeć na osiągnięcia z perspektywy czasu. Nie wszyscy może znają sylwetkę Stanisława Longawy, więc kilka słów encyklopedycznego przypomnienia. Mieszka od urodzenia w Szalejowie Dolnym, choć trochę czasu spędził w Krakowie, gdzie ukończył studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu...
Trzeci sektor jak kolejna forma Lewiatana
Jan Pokrywka
„50 tysięcy złotych od Ministerstwa Kultury przeznaczono na badanie lokalnych mecenasów kultury (wcześniej np. badano Ochotnicze Straże Pożarne czy Koła Gospodyń Wiejskich). - To wymagało jeżdżenia po Polsce, spotykania się z ludźmi, prowadzenia wywiadów. Przeprowadziliśmy tzw. studia przypadków, ponad 100 wywiadów /…/ ”– powiedział prezes fundacji, w której radzie nadzorczej zasiada żona wicepremiera Glińskiego. I gdyby nie było wiadomo o co dokładnie chodzi, sam cytat mógłby sprawiać wrażenie, że pochodzi z filmu „Miś” czy innego filmu Barei. Ale wiemy, że niestety, to prawda. I ta prawda...
Kupa dobrej zmiany
Jan Pokrywka
No i kto by spodziewał, że symbolem „dobrej zmiany” zostanie Kuba Wojewódzki, a jednak. Oto ów Kuba, a w rzeczywistości starzejący się Jakub, pruł swoim ferrari 200 km/godzinę, został namierzony przez policjantów, zatrzymany i... Jeżeli ktoś by się spodziewał, że dostanie mandat, punkty karne, dmuchnie w balonik czy coś takiego, co spotkałoby każdego innego śmiertelnika, byłby w błędzie. Policjanci po identyfikacji z kim mają do czynienia odstąpili od regulaminowych działań i zapragnęli sfotografować się z Kubą, co też uczyniono. I pewnie nic by się nie stało gdyby Kuba nie umieścił w necie...
Schizofreniczna dwubiegunowość postrzegania historii
Jan Pokrywka
Jak bardzo „odlatuje” nasze społeczeństwo w pojmowaniu własnej historii a tym samym postrzeganiu rzeczywistości świadczy swoiście schizofreniczna dwubiegunowość. Wszystko co zachodnie to dobre, a co wschodnie – złe. Alergiczne reakcje na Rosję i Rosjan, przy, w najgorszym razie, neutralnym postrzeganiu Niemiec a już tzw. Zachodu to norma. Co gorsza, niech tylko z tej strony spłynie jakaś pochwała, to tracimy instynkt samozachowawczy i cieszymy się jak małpa kitem. Przykładem niech będzie Bitwa Warszawska zwana też Cudem nad Wisłą zaliczna do 10 najważniejszych bitew świata. To brzmi ładnie i...
Na prawo od lewa
Jan Pokrywka
Podczas ostatnich wyborów PiS zebrał większość głosów m.in. dlatego, że przedstawił najkorzystniejszą propozycję dla większości wyborców, przynajmniej z ich punktu widzenia. Tak to bowiem jest, że ludzie głosują na tych, którzy w mniej lub bardziej wiarygodny sposób wychodzą naprzeciw ich potrzebom i oczekiwaniom. Krótko mó-wiąc, ludzie głosują za swoim interesem. Dla większości sprawy znajdujące się na szerszym horyzoncie czasowym są niezrozumiałe lub niekoniecznie ważne. Taka jest demokracja i inna być nie może wbrew propagandzie i wierzącym w nią pięknoduchom. Kiedy np. koalicja PO-PSL...
Najlepszy urząd? Jeśli go nie ma
Jan Pokrywka
Wszyscy chyba pamiętamy ikonę Platformy Obywatelskiej Elżbietę Bieńkowską, dziś unijną komisarkę, której największym osiągnięciem była konstatacja, że za 6 tys. zł pracuje tylko idiota lub złodziej. A ponieważ wymieniona dziś zarabia dożo więcej, idiotką więc nie jest a złodziejką być nie musi. Ale nie o Bieńkowską tu chodzi, tylko o kwestię zarobków wysokich urzędników państwowych. Kilka tygodni temu gruchnęła wieść o planowanych podwyżkach dla wysokich urzędników państwa, z której jednak po chwili się wycofano. W tle pojawiły się opinie, że płace ich, od lat w niezmiennej wysokości, są zbyt...
Szwajcaria wyrzekła się dochodu gwarantowanego, ale my nie musimy
Jan Pokrywka
Można to nazwać dochodem gwarantowanym (DG) lub bezwarunkowym dochodem podstawowym (z angielska UBI), ale chodzi o to samo: każdy obywatel danego kraju otrzymuje określoną kwotę pieniężną niezależnie od tego czy pracuje i jaki dochód osiąga. Krótko mówiąc jest to gwarantowany przez państwo dochód dla wszystkich członków społeczności, zabezpieczający minimum życiowe. Od lat 70. minionego wieku eksperymentalnie wprowadzano go w różnych krajach, np. w Holandii, Danii, Niemczech, z inicjatywy urzędów centralnych i samorządowych, organizacji społecznych, związków i zawodowych, fundacji...
Dziwne przypadki z Wrocławiem w tle
Jan Pokrywka
Po zamachach terrorystycznych w Belgii a wcześniej w innych państwach i swoje zamachy mamy. Co prawda, jak dotąd to ISIS nie interesuje się specjalnie naszym nieszczęśliwym krajem, więc zamiast tego, wystąpił bombiarz rodzimego chowu i do tego z Wrocławia, o ile wierzyć propagandzie, a jak wiecie państwo, ja do propagandy mam stosunek ambiwalentny. Przecież tak naprawdę, to wszystko co na ten temat wiemy pochodzi od tajnych służb za pośrednictwem mediów. To powód pierwszy. Powód drugi, to historia działania spec-służ poucza, że to one często tworzą terroryzm, który następnie zwalczają, jak...
Własność jako wyznacznik intencji władzy
Jan Pokrywka
Jak zapewne wszyscy wiedzą, jestem zwolennikiem własności jako podstawy wolnej egzystencji ludzkiej. Własności prawdziwej i istotnej, a nie iluzorycznej. Nie chodzi tu o np. własność samochodu, bo ten, jeśli służy do pracy i zarabiania jest narzędziem, a jeśli nie to tylko gadżetem. Co więcej, jeżeli został zakupiony na raty to jest własnością banku do chwili całkowitej spłaty, a potem powoli przechodzi do kategorii złomu. Chodzi o własność ziemską, niekoniecznie wielką ale taką, żeby można było na niej postawić dom lub wóz Drzymały choćby. W tradycji polskiej tradycje wolnościowe I...
Panama nie Kanada, nie pachnie żywicą
Jan Pokrywka
Wszyscy chyba pamiętamy film „Układ zamknięty”, w którym naczelnik urzędu skarbowego i prokurator niszczą firmę przejmując jej majątek. Jest tam taka scena, gdy pada tam zdanie, że po wszystkim wywiozą pieniądze do rajów podatkowych. Jeżeli ktokolwiek, po opublikowaniu dokumentów z tzw. wycieku Panama Papers, jeszcze wierzy w demokrację, praworządność i wszystkie te lewackie hasła z prawami człowieka na czele, to znaczy, że jest przypadkiem beznadziejnym. To trochę tak, jak ktoś niewtajemniczony wpada w zdziwienie gdy przyjdzie mu zajrzeć za teatralne kulisy. To, co było do tej pory w sferze...