Aktualne: Bieżące wydanie

W piątek, 14 listopada 2025 r., o godz. 16.30 w siedzibie Bractwa Rycerskiego MBKP w Szczytnej odbyła się prelekcja Sławomira Włośniewskiego poświęcona refleksji nad pacyfizmem
i zagrożeniem wojną w kontekście 80. rocznicy zakończenia II wojny światowej.
Autor zaprezentował obszerny materiał wizualny – około 60 zdjęć, rysunków i fotografii – oraz liczne cytaty zaczerpnięte z pracy magisterskiej Agnieszki Małeckiej Siła bezsilnych. Pacyfizm w Europie i w Polsce po II wojnie światowej. Włośniewski omówił rozwój ruchów pacyfistycznych, ich znaczenie oraz współczesne wyzwania stojące przed obrońcami pokoju.
Szczególną uwagę poświęcił wpływowi św. Jana Pawła II na kształtowanie postaw pokojowych
w świecie, podkreślając jego rolę w dialogu między narodami i w przeciwdziałaniu konfliktom zbrojnym.
Spotkanie zgromadziło zainteresowanych tematyką pokoju i historii, a sama prelekcja stała się okazją do pogłębionej refleksji nad aktualnością przesłania płynącego z doświadczeń XX wieku.
K. Woroniecki




W piątek 14 listopada w Hotelu Zamek na Skale w Trzebieszowicach odbyła się Gala Dolnośląskich i Sudeckich Kryształów 2025, podczas której Powiat Kłodzki został uhonorowany dwiema prestiżowymi nagrodami. Wyróżnienia w imieniu samorządu odebrała starosta Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk.
Pierwsza nagroda trafiła do Powiatu Kłodzkiego w kategorii Najlepsza Inwestycja Samorządowa lub Prywatna za przeprowadzoną termomodernizację Noworudzkiej Szkoły Technicznej w Nowej Rudzie, której wartość przekroczyła 9 milionów złotych. Realizacja inwestycji obejmowała m.in. modernizację systemu grzewczego, ocieplenie budynku oraz poprawę jego efektywności energetycznej, co znacząco podniosło komfort uczniów i nauczycieli oraz obniżyło koszty eksploatacji placówki.
Drugą statuetkę przyznano za działania promocyjne. Powiat Kłodzki zdobył III miejsce w kategorii Najlepsza Impreza Promująca Region za Festiwal Pstrąga, który dzięki swojej formule łączącej lokalną kuchnię, muzykę i rekreację stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych imprez regionalnych.
Starosta Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk podkreśla, że są to nagrody potwierdzające skuteczność prowadzonych działań: -To wielka satysfakcja, ale przede wszystkim dowód, że konsekwentna praca przynosi efekty. Inwestujemy, rozwijamy i tworzymy wydarzenia, które łączą ludzi i wzmacniają pozycję naszego powiatu na mapie Dolnego Śląska.
Gala Dolnośląskich i Sudeckich Kryształów to coroczne wydarzenie, które honoruje osoby, instytucje i samorządy szczególnie zasłużone dla rozwoju regionu. Tegoroczne wyróżnienia potwierdzają silną pozycję Powiatu Kłodzkiego oraz konsekwentny kierunek działań na rzecz mieszkańców, edukacji i promocji lokalnych inicjatyw.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku





Kto pamięta „bi-ef-kej”? Jak się okazuje w Kłodzku i Wrocławiu bardzo wiele osób. Pękająca w szwach 20 listopada 2025 r. sala Filii „Pod Pegazem” PiMBP w Kłodzku najlepiej o tym świadczyła. A pretekstem do spotkania była świeżo opublikowana książka pomysłodawcy i założyciela klubu Janusza Laski o Bractwie Flanelowej Koszuli, czyli o „bi-ef-keju” właśnie.
Bractwo Flanelowej Koszuli oficjalnie działało w latach 1992-2010, choć jego początki sięgają 1987 roku, kiedy to Janusz Laska został nauczycielem geografii we wrocławskiej „siedemnastce” (szkole podstawowej) i postanowił zaszczepić w swoich uczniach zamiłowanie do turystyki. Zaczęło się skromnie, od kilku młodych osób z Wrocławia i wycieczek w góry Kotliny Kłodzkiej, a w efekcie objęło prawie 20 roczników młodzieży, później również z Kłodzka – co roku uczestniczących w rajdach, wycieczkach, imprezach i projektach, które pozwoliły im poznać bliższe i dalsze regiony Polski o każdej porze roku, a także swoje możliwości, umiejętności i potencjał. Młodzi ludzie dobrze się bawiąc, uczyli się współpracy, działania w grupie i wielu fajnych rzeczy przydatnych w życiu.
Podczas promocji książki, prowadzonej przez dyrektor biblioteki Martę Zilbert, kilku dawnych członków „bi-ef-keja” (a także kilkoro rodziców biefkejowiczów, którzy przyszli na spotkanie w zastępstwie ich nieobecnych dzieci), wspominało swoje przygody, których przez lata zebrało się co nie miara: zimowe i letnie wyprawy w Bieszczady, wizytę w Walii i na Syberii, eksplorowanie jaskiń, wspinaczki, kąpiele w potokach, doznane kontuzje i zabawy. Wszyscy bez wyjątku podkreślali, że doświadczenie „bi-ef-keja” miało znaczący wpływ na ich życie i późniejsze osiągnięcia.
A na koniec był tradycyjnie tort (tym razem ogromny) z Bolesławowa, z którym historia „bi-ef-keja” jest ściśle związana, rozmowy kuluarowe, którym nie było końca, zaś autor rozdał mnóstwo autografów.
Książka „Bi-ef-kej” oprócz zwięzłego, aczkolwiek bogatego w treść wstępu historyczno-wspomnieniowego, zawiera bardzo wiele zdjęć (z podpisami autorstwa JL) przywołujących w pamięci ludzi i zdarzenia, więc z pewnością będzie gratką nie tylko dla tych, którzy sami uczestniczyli w klubie BFK, ale też zachowa dla (jakkolwiek górnolotnie by to nie brzmiało) „potomnych” różnorodne aktywności i niepowtarzalną biefkejowską atmosferę.
PiMBP (mz)





Niezwykła, poruszająca, niepowtarzalna...taka była premiera spektaklu przygotowanego całkowicie przez młodzież Teatru RAZY DWA, która odbyła się 24 listopada 2025 r.
Osiemnaste urodziny Zuza Sakowska spędziła na scenie, w gronie przyjaciół, tworząc swoją autorską sztukę. Tego jeszcze w Teatrze nie było!!!
„Córa Zła” to teatralna adaptacja książki autorstwa Akuno-P pod tytułem „Daughter of Evil". Historia ma miejsce w młodym państwie Lucyfenii, którym po niedawnym zgonie Królowej Anny włada jej 14-letnia córka Riliane – uważana przez swój lud za rozwydrzonego tyrana. Mimo tej opinii ma u swojego boku wierną jej służbę i lojalnych państwu herosów – w tym Leonharta Avadonie – ojca Allena i Germaine, naszych protagonistów. Allen jest osobistym sługą księżniczki, a Germaine ledwo wiąże koniec z końcem przez jej samolubność. Kiedy lud decyduje się w końcu powstać i stawić czoła księżniczce – co stanie się między rodzeństwem stojących po kompletnie innych stronach? Który z nich na końcu okaże się tym złym? Kto tak naprawdę zawinił i jest odpowiedzialny za wszystkie tragedie które pokazane zostały na scenie? O tym wszystkim był bystrzycki spektakl.
Bystrzycki Teatr, to nie tylko tworzenie spektakli dla samych spektakli. To nie sztuka dla sztuki. To przede wszystkim przestrzeń, w której młodzież może spełniać swoje marzenia w atmosferze przyjaźni, wsparcia i w miejscu, gdzie czują się jak u siebie w domu. Ogromne gratulacje dla wszystkich twórców spektaklu! To co młodzież zaprezentowała na scenie było niesamowitym przeżyciem. Zło... czym tak właściwie jest zło? Czy faktycznie można być wcieleniem zła? Sługą zła? Może odpowiedź znaleźliście w spektaklu "Córa Zła".
Twórcy spektaklu:
Adaptacja scenariusza: Zuzanna Sakowska
Konsultacje Reżyserskie: Leon Bednarski, Zuzanna Sakowska, Ewelina Sowiak
Obsada: Natasza Bednarczuk, Leon Bednarski, Stanisław Filiks, Wiktoria Grześków, Jagoda Jesionowska, Hanna Jodłowska, Emil Kapuszyński, Maksymilian Malecki, Nadia Maryniak, Jakub Motyka, Zuzanna Sakowska, Wiktoria Sierpińska, Zuzanna Stachowiak-Smusz, Agata Słuja, Alicja Wdowiak, Nicoll Szokalska, Adrian Wójtowicz.
Realizacja Świateł: Robert Grabowski
Realizacja Dźwięku: Krzysztof Witos
Aranżacja Muzyczna: Stanisław Filiks, Emil Kapuszyński
Ilustracja Plakatu: Zuzanna Sakowska
Projekt Plakatu: Natasza Bednarczuk
Inf. Bystrzycki Ośrodek Kultury i Sportu

Nakładem Wydawnictwa j Jacka Bieruta ukazał się zbiór pięciu dramatów Karola Maliszewskiego pt. „Grochem o ścianę (skecze narodowe x 5”). Oprócz tytułowego, książka zawiera dramaty: „Czternasta siedem”, „Idące”, „Gadające głowy” oraz „Schronisko”. Maliszewski penetruje mentalność małych miasteczek [...] Lokalne elity i lokalne władze uchwycone są na gorącym uczynku [...] To wszystko nie jest zmyślone. Choćby fakt, jak noblistkę widzą miejscowi notable i grupa trzymająca władzę oficjalnie i nieoficjalnie (kibole). Nie jest to książka regionalna. Takich miejsc w Polsce są zapewne setki. Tylko nikt o nich wcześniej nie napisał tak jak Karol Maliszewski. Pozycja ukazała się pod redakcją Jacka Bieruta, o oprawę graficzną etc. zadbał Artur Skowroński, a partnerem wydawniczym był Wrocławski Instytut Kultury.
DM, cyt. Wj

Obfitość informacji (i dez-), jaka towarzyszyła pierwszej części prac przy krypcie Arnošta i jej zawartości w kościele jezuitów w Kłodzku na nowo zwróciły uwagę na czeskie, głęboko sięgające (nomen omen), związki Kłodzczyzny z Czechami. To na tej fali w cyklu „Czytane dla fabuły” rekomendacja literatury sąsiadów. Rekomendacja klasyczna. Otóż polecam serdecznie sięgnięcie po powieść Josefa Škvorecký’ego „Przypadki inżyniera ludzkich dusz”. A oto kilka powodów dlaczego warto to zrobić? Pierwszy najistotniejszy – ironiczny, zdrowy dystans. Rozpisany na wiele warstw fabuły. Najpierw najważniejszy, czyli narratora do siebie. Następny, rozpisany na wiele postaci, tematów, motywów i wątków to dystans do świata. Tego świata, który stanowi dynamiczne tło dla życia bohatera, a którego indywidualne dzieje obejmują czas II wojny, komunizmu w czeskim wydaniu – ze stalinowskim wzmożeniem, oddechu roku 1968 i kanadyjskiej, wymuszonej emigracji. Jak to u Škvorecký’ego bohaterem (także) tej powieści jest Danny Smiřický. Dla piszącego tę rekomendację archetyp jego bohatera literackiego. Sprawdźcie w innych książkach autora! Polecam. Szczególnie w „Tchórzach”, która zdroworozsądkowo (po czesku) definiuje patriotyzm, poświęcenie dla ojczyzny, odwagę podjęcia walki z wrogiem dla wyzwolenia ojczyzny. Ciągle odświeżające!
A co przekonuje jeszcze do sięgnięcia po „Przypadki”? Przede wszystkim niezliczone portrety pojedynczych ludzi. Owszem, ironiczne, ale jednocześnie pełne zrozumienia i wyrozumiałości dla ludzkich słabostek, bo to nawet nie są słabości. Obok portrety szersze, obszerniejsze. Środowisk. Czy to społeczności niedużego miasteczka w czasie wojny, w tym pracowników przymusowych, czy różnych grup w czasach komunizmu, albo wreszcie czeskiej diaspory w Toronto. Jaki jest ich zasadniczy, wspólny i łatwo rozpoznawalny rys? No właśnie ów, zaznaczony już, ironiczny, ciepły dystans. To się naprawdę dobrze czyta, a przy okazji ogląda się głęboko humanistyczny obraz. Często nasz własny.
PS Tak dla dodatkowej zachęty: Nachod zaprasza do wędrówki z Dannym Smiřicky’m.
Josef Škvorecký, Przypadki inżyniera ludzkich dusz. Tłum. Andrzej S. Jagodziński. Wydawnictwo Dowody, Warszawa 2017. W serii Stehlík (Mariusz Szczygieł).
Mietek Kowalcze


W poszukiwaniu własnych korzeni – tak zatytułowałam dwa odcinki tego cyklu. W pierwszym aż o dwóch książkach, ale tej samej autorki. Miło mi, że znam Ją osobiście, a właściwie Jej Mamę. Mowa o Agnieszce Kołodyńskiej-Walków – dziennikarce z Wrocławia, przez wiele lat współpracującej z „Gazetą Wyborczą” we Wrocławiu. Prowadziła też jako redaktorka naczelna portal „Kreatywny Wrocław”. Pisała o kulturze, o ludziach, wydarzeniach, ciekawych miejscach oraz o kulinariach. Z wykształcenia – iberystka, pasjonatka kuchni lokalnych oraz kuchni rumuńskiej.
Pierwsza książka to „Przy rumuńskim stole. Historie prosto z kuchni”, wydana w 2021 r.
Pasjonująca lektura dotycząca poszukiwania własnych korzeni. Pokrętne ścieżki prowadzą m.in. do Odessy, Mołdawii oraz właśnie do Rumunii… Wątek dotyczący przeszłości dziadków ze strony ojca miałam przyjemność poznać dzięki współpracy z Olą Kołodyńską (mamą Agnieszki), która najpierw opracowała dzieje własnej rodziny, a następnie rodziny ze strony swego męża – i obie książki wydane zostały w naszej Oficynie Wydawniczej BRAMA (w latach 2016 i 2019). Nie wszystkie wątki zostały wyjaśnione, szczególnie ten dotyczący Katiużyńskiego – generała w carskiej armii. I poszukiwania te kontynuuje właśnie Agnieszka. W swej książce proponuje niezwykle ciekawą podróż poprzez archiwa rosyjskie, rumuńskie… i choć sama pisze na zakończenie, że książka jest w pewnym sensie „fikcją literacką”, to jednak występują tu prawdziwe postaci. Opisani przodkowie żyli, ale niewiele może o nich powiedzieć. Postanowiła więc, że przywróci ich rodzinnej pamięci i snuje opowieści w oparciu o źródła, tam gdzie może (dzięki niestrudzonym staraniom mamy) i o własne domysły, gdy nie ma dokumentów. Pięknie opracowana literacko podróż, przeplatana jest przepisami potraw rumuńskich, które od dawna (od jej dzieciństwa) gościły na stole domowym, przygotowywane przez ojca.
Druga książka „Chłopiec ze starej fotografii”, wydana w 2025 r., to ciekawa historia poszukiwania zaginionego członka rodziny pochodzenia żydowskiego. Bohaterka książki, mieszkająca w Izraelu po wyjeździe z Polski, postanawia odnaleźć, być może żyjącego jeszcze, swego krewnego, o którym słuchy zaginęły, a ostatnia wiadomość pochodziła z 1945 r. z Wrocławia. Czy jeszcze żyje, jak się nazywa, zupełnie wydawałoby się beznadziejna sprawa… Ale prośba o pomoc w poszukiwaniu trafia do pewnej dziennikarki we Wrocławiu, która rozpoczyna śledztwo… I tylko dzięki starej fotografii, udaje się dojść do prawdy. Dramatyczne przeżycia wojenne sprawiły, że młody człowiek kiedy trafił do Wrocławia w 1945 r. postanowił porzucić swą dotychczasową tożsamość i zacząć pod nowym nazwiskiem nowe życie. I udaje mu się. Czy w tej sytuacji, po tylu latach jest jakaś szansa na jego odnalezienie? Książka pełna nostalgii, ale też napięcia i wzbudzająca ciekawość. Polecam.
Obie książki zakupiłam podczas tegorocznego Święta Papieru w Muzeum Papiernictwa w Dusznikach Zdroju, na stoisku z książkami wydawnictwa Amaltea z Wrocławia.
Agnieszka Kołodyńska-Walków, Przy rumuńskim stole. Historie prosto z kuchni, Wrocław 2021
Agnieszka Kołodyńska-Walków, Chłopiec ze starej fotografii, Wrocław 2025
Krystyna Oniszczuk-Awiżeń




To tytuł wystawy fotograficzno-plastycznej, zaprezentowanej w listopadzie br. w kłodzkim Centrum Kultury Chrześcijańskiej, mieszczącym się przy ul. Kardynała Stefana Wyszyńskiego 1. Tematem wystawy były ptaki: sfotografowane i namalowane. Wystawa trwała tylko kilka dni (od 11 do 14 listopada 2025 roku), jednak pomimo krótkiego czasu zgromadziła bardzo liczną publiczność zainteresowaną tą tematyką. W projekcie pod taką samą nazwą jak tytuł wystawy (tzn. Avis Paradisus czyli Ptasi Raj) uczestniczyli artyści-plastycy z Ziemi Kłodzkiej oraz autorzy fotografii ornitologicznej. Najliczniej grono artystów-plastyków Ziemi Kłodzkiej reprezentowali uczestnicy zajęć „dużego” studia plastycznego. Należę już długo do tego studia plastycznego i także uczestniczyłam w tym projekcie. „Duże” studio plastyczne działa w Kłodzkim Ośrodku Kultury i od długiego czasu tworzę również tam moje prace. Zadaniem artystów-plastyków było namalowanie ptaka farbami akrylowymi na płótnie – ptaka trzeba było namalować na podstawie wybranego zdjęcia ornitologicznego. Autorzy zdjęć ornitologicznych to Krzysztof i Jan Sapieha. Do wykonania pracy malarskiej nie było wymagane precyzyjne odwzorowanie wyglądu ptaka z wybranej fotografii, artyści-plastycy mogli potraktować fotografię jako inspirację i na tej podstawie namalować obraz. W efekcie powstało czterdzieści dziewięć obrazów przedstawiających ptaki. Na obrazie mojego autorstwa jest bażant. Zdjęcia wykonanych obrazów zostały zamieszczone w kalendarzu na 2026 rok (kalendarz z niewielkim i limitowanym nakładem). Po zaprezentowaniu się na scenie podczas uroczystego finisażu każdy autor pracy malarskiej otrzymał taki kolekcjonerski kalendarz. W czasie finisażu można było również usłyszeć głos ptaków, które były tematem tej wystawy oraz skorzystać z poczęstunku. Organizatorzy tego projektu to Fundacja im. Tomasza Morusa i Kłodzki Ośrodek Kultury. Po obejrzeniu wszystkich wyeksponowanych na wystawie fotografii i prac malarskich oraz wysłuchaniu wielu bardzo różnorodnych ptasich treli człowiek mógł mieć odczucie, że jest w miejscu, które można nazwać ptasim rajem. Finisaż zainspirował mnie do napisania limeryku, poniżej jest jego treść
OTWARTY RAJ
w pewnym znanym mieście (teren Kłodzkiej Ziemi)
na zdjęciach i obrazach w porze jesieni
dużo ptaków się zgromadziło
w ich śpiewie wiele szczęścia było
żyć, nienadużyć, w raju zadowoleni
Ludmiła Sowińska



We wtorkowy poranek 19 listopada, w ramach projektu pn. „W partnerstwie dla rozwoju pogranicza” odbył się wernisaż połączony z warsztatami fotograficznymi, w których uczestniczyli Czesi i Polacy z zaprzyjaźnionych fotoklubów.
Wydarzenie stworzyło przestrzeń do wymiany doświadczeń artystycznych, integracji oraz rozwijania kompetencji w zakresie fotografii. Uczestnicy mieli okazję zarówno zaprezentować efekty swojej pracy twórczej, jak i poszerzyć umiejętności podczas wspólnych zajęć warsztatowych, co dodatkowo umocniło współpracę transgraniczną.
Inf. Bystrzycki Ośrodek Kultury i Sportu



„Na pełnej Ziemi Kłodzkiej” to osobisty przewodnik po kilku szlakach górskich Ziemi Kłodzkiej stworzony przez Pascala Blachetę, kłodzczanina, absolwenta kłodzkiej Szkoły Społecznej, studenta prawa na UKSW w Warszawie. Książkę wydało Stowarzyszenie „Kotlina Na Pełnej”, którego Pascal jest założycielem i prezesem.
W czwartek 13 listopada kilkadziesiąt osób przyszło do Filii „Pod Pegazem” kłodzkiej biblioteki, żeby spotkać się z autorami nowego wydawnictwa dotyczącego naszego regionu, czyli przewodnika – jak mówi podtytuł – „po najlepszych szlakach Ziemi Kłodzkiej według Pascala Blachety”.
Młody autor, będąc doświadczonym turystą (pieszym i rowerowym) oraz miłośnikiem regionu, postawił przed sobą i swoim stowarzyszeniem jasny cel, jakim jest popularyzacja atrakcji Ziemi Kłodzkiej. I patrząc na jego aktywność oraz podejmowane działania lokalnie, ogólnopolsko i w sieci – istnieje ogromna szansa, że mu się uda. Przewodnik „Na pełnej ZK” jest z pewnością kolejnym krokiem do tego celu. Jest to przewodnik nowoczesny, atrakcyjny wizualnie i przejrzysty, który każdy turysta może zabrać ze sobą w trasę i kierując się wskazówkami autora, poznawać miejsca, którym warto poświęcić uwagę, zarówno tym stworzonym przez naturę, jak i przez dawnych mieszkańców. Za szatę graficzną i skład przewodnika odpowiedzialna jest Zuzanna Ciosek – również kłodzczanka i studentka dziennikarstwa. Zuzanna wspólnie z Pascalem odbierała zasłużone gratulacje, podczas spotkania, prowadzonego gościnnie przez Janusza Laskę z Fundacji im. Tomasza Morusa. Po części oficjalnej były kuluarowe rozmowy, tort, ciasta i napoje, czyli tradycji „pegazowej” stało się po raz kolejny zadość. A nam pozostaje kibicować tym młodym, utalentowanym i pełnym pasji ludziom i życzyć sobie jak najwięcej okazji do tak miłych i inspirujących spotkań.
Inf. PiMBP w Kłodzku


... i nie tylko tam gdzie dotarła „wielka woda” (foto: 27 listopad 2025 roku).
Trwa remont dachu d. Kolegium Jezuickiego na podstawie umowy z września 2025 r. Prowadzone są też prace przy odwodnieniu fundamentów kościoła.
Fot.: Mirosław Awiżeń

Droga do transhumanizmu
„Miłe złego początki lecz koniec żałosny” – proroczo zauważa biskup Krasicki, jako że każde działanie rządu dla naszego dobra takie właśnie jest.
Od nowego roku urzędy skarbowe będą informowane nie tylko o tym, ile wydajemy (to wiedzą i teraz) ale na co konkretnie płacimy formami bezgotówkowymi. Po co im to? No po to na przykład, że na ostatnim etapie będzie można blokować konkretne zakupy, np. cukier cukrzykowi, smalec choremu na serce itd. A skąd system będzie to wiedział? Bo właściwie technicznie już jest to możliwe.
O ile wiedza medyczna w kwestii chorób przewlekłych stoi w miejscu, a nawet się cofa pod naporem interesów firm farmaceutycznych, to technika medyczna (i nie tylko) poszła znacznie do przodu. Dziś można już ulepszać człowieka, co z jednej strony może wywoływać ochy i achy, ale z drugiej oznacza przejęcie nad nim kontroli. Istnieją przecież urządzenia mierzące tętno, poziom cukru, itp., a w przedpokoju czeka już nanotechnologia.
Są też możliwości stosowania tabletek, które po połknięciu komunikują się np. z plastrem naklejonym na skórę a dalej z telefonem i operatorem stosownej aplikacji. Oznacza to, że człowiek może zostać w ten sposób zhakowany przez sieć eternet, bluetooth i in. Można będzie poddać go nadzorowi, monitorować i sterować sygnałami wewnątrz ciała, a nawet kodami DNA. Pracuje już się nad cząsteczkami węgla molekularnego, takimi nanorurkami węgla, mogącymi wykonywać różne funkcje w organizmie, oszukując układ odpornościowy.
Mamy już smart city, smart home, smart transport, a teraz smart sensors capsules. A wszystko to pod pretekstem, a jakże, naszego bezpieczeństwa i dobra. W rzeczywistości człowiek stanie się przedłużeniem sieci i przedmiotem sterowania. System będzie go kontrolował całkowicie. Nie tylko poprzez przekazywane medialnie informacje ale i przez możliwości sterowania.
Czy jest jakieś wyjście? O tym następnym razem.
Czy demokracja w ogóle jest możliwa?
Moim zdaniem nie. Państwo demokratyczne to oksymoron, jedno wyklucza drugie. Państwo (nazwijmy je zbiorczo Systemem) to – wg definicji Murraya Rothbarda „organizacja przestępcza posiadająca monopol na przemoc”, którą stosuje rabując ludzi z pieniędzy pod szczytnym celem lub używając banału w stylu „umowy społecznej”. Z tą ostatnią Rothbard rozprawił się proponując, by jakiś rząd na świecie tytułem eksperymentu zrezygnował z przymusu podatkowego i wtedy zobaczymy, co taka umowa jest warta. Ponadto zauważył, że każde państwo powstało odgórnie, w drodze przymusu, a nie odwrotnie, jakby to zakładała demokracja.
Dosłownie demokracja oznacza rządy ludu, co, zwłaszcza w obecnym systemie, jest to niemożliwe. W Polsce, ale nie tylko, nie ma zgody co do likwidacji państwa rozpływającego się w jakiejś strukturze państwa globalnego, czy likwidacji narodu, mającego rozpłynąć się w obcych rasowo i etnicznie imigrantach. A jednak tak się dzieje i żadne protesty nie pomagają.
Skąd wobec tego, bierze się wiara w de....? Z fałszywych przekonań, (Nietzsche: przekonania są wiezieniem) że:
-przynosi wolność, co jest iluzją, a co widać na co dzień;
-pozwala na wolny wybór władzy, co jest kolejną iluzją, bo wybór owszem jest, ale wśród zatwierdzonej alternatywy; selekcja odbywa się jeszcze przed wyborami, a sondaże pełnią rolę samospełniającego się proroctwa; jeśli nawet przypadkiem (coraz rzadszym) coś wymknie się spod kontroli i wejdzie na Olimp władzy, to o ile wyśmiewanie i zwalczanie nie da rezultatu, zostanie dokooptowane do Systemu.
-że większość ma rację;
-obawa przed wykluczeniem społecznym.
Czym zatem jest demokracja, czy raczej – demokratura? Jest narzędziem do zarządzania zbiorową świadomością.
Sezonowe zaburzenia afektywne
Listopad to miesiąc, który w naszej strefie geograficznej w sposób naturalny kojarzy się z odchodzeniem życia, zamieraniem roślin, opadaniem liści z drzew, zanikiem zieleni. Jesień to przejście z fazy wstępującej związanej ze zbiorami, w fazę zstępującą ku spoczynkowi przyrody, ku zamieraniu. Od 31 października do 6 listopada przechodzimy Przesilenie Jesieni, po którym przyroda zmierza ku zimie. Nieprzypadkowo to właśnie na ten okres niemal wszystkie religie wyznaczają punkt przejścia z życia do śmierci.
Ma to wpływ na organizm. Choroba, bo za taką się uważa sezonowe zaburzenia afektywne, objawia się przede wszystkim zmęczeniem, brakiem energii i motywacji do działania. Trwa co najmniej 2 tygodnie powtarzając się rokrocznie w tym samym okresie, jest typowe dla naszej i bardziej na północ szerokości geograficznej. Dlatego przyjmuje się, że wpływ na to mają krótsze dni i brak słońca.
Niedobór światła słonecznego ma wpływ na produkcję melatoniny – hormon snu oraz serotoniny – hormonu szczęścia.
Na chorobę pomagają:
- fototerapia (terapia światłem sztucznym, o mocy zbliżonej do mocy światła słonecznego; sesje trwają od 30 do 120 minut co dwa dni przez 2 tygodnie;
- aktywność fizyczna;
- odpowiednia dieta i suplementacja wit. D,
- a w skrajnych przypadkach antydepresanty.
„Listopad to dla Polaków niebezpieczna pora?” pyta Wielki Książę Konstanty w dramacie Wyspiańskiego „Noc listopadowa”, w którym poeta odnosi się nie tylko do Powstania Listopadowego, ale jako symbolicznej pory klęsk i trudności.
Niedoceniany gruczoł
Statystycznie ok. 70% osób ma różne problemy z tarczycą od niedoczynności przez chorobę Hashimoto do nadczynności. Ale jest jeszcze gorzej, bo tarczyca ma dużo większy wpływ niż się wydaje. Rzecz w tym, że obecna, konwencjonalna medycyna, nie ujmuje problemu szerzej i tu rola lekarzy. Niestety, nie wywiązują się ze swoich zadań, o czym za chwilę.
Hormony tarczycy regulują tempo przemian metabolicznych wpływając na każdą komórkę. Aby tak się działo potrzebne jest odpowiednie pożywienie, dostarczające w odpowiednich ilościach witamin i minerałów, zwłaszcza selenu, bez którego nie ma zdrowej tarczycy. Oczywiście nadmiar selenu, jak zresztą wszystkiego innego szkodzi. Tarczycy szkodzi przede wszystkim soja oraz węglowodany. Unikając tej pierwszej, a odgraniczając do minimum te drugie robimy duży krok w kierunku zdrowej tarczycy.
Powstaje wobec tego pytanie: czy leki na tarczycę np. euthyrox (ponoć wycofany przez GIS) itp. trzeba brać do końca życia? W większości przypadków nie. Wyjątkiem są osoby po usunięciu tarczycy, kuracji jodem radioaktywnym i przy jej zaniku w wyniku Hashimoto. Reszcie wystarcza odpowiednia dieta bogata m. in. w orzechy brazylijskie, mięso wołowe, nasiona słonecznika, a nawet sardynki, ruch na świeżym powietrzu i słońce.
Z kolei najbardziej szkodzą leki przeciwzapalne typu NLPZ jak ibuprofen, a nawet aspiryna, a także inhibitory pompy proteinowej, np. polprazol, oneprazol, controlex, które przyjmowane długoterminowo zaburzają wchłanianie witamin i mikroelementów. Szkodliwe działania mają także doustne środki antykoncepcyjne oraz kuracja estrogenowa wytwarzające więcej białek wiążących hormony tarczycy.
I tu wracam do lekarzy: przypisując lub zalecając w/w leki powinni dokładnie informować o ubocznym działaniu na tarczycę. Gdyby to robili, wielu pacjentów zastanowiłoby się, czy je przyjmować, a w każdym razie ograniczyłoby ich spożycie.
Jan Pokrywka



17 listopada we Wrocławiu podpisano list intencyjny dotyczący powołania Uniwersyteckiej Sieci Edukacji Klinicznej (USEK) – nowej platformy współpracy łączącej Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich, Uniwersytecki Szpital Kliniczny oraz dolnośląskie szpitale. Wśród sygnatariuszy znalazła się dyrektor ZOZ Kłodzko Jadwiga Radziejewska, reprezentująca Powiat Kłodzki.
USEK ma służyć ścisłej integracji edukacji, badań naukowych i praktyki klinicznej. Projekt zakłada rozwój wspólnych przedsięwzięć, uspójnienie standardów leczenia oraz lepsze wykorzystanie potencjału placówek medycznych. Dzięki temu możliwe będzie m.in. wdrażanie innowacyjnych rozwiązań, podnoszenie jakości kształcenia przyszłych kadr medycznych oraz bardziej efektywna organizacja pracy szpitali.
Dołączenie ZOZ Kłodzko do sieci USEK to istotny element wzmacniania jakości usług medycznych w regionie. Projekt przełoży się bezpośrednio na korzyści dla pacjentów – od lepszego dostępu do specjalistów, po nowoczesne standardy leczenia realizowane we współpracy z jednostkami akademickimi.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku




27 listopada w Hotelu Metro w Boguszynie odbyło się Forum Współpracy, konferencja organizowana w ramach projektu „Razem tworzymy Euroregion” . W wydarzeniu uczestniczyła Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk – starosta kłodzki, reprezentując Powiat Kłodzki w gronie samorządowców, instytucji i organizacji działających na obszarze Euroregionu Glacensis.
Podczas spotkania prezentowane były efekty projektów realizowanych po obu stronach granicy oraz omawiane dobre praktyki współpracy transgranicznej. Wymiana doświadczeń w tym obszarze jest ważnym elementem rozwijania partnerstwa i wzmacniania relacji z czeskimi partnerami.
-Współpraca transgraniczna to realne korzyści dla mieszkańców – od inwestycji po wspólne inicjatywy społeczne. Powiat Kłodzki od lat aktywnie angażuje się w działania Euroregionu, bo wierzymy, że rozwój ma największą wartość wtedy, gdy budujemy go razem - podkreśla starosta Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku





26 listopada członkowie Zarządu Powiatu Kłodzkiego: Michał Cisakowski i Dariusz Kłonowski, uczestniczyli w wyjątkowym pokazie spektaklu „Zielony Pies”, przygotowanego przez podopiecznych Kudowskiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom Niepełnosprawnym.
Pełna sala Teatru Zdrojowego była świadkiem niezwykle ciepłej, mądrej i poruszającej historii o tolerancji, przełamywaniu barier i sile różnorodności. Przedstawienie przypomniało, że to, co nas różni, często jest po prostu… fajne – a marzenia, potrzeby i serca mamy takie same.
-Ten spektakl to piękny dowód na to, że teatr łączy ludzi. Energia i szczerość podopiecznych wypełniły całą salę. Jesteśmy dumni, że w naszym powiecie działają organizacje, które dają tyle dobra i odwagi – mówił Michał Cisakowski, etatowy członek Zarządu Powiatu Kłodzkiego.
To wydarzenie nie tylko zachwyciło publiczność, ale również pokazało, jak ogromny potencjał tkwi w działaniach społecznych realizowanych w powiecie kłodzkim. Dzięki takim inicjatywom budujemy otwartą, czułą i wspierającą wspólnotę.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku



Michał Cisakowski, etatowy członek Zarządu Powiatu Kłodzkiego, wziął udział w Akademii Honorowych Dawców Krwi zorganizowanej w Szczytnej przez Klub Honorowych Dawców Krwi.
Podczas uroczystości Michał Cisakowski podkreślił znaczenie ich misji dla całej społeczności powiatu kłodzkiego:
-Ci, którzy regularnie oddają krew, tworzą realne bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców. To ludzie, na których zawsze można liczyć. Jesteśmy Wam wdzięczni za serce, wytrwałość i gotowość niesienia pomocy. Jesteście bohaterami – powiedział.
Wśród gości Akademii znaleźli się również: Artur Jurkowski – wicewojewoda dolnośląski, Adam Jaśnikowski – radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, Krzysztof Żak – burmistrz Szczytnej.
Uroczystość była okazją do wręczenia licznych wyróżnień:
Krzyże Zasługi: Złoty – Grzegorz Kaczmarczyk; Srebrny – Adam Rusin; Brązowy – Andrzej Arcinowski, Agnieszka Kwatek, Ireneusz Kocoń, Zbigniew Maj, Paweł Trojan
Odznaki Honorowe Województwa Dolnośląskiego: Marek Bortnik, Halina Kocoń, Halina Rusin, Stefan Remont, Adam Rusin, Jarosław Wawszczyk
Srebrne Odznaki Honorowe: Dorota Mokrosińska, Feliks Tobiasz
Odznaczenia PCK:
I stopnia – Wiesław Kitel; II stopnia – Wojciech Pawela, Wiesław Kitel
Odznaki klubowe „Za Zasługi dla Klubu”: Bożena Czyrnik, Stanisław Czyrnik, Feliks Tobiasz, Łukasz Kryniecki.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku






Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk, starosta kłodzki, wzięła udział w III Dolnośląskim Forum Seniora, które odbyło się w Sali Widowiskowej Centrum Usług Społecznych Gminy Radków w Ścinawce Średniej. W wydarzeniu towarzyszyła jej Jolanta Walkiewicz, przewodnicząca Komisji Edukacji Rady Powiatu Kłodzkiego.
Forum, będące jednym z najważniejszych regionalnych spotkań poświęconych polityce senioralnej, zgromadziło liderów organizacji pozarządowych, przedstawicieli samorządów, ekspertów oraz aktywnych seniorów. W programie znalazły się panele dyskusyjne, prezentacje projektów, przykłady dobrych praktyk, a także rozmowy o wzmocnieniu roli starszego pokolenia w życiu społecznym.
-Seniorzy są ogromną wartością naszej społeczności. Ich aktywność i doświadczenie inspirują, a naszym zadaniem jest tworzyć warunki, w których mogą czuć się potrzebni, bezpieczni i zaangażowani– podkreśla starosta kłodzki Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk.
Obecność Powiatu Kłodzkiego na Forum jest wyrazem konsekwentnego zaangażowania w rozwój inicjatyw i programów adresowanych do seniorów. Wydarzenie pokazuje, że region stawia na integrację międzypokoleniową oraz budowanie przyjaznej przestrzeni, w której każdy mieszkaniec – niezależnie od wieku – może aktywnie uczestniczyć w życiu lokalnej społeczności.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku




Dariusz Kłonowski, członek Zarządu Powiatu Kłodzkiego, reprezentował nasz powiat podczas kolejnej edycji Międzynarodowego Festiwalu Poezji „Poeci bez granic” im. Andrzeja Bartyńskiego w Teatrze Zdrojowym w Polanicy-Zdroju.
Wydarzenie zgromadziło poetów z wielu krajów świata, tworząc inspirującą przestrzeń międzynarodowych spotkań literackich. Wieczór otwarcia przyniósł wiele wzruszeń – uczczono pamięć Krystyny Bartyńskiej, a recital duetu Uzależnieni od Marzeń wypełnił Teatr Zdrojowy utworami powstałymi na podstawie tekstów patrona festiwalu. Podczas gali wręczono także okolicznościowe statuetki dla osób szczególnie zasłużonych dla kulturalnego życia Polanicy-Zdroju.
Szczególnym punktem wydarzenia było ogłoszenie wyników Powiatowego Konkursu Literackiego dla Szkół Ponadpodstawowych. W imieniu Powiatu Kłodzkiego nagrody młodym autorom przekazał Dariusz Kłonowski, podkreślając ich talent i dojrzałość twórczą.
W kategorii poezji jury przyznało:
Wyróżnienie: Michał Chodzin („Kapitan Pożogi”) – I Liceum Ogólnokształcące im. Bolesława Chrobrego w Kłodzku
III miejsce: Maja Bednarczyk („Madża”) – I Liceum Ogólnokształcące im. Bolesława Chrobrego w Kłodzku
II miejsce: Maria Leśniewska („Miśka”) – Zespół Szkół Ponadpodstawowych w Bystrzycy Kłodzkiej
I miejsce: Jakub Strzeszyna („Filostrates”) – I Liceum Ogólnokształcące im. Bolesława Chrobrego w Kłodzku
Jury pod przewodnictwem Kazimierza Burnata podkreśliło wysoki poziom literacki nadesłanych prac oraz imponującą dojrzałość warsztatową uczniów.
Festiwal ponownie pokazał, że powiat kłodzki to miejsce, w którym kultura i młode talenty otrzymują realne wsparcie, a twórcza energia znajduje przestrzeń do rozwoju.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku, fot. Teatr Zdrojowy w Polanicy-Zdroju





Impreza odbyła się w sobotę 15 listopada 2025 r. tradycyjnie w centrum handlowym Galeria Twierdza Kłodzko. To było popołudnie pełne literackich inspiracji. Z roku na rok przybywa autorów oraz książek, które promowane są w czasie tego wydarzenia. Obecność 16 autorów, 2 bibliotek, 2 muzeów i 4 wydawnictw oraz konkursy z nagrodami i występy muzyczne złożyły się na tegoroczną edycję imprezy.
W tym roku na zaproszenie Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kłodzku odpowiedzieli zarówno debiutanci, jak i dobrze znani publiczności autorzy i wydawcy o ugruntowanej renomie. Promowane były książki historyczne, thrillery, bajki, kryminały, przewodniki – wszystko w mniejszy lub większy sposób związane z Ziemią Kłodzką.
W spotkaniach z czytelnikami i rozmowach o swojej twórczości wzięli udział: Tomasz Duszyński (cykle: „Glatz” i „Małomiasteczkowy”), Mirosław Awiżeń („Dobrze – trzeba żyć!”), Krystyna Oniszczuk-Awiżeń („Szlakiem dawnych kłodzkich hoteli, zajazdów i restauracji”), Pascal Blacheta („Na pełnej Ziemi Kłodzkiej – przewodnik”), Robert Duma (wydawnictwa Towarzystwa Miłośników Gorzanowa, m. in. „Dziedzictwo Kulturowe Gorzanowa”), Joanna Jakubowicz (m.in. „Franz Wagner (1887-1942) kłodzki rzeźbiarz”), Bartłomiej Malinowski („Zatrzymaj się”), Zbigniew Piotrowicz („Kiedyś”, „Swojość”), Daria Sługocka-Kapecka („Bajki z Gorzanowa”).
Swoje wydawnictwa promowali: Zbigniew Franczukowski (PRESSforum Wydawnictwo z Polanicy-Zdroju), Pola Maliszewska (Wydawnictwo MaMiKo z Nowej Rudy), z którą przyjechały 3 autorki – Anna Derej („Wierszyki przedszkolaka na cały rok szkolny”), Justyna Nawrocka („Życie pośmiertne zwierząt futerkowych”) i Anna Łaszczok- Pełczyńska („Dexis-Północ: Rzeka znaczenia / The River of Meaning”) oraz Fundacja im. Tomasza Morusa (cykl „Wichry zmian”, „Tajemnica i czary Glacelli” Marty Zilbert i Łady Ponikowskiej, „Kłodzkie kolorowanki” Dominika Szczesiaka) i Oficyna Wydawnicza „Brama” („Almanach Ziemi Kłodzkiej”).
Swoją działalność regionalną i wydawniczą pozkazały Biblioteka Publiczna Bystrzyca Kłodzka i Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Radków im. K. Estreichera (m.in. „Królewska Perła Gór Stołowych” Tadeusza Biedy, „Próba samobójcza Magdaleny Synockiej” Piotra Wilczyńskiego), a ofertę muzeów prezentowały Muzeum Ziemi Kłodzkiej w Kłodzku i Polsko-Czeskie Interaktywne Muzeum Ziemi Kłodzkiej w Kudowie-Zdroju.
Imprezę prowadzili Marta Zilbert, Klaudia Lutosławska-Nowak i Wojciech Heliński (również autorzy książek).
Prezentacjom towarzyszyły muzyczne przerywniki w wykonaniu Iwony Żak (śpiew), Aleksandry Czerkawskiej (skrzypce) i Jakuba Bielawskiego (saksofon). W konkursach literacko-regionalnych można było wygrać bony podarunkowe do wykorzystania w Galerii Twierdza Kłodzko oraz bilety do Multikino Polska.
A na zakończenie wszyscy obecni goście i odwiedzający galerię zostali zaproszeni na V Jubileuszowe Promocje Książki Regionalnej „Zaczytani w okolicy”, które równie z odbędą się w połowie listopada w Galerii Twierdza Kłodzko.
Inf. PiMBP w Kłodzku




28 listopada odbyła się XIV sesja Rady Powiatu Kłodzkiego, podczas której radni zajęli się kluczowymi dla mieszkańców sprawami – od współpracy z organizacjami pozarządowymi po ważne decyzje dotyczące edukacji, bezpieczeństwa i funkcjonowania instytucji powiatowych.
W porządku obrad znalazły się m.in.:
• uchwalenie Programu współpracy z organizacjami pozarządowymi na rok 2026,
• projekt opłat za usuwanie i przechowywanie pojazdów w 2026 roku,
• decyzja o złożeniu wniosku do MSWiA w sprawie utworzenia oddziału mundurowego w Technikum nr 1 w Kłodzku,
• wybór podmiotu uprawnionego do zbadania sprawozdania finansowego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Kłodzku.
Przedstawione zostało także sprawozdanie z działalności Zarządu Powiatu Kłodzkiego, a radni zgłaszali interpelacje, pytania oraz wnioski.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku


Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk – starosta kłodzki była gościem specjalnym podczas pierwszego dnia Sympozjum Bezpieczeństwa, które odbyło się 20 listopada się Polanicy-Zdroju. Wydarzenie zorganizował Powiat Wrocławski, a jego uczestnikami byli eksperci, przedstawiciele służb i samorządowcy.
Program sympozjum obejmował kluczowe zagadnienia związane z ochroną ludności i współczesnymi zagrożeniami, m.in.:
-systemy ostrzegania i alarmowania,
-rolę Ochotniczych Straży Pożarnych w budowaniu społecznej odporności,
-cyberbezpieczeństwo w jednostkach samorządu terytorialnego,
-procedury obrony cywilnej i praktyczne doświadczenia wyniesione z działań prowadzonych w Ukrainie.
Starosta Kłodzki podkreśliła znaczenie wspólnej pracy nad bezpieczeństwem:
-To ogromny zaszczyt być gościem wydarzenia, które tak kompleksowo dotyka tematyki bezpieczeństwa mieszkańców. Wymiana doświadczeń między powiatami i służbami pozwala nam działać szybciej, skuteczniej i z większą świadomością wyzwań.
Udział w sympozjum to ważny krok w budowaniu współpracy między samorządami oraz wzmacnianiu kompetencji służących ochronie i bezpieczeństwu mieszkańców powiatu kłodzkiego.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku



28 listopada w Centrum Aktywności Lokalnych w Kłodzku odbyły się warsztaty Narodowego Instytutu Wolności dotyczące rządowych funduszy dla organizacji pozarządowych. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Monikę Wielichowską wicemarszałka Sejmu RP, posła Marka Chmielewskiego oraz Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego.
W spotkaniu uczestniczyła również Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk – starosta kłodzki.
Warsztaty zgromadziły przedstawicieli III sektora, Kół Gospodyń Wiejskich oraz Ochotniczych Straży Pożarnych, którzy otrzymali praktyczną wiedzę o dostępnych programach dotacyjnych i sposobach skutecznego pozyskiwania środków na swoje działania. Takie spotkania to istotne wsparcie merytoryczne dla organizacji, które każdego dnia pracują na rzecz mieszkańców powiatu kłodzkiego i rozwoju naszego regionu.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku





Powiat Kłodzki od lat konsekwentnie modernizuje Domy Pomocy Społecznej, tak aby osoby, które znalazły tu swój dom, mogły żyć bezpiecznie, komfortowo i godnie. W 2025 roku na remonty, modernizacje i inwestycje zaplanowano już ponad 6,6 mln zł – a to jasno pokazuje skalę zaangażowania naszego samorządu.
W czterech placówkach prowadzone są lub wkrótce rozpoczną się liczne, bardzo potrzebne prace.
1-Dom Pomocy Społecznej w Nowej Rudzie, wraz z oddziałem w Ścinawce Dolnej, gdzie zainwestowano 1,6 miliona złotych.
Najważniejsze zadania to m.in.:
-remont instalacji wodno-kanalizacyjnej, centralnego ogrzewania oraz łazienek
-modernizacja kuchni w budynku w Nowej Rudzie
-remont pomieszczeń podkuchuni na I, II i III piętrze
-remont korytarzy na I, II i III piętrze (etap I i II)
-przygotowanie dokumentacji technicznej pod kolejne modernizacje
-wykonanie izolacji poziomej, odwodnienia i wymiana orynnowania w Nowej Rudzie
-wymiana pokrycia dachowego, rynien i rur spustowych w Ścinawce Dolnej (etap I)
Dzięki tym działaniom poprawi się bezpieczeństwo, komfort i codzienne funkcjonowanie mieszkańców. To inwestycje, które naprawdę zmieniają życie – krok po kroku, z myślą o drugim człowieku.
2-Zakończone i trwające inwestycje w DPS Podzamek:
-Instalacja nowej oczyszczalni ścieków – w trakcie realizacji
-Wymiana stolarki okiennej
-Remont pokrycia dachowego budynku administracyjno-gospodarczego
-Remont łazienek dla mieszkańców
-Zakup samochodu typu „mikrobus” do przewozu osób z niepełnosprawnościami – w trakcie realizacji
-Zakup nowego kotła parowego
-Zakup pralnicowirówki – w trakcie realizacji
-Zakup krzesła ewakuacyjnego Everest – w trakcie realizacji
Łączna wartość tych inwestycji przekroczy 2,2 mln zł, co realnie poprawia warunki życia mieszkańców oraz wspiera codzienną pracę personelu.
W Powiecie Kłodzkim troska o godne warunki w DPS-ach to stała, konsekwentnie realizowana polityka — a przed nami kolejne inwestycje, które będą kontynuacją tej ważnej misji.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku


W sobotę 22 listopada odbyło się spotkanie z członkami Powiatowego Stowarzyszenia na Rzecz Osób Niepełnosprawnych. Na zaproszenie przewodniczącej Aurelii Soliło udział wzięli wicestarosta kłodzki Piotr Marchewka oraz dyrektor PCPR Bogumił Zwardoń.
Był to czas spędzony w serdecznej, pełnej życzliwości atmosferze. Rozmowy przy stole, wspólne refleksje i wymiana doświadczeń stworzyły przestrzeń do poznania realnych potrzeb seniorów i osób z niepełnosprawnością.
Przedstawiciele powiatu przekazali wszystkim obecnym ciepłe życzenia zdrowia i spokoju oraz podziękowali za dotychczasową aktywność i zaangażowanie w budowanie wspólnoty i wzajemnego wsparcia. Nie zabrakło także rozmów o ważnych dla uczestników sprawach – o codziennych wyzwaniach, oczekiwaniach oraz możliwościach dalszej współpracy.
Dziękujemy za zaproszenie i wspólnie spędzony czas!
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku






11 listopada 2025 roku na terenie Twierdzy Kłodzko odbyły się uroczyste obchody Narodowego Święta Niepodległości zorganizowane wspólnie przez Powiat Kłodzki i Miasto Kłodzko. Wydarzenie rozpoczęła Msza Święta Polowa w intencji Ojczyzny, po której odbyła się uroczystość z udziałem 22. Karpackiego Batalionu Piechoty Górskiej.
Szczególnym momentem była przysięga klas mundurowych Zespołu Szkół Technicznych w Kłodzku oraz Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Ziębicach – młodzieży, która symbolicznie wstąpiła w szeregi tych, dla których służba Polsce jest najwyższym zaszczytem.
W obchodach uczestniczyli: starosta kłodzki Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk, członkowie Zarządu Powiatu Kłodzkiego Michał Cisakowski i Dariusz Kłonowski; Monika Wielichowska, wicemarszałek Sejmu RP, Aleksander Szwed, senator RP, Adam Jaśnikowski, radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, Michał Piszko, burmistrz Kłodzka oraz Zbigniew Tur, wójt Gminy Kłodzko. Na uroczystości obecni byli także samorządowcy z całej Ziemi Kłodzkiej, przedstawiciele służb mundurowych oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy.
-To święto przypomina nam o odwadze, solidarności i miłości do Ojczyzny, które powinny być drogowskazem również dziś – powiedziała starosta Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk. Cieszę się, że mieszkańcy Ziemi Kłodzkiej tak licznie uczestniczą w tych uroczystościach, pokazując, że pamięć o historii i bohaterach jest wciąż żywa.
Po części oficjalnej uczestnicy przenieśli się do Parku Sybiraków, gdzie złożono kwiaty pod pomnikiem w hołdzie obrońcom Ojczyzny.
Zwieńczeniem dnia była XXVI Kłodzka Lekcja Śpiewania Pieśni Patriotycznych, która odbyła się w sali przy kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. To wyjątkowe, pełne emocji spotkanie – pełne muzyki, wspólnego śpiewu i radości z bycia razem – po raz kolejny połączyło pokolenia mieszkańców powiatu kłodzkiego, przypominając, że niepodległość to wartość, o którą warto dbać każdego dnia.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku








