Aktualne: Bieżące wydanie

Mietek Kowalcze – z cyklu: Czytane dla fabuły (47) – Fabuła znów wyprzedzona!
01wieków.jpg

Wystawy, konferencje, wydawnictwa, które rocznicowo podejmowały temat 80 lat naszego trwania tutaj w niewielkim stopniu odnosiły się do sprawy „przenosin” parafii, struktur Kościołów, zasad i tradycji religijnych (notabene nie tylko katolickich) na obszary, które obecnie zamieszkujemy. I traktujemy jako rzeczywistą małą ojczyznę. Uroczystości 80 lat klarysek w Kłodzku (9 sierpnia) przypomniały, że dla pełnego obrazu procesów, które tutaj rozpoczął rok 1945 potrzebne są także badania, namysł i konkluzje w sferze wyznaniowej. Swój wkład w tym temacie ma najnowsze wydawnictwo Towarzystwa Miłośników Krosnowic. I ono w naszym cyklu wyprzedziło fabułę. Oto w bieżącym roku mija równo siedemset lat od pierwszej udokumentowanej wzmianki na temat parafii w Krosnowicach. Rocznica stała się pretekstem wielu przedsięwzięć, wśród nich obszernej monografii wsi, przygotowanej staraniem zespołu mieszkańców pod redakcją Witolda Krzelowskiego. Całość została podzielona na rozdziały podejmujące opis poszczególnych obszarów życia mieszkańców Krosnowic przez wieki. Pierwszy wprowadza nas w przekrój dziejów wsi, kolejne to dzieje parafii, historia oświaty rozumianej bardzo szeroko, i rozdział – znacząca część całości – który obszernie prezentuje aktywne w miejscowości organizacje społeczne (7 podrozdziałów!). Ta rocznicowa monografia jest bogato ilustrowana, odsyła do sporej ilości źródeł, bazuje niejednokrotnie na wybranych wydawnictwach Towarzystwa, korzysta z niepublikowanych materiałów prywatnych. I jak wspomniałem podejmuje temat niełatwych początków struktur kościelnych pod polską pieczą.
Szersza i jednocześnie premierowa prezentacja wydawnictwa w sobotę 22 sierpnia w siedzibie Towarzystwa w ramach obchodów „srebrnych godów” TMK. Początek o 11.00.

PS Fabularne podsumowanie wakacji w kolejnej części. Niebawem.<.cite>
Mietek Kowalcze

Zdobycie 7-tysięcznika typu PIK LENINA. Kłodzczanin na szczycie siedmiotysięcznika!
06KUBA6.jpg
07k7.jpg
05k4.jpg
04k3.jpg
02k6.jpg
03k2.jpg
01k1.jpg

Ogromny sukces pochodzącego z Kłodzka, a obecnie mieszkającego w irlandzkim Limerick, Jakuba Cielocha – 17 lipca 2026 zdobył on Pik Lenina (Szczyt Avicenny), o wysokości 7134 m n.p.m. Znajdujący się na granicy Kirgistanu i Tadżykistanu jest drugim co do wielkości szczytem Pamiru.
W wyprawie uczestniczyło sześć osób, w tym jedna kobieta – przyjaciółka Kuby, Vicky (wielkie brawa!). W drodze na szczyt aklimatyzowali się i odpoczywali w trzech obozach, dzięki czemu mogli przystosować się do pobytu na ekstremalnych wysokościach. Pogoda sprzyjała, jednak 17 lipca w szczytowych partiach Pamiru od rana wiał niezwykle silny i porywisty wiatr – mimo doskonałego przygotowania całej ekipy, Kuba jako jedyny zdecydował się zaatakować szczyt. Jak sam mówi, miał ze sobą tylko jeden posiłek liofilizowany, kisiel i dwa żele energetyczne. Przezornie zabrał ze sobą małą kuchenkę gazową, na której topił śnieg, by nie zabrakło mu wody. Jego determinacja, siła i doświadczenie pozwoliły mu osiągnąć cel. Atak szczytowy trwał 20 godzin, Kuba bardzo zmęczony, ale niezwykle szczęśliwy wrócił do namiotu o 22:30.
W czasie urlopów spędzanych w Polsce, Kuba zdobywa Koronę Gór Polski. Mimo młodego wieku, 31-latek zdobył wcześniej wszystkie ważniejsze szczyty Irlandii, a z tych naprawdę wysokich Kilimandżaro (najwyższy szczyt Afryki) i Aconcague (najwyższy szczyt Ameryki Południowej). Co ciekawe, Jakub, podobnie jak jego ojciec, od lat pasjonuje się także nurkowaniem, zdobywa więc zarówno szczyty, jak i eksploruje podwodny świat.
Czy to najwyższy szczyt, zdobyty przez jakiegokolwiek Kłodzczanina? Wszystko wskazuje na to, że jest to jedno z największych, a być może dosłownie, najwyższych himalaistycznych osiągnięć w historii mieszkańców naszego miasta.
Ambitny Kłodzczanin nie poprzestaje na zdobytym ostatnio szczycie i już planuje wyprawę „na jakiś ośmiotysięcznik”, o czym na pewno poinformujemy. Jeszcze raz gratulujemy i trzymamy kciuki za powodzenie kolejnych wypraw.
Bartłomiej Terlecki, foto. Kuba Cieloch

Mietek Kowalcze – z cyklu Czytane dla fabuły (46) – w Odmienne stany czytelniczej wyobraźni
01Gospodinow.jpg

Zbiór opowiadań to niełatwy czytelniczy kawałek lektury. Oj, niełatwy. Dlaczego? Kolejne niewielkie fabuły, różni bohaterowie, odległe odmiany narracji. Wiadomo, to może zaburzać wygodę przyzwyczajenia, czyli spotkania z wypełnioną po brzegi i zwykle chronologicznie ułożoną fabułę powieści. Znam takich PT Czytających. Jest jednak i druga strona spotkania z opowiadaniami. Też wiadomo jaka. Przyjemna i praktyczna. Przy herbacie, kawie, przed snem je czytasz, pojedynczo, czy w niedużych dawkach, i od razu masz impuls, inspirację, sprawę do przemyślenia. A jeśli to jeszcze teksty ulubionego i cenionego autora albo takiego, który zaraz po lekturze opowiadań stanie się nim, to nie trzeba bardziej precyzyjnej zachęty.
„I wszystko stało się księżycem” Georgi Gospodinowa to zbiór opowiadań o niezwykłej sile wywoływania czytelniczej przyjemności. Skąd się ona bierze? Po kilkukrotnej lekturze proponuję, żeby zaczynać czytanie od „Fotografii” – opowiadania, które, przywołując niezwykłe okoliczności, pozwala nam dostrzec punkt patrzenia/widzenia świata, umiejscawia narratora, podsuwa konkluzję (do przemyślenia), a wszystko podane z zaskakującą wyobraźnią. Kolejne teksty, czytane już w dowolnej kolejności, to kolejne sfery podążania za inspirującym obrazem okruchów świata. Takiego, jak go widzi Gospodinow. W rozmowie z oddaną fanką twórczości autora „Schronu przeciwczasowego” pojawiło się bardzo ładne określenie dla całego zbioru: te opowiadania to subtelne zaproszenie do przyjaźni z autorem. Dobrej, intelektualnej przyjaźni. Zawrzyjcie ją i podtrzymujcie. Czego serdecznie życzę!
PS W opowiadaniu „Córka” natykamy się na wyznanie: „…jestem w pełni poczytalny, chociaż piszę opowiadania”. Sparafrazujmy je w odniesieniu do czytających: jesteśmy w pełni poczytalni, chociaż je czytamy.
PPS Znakomitej rozmowy z Georgi Gospodinowem, którą poprowadził w trakcie Festiwalu Góry Literatury Michał Nogaś można posłuchać w Trójce: https://www.polskieradio.pl/trojka/audycje/wszystkie-ksiazki-swiata-,106...

Georgi Gospodinow, I wszystko stało się księżycem. Tłum. Magdalena Pytlak. Wydawnictwo Literackie, Kraków 2026.
Mietek Kowalcze

Jubileusz Bractwa Rycerskiego Matki Bożej Królowej Pokoju w Szczytnej
05.jpg
06.jpg
04.jpg
03.jpg
02.jpg
01.jpg

Założone w 2006 roku w Szczytnej Bractwo Rycerskie Matki Bożej Królowej Pokoju, działa już 20 lat. I z okazji tego jubileuszu zorganizowało piękną uroczystość w dniach 11-12 lipca.
Taki jubileusz, to okazja do podsumowania działalności. A trzeba podkreślić, że stowarzyszenie to wyróżnia się dużą aktywnością, jego hasło brzmi: Bóg, Honor, Ojczyzna. Misją Bractwa jest zacieśnianie więzi rodzinnych oraz służenie lokalnej społeczności. I rzeczywiście służy, prowadząc działalność kulturalno-społeczną: organizując wystawy plastyczne i fotograficzne, koncerty, biesiady poetyckie oraz spotkania autorskie i artystyczne sprzyjające rozwojowi kultury i integracji mieszkańców, podejmujące ważne tematy do dyskusji.
Działania Bractwa podsumował podczas uroczystości jubileuszowej Kanclerz Kapituły BR MBKP Kazimierz Woroniecki. W spotkaniu jubileuszowym 11 lipca uczestniczyli członkowie oraz sympatycy i zaproszeni goście. Jak to przy takiej ważnej okoliczności bywa, były gratulacje, wyróżnienia i wystąpienia gości. Zabrał także głos, podsumowując 20-lecie ksiądz Janusz Jezusek – współzałożyciel Bractwa. Urząd Miasta i Gminy Szczytna reprezentowała wiceburmistrz Beata Hucaluk-Szpanier, która podziękowała za działalność ale także za inicjatywę Bractwa nadania nowemu parkowi imienia śp. Marka Szpaniera. Podczas spotkania otwarto także wystawę jubileuszową. Piękna uroczystość zakończyła się toastem i tortem urodzinowym. A następnego dnia Bractwo zaprosiło na Mszę Świętą Patronalną w Kaplicy Zamkowej na Szczytniku w intencji 20.rocznicy powołania Bractwa Rycerskiego Matki Bożej Królowej Pokoju w Szczytnej.
My także gratulujemy jubileuszu i życzymy dużo zdrowia i dalszej tak owocnej działalności.
Krystyna i Mirosław Awiżeń

Z cyklu: Niekoniecznie regionalia, ale na pewno uniwersalia (40)
01hana.jpg

Książka, o której parę słów chcę napisać – uzyskała w 2018 r. tytuł „Czeskiej Książki Roku – w kategorii głównej i studenckiej”. I choć nie jest to lektura wakacyjna, bo porusza bardzo ciężki temat, to polecam ją do przeczytania. Autorka – Alena Mornštajnová – to czeska prozaiczka, tłumaczka literatury angielskiej, wielokrotnie nagradzana, której książki cieszą się ogromną popularnością w Czechach. A największym uznaniem jak dotąd cieszyła się „Hana”.
Książka składa się z trzech części: Ja, Mira 1954-1963; Ci przede mną 1933-1945 oraz Ja, Hana 1942-1963.
Bohaterką pierwszej części jest 9-letnia Mira, urodzona już po wojnie. Przypadek sprawia, że cała jej najbliższa rodzina umiera na tyfus i tylko jej udaje się przeżyć tę zarazę… i to dzięki „próbie zejścia na złą drogę”, małemu nieposłuszeństwu… Przypadkiem też znajdzie pierwszych opiekunów, w tej tragicznej sytuacji, w rodzinie, o której tajemniczym powiązaniu z przeszłością swojej rodziny nic nie wie. Przypadkiem też uratowana zostanie też jej przedziwna, tajemnicza ciotka Hana, którą dotąd znała jako „czarną zmorę”. I wtedy dopiero wchodzimy w mroczną historię rodzinną i całego małego czeskiego miasteczka. Poznajemy życie Hany (ciotki Miry) przed i w czasie wojny, jej tragedię, śmierć najbliższych (rodzina żydowska) i obóz koncentracyjny Auschwitz.
Przypadek? Jakie mogło być życie bohaterów, gdyby nie… złamany zakaz, ciastka kupione w niewłaściwym czasie, niewysłany od razu list, trudności w podejmowaniu decyzji… Wiele jest niedopowiedzeń...
Powieść momentami czyta się ze ściśniętym gardłem, ze łzami w oczach. Czytamy o śmierci, bezsilności wobec rosnącej brutalizacji, o walce z trudnymi wspomnieniami, ale też... o sile życia, miłości i mimo wszystko pamięci w obliczu cierpienia.
No cóż, jak już powiedziałam – nie jest to lektura wakacyjna, ale niezwykle emocjonalna i wartościowa.

Krystyna Oniszczuk-Awiżeń

Alena Mornštajnová, Hana. Przełożył Tomasz Grabiński, Wyd. Amaltea, Wrocław 2019.

Prawda życia w poezji piętnastolatki
02.jpg
01.jpg
01-IMG_0565.jpg

A sprawa dotyczy tomiku wierszy pt. „Fenomen bylejakości” p. Gabrieli Szukszto. To tomik poezji dzisiaj już dorosłej kobiety. Dziś popatrzyła wspólnie z nami, na swoje życie w poezji.
- Jaka jest ta poezja?
Odpowiedziałbym: mroczna, szara bijąca w siebie.
- A dziś – zapytałem Poetki?
- Dziś już nie tak szaro, tak mgliście już nie jest.
A było:
Zamykam się
w poczuciu trędowatości
aby uniknąć prawdy
opadam na dno
morza kompleksów
tworzę iluzję
szczęścia poza
sobą

toporna melancholia
ze zdławionym przełykaniem
niepokojów

Teraz czekam na następny tomik wierszy od dorosłej już osoby, z nutką niebieskości i zieleni
To było nie tyle spotkanie z poezją a spotkanie z osobą, która tworzy poezję z siebie.
Miło uczestniczyć w takim spotkaniu z Gabrielą – już dorosłą, która otwiera przed nami swoje życie w poezji.
A całe spotkanie z 33-latką (mam nadzieję, że podając wiek nie uraziłem Poetki) odbyło się w kawiarni „U Pana Kawki” w Kłodzku, ul. Tumska, w czwartek 23.lipca 2026 r. o godz. 17.00 pod przewodnictwem Mietka Kowalcze.
Mirosław Awiżeń

25. Święta Papieru
05.jpg
04.jpg
03.jpg
02.jpg
01.jpg

W weekend (25-26 VII) etatowy członek Zarządu Powiatu Kłodzkiego Robert Duma uczestniczył w obchodach jubileuszowego 25. Święta Papieru, które odbyło się w Muzeum Papiernictwa w Dusznikach-Zdroju. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń kulturalnych naszego regionu, promujące wyjątkowe dziedzictwo papiernictwa i sztuki.
W trakcie oficjalnego otwarcia wydarzenia wicemarszałek województwa dolnośląskiego Jarosław Rabczenko przekazał ważną informację dla przyszłości muzeum. Decyzją Zarządu Województwa Dolnośląskiego Maciej Szymczyk został powołany na kolejną, pięcioletnią kadencję dyrektora Muzeum Papiernictwa. Wręczając nominację, Wicemarszałek podkreślił, że przed placówką stoją niezwykle ważne lata związane ze staraniami o wpisanie dusznickiej papierni na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Podczas tegorocznej edycji oficjalnie otwarto dwie wyjątkowe wystawy. Pierwszą z nich są „Druki testowe Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych” – ekspozycja przygotowana we współpracy z PWPW w Warszawie, prezentująca po raz pierwszy od 20 lat unikatowe „małe dzieła sztuki”, na co dzień niedostępne dla szerokiej publiczności.
Drugą wystawą jest „Wezbranie” – poruszająca ekspozycja autorstwa młodego artysty Jonatana Jurkowskiego, inspirowana tragicznymi wydarzeniami związanymi z powodziami, które dotknęły Duszniki-Zdrój w 1998 i 2024 roku. Artysta tworzy swoje prace z papieru czerpanego, papieru jedwabnego oraz papierowych sznurków, nadając im niezwykłą formę i emocjonalny przekaz.
Święto Papieru to wydarzenie, które doskonale łączy historię, kulturę i sztukę z nowoczesnym spojrzeniem na twórczość. Cieszę się, że Powiat Kłodzki może być częścią inicjatywy, która od 25 lat promuje nasze dziedzictwo i przyciąga do regionu tysiące odwiedzających – podkreślił Robert Duma, etatowy członek Zarządu Powiatu Kłodzkiego.
Gratulujemy organizatorom jubileuszowej edycji wydarzenia i dziękujemy wszystkim, którzy od lat tworzą niepowtarzalny klimat Święta Papieru, będącego jedną z wizytówek Ziemi Kłodzkiej.
Kibicujemy także temu, aby obiekt został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku

Święto Policji Powiatu Kłodzkiego 2026
05.jpg
06.jpg
04.jpg
03.jpg
02.jpg
01.jpg

24 lipca obchodzimy Święto Policji – dzień upamiętniający powołanie Policji Państwowej, które nastąpiło 24 lipca 1919 roku na mocy ustawy uchwalonej przez Sejm II Rzeczypospolitej. To wyjątkowa okazja, by wyrazić wdzięczność wszystkim, którzy każdego dnia stoją na straży bezpieczeństwa obywateli.
Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk – starosta kłodzki oraz wicestarosta Piotr Marchewka uczestniczyli w obchodach Święta Policji Powiatu Kłodzkiego, które odbyły się w wyjątkowej scenerii Zamku na Skale w Trzebieszowicach.
W obchodach wzięli udział parlamentarzyści, przedstawiciele samorządów, reprezentanci służb mundurowych z terenu powiatu kłodzkiego oraz Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu. Nie zabrakło też komendantów jednostek policji z Republiki Czeskiej, co szczególnego znaczenia nabiera w powiecie granicznym, gdzie relacje sąsiedzkie między polskimi i czeskimi służbami mają wieloletnią tradycję.
Podczas uroczystości starosta Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk i wicestarosta Piotr Marchewka zostali uhonorowani Odznaką z okazji 35-lecia NSZZ Policjantów, będącą wyrazem uznania za współpracę i wsparcie na rzecz policyjnego środowiska.
- Służba w Policji wymaga profesjonalizmu, odpowiedzialności i gotowości do podejmowania trudnych decyzji. To misja, która budzi szacunek i zaufanie społeczne. Dziękuję wszystkim funkcjonariuszom i pracownikom Policji za codzienną troskę o bezpieczeństwo mieszkańców naszego powiatu. Życzę Państwu satysfakcji ze służby, sukcesów zawodowych oraz bezpiecznych powrotów do domu po każdej interwencji – mówiła podczas swojego wystąpienia starosta Powiatu Kłodzkiego Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk.
Serdecznie gratulujemy wszystkim wyróżnionym i awansowanym funkcjonariuszom oraz dziękujemy całej policyjnej społeczności za codzienną służbę na rzecz mieszkańców powiatu kłodzkiego.
*
Z tej okazji składamy wszystkim Funkcjonariuszkom i Funkcjonariuszom Policji oraz Pracownikom Cywilnym najserdeczniejsze życzenia i wyrazy uznania za ich codzienną służbę na rzecz mieszkańców powiatu kłodzkiego.
Dziękujemy za profesjonalizm, odpowiedzialność, odwagę i gotowość do niesienia pomocy – zarówno podczas codziennych interwencji, jak i w sytuacjach kryzysowych. Wasza służba buduje poczucie bezpieczeństwa i jest nieocenionym wsparciem dla lokalnej społeczności.
Niech to święto będzie wyrazem szacunku dla wszystkich Policjantek, Policjantów oraz Pracowników Policji, którzy z oddaniem pełnią swoją służbę. Życzymy zdrowia, pomyślności, sukcesów zawodowych i bezpiecznych powrotów do domu po każdej służbie.
Dziękujemy za Waszą służbę!

Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku

83. rocznica ludobójstwa na Kresach – Powiat Kłodzki pamięta
04.jpg
03.jpg
02.jpg
01.jpg
001.jpg

W dniu 12 lipca 2026 r. w Kłodzku odbyła się uroczystość z okazji Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Obchody upamiętniały 83. rocznicę tragicznych wydarzeń na Kresach Wschodnich.
Uroczystości rozpoczęły się Mszą Świętą w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w intencji pomordowanych. Następnie uczestnicy przemaszerowali ulicami miasta do Parku Kresowian, gdzie odbyła się część oficjalna obchodów.
W wydarzeniu udział wzięła Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk – starosta kłodzki. W obchodach uczestniczyli również przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, rodziny Kresowian, organizacji społecznych, służb mundurowych, duchowieństwa, przedstawiciel IPN, poczty sztandarowe, młodzież, zaproszeni goście oraz mieszkańcy regionu. Obecni byli m.in. Tadeusz Szewczyk, prezes Stowarzyszenia Kresowian Ziemi Kłodzkiej, przedstawiciele Stowarzyszenia, Monika Wielichowska, wicemarszałek Sejmu RP, Aleksander Szwed, senator RP, Paweł Gancarz marszałek Województwa Dolnośląskiego, Urszula Panterałka, zastępca Wójta Gminy Kłodzko, Michał Piszko, burmistrz Kłodzka, a także radni rady miejskiej, gminnej i powiatowej.
- Pamięć o ofiarach ludobójstwa na Kresach jest naszym moralnym obowiązkiem. Dzisiejsza uroczystość to wyraz szacunku wobec pomordowanych, ale także ważna lekcja historii dla kolejnych pokoleń. Jako Powiat Kłodzki chcemy pielęgnować prawdę historyczną, wspierać środowiska kresowe i dbać o to, aby pamięć o tych tragicznych wydarzeniach była stale obecna – podkreśliła Starosta Kłodzki.
Obchody miały wyjątkowo podniosły i refleksyjny charakter. Był to czas zadumy oraz oddania hołdu ofiarom jednego z najbardziej bolesnych rozdziałów historii II Rzeczypospolitej. Uroczystość uświetnił występ muzyczny Katarzyny Sułkowskiej-Kacyniak, absolwentki kłodzkiej i bystrzyckiej szkoły muzycznej.
Szczególnym symbolem tych tragicznych wydarzeń pozostaje 11 lipca 1943 roku, nazywany „Krwawą Niedzielą”. Tego dnia doszło do skoordynowanych ataków na polską ludność cywilną na Wołyniu. Historycy szacują, że w wyniku czystek etnicznych na Kresach Wschodnich życie straciło do 150 tysięcy obywateli II RP. Pamięć o tych wydarzeniach to nie tylko hołd dla ofiar, ale także zobowiązanie do pielęgnowania prawdy, szacunku i odpowiedzialności za historię. Powiat Kłodzki pamięta.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku

VI FIESTA FLAMENCO
04.jpg
03.jpg
02.jpg
01.jpg

Kolejny już raz miłośnicy flamenco mieli przyjemność podziwiać na dziedzińcu Muzeum Ziemi Kłodzkiej wspaniały spektakl taneczny, w wykonaniu naszych rodzimych tancerek. To już VI Fiesta Flemenco, a wydarzenie to, stanowiące – jak co roku – podsumowanie wspólnej pracy uczennic i instruktorki grupy „La Chiribita” Moniki Ziemińskiej, odbyło się 18 lipca w sobotnie popołudnie. Gościnnie wystąpiła instruktorka i tancerka flamenco Joanna Stankiewicz z Bystrzycy Kłodzkiej.
Wielbicieli tego tańca, gorących rytmów, barwnych strojów i stukotu obcasów, jest w Kłodzku bardzo wielu – dowodem tego była liczna frekwencja i gorący aplauz dla artystek.
Krystyna i Mirosław Awiżeń

Góry Literatury zawitały do Polanicy-Zdroju
05.jpg
04.jpg
03.jpg
02.jpg
01.jpg

I my też tam zawitaliśmy... a specjalnie na spotkania: z Jackiem Dehnelem, Krzysztofem Środą oraz na dyskusję na temat jogi, nazizmu i mrocznych ścieżek duchowości. A to wszystko miało miejsce w Teatrze Zdrojowym we wtorek 14 lipca. Tematem rozmowy z Jackiem Dehnelem była ostatnia jego książka pt. „Historie łajdackie”. Szkoda, że nie była dostępna w sprzedaży. Z chęcią kupilibyśmy, bo od czasu przeczytania „Łabędzi” polubiliśmy bardzo autora. Rozmowa zatoczyła jednak szersze kręgi, mówiono także m.in. o sztucznej inteligencji, o aktualnej sytuacji pisarzy i innych twórców, o potrzebie pomocy ze strony państwa, tak jak to praktykuje się w wypadku przedsiębiorców. Podczas drugiego spotkania, Krzysztof Środa, opowiadał o „Rzeczach zdarzających się w podróży”, a zdarza się mu co rusz ciekawego, bo głównym celem jego podróży egzotycznych są ludzie. W trzeciej części uczestnikami ciekawej dyskusji prowadzonej przez Dominikę Sitnicką, byli: Olga Drenda, Dariusz Misiuna i Przemyslaw Witkowski. Dyskusja inspirowana była książkami Nicholasa Goodricka-Clarke’a „Czarne słońce. Kulty aryjskie, ezoteryczny nazizm i polityka tożsamości” (“Black Sun: Aryan Cults, Esoteric Nazism, and the Politics of Identity”) i Stewarta Home’a, “Fascist Yoga: Grifters, Occultists, White Supremacists, and the New Order In Wellness.
Ale to nie wszystko. Można było też uczestniczyć w innych wydarzeniach (od poniedziałku do soboty), m.in. w spotkaniach z autorami w ramach Małych Gór Literatury, był także Latający Uniwersytet Ludowy, pokaz filmu „Człowiek z marmuru” Andrzeja Wajdy, a także spektakl „Ziemia Ziemia” w wykonaniu dzieci i młodzieży z łódzkich domów dziecka w reżyserii Doroty Kędzierzawskiej z udziałem Żanety Łabudzkiej, Czesława Mozila i Andrzeja Seweryna.
Działo się, działo ...
Krystyna i Mirosław Awiżeń

Góry Literatury 2026 – wszystko zaczyna się na Zamku Sarny
04.jpg
03.jpg
02.jpg
01.jpg

W piątek 10 lipca, oficjalnie rozpoczęła się 12. edycja Festiwalu Góry Literatury – jednego z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w regionie. Festiwal zawitał aż do 30 miejsc, w których odbyło się ponad 170 wydarzeń z udziałem 240 zaproszonych osób. Tematem przewodnim tegorocznych spotkań były „Terytoria” – rozumiane jako przestrzenie rozmowy o literaturze, kulturze, społeczeństwie, ekologii i współczesnym świecie.
Festiwal Góry Literatury od lat buduje swoją markę jako jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w Polsce, łącząc literaturę z debatą społeczną, sztuką i muzyką. Edycja 2026 nie jest wyjątkiem – ponownie organizatorzy zaprosili do świata inspirujących rozmów, spotkań z autorami i refleksji nad współczesnością.
Jak co roku wszystko zaczęło się na Zamku Sarny — miejscu symbolicznym dla festiwalu. To właśnie tam odbyła się inauguracja. Historyczna przestrzeń zamku, położona w malowniczym otoczeniu Dolnego Śląska, tworzy unikalną atmosferę sprzyjającą rozmowie i skupieniu. To punkt, w którym literatura spotyka się z historią i naturą.
Program festiwalu obejmował dziesiątki wydarzeń: spotkania autorskie, debaty, warsztaty oraz koncerty. Wśród gości: zarówno uznani pisarze, jak i nowe głosy literackie. To sprawia, że wydarzenie pozostaje różnorodne i otwarte na różne perspektywy. Tematyka tegorocznej edycji skupiła się na relacjach społecznych, zmianach kulturowych oraz roli literatury w świecie dynamicznych przemian.
Nieodłącznym elementem festiwalu jest jego lokalny charakter. Wydarzenia odbywają się w różnych miejscowościach regionu, co pozwala uczestnikom odkrywać uroki Dolnego Śląska. To połączenie kultury i podróży sprawia, że Góry Literatury są czymś więcej niż tylko festiwalem – to doświadczenie. Festiwal przyciąga zarówno pasjonatów literatury, jak i osoby szukające inspiracji czy chwili wytchnienia. Kameralna atmosfera, bezpośredni kontakt z twórcami i bogaty program sprawiają, że każdy może znaleźć tu coś dla siebie.
W wydarzeniu uczestniczyła też Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk – starosta kłodzki, która od lat wspiera inicjatywy kulturalne wzmacniające potencjał Ziemi Kłodzkiej.
- Festiwal Góry Literatury to wydarzenie, które inspiruje, łączy ludzi i pokazuje ogromny potencjał kulturalny naszego regionu. To także doskonała promocja Ziemi Kłodzkiej oraz okazja do spotkań, rozmów i budowania wspólnoty wokół ważnych tematów – podkreśla starosta kłodzki Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku

Od marzenia do mety – 240 kilometrów niezwykłej historii
01biegi-od-marzenia.jpg

Są ludzie, którzy nie szukają rozgłosu. Po prostu każdego dnia robią swoje – z ogromnym zaangażowaniem i odpowiedzialnością. Taki jest Grzegorz Gredys, sekretarz Powiatu Kłodzkiego.
Na co dzień to skuteczny, sprawny i merytoryczny urzędnik, ceniony za profesjonalizm, odpowiedzialność i umiejętność znajdowania rozwiązań nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Prywatnie człowiek wielu talentów i pasji – sportowiec, biegacz górski, bartnik prowadzący własną pasiekę, wędkarz i myśliwy. We wszystkim, czego się podejmuje, dąży do najwyższego poziomu, pozostając przy tym niezwykle skromnym i życzliwym człowiekiem.
Od lat dojrzewało w nim marzenie o ukończeniu najdłuższego dystansu podczas Dolnośląskiego Festiwalu Biegów Górskich – 240 kilometrów. Wcześniej z powodzeniem pokonał trasy liczące 110 i 130 kilometrów. Tym razem zmierzył się z największym wyzwaniem i osiągnął swój cel!
Ten bieg miał jednak jeszcze głębszy wymiar. Był osobistym hołdem dla Taty, który odszedł zbyt wcześnie. Każdy kilometr był wyrazem pamięci, miłości i siły.
Serdeczne gratulacje składają Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk – starosta kłodzki, Zarząd Powiatu oraz koleżanki i koledzy z pracy. Jesteśmy dumni, że na co dzień możemy współpracować z człowiekiem tak skromnym, a jednocześnie tak konsekwentnym, pracowitym i zdeterminowanym w realizacji swoich marzeń.
Twoja historia pokazuje, że wytrwałość, pokora i konsekwencja pozwalają przekraczać granice, które wydają się nieosiągalne. Jesteś inspiracją dla wielu – nie tylko jako sportowiec, ale przede wszystkim jako człowiek
Cieszy nas również, że tak wyjątkowe wydarzenie odbywa się właśnie w powiecie kłodzkim. Dolnośląski Festiwal Biegów Górskich od lat promuje piękno Ziemi Kłodzkiej, przyciągając tysiące biegaczy i kibiców z Polski oraz z zagranicy. To wydarzenie, które z dumą promujemy i które doskonale pokazuje, że nasz powiat jest miejscem dla ludzi z pasją, odwagą i wielkimi marzeniami.
Gratulujemy ukończenia 240-kilometrowej trasy!
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku

Nowoczesny stadion w Stroniu Śląskim oficjalnie otwarty!
04.jpg
03.jpg
02.jpg
01.jpg
001.jpg

Uroczyste otwarcie odbudowanego stadionu sportowego w Stroniu Śląskim odbyło się 30 lipca. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele Zarządu Powiatu Kłodzkiego: Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk – starosta kłodzki, wicestarosta kłodzki Piotr Marchewka, etatowy członek Zarządu Robert Duma, członek Zarządu Dariusz Kłonowski, a także przewodniczący Rady Powiatu Kłodzkiego Zbigniew Łopusiewicz.
Obiekt został zniszczony podczas katastrofalnej powodzi we wrześniu 2024 roku. Dziś ponownie może służyć mieszkańcom, zawodnikom oraz młodym adeptom sportu.
W uroczystości uczestniczyli również: Monika Wielichowska – wicemarszałek Sejmu RP, Jakub Rutnicki – minister sportu i turystyki, Piotr Borys – sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki, Magdalena Roguska – sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, Anna Żabska – wojewoda dolnośląska, Łukasz Czajkowski – prezes Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej, Dariusz Chromiec – burmistrz Stronia Śląskiego, gospodarz wydarzenia, a także samorządowcy z powiatów kłodzkiego i ząbkowickiego.
Odbudowany kompleks spełnia najwyższe standardy i obejmuje:
-pełnowymiarowe boisko ze sztuczną nawierzchnią nowej generacji,
-nowoczesne oświetlenie umożliwiające bezpieczne rozgrywanie meczów i prowadzenie treningów po zmroku,
-zaawansowane systemy nawadniania i odwodnienia.
Koszt odbudowy stadionu wyniósł 13 mln zł. Inwestycja została w całości sfinansowana ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki.
Odbudowa tego stadionu ma znaczenie znacznie większe niż tylko sportowe. To kolejny symbol powrotu Stronia Śląskiego i całego powiatu kłodzkiego do normalności po tragicznej powodzi. Dziękujemy wszystkim osobom i instytucjom, dzięki którym mieszkańcy otrzymali nowoczesny i bezpieczny obiekt – podkreśla Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk, starosta kłodzki.
Nowy stadion będzie miejscem treningów, sportowej rywalizacji i integracji mieszkańców. To ważna inwestycja dla Stronia Śląskiego oraz kolejny krok w odbudowie terenów dotkniętych powodzią.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku

Rusza konkurs „Wzorowa Pasieka Powiatu Kłodzkiego Roku 2026”
01pasieka-Powiat Kłodzki kopia.jpg

Starostwo Powiatowe w Kłodzku zaprasza pszczelarzy do udziału w konkursie „Wzorowa Pasieka Powiatu Kłodzkiego Roku 2026”. Jego celem jest upowszechnianie i kultywowanie dobrych praktyk pszczelarskich oraz promowanie pasiek prowadzonych z dbałością o wysokie standardy, estetykę i rozwój lokalnego pszczelarstwa. Do udziału zapraszamy wszystkich pszczelarzy posiadających macierzyste pasieki na terenie powiatu kłodzkiego. Udział w konkursie nie jest uzależniony od przynależności do koła lub organizacji pszczelarskiej.
Uwaga! Do konkursu nie mogą zostać zgłoszone pasieki, które w jednej z trzech poprzednich edycji zdobyły tytuł „Wzorowej Pasieki Powiatu Kłodzkiego”.
Kategorie konkursowe

Zgłoszenia przyjmowane są w dwóch kategoriach:
• pasieki do 20 uli,
• pasieki powyżej 20 uli.
Do formularza zgłoszeniowego należy dołączyć dokumentację fotograficzną obejmującą maksymalnie 10 zdjęć prezentujących pasiekę.
Co będzie oceniane?
Komisja konkursowa zwróci szczególną uwagę na:
• lokalizację i warunki prowadzenia pasieki,
• estetykę oraz stan uli,
• nowe nasadzenia drzew i krzewów miododajnych,
• wyposażenie pasieki,
• stosowanie innowacyjnych rozwiązań,
• oferowane produkty pszczele.
Terminy
Zgłoszenia do konkursu można składać do 15 sierpnia 2026 r.
Wyniki zostaną ogłoszone do 10 października 2026 r.

Na laureatów czekają atrakcyjne nagrody w postaci sprzętu pszczelarskiego. Zwycięskie pasieki oraz ich właściciele zostaną również zaprezentowani w materiałach promocyjnych Powiatu Kłodzkiego.
Serdecznie zapraszamy wszystkich pszczelarzy z terenu powiatu kłodzkiego do udziału w konkursie i wspólnego promowania dobrych praktyk pszczelarskich oraz znaczenia pszczół dla naszego środowiska.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku

Festiwal Pstrąga przyciągnął tłumy do Długopola-Zdroju
06.jpg
07.jpg
05.jpg
04.jpg
02.jpg
03.jpg
01.jpg

Park Zdrojowy w Długopolu-Zdroju wypełnił się mieszkańcami i turystami, którzy wspólnie świętowali podczas Festiwalu Pstrąga. Jednym z najważniejszych punktów wydarzenia była strefa kulinarna, gdzie uczestnicy mogli nie tylko degustować potrawy z pstrąga, ale również obserwować ich przygotowanie. Dla publiczności gotowali m.in. etatowy członek Zarządu Powiatu Kłodzkiego Robert Duma, burmistrz Bystrzycy Kłodzkiej Renata Surma, sekretarz Gminy Bystrzyca Kłodzka Kornelia Wenc-Szumigalska oraz Hubert, Joanna i Ewa Krechowie – zwycięzcy programu Family Food Fight.
Wspólnie przygotowali m.in. paprykarz z pstrąga, który cieszył się dużym zainteresowaniem odwiedzających. Nie zabrakło również degustacji świeżo smażonego pstrąga serwowanego przez zespół Waldemara Załuskiego. Na uczestników czekały także stoiska z lokalnymi produktami, atrakcje dla najmłodszych oraz występy artystyczne.
Takie wydarzenia pokazują, że ziemia kłodzka ma nie tylko piękne miejsca, ale również wyjątkowe smaki i ludzi z pasją. Festiwal Pstrąga to świetna promocja naszego regionu i doskonała okazja do spotkań z mieszkańcami oraz turystami. Cieszę się, że mogliśmy wspólnie gotować i zachęcać do odkrywania lokalnych produktów – powiedział Robert Duma, etatowy członek Zarządu Powiatu Kłodzkiego.
Tegoroczna edycja Festiwalu Pstrąga po raz kolejny potwierdziła, że wydarzenie jest ważnym elementem promocji lokalnej kuchni i walorów turystycznych ziemi kłodzkiej. Wieczorne koncerty oraz wspólna zabawa były udanym zwieńczeniem dnia pełnego smaków, muzyki i rodzinnej atmosfery.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku

Laureaci konkursu „Zielony Powiat Kłodzki 2026”
02Festiwal Pstrąga Wręczenie Konkurs 2.jpg
01Festiwal Pstrąga Wręczenie Konkurs 1.jpg

PROTOKÓŁ z oceny gospodarstw agroturystycznych biorących udział w konkursie „Zielony Powiat Kłodzki 2026 ” na najlepiej funkcjonujące gospodarstwo agroturystyczne oraz obiekt turystyki wiejskiej powiatu kłodzkiego.
Komisja w składzie: Marlena Korczyńska – st. inspektor Wydziału Rozwoju, Promocji i Kultury Starostwa Powiatowego w Kłodzku oraz Elżbieta Ulatowska – przewodnicząca Rady Powiatowej Dolnośląskiej Izby Rolniczej Powiatu Kłodzkiego – w dniach 2-10 czerwca br. przeprowadziła ocenę gospodarstw zgłoszonych do konkursu „Zielony Powiat Kłodzki” na najlepiej funkcjonujące gospodarstwo agroturystyczne oraz obiekt turystyki wiejskiej powiatu kłodzkiego 2026.
Do konkursu gminy zgłosiły 21 gospodarstw agroturystycznych i obiektów turystki wiejskiej. Komisja postanowiła przyznać nagrody i wyróżnienia w dwóch kategoriach.
- gospodarstwo Agroturystyczne
- obiekt Turystyki Wiejskiej
.
Komisja przyznała poniżej wymienione nagrody i wyróżnienia.
W KATEGORII GOSPODARSTWO AGROTURYSTYCZNE
Za utrzymywanie najwyższych standardów agroturystycznych na Ziemi Kłodzkiej

PRZYZNANO NAGRODY:
I MIEJSCE – Agroturystyka „CHATA KATARYNIARZA” Wioletta Jaros – Cichoń i Marek Cichoń – Karłów 21, Gmina Radków
I MIEJSCE – Agroturystyka „GOŚCINIEC ŚLIWKOWY SAD” Marta i Łukasz Bielowie – Gniewoszów 16, Gmina Międzylesie
II MIEJSCE – Agroturystyka „ESKAPADA” Agnieszka i Andrzej Jabłońscy oraz Alina i Wit Jabłońscy – Stary Gierałtów 37, Gmina Stronie Śląskie
III MIEJSCE – Agroturystyka „DOM NA WZGÓRZU”, Helena Ciesielska – Orłowiec 27,
PRZYZNANO DWA RÓWNORZĘDNE WYRÓŻNIENIA:
WYRÓŻNIENIE: Agroturystyka „OSMELAKOWA DOLINA”, Mariola i Zbigniew Osmelak – Spalona 14, Gmina Bystrzyca Kłodzka
WYRÓŻNIENIE: Agroturystyka „DOM POD DĘBEM” Edyta i Jan Zawadzcy – Konradów 34, Gmina Lądek Zdrój
W KATEGORII OBIEKT TURYSTYKI WIEJSKIEJ
Za kreowanie najwyższych standardów turystyki wiejskiej na Ziemi Kłodzkiej

PRZYZNANO NAGRODY:
I MIEJSCE – Domki Wypoczynkowe „ŚWIERKOWE WZGÓRZE” Ewa i Mariusz Wójcikowie– Wambierzyce, ul. Noworudzka 20, Gmina Radków
II MIEJSCE – Domki Wypoczynkowe „DOMKI OSADA BOŻKÓW” Ewelina i Piotr Wietrakowie – Bożków 151a, Gmina Wiejska Nowa Ruda
III MIEJSCE – Agroturystyka i Domki „AGROTURYSTYKA U JANOSIKA”, Aneta i Tomasz Janoszkowie – Święcko 52, Gmina Wiejska Kłodzko
Ponadto komisja konkursowa przyznała dwa wyróżnienia specjalne
*Za kreowanie atrakcyjnej i wyróżniającej się oferty turystyki wiejskiej oraz
* wyjątkową kuchnię na Ziemi Kłodzkiej
WYRÓŻNIENIE SPECJALNE:

Apartamenty, Pokoje, Restauracja „OWCA Z WIDOKIEM”, Szymon Bogacz – Spalona 3 d, Gmina Bystrzyca Kłodzka
Za „Inwestycję Roku Turystyki Wiejskiej 2026” PRZYZNANO WYRÓŻNIENIE SPECJALNE
Apartamenty „LAWENDOWE RANCHO – NATURALNIE SZCZYTNA”, Dorota Broniowska i Natalia Broniowska – ul. Lawendowa 87, Gmina Szczytna.
Nagrody w konkursie ufundowali: Powiat Kłodzki i Dolnośląska Izba Rolnicza
Uroczyste wręczenie nagród odbyło się w dniu 4 lipca 2026 r. w trakcie „Festiwalu Pstrąga” w Długopolu-Zdroju.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku

Matura 2026 w szkołach Powiatu Kłodzkiego – znamy wyniki!
01matura.jpg

Za nami tegoroczna sesja egzaminów maturalnych. Do egzaminu dojrzałości w szkołach prowadzonych przez Powiat Kłodzki przystąpiło 926 uczniów, a ogólna zdawalność wyniosła 73,54%.
Jak poradzili sobie maturzyści w poszczególnych szkołach?
I LO im. Bolesława Chrobrego w Kłodzku – 93,44%
Technikum im. prof. S. Kaliskiego w Bystrzycy Kłodzkiej – 25,0%
Technikum nr 2 w Kłodzku (KSP) – 58,8%
Technikum nr 1 im. prof. Wacława Żenczykowskiego w Kłodzku – 68,27%
LO im. Henryka Sienkiewicza w Nowej Rudzie – 87,9%
Technikum im. Stanisława Staszica w Nowej Rudzie (NST) – 71,43%
Technikum im. Jana Pawła II w Polanicy-Zdroju – 40,6%
Najwyższą zdawalność wśród szkół ponadpodstawowych prowadzonych przez Powiat Kłodzki osiągnęło I Liceum Ogólnokształcące im. Bolesława Chrobrego w Kłodzku – 93,44% absolwentów zdało egzamin dojrzałości. Warto również pamiętać, że wyniki mają charakter wstępny i mogą jeszcze ulec niewielkiej zmianie po przeprowadzeniu egzaminów poprawkowych, które odbędą się w sierpniu.
Gratuluję wszystkim maturzystom osiągniętych wyników i życzę dostania się na wymarzone studia. Te wyniki to efekt ich pracy, ale także ogromnego zaangażowania dyrektorów, nauczycieli i wychowawców, którzy każdego dnia wspierają młodzież w zdobywaniu wiedzy i przygotowaniu do kolejnych wyzwań – mówi Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk – starosta kłodzki.
Wszystkim absolwentom serdecznie gratulujemy i życzymy powodzenia podczas rekrutacji na studia oraz w realizacji dalszych planów!
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku

Kolejna powiatowa inwestycja dobiega końca – nowa kotłownia i instalacja grzewcza w DPS w Bystrzycy Kłodzkiej przy ul. Górnej
04.jpg
03.jpg
02.jpg
01.jpg

Wicestarosta kłodzki Piotr Marchewka wraz z panią Patrycją Mikołajczyk, dyrektor DPS w Bystrzycy Kłodzkiej, wizytowali przebieg realizowanych prac modernizacyjnych w budynku przy ul. Górnej 23.
Inwestycja rozpoczęła się na początku maja 2026 roku i obejmuje montaż nowoczesnej kotłowni gazowej oraz wymianę instalacji centralnego ogrzewania. To zadanie o szczególnym znaczeniu dla codziennego funkcjonowania placówki, ponieważ zapewni mieszkańcom Domu Pomocy Społecznej większy komfort cieplny, bezpieczeństwo oraz stabilne warunki. Wartość inwestycji wynosi 540 tys. zł, a zadanie finansowane jest ze środków własnych Powiatu Kłodzkiego.
- Modernizacja kotłowni i instalacji grzewczej w DPS w Bystrzycy Kłodzkiej to ważne zadanie, które realnie poprawi komfort i bezpieczeństwo mieszkańców oraz warunki pracy personelu. Konsekwentnie inwestujemy w placówki pomocy społecznej, bo ich sprawne funkcjonowanie ma ogromne znaczenie dla mieszkańców wymagających szczególnej opieki – podkreśla wicestarosta Kłodzki Piotr Marchewka.
Spotkanie było również okazją do omówienia bieżących potrzeb DPS oraz planów dotyczących kolejnych działań inwestycyjnych, które będą wspierać dalszy rozwój i sprawne funkcjonowanie placówki.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku

Drogowa ofensywa w powiecie kłodzkim – kolejne inwestycje zakończone, następne już w realizacji
04.jpg
03.jpg
02.jpg
01.jpg

Jak informuje Piotr Marchewka, wicestarosta kłodzki, dobiegły końca kolejne inwestycje drogowe w powiecie. To następne zadania, które poprawiają bezpieczeństwo mieszkańców, komfort podróżowania oraz dostępność komunikacyjną miejscowości.
Droga od ul. Zajęczej w Kłodzku w kierunku Korytowa.
Zakończył się remont kilometrowego odcinka drogi. Dzięki pracom prowadzonym etapami w ciągu ostatnich dwóch lat odnowiono cały zaplanowany fragment trasy. Wartość tegorocznej inwestycji wyniosła 935 tys. zł. Zadanie zostało zrealizowane dzięki współpracy Powiatu Kłodzkiego, Gminy Miejskiej Kłodzko oraz Gminy Kłodzko.
Kolejny odcinek drogi w Starym Wielisławiu.
Zakończyła się także kolejna wyczekiwana inwestycja – remont odcinka drogi o długości około 1,2 km. Koszt zadania: 2,3 mln zł
Powiat Kłodzki przygotowuje się do kontynuacji prac w Starym Wielisławiu. Zlecono już opracowanie dokumentacji technicznej od miejsca zakończenia tegorocznej inwestycji do skrętu na Starków.
- Oprócz ogromnego zakresu remontów popowodziowych realizujemy także konieczne inwestycje na pozostałych drogach powiatowych. Dobra współpraca z gminami oraz wspólny montaż finansowy pozwalają nam wykonać więcej zadań. Dziękuję samorządom za zaangażowanie i partnerskie podejście. Razem możemy skuteczniej poprawiać stan dróg w całym powiecie – podkreśla Piotr Marchewka, wicestarosta kłodzki.
Remonty obecnie w trakcie:
-kontynuacja remontu kolejnego odcinka drogi w Dolinie w gminie Szczytna,
-remont drogi od Ścinawki w kierunku Suszyny w gminie Radków,
-remont około 1 km drogi w Niwie, gmina Szczytna
-remont około 1,5 km drogi na odcinku Nowa Wieś–Goworów, gmina Międzylesie
-remont około 1 km drogi w Ludwikowicach Kłodzkich od drogi wojewódzkiej, gmina Nowa Ruda
-remont około 1,5 km drogi w Bierkowicach, gmina wiejska Kłodzko
Przed nami kolejne przetargi i inwestycje:
-budowa czterech mostów w Wilkanowie, Krosnowicach, Bielicach i Lądku-Zdroju,
-remonty mostów w Stroniu Śląskim i Ołdrzychowicach Kłodzkich,
-remont drogi na odcinku Raszków-Suszyna,
-remont drogi w Zabłociu,
-kontynuacja przebudowy ul. Wojska Polskiego w Polanicy-Zdroju,
-remont drogi w Porębie.
- Przedstawione zadania to jedynie część prowadzonych obecnie prac. Konsekwentnie przygotowujemy dokumentacje, pozyskujemy środki, ogłaszamy przetargi i przechodzimy do realizacji. Zależy nam, aby inwestycje były prowadzone równomiernie w różnych częściach powiatu i odpowiadały na rzeczywiste potrzeby mieszkańców – mówi Piotr Marchewka.
O kolejnych inwestycjach wchodzących w etap przetargów, a następnie realizacji, będziemy informować na bieżąco.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku

Felieton Jana Pokrywki – sierpień 2026
!jan-pokrywka.jpg

Afera goni i przykrywa kolejną aferę
Po dwóch jak dotąd aferach kłodzkich, mamy kolejną po tym, jak Kanał Zero w rozmowie z dr. E Jędrzejewskim ujawnił całą patologię w Szpitalu Południowym w Warszawie. Przyznam, że nie jestem zaskoczony, bo też sytuacja ta nie jest sama w sobie wyjątkowa, a tylko wyjątkowo ujawniona. Bo tak na zdrowy rozum: jeżeli wydatki NFZ na lecznictwo w ponad 70% pochłaniają płace, to dla reszty, czyli na pacjentów, przypada ponad 2 razy mniej.
Nie jest to też sytuacja wyjątkowa, ot choćby ta, sprzed kilku zaledwie lat w Wałbrzychu: https://www.facebook.com/reel/1336308921368203
Okazuje się, że tzw. służba zdrowia to paśnik dla swoich. Podobnie jak wszystkie inne spółki skarbu państwa, samorządowe itp., tyle, że w przypadkach dotyczących spraw nie dotykających bezpośrednio ludzi, to jakoś można przykryć, lecz w przypadku zdrowia każdego może spotkać nieszczęście znaleźć się w szpitalu.
Zabawne jest to, że gdy ówże dr Kacprzyk zwrócił pół miliona szpitalowi, ten odesłał je mu z powrotem, bo ponoć nie ma takiej procedury. Ejże, nie ma? Ludzie nie płacą (oficjalnie), gdy np. nie mają ubezpieczenia? Jasne, że płacą.
Ale poważniejsze jest to, że afera ta pokazuje jak w soczewce upadek państwa, a nie tylko jednego z sektorów. Państwo bowiem, to przede wszystkim aparat mający chronić swoich poddanych. Niestety, w naszym kraju chroni sam siebie, co było widać na tym właśnie przykładzie. /.../
A tak na marginesie. To jak działa PO a szerzej KO nie dziwi, ale że PiS też siedzi cicho powinno dziwić naiwnych, zapatrzonych w Jarosława jako zbawcę. Na tym tle Konfederacje wypadają całkiem dobrze.
Dlatego, mimo zapowiedzi, a nawet gróźb ze strony premiera i innych funkcjonariuszy drobniejszego płazu, zasadniczo nic się nie zmieni. Bo to wina nie tylko poszczególnych osób, ale całego systemu. A tego nikt nie chce zmienić.

Anglia nas wyprzedza
Żeby nie było, że zło pleni się tylko u nas. Mamy kolejny dowód, że prawda stała się największym przestępstwem naszych czasów.
Oto w Wielkiej Brytanii doszło do skandalicznej sytuacji, gdy doświadczona pielęgniarka została natychmiast zwolniona z pracy, bo powiedziała pacjentowi choremu na raka to, o czym od miesięcy szeptem mówi coraz więcej niezależnych lekarzy i naukowców, że jego choroba może mieć bezpośredni związek z przyjęciem preparatów na COVID-19.
Ciekawe, i jakby potwierdzające owo podejrzenie jest to, że zamiast merytorycznej dyskusji, oraz rzetelnych badań nad nagłym wzrostem zachorowalności na agresywne nowotwory (tzw. "turbo-raków"), system zareagował natychmiastową cenzurą i pokazowym ukaraniem pracownika, takim symbolicznym spaleniem na stosie, mającym odstraszyć innych.
Jest to sprzeczne ze starożytną zasadą filozoficzną nakazującą poszukiwanie prawdy, która w tym przypadku sprowadza się do pytanie: skoro to nieprawda, to dlaczego tak panicznie boją się o tym rozmawiać?
Przecież gdyby oficjalna narracja opierała się na twardej nauce i takichże dowodach, system nie musiałby niszczyć ludziom karier za jedno zdanie. Prawda obroni się sama – kłamstwo zawsze potrzebuje ochrony policji myśli, cenzury i strachu.
Zwalnianie personelu medycznego za dzielenie się obawami z pacjentami to nic innego jak próba zastraszenia całego środowiska. Wiadomość jest prosta: „Masz milczeć i wykonywać procedury, nawet jeśli widzisz, że dzieje się coś złego". Ale jest i coś gorszego. Pozbywanie się najlepszych pracowników spowoduje przyjęcie gorszych, bo jak głosi prawo Grishama-Kopernika – gorszy pieniądz wypiera lepszy.
Dokąd nas to zaprowadzi, jeśli lekarze i pielęgniarki będą bardziej bać się utraty pracy niż ukrywania prawdy przed pacjentami, co tam, nawet leczenia zgodnie z posiadaną wiedzą i doświadczeniem? Jak długo jeszcze globalne korporacje i podporządkowane im instytucje będą udawać, że gigantyczny wzrost zachorowań na świecie to tylko „przypadek"?
Czas otworzyć oczy. Cenzura nigdy nie służyła ochronie ludzi – zawsze służyła ochronie tych, którzy mają coś do ukrycia.

O czym politycy nie mówią
W jednym z kultowych filmów „Naga broń” zwierzchnik mówi do Franka Drebina – porucznika z Wydziału Specjalnego policji, granego przez Leslie Nielsena: „Odtąd będziesz pracował wśród najgorszych mętów, bandziorów i złodziei. - na co Drebin pyta: pójdę do rządu?”
To satyra na polityków, ale czyż nie prawdziwa? W uczciwość, a zwłaszcza prawdomówność polityków nikt już chyba nie wierzy.
Politycy mogą godzinami opowiadać o wolności, niskich podatkach, przedsiębiorczości, własności prywatnej i „państwie minimum”, obiecywać uproszczenie prawa, likwidację biurokracji, cięcia wydatków i „odchudzenie państwa”. Tyle, że to jest teatr cieni. To jedna strona medalu, ale jest i druga. System jest tak skonstruowany, że nikt uczciwy łatwo się nie przedostanie, a jeśli nawet, to albo go zglajchszaltują, albo zlikwidują. Widać, że rządzi ktoś inny, różnie nazywany. Gdzie jest haczyk? Jak zwykle w pieniądzu. Pisze o tym Bogdan Morkisz, ale też portal niss.pl (Narodowy Instytut Studiów Strategicznych). Bo dopóki Naród Polski nie ma prawnej możliwości emisji własnej waluty, dopóty cała ta wolnościowa retoryka jest jedynie dekoracją na fasadzie budynku, którego fundamenty należą do kogoś innego.
Konstytucja z 1997 r. – to moment, w którym Polska oddała stery. Art. 220 ust. 2 zakazuje finansowania deficytu budżetowego przez zaciąganie zobowiązań w banku centralnym.
W praktyce oznacza to, że państwo polskie nie może emitować pieniądza, nie może finansować inwestycji, rozwoju, infrastruktury czy modernizacji poprzez własny bank centralny. Za to musi pożyczać pieniądze na rynku, płacąc odsetki podmiotom, które pieniądz tworzą z niczego.
W efekcie emisja pieniądza jest zmonopolizowana poza kontrolą narodu, państwo finansuje się długiem, podatnik finansuje odsetki, a politycy udają, że „tak musi być”.
Dlaczego podatki są tak wysokie?
Bo jeśli państwo nie może emitować pieniądza, to musi: podatkami: łatać dziury, spłacać odsetki, utrzymywać system, kupować sobie poparcie, finansować wszystko, czego nie może sfinansować emisją.
Dlaczego nikt o tym nie mówi? Bo to uderza w interesy tych, którzy naprawdę trzymają władzę.
Musicie podjąć decyzję, czy chcecie żyć w państwie, które ma własne narzędzia finansowe,
czy w państwie, które pobiera pieniądz od innych. Trzeba zdecydować, czy chcemy wolności,
czy tylko jej dekoracji, czy chcemy państwa suwerennego, czy państwa, które suwerenność oddało w 1997 roku.

Sekret długowieczności ukryty w głowie
Na długość życia wpływa wiele czynników: sposób odżywiania, aktywność fizyczna, opieka zdrowotna, relacje społeczne, środowisko, w którym żyjemy, genetyka, suplementacja, normobaria, itd. Ale jest jeszcze jeden czynnik, mający istotne znaczenie w kontekście długowieczności, tak w każdym razie mówią wyniki badań opublikowane 3 lipca br., a przeprowadzone przez prof. Marię Chiara Fastame z Uniwersytetu w Cagliari (Włochy), wskazując, że klucz do sekretu 100-latków kryje się w ich cechach osobowości.
Badania prowadzono na Sardynii słynącej z bardzo dużej liczby osób dożywających 100 lat. Do badania włączono 125 osób w wieku od 71 do 101 lat: 55 mieszkańców niebieskiej strefy (miejsca, w którym 100-latków jest więcej niż gdzie indziej) oraz 70 osób z pobliskich miejscowości o podobnych warunkach życia. Oceniono stan zdrowia, jakość życia, a także styl życia oraz pięć głównych cech osobowości. Oto najważniejsze wnioski:
Mieszkańcy niebieskiej strefy cechowali się wyższym poziomem otwartości na nowe doświadczenia. Oznacza to ciekawość świata, chęć uczenia się, otwartość na nowe pomysły, gotowość do podejmowania nowych aktywności i wyzwań.
Osoby o wyższym poziomie otwartości częściej rozwijały swoje zainteresowania, poświęcały więcej czasu na hobby i lepiej radziły sobie z przeciwnościami, osiągając wyższy poziom dobrostanu psychicznego.
Mieszkańcy niebieskiej strefy spędzali średnio 11,3 godz. tygodniowo na hobby i inne zajęciach, podczas gdy ich rówieśnicy spoza tej strefy zaledwie 6,8 godz.
Autorzy badania podkreślają, że sama osobowość prawdopodobnie nie wydłuża życia w sposób bezpośredni. Może ona jednak wpływać na wybory każdego dnia: osoby bardziej ciekawe świata częściej pozostają aktywne fizycznie i umysłowo, utrzymują relacje społeczne, rozwijają pasje i przez całe życie uczą się nowych rzeczy.
To właśnie tego rodzaju zachowania od lat są uznawane za jeden z najważniejszych filarów zdrowego starzenia się.
Główny wniosek jest więc następujący: nie osobowość sama w sobie wydłuża życie, lecz zachowania, do których może ona prowadzić. Można więc przyjąć, że długowieczność zaczyna się w głowie: dbając o otwartość umysłu i karmiąc swoje pasje – tworzymy scenariusz na zdrowsze i dłuższe życie.

Jan Pokrywka
W artykule autor przedstawia własne poglądy.

O odbudowie po powodzi i współpracy samorządów
01.jpg

Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk – starosta kłodzki spotkała się z Michałem Piszko burmistrzem Miasta Kłodzka. Tematem rozmów była odbudowa infrastruktury po powodzi oraz wspólne działania Powiatu Kłodzkiego i Miasta Kłodzka na rzecz poprawy bezpieczeństwa i komfortu mieszkańców. Jednym z najważniejszych tematów był ostatni etap odbudowy mostu przy ul. Kościuszki oraz przywracanie sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Kościuszki i Połabskiej.
Zgodnie z planem 30 lipca ma zostać przywrócona docelowa organizacja ruchu na moście, a ponowne uruchomienie sygnalizacji świetlnej zwiększy bezpieczeństwo kierowców i pieszych oraz usprawni ruch w tej części miasta.
Konsekwentnie realizujemy kolejne zadania związane z odbudową po powodzi. Dzięki dobrej współpracy z burmistrzem Kłodzka możemy sprawniej rozwiązywać problemy komunikacyjne i odpowiadać na potrzeby mieszkańców – mówi Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk, starosta kłodzki.
Podczas spotkania poruszono również temat budowy ogólnodostępnej toalety na placu PKS w Kłodzku. Z obiektu mogliby korzystać mieszkańcy, turyści oraz podróżni korzystający zarówno z komunikacji autobusowej, jak i z pobliskiego dworca kolejowego Kłodzko Miasto.
Współpraca Powiatu Kłodzkiego i Miasta Kłodzka pozwala sprawniej realizować zadania związane z odbudową po powodzi oraz inwestycje poprawiające bezpieczeństwo, komfort podróżowania i jakość przestrzeni publicznej.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku

Bezpieczeństwo mieszkańców powiatu kłodzkiego tematem ważnego spotkania
04DSC_6148.jpg
03DSC_6183.jpg
02DSC_6155.jpg
01.jpg

Starosta kłodzki Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk oraz wicestarosta Piotr Marchewka spotkali się z przedstawicielami Banku Światowego, Ministerstwa Infrastruktury, Wód Polskich oraz projektantami odpowiedzialnymi za przygotowanie rozwiązań przeciwpowodziowych. W rozmowach uczestniczyli także burmistrz Kłodzka Michał Piszko oraz sekretarz Gminy Kłodzko Magdalena Tondytko.
Głównym celem spotkania było przedstawienie wspólnego stanowiska samorządów powiatu kłodzkiego dotyczącego dalszego wsparcia realizacji i rozbudowy infrastruktury ochrony przeciwpowodziowej w naszym regionie.
Samorządowcy podkreślili, że doświadczenia tragicznych powodzi, zwłaszcza z września 2024 roku, jednoznacznie pokazują konieczność kontynuowania inwestycji zwiększających bezpieczeństwo mieszkańców. W przekazanym stanowisku wyrażono poparcie dla kompleksowej realizacji programu ochrony przeciwpowodziowej, obejmującego zarówno budowę nowych suchych zbiorników retencyjnych tam, gdzie rozwiązania oparte wyłącznie na naturalnej retencji są niewystarczające, jak i modernizację istniejącej infrastruktury. Zaapelowano również o utrzymanie wysokiego priorytetu dla finansowania tych przedsięwzięć przez Bank Światowy.
Bezpieczeństwo mieszkańców powiatu kłodzkiego jest dla nas najważniejsze. Wspólnie z samorządami naszego regionu konsekwentnie zabiegamy o realizację inwestycji, które realnie ograniczą ryzyko kolejnych powodzi i pozwolą mieszkańcom czuć się bezpieczniej – podkreśliła starosta Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk.
Wspólne stanowisko samorządów jest wyrazem odpowiedzialności za przyszłość regionu i jasnym sygnałem, że powiat kłodzki potrzebuje skutecznych, kompleksowych działań chroniących mieszkańców przed skutkami kolejnych powodzi.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku

Za nami 20. Prezentacje Zespołów Ludowych Ziem Pogranicznych „Róża Kłodzka”
01Pstrążna 2026 9.jpg

Prezentacje Zespołów Ludowych Ziem Pogranicznych „Róża Kłodzka” odbyły się 12 lipca 2026 r. (niedziela) o godz. 14.00 w Muzeum Kultury Ludowej Pogórza Sudeckiego w Kudowie-Zdroju – Skansenie w Pstrążnej.
To wyjątkowe wydarzenie już od ponad dwudziestu lat promuje bogactwo kultury ludowej, tradycji i folkloru pogranicza. Na scenie zaprezentowały się zespoły z terenu powiatu kłodzkiego, które poprzez muzykę, śpiew i taniec pielęgnują lokalne dziedzictwo oraz przekazują je kolejnym pokoleniom. Gościnnie wystąpił również czeski zespół Mladý Haďar z Červenego Kostelca, podkreślając transgraniczny charakter wydarzenia.
Przed publicznością wystąpili:
• Agawa z Kudowy-Zdroju, • Harnasie z Ratna Górnego, • Hejszovina z Kudowy-Zdroju, • Jagoda ze Starej Bystrzycy, • Jugowianki z Jugowa, • Klub Seniora Jugów, • Krajanki z Krajanowa, • Ludwiczanki z Ludwikowic Kłodzkich, • Skrzynczanki ze Skrzynki, • Śnieżnik ze Stronia Śląskiego, • oraz gościnnie Mladý Haďar z Červenego Kostelca.
Wyniki jubileuszowej edycji:
I miejsce – Skrzynczanki
II miejsce – Hejszowina
III miejsce – Harnasie
Wyróżnienie specjalne za strój regionalny otrzymał zespół Skrzynczanki.
Nagrodę Publiczności, zdobywając 62 głosy, otrzymał zespół Harnasie
.
Oceny występów dokonała komisja w składzie: Małgorzata Kanecka – przewodnicząca komisji, wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Kłodzkiego, Monika Wielichowska – wiceprzewodnicząca komisji, wicemarszałek Sejmu RP, Michał Cisakowski – radny Rady Powiatu Kłodzkiego, Agnieszka Szepetiuk-Barańska – Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu, Ewa Żurakowska – śpiewaczka, artystka, wykładowca akademicki, Agnieszka Kudłacik – przedstawicielka laureata 19. edycji „Róży Kłodzkiej”, zespołu Słowianki z Bierkowic.
Serdecznie gratulujemy wszystkim laureatom i uczestnikom. Dziękujemy za stworzenie wyjątkowej atmosfery oraz za pielęgnowanie i przekazywanie kolejnym pokoleniom pięknych tradycji naszego regionu.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku

Wystawa „Jesteśmy stąd. 80 lat obecności"
03Wystawa Duszniki 1.jpg
02Jesteśmy stąd Szczytna 3.jpg
01Jesteśmy stąd Szczytna 1.jpg

Od 29 czerwca do 12 lipca 2026 r. wystawę „Jesteśmy stąd. 80 lat obecności" upamiętniającą 80. rocznicę przynależności Ziemi Kłodzkiej do Polski, można było oglądać koło placu zabaw przy ul. Wolności w Szczytnej.
A od 13 do 26 lipca była prezentowana w Dusznikach-Zdroju, w pięknej lokalizacji przed Dworkiem Chopina. Zarówno zabytkowy park, jak i jego architektura dawniej i dziś są tematem prezentowanych na wystawie zdjęć z dusznickiego uzdrowiska. W dalszą podróż wystawa wyruszy do Kudowy-Zdroju.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku