Felietony
My, Wy, Oni
Nieubłaganie zbliżamy się do czasu, w którym 20 lat temu i do Szczytnej wkroczyło NOWE, z którym cała Polska wiązała określone oczekiwania, sciśle powiązane z nadziejami.
W naszym mieście patronował im Komitet Obywatelski, należący początkowo do Stowarzyszenia Komitetów Obywatelskich Ziemi Kłodzkiej, później niezależny. Liczył 11 członków i 9 sympatyków. Jego pierwszym przewodniczącym był Mirosław Awiżeń, po jego rezygnacji Zygmunt Depczyński. To tam przygotowywano się do pierwszych wyborów władzy terytorialnej, wymieniano poglądy, dyskutowano - czasem długo i burzliwie.
Miał KO duży wpływ na...
Odpowiedzialność Rady Miejskiej w Kłodzku
... upadek społeczności zawsze zaczyna się od upadku kultury....
Nie wydaje mi się, aby nieustanne roszady personalne, a także organizacyjne w Kłodzku, dobrze służyły naszemu Miastu. To jest jakiś kociokwik. Decyzjami Burmistrza zmienia się ludzi, ciut wcześniej wychwalanych pod niebiosa przez tego samego Burmistrz (patrz: Jerzy Dziewiecki - b. dyrektor byłego już Ośrodka Sportu i Rekreacji, Bogusław Michnik - b. dyrektor byłego już Kłodzkiego Ośrodka Kultury, Klaudia Lutosławska-Nowak - była już dyrektorka jeszcze istniejącego Muzeum Ziemi Kłodzkiej ...).
I tu zwracam się do Rady Miejskiej...
Kultura bez udziału władz?
Pani Krystyna Oniszczuk-Awiżeń zaprosiła nas, czytelników, do dyskusji o kulturze. O jej stanie tu i teraz. I bardzo dobrze. Myślę, że całkiem spore grono osób weźmie udział w rozmowie. Na początek kilka zdań. Obserwator, uczestnik i odbiorca pracy takich instytucji w Kłodzku ma w ostatnim czasie sporo refleksji. Jakich? Zdecydowanie przeważają te, które nadają się wyłącznie do typowo polskiej wyliczanki narzekań. Ba, nawet do budowania newsów w tych mediach, które się w tym specjalizują. To jednak za mało. Bo zasadniczo nie zmienia sytuacji, nie wyraża głośno dezaprobaty i jest tak naprawdę...
O kulturze - felieton ze Starej Morawy
Koncepcja znakomitego architekta, artysty japońskiego Kiyo Rokauku z wizją Kłodzka jako centrum kultury, z włączeniem do krwioobiegu mniejszych miejscowości jak Stronie Śląskie, Szczytna, Bystrzyca Kłodzka, Nowa Ruda i innych, jeszcze bardziej się oddaliła niż kiedykolwiek .... I to za sprawą m.in. naszych wybrańców, którzy mieli reprezentować to co najlepsze w gospodarce i kulturze....
Z niepokojem obserwuję i także pełen wręcz lęku włączam się w rozważania mojego przyjaciela Jacka i kręgu jego przyjaciół w dysputy na temat wprowadzanych systematycznie zmian w krajobrazie kultury do niedawna...
Kuchnia w żałobie
Zostaliśmy jak te sieroty, spłakane, z zamętem w głowach, bezradnie powtarzając - dlaczego, dlaczego??? Politycy nawołują do zgody narodowej, dziennikarze nie napuszczają na nikogo, nie zadają podchwytliwych pytań, na które nie ma dobrych odpowiedzi. Żałoba przyszła do naszych serc i naszych domów. Nawet chętnie wzięlibyśmy sąsiada za rękę, uśmiechnęli się do przestraszonego petenta w urzędzie, ale jak to zrobić? Już dawno zapomnieliśmy o szacunku dla drugiego człowieka, o uprzejmości, dobrym wychowaniu, bezinteresownej życzliwości. Żyjąc w ułudzie łatwych pieniędzy, fałszywych zaszczytów...
Katyń - pamiętamy
We wrześniu 1980 r. okolice dworca PKS i stacji PKP Kłodzko Miasto wyklejone były plakatami: “Katyń”, “Starobielsk”, “Ostaszków”. Mieszkańcy Kłodzka dopominali się o pamięć. Twórcy tej akcji pamiętali, że nazwy tych miejscowości skazane zostały na zapomnienie.
Dzieciństwo spędziłem na wsi “zabitej dechami”. Chodziłem do szkoły podstawowej poniekąd ekskluzywnej, gdyż w naszej klasie było nas ośmioro.
W szkole tej na pewno musiano realizować programu “jedynie słusznej linii”, ale na pewno nikt na siłę nie próbował mnie indoktrynować. Nie potrzebował, bo wiedział, że historii to ja się uczę...
Żałoba w każdym z nas
Każdy z nas w swoim życiu stracił kogoś bliskiego. Dziś, w obliczu tragedii pod Smoleńskiem wiemy, że każdy
w Polsce stracił kogoś bliskiego. Jeśli nawet nie poznaliśmy osób tragicznie zmarłych osobiście, to przecież każdy z nas spotykał ich obraz w telewizorze, słuchał w radiu czy czytał ich słowa w prasie, internecie. Ja postrzegam – zwłaszcza teraz, te osoby z pierwszych stron gazet jako ojców, matki, dzieci – ta świadomość budzi największy mój żal…
Każdy z Polaków stracił Prezydenta RP, posłów, senatorów – przedstawicieli narodu. I nawet jeśli nie zgadzaliśmy się z ich poglądami, to...
Czy wiecie?
Czy wiecie, że podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej przewodniczący Rady zignorował zapisy Statutu Miasta Kłodzka? A konkretnie § 52 pkt. 1 Statutu o treści „Przewodniczący informuje radę o złożonych interpelacjach odczytując je na najbliższej sesji rady”. Nie wiem, czy było to świadome działanie, czy też nie - fakty wyglądają następująco:
Pomiędzy sesjami złożyłem dwie interpelacje: pierwszą - dotyczącą dotacji dla przedszkoli publicznych; drugą – dotyczącą rezygnacji Dyrektor Muzeum Ziemi Kłodzkiej z zajmowanego stanowiska.
Jako, że pierwsza z interpelacji została złożona przeszło 14 dni...
Ludzkie pragnienia i namiętności, czyli o „Tryptyku haniebnym” Tomasza Witkowskiego – Mietek Kowalcze – z cyklu „Czytane dla fabuły” (43)
Lubimy trójdzielność dzieł. Odkrywanie tego, jak stopniowo, część po części, rozwijają się ich przesłania i znaczenia. Szczególnie wtedy, kiedy każdy pojedynczy element jest niezastąpiony i układa się z pozostałymi w wyrazistą, spójną całość. Tomasz Witkowski elegancko i twórczo korzysta z naszych oczekiwań i przyzwyczajeń co do tryptyku i buduje fabułę, która bez nadmiernego pośpiechu pozwala zarówno na udział w wydarzeniach, jak i na głębszą refleksję nad losami i wyborami bohaterów.
„Tryptyk haniebny” przenosi nas w wieki średnie, precyzyjniej, do wieku XIV. A za sprawą bohaterów wędrujemy...
Niekoniecznie regionalia ale na pewno uniwersalia (38)
Chyba tym razem tytuł felietonu nie jest adekwatny, do treści książki. Bo to ani nie regionalia ani uniwersalia. Choć sam motyw romansu można chyba zaliczyć do uniwersaliów.
Chodzi o książkę znakomitej pisarki niemieckiej Jenny Erpenbeck pt. Kairos. Gorzki romans ale i gorzka historia Niemiec. Losy wielu ludzi okresu przemian w latach 1989/1990. Jak inaczej opisany! Bez tej radości jaką przeżywaliśmy choćby my, Polacy. Oto rozpada się NRD, państwo zostaje zlikwidowane i w tym krótkim czasie, kiedy burzony jest mur dzielący Berlin, następuje dezorganizacja. Z jednej strony jest radość...
Mietek Kowalcze: Czytanie dla fabuły (42) – Podziękowania dla gospodarzy!
Obszerna opowieść to dzisiaj praca sporej grupy osób i podziękowania dla nich to zwykły dobry obyczaj na zakończenie fabuły. Taki tekst, oprócz ukłonów, wyjaśnia zakres oraz kierunki poszukiwań i inspiracji autorskich, wymienia pierwszych odbiorców. Spotkaliście już w czytanych przez Was fabułach wdzięczność skierowaną do gospodarzy? Zapewne. A do gospodarzy, którzy zawiadują przyrodą, czyli do drzew, zwierząt, ptaków i wszelkiego rodzaju istot tworzących życie natury? Myślę, że nie. Takimi podziękowaniami zamyka swoją powieść „W północnym lesie” Daniel Mason. Pisarz znany i lubiany od...
Niekoniecznie regionalia, ale na pewno uniwersalia (37)
Niedawno przeczytałam w „Newsweeku” wywiad z jednym z najpopularniejszych angielskich pisarzy – Ianem McEwanem, w związku z ukazaniem się na rynku polskim jego najnowszej książki pt. Co możemy wiedzieć. Na tyle mnie ta rozmowa i omówienie poruszanej tematyki zainteresowała, że czym prędzej ją kupiłam.
Otóż, jest to książka, można powiedzieć, futurystyczno-historyczna, bo traktuje naszą obecną rzeczywistość jako przeszłość – historię, którą bada bohater, żyjący sto lat później, w 2119 roku. Bohater jest wykładowcą na uczelni, historykiem literatury, zajmuje się okresem 1 połowy XXI wieku....
Mietek Kowalcze: Czytanie dla fabuły (41), czyli kolejne spotkanie z bohaterami Agaty Kunderman
Przed czerwcową premierą „Twierdzy” (druga część cyklu kłodzkiego, po „Kotlinie”) Agata Kunderman zaproponowała czytającym „Strzępy” – thriller z umiejętnie budowanym i dozowanym krok po kroku napięciem. Z otwierającym powieść obszernym obrazem, który ma wszystkie cechy gatunkowe i jeszcze to coś, co jest znakiem rozpoznawczym tego pisarstwa, a mam tutaj na myśli dbałość o każdy detal i o przekonująco opisane emocje. A to sprawia, że od razu nawiązujemy dobry kontakt ze światem przedstawionym fabuły i z bohaterami. No i jeśli damy się przekonać (a wiem, że tak) atmosferze wprowadzenia, to...
Niekoniecznie regionalia, ale na pewno uniwersalia (32)
Teodor Hoppe idzie do nieba, autorstwa Iwony Partyki – książka „jednocześnie liryczna, refleksyjna i zabawna”. To fragment notki na odwrocie książki, zachęcającej do jej przeczytania. Zgadza się, można i taką dać jej opinię. Ale dla mnie nie w pełni oddaje jej istotę i nie jest adekwatna do głównej treści, głównej intencji. To książka niezwykle gorzka. Gorzka w treści, którą przekazuje nam czytelnikom.
Można bardzo skrótowo powiedzieć, że jest to literacka opowieść o życiu człowieka ułomnego, człowieka zakochanego. Ale akcja tej niezwykłej miłości, i tego ciężkiego żywota, umieszczona została...
Niekoniecznie regionalia, ale na pewno uniwersalia (29)
Sándor Márai – węgierski wybitny pisarz (1900-1989), wydał w 1942 r. książkę pt. Żar, którą podobno najbardziej cenił w swej twórczości. Niedawno ukazało się jej polskie tłumaczenie, wydane przez SW „Czytelnik”. Tę niewielką pozycję, zaledwie 168-stronicową (cóż to jest wobec modnych dziś ponad 500-stronicowych), czyta się z dużą ciekawością, zafascynowaniem. Niby z pozoru banalny temat tzw. „trójkąt miłosny” – wielka przyjaźń dwóch mężczyzn i kobieta, którą obaj darzą namiętnością. Ale to tylko asumpt do głębszej warstwy – potrzeby poznania prawdy a jednocześnie niemożność odtworzenia tego...
Mietek Kowalcze z cyklu: Czytane dla fabuły (30) – Retelling. Czy to ma sens?
Kiedy przed ponad ćwierćwieczem „Trylogia” doczekała się kontynuacji, to została ona przyjęta chłodno, z dystansem, a za sprawą licznych dyskusji ta literacka moda szybko minęła. Od pewnego czasu pewne znaczenie zyskuje retelling, który zasadniczo polega na tym, że znana i utrwalona w obiegu fabuła zostaje „przepracowana”, opowiedziana na nowo, zwykle z innej perspektywy. Najczęściej za sprawą zmiany narratora.
„Przygody Hucka Finna” Marka Twaina czytaliśmy zaraz po tym, jak poznaliśmy dzieje Tomka Sawyera. Pewnie dawno temu. Swoją drogą obie książki dawały sporą dozę przyjemności. No i...
Mietek Kowalcze – z cyklu: Czytane dla fabuły (28) – Trudna opowieść
Z fabułą spotykamy się na wiele różnych sposobów. To jasne. O jednym z nich w krótkiej rekomendacji książki wybranej do tego cyklu. Niedzielne, majowe przedpołudnie. Słoneczne, choć temperatura rośnie powoli. W Muzeum w Bíle Vodé o swojej książce zajmująco opowiada Kateřina Tučková. Znana z ważnych powieści – „Boginie z Žitkovej” czy „Wypędzenie Gerty Schnirch”. Mówi o niej z „ciężarem” miejsca. Dlaczego? Otóż dwutomowa „Bílá Voda” to opowieść, której akcję autorka umieściła kilkadziesiąt metrów od miejsca spotkania. Tak więc poruszaliśmy się, siłą rzeczy (i miejsca), w przestrzeni, w której...
Mietek Kowalcze – z cyklu: Czytane dla fabuły (27) – Fabuła, biografia, urodziny
Właśnie minęła 215 rocznica urodzin Marianny Orańskiej, postaci ciągle dobrze kojarzonej w kilku regionach Europy, a u nas szczególnie. Jej różnorodne zasługi w wielu sferach są przedmiotem podziwu, stają się inspiracją, dają możliwość zastanowienia się nad niełatwą, a twórczą osobowością. Ba, łączą we wspólnych projektach ludzi różnych narodowości. Bogata w wydarzenia (i emocje) biografia niderlandzkiej królewny stała się punktem wyjścia dla Sylwii Winnik, autorki ważnych książek, w szczególności zaś „Dziewcząt z Auschwitz”. Opowieść rozpoczyna się niczym dramat od wyliczenia postaci....
Niekoniecznie regionalia, ale na pewno uniwersalia (26)
Dziś o kulisach pracy filmowców.
Zacznę od tego, że chciałam przeczytać coś lekkiego, przyjemnego... I zajrzałam do powieści pt. Arcydzieło, Toma Hanksa – znakomitego i powszechnie znanego amerykańskiego aktora. Mogłam przypuszczać, że tematyka książki będzie związana z tym, czym zajmuje się autor – czyli ze światem filmów, ale nie spodziewałam się właśnie takiej relacji i takiego przedstawienia tej rzeczywistości. I zaręczam, że niejeden się zdziwi, jak ciężka jest to praca, jak wymaga super dyscypliny i świetnej organizacji, a do tego pełnej i trudnej dyplomacji w stosunkach międzyludzkich...
Mietek Kowalcze: Czytane dla fabuły (25) – Nie samą fabułą żyje czytający!
Spotkanie z poetą Tomaszem Różyckim, także twórcą prozy („Złodzieje żarówek”), pokazało, że warto od czasu do czasu sięgnąć po wiersze. Dodajmy: dobre wiersze.
Omawiany w czwartkowy wieczór (i świetnie czytany przez autora) tom „Hulanki&Swawole” pozwala bowiem na to coś, co jeszcze ściślej wiąże piszącego z czytającymi. Mianowicie na to, żeby umowa, jaką stale zawieramy z twórcą sięgając po książki, a dotycząca zrozumienia tego czym jest literatura wypełniła się ściślej. Pełniej. Im pełniejsze bowiem obustronne, najpierw wykonanie, a później zrozumienie owej umowy, tym lepiej wiemy, że...
Niekoniecznie regionalia ale na pewno uniwersalia (25)
Między Bogiem a Prawdą. Metafizyczne przygody roztargnionego Profesora – to książka, którą szczerze polecam.
Autor: Marek Artur Abramowicz – to polski naukowiec, astrofizyk, autor ponad 200 prac naukowych m.in. z zakresu teorii czarnych dziur, akrecji, ogólnej teorii względności; pracował m.in. w Centrum Astronomicznym Mikołaja Kopernika PAN w Warszawie, na kalifornijskim Uniwersytecie Stanforda, Uniwersytecie Teksańskim w Austin, Uniwersytecie Oksfordzkim w Anglii, w wyższej uczelni SISSA w Trieście, w Nordita w Kopenhadzie oraz na Uniwersytecie w Göteborgu, kierując katedrą astrofizyki....
Moje drogowskazy
Dorastałem, dojrzewałem – powiedzmy – społecznie
I tak na wstępie – gdyby tak się zdarzyło, że na którymś z etapów życia byłbym się zatrzymał, to jest – zagrzebał, byłbym dziś zapewne kimś innym. Może księdzem, może wiecznym działaczem zagubionym w dorosłym życiu, może wreszcie betonowym komunistą, aby w ostateczności „wylądować” jako „zasłużony” opozycjonista w III Rzeczpospolitej ... Różnie mogło być, ale tak się zdarzyło, że na każdym skrzyżowaniu mojego całego życia nic mnie nie zatrzymało na tyle, żebym nie poszedł dalej. I wszystko to złożyło się na to, jakim jestem dzisiaj.
A było to...
Czy i ja powinienem się wypowiadać o świecie?
Mieszkam w swojej Małej Ojczyźnie, na Ziemi Kłodzkiej. Mam swoje lokalne zmartwienia, troski a nawet katastrofy. W świecie to tylko drobnostki ale dla nas, dla mnie, to sprawy kluczowe. Staramy się jak możemy by tę naszą Małą Ojczyznę czynić coraz zasobniejszą, coraz bardziej bezpieczną. Ale przecież nie żyjemy w próżni. Wokół nas kręgi zatacza Duża Ojczyzna, Europa i wreszcie cały świat. I tak to już jest, że gdzieś w świecie nastąpi zawirowanie, nawet wydawałoby się nieduże, ale nas może dostać tsunami na skalę dla nas tragiczną. Więc bacznie patrzmy co to się dzieje na świecie też, tym...
Niekoniecznie regionalia, ale na pewno uniwersalia (24) – o kotach
W lutym, jak co roku, obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Kota. Z tej okazji postanowiłam przeczytać wreszcie (bo książkę kupiałam dość dawno, jeszcze w lipcu ub.r. podczas Święta Papieru w Dusznikach-Zdroju) „Kocie opowieści”, autorstwa rumuńskiego pisarza Cristiana Teodorescu.
Książka pełna ciepła, humoru, empatii, pisana z psychologicznym znawstwem zarówno kocich i psich, jak i ...ludzkich zachowań. Narratorką opowiadań jest... kotka jednooka zwana Oczko, która
przyszła na świat na wsi w dość ubogiej rodzinie, potem właściciele ją wyrzucili, ale cudem została uratowana przez sympatyczną...
Mietek Kowalcze: Czytane dla fabuły (24). Fabuła, która drażni
Nic się po Noblu nie zmienił – usłyszeliśmy przed laty o Czesławie Miłoszu, kiedy ktoś zauważył, że Nagroda nie przerwała (na dłużej) jego twórczości. Nie o wszystkich jednak da się powiedzieć tak samo. Mam na myśli to, że długo przychodzi nam czekać na książki tych, których owo wyróżnienie wyraźnie twórczo „zamroziło”. Pisanie dla nas, czytających, odłożyli. O pisarstwie (i poglądach) Johna Maxwella Coetzeego da się jednak powiedzieć podobnie jak o Czesławie Miłoszu. Po 2003 (Nobel) regularnie możemy sięgać po nowe opowiadania i powieści autora „Polaka”, a wydawnictwa stale wznawiają starsze...
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- …
- następna ›
- ostatnia »
























