Aktualne: Bieżące wydanie

Po lekturze rekomendowanego w tym cyklu „Tryptyku haniebnego” Tomasza Witkowskiego, po spotkaniach z autorem (kolejne są zapowiadane) daliśmy się ponieść klimatowi, fabułom i gatunkowym wyznacznikom dobrej powieści historycznej. Wybór niełatwy, nie ma co ukrywać. Przyjmijmy więc zewnętrzne kryteria. Będzie łatwiej. Otóż, jeśli za kolejne części rozbudowanej fabuły historycznej (trylogia) dostaje się Nagrodę Bookera, to warto się taką wskazówką kierować. Otóż rekomenduję PT Czytającym „W komnatach Wolf Hall” (pierwszy tom całości) Hilary Mantel, brytyjskiej pisarki, niestety zmarłej przed czterema laty. Warto dodać – autorki nagrodzonej za swoją twórczość tytułem szlacheckim.
Gdyby użyć bon motu do krótkiej prezentacji tego tomu, to brzmiałby on – to powieść o trzech Tomaszach. Ich wyliczenie wyjaśni, jakie czasy wybrała autorka do zbudowania tej znakomitej fabuły. A są to w kolejności pojawiania się: Tomasz Cromwell, Tomasz Wolsey i Tomasz Morus. I wszystko jasne: mamy przed sobą skomplikowane czasy rządów Henryka VIII. Trudne nie tylko ze względu na osobiste niełatwe cechy i pragnienia władcy, ale także na wyjątkowe nagromadzenie zmian religijnych, politycznych, wreszcie mnogość renesansowych trendów. Zawirowania wynikające z osobistych decyzji króla, bezwzględne reguły zdobywania wpływów i stanowisk na królewskim dworze, perturbacje biorące swój początek w różnicach religijnych, to tylko część tematów, które budują fabułę. I to bez dwóch zdań taką, że z przyjemnością się za nią podąża. Dołożyłbym do tego jeszcze jedną cechę – ten rodzaj narracji, która elegancko i dyskretnie przenosi nas do wydarzeń i zbliża do postaci, szczególnie do Tomasza Cromwella – głównego bohatera tego tomu trylogii. Jak jest on „napisany”? To, co przede wszystkim zwraca uwagę na tę postać, to umiejętne (mistrzowskie) przeplatanie się indywidualnych losów i wyborów ze sprawami wspólnymi, ogólnymi. Bo jego dzieje to nie tylko znalezienie własnej równowagi między królem Henrykiem i kardynałem Wolseyem, któremu szczerze służy, a który popada w (zupełną) niełaskę, ale także pomoc w rozwiązaniu węzła, jaki powstał, gdy król usiłuje, zgodnie z prawem, rozstać się z królową Katarzyną i pojąć za prawowitą żonę Annę Boleyn.
Trudne dylematy, kłopotliwe sytuacje, wierność albo sprzeniewierzenie się własnym wartościom to kilka fabularnych tematów „W komnatach Wolf Hall”. Przy takim nagromadzeniu łatwo o trafną myśl, uogólnienie, które może stać się celnym aforyzmem. Oto jeden z nich: wielkość nie jest interesująca, upadek jest głośniejszy. I brzmienie owego upadku rozlega się przez wiele stron.
Hilary Mantel, W komnatach Wolf Hall, tłum. Urszula Gardner, Wydawnictwo Sonia Draga, Warszawa 2010.
Mietek Kowalcze

I znów zabrałam się za literaturę rumuńską. Autor: Cristian Teodorescu, laureat prestiżowych nagród, urodzony w Medgidii, poświęcił książkę swemu rodzinnemu miastu. „Medgidia, miasto u kresu” wydana została w Rumunii w 2009 r., a na nasz rynek wydawniczy trafiła w 2015 r. Książka zawiera 103 króciutkie szkice, przedstawiające życie mieszkańców tego miasteczka, w latach 30-40. XX wieku. Scenki przepojone liryzmem, poczuciem humoru, nieco ironiczne, opowiadają o codziennych perypetiach, na które składają się zarówno osobiste i lokalne sprawy, jak i wielkie wydarzenia historyczne. Oddają atmosferę tych czasów – ciężkich i trudnych nie tylko dla ówczesnych mieszkańców miasta. Czytając te krótkie historyjki poznajemy niezwykle skomplikowane losy tego miasteczka, którego społeczność tworzy istna mozaika narodowa: Rumuni, Cyganie, Turcy, Tatarzy, Żydzi – pomimo różnorodnych zwyczajów, religii, nakazów-zakazów tworzą jednak wspólnotę. Bohaterami książki są m.in. Stefanek, prowadzący początkowo piekarnię, później zaś restaurację dworcową, kobieciarz i karciarz, kelner Januszek znający języki obce, major Scipion, który tak prowadzi musztrę żołnierzy przygotowując ich do wojny, że sam jest bardziej po niej wykończony, bo razem z nimi biega i wykonuje wszystkie ćwiczenia po kilka razy; jego żydowska kochanka Lea; sędzia, listonosz, i wiele innych ciekawych postaci – a każda to swoiste indywiduum.
Są to burzliwe czasy dla mieszkańców. Początkowo muszą sobie radzić z Legionistami (Legion Archanioła Michała, zwany też Żelazną Gwardią, stworzony przez skrajną prawicę – organizacja opierała się na faszystowskim wzorcu Mussoliniego i nazistowskim Hitlera), potem wojną. Ponieważ Rumunia jest aliantem Niemiec, wojska rumuńskie walczą z Rosjanami, w 1944 r. armia rumuńska wycofuje się z terytorium ZSRR wraz z wojskami niemieckimi, rozpoczyna się bombardowanie przez lotnictwo amerykańskie, następnie upada rząd Antonescu, a młody król Michał zapowiada wyjście Rumunii z wojny przeciwko aliantom. Tym razem Bukareszt bombarduje Luftwaffe (dotychczasowy sojusznik)… do Rumunii jako wrogiego kraju wkracza Armia Czerwona. I tak dochodzi do tego, że kiedy Rumunia walczy przeciwko dawnemu sprzymierzeńcowi, to jednocześnie jest okupowana przez nowego sprzymierzeńca… Autor bez ogródek pisze jak zachowywali się wyzwalający kraj Rosjanie (pijaństwo, gwałty, morderstwa…). W 1945 r. rozpoczynają się pierwsze procesy polityczne kontrolowane przez komunistów, w 1947 r. komuniści wygrywają wybory, w 1949 r. ma miejsce nacjonalizacja… Te wielkie wydarzenia historyczne odczuwają także mieszkańcy miasteczka Medgidia.
Autor zaznacza we wstępie, że w latach pięćdziesiątych XX w. zaczęło się w Rumunii pisanie nowej historii i olbrzymi proces fałszowania i zacierania pamięci zbiorowej, który trwał aż do 1989 a nawet dalej… jeszcze nawet dziś część ludności Rumunii nie zna historii swego kraju i jest ofiarą wymazywania zbiorowej pamięci. W ciągu zaledwie 10 lat (od 1938 r.) w Rumunii zdarzyło się i zmieniło tak wiele, że świadkowie tamtych wydarzeń przestali wierzyć, że zdarzyły się one naprawdę.
Początkowo autor publikował te szkice osobno w jednym z literackich czasopism. Efektem tego był kontakt potomków niektórych postaci – jedni rozpoznawali swych rodziców lub dziadków i uzupełniali informacje, inni twierdzili, że trochę autor pozmyślał – i do tego autor się przyznaje, zaznaczając, że wolałby żeby czytelnicy potraktowali te postacie i wydarzenia jako wymyślone, pasujące do atmosfery „Medgidii, miasta u kresu”.
Za „Medgidię, miasto u kresu” autor otrzymał m.in. nagrodę prozatorską Związku Pisarzy Rumuńskich.
Krystyna Oniszczuk-Awiżeń
Cristian Teodorescu, Medgidia, miasto u kresu. Przełożyła Radosława Janowska-Lascar, Wyd. Amaltea, Wrocław 2015.









Czyli krótka relacja z polsko-czeskiego forum, które odbyło się z okazji 662. rocznicy śmierci arcybiskupa Arnošta z Pardubic. Forum zorganizowane zostało w Kłodzku 30 czerwca 2026 r. przez Uniwersytet Wrocławski, Polsko-Czeskie Towarzystwo Naukowe, Wydział Filozoficzny Uniwersytetu Pardubice oraz Parafię pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kłodzku. Spotkanie poświęcone postaci i dziedzictwu pierwszego arcybiskupa praskiego (1344–1364), odbyło się w Muzeum Ziemi Kłodzkiej (część przedpołudniowa) oraz w kolegiacie pw. Wniebowzięcia NMP w Kłodzku (część popołudniowa).
To już kolejny raz podejmowane są inicjatywy mające na celu upamiętnienie tej postaci. Pisaliśmy o tym wielokrotnie. W 2004 roku głównymi organizatorami obchodów 640 rocznicy były dwie instytucje: Muzeum Ziemi Kłodzkiej w Kłodzku oraz Muzeum w Pardubicach. 20 lat później czczono 660 rocznicę – odbyło się wówczas wiele wydarzeń, które zorganizowało grono ludzi działających społecznie.
Tym razem głównymi inicjatorami stały się środowiska naukowe, uniwersyteckie. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele tych placówek, w tym rektor Uniwersytetu Wrocławskiego i dziekan Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu w Pardubicach, a moderatorem spotkania był dr Ryszard Gładkiewicz, reprezentujący Polsko-Czeskie Towarzystwo Naukowe, zaangażowany od wielu lat w prace popularno-naukowe związane z historią Kłodzka. Na wstępie przedstawieni zostali uczestniczący w spotkaniu przedstawiciele ośrodków naukowych, a także pozostali organizatorzy – PhDr. František Šebek z Pardubic oraz Henryka Szczepanowska i Mieczysław Kowalcze – kłodzczanie, społecznicy, niestrudzeni w pokonywaniu różnych trudności przy realizacji pięknej idei ratowania archiwum dekanatu kłodzkiego, konserwacji średniowiecznych dokumentów oraz prac remontowych przy kościele.
W pierwszej części słuchacze wysłuchali trzech referatów:
• PhDr. František Šebek (Uniwersytet w Pardubicach) – Arnošt z Pardubic – postać i tradycja
• dr Janusz Łach (Uniwersytet Wrocławski) przedstawił przygotowany wspólnie z dr Anetą Marek, referat pt. Materialne dziedzictwo kulturowe epoki Arnošta w Kłodzku
• dr Paweł Duma (Uniwersytet Wrocławski) i PhDr. Jan Frolík, CSc. (Uniwersytet w Pardubicach) – Programy badań, restauracji i konserwacji obiektów związanych z Arnoštem (2016-2026)
W spotkaniu uczestniczyło grono osób zainteresowanych tematem, stąd też pojawiło się wiele pytań do prelegentów oraz ciekawe pomysły dot. dalszych działań upamiętniających Arnošta, m.in. wystosowanie wspólnego polsko-czeskiego (a nawet i więcej: -niemiecko-austriackiego) listu do papieża, by podjęty został niedokończony proces beatyfikacyjny arcybiskupa.
Część popołudniową poprowadzili: Mieczysław Kowalcze oraz Henryka Szczepanowska (reprezentanci Parafii pw. WNMP w Kłodzku). A więc niektórzy po raz pierwszy, niektórzy zaś po raz kolejny podziwiali zabytki w kościele upamiętniające Arnošta, w tym oczywiście jego nagrobek. Podsumowane zostały też dotychczasowe działania w zakresie konserwacji, badań i udostępniania zespołu zabytkowego świątyni. Prelegentka podkreśliła jak duże są to wyzwania finansowe i jak wiele zależy od opracowywanych projektów. Często też sytuacja wymuszała prowadzenie prac, choć decyzji w zakresie dofinansowywania jeszcze nie było.
Po tej części zaplanowano Intermezzo muzyczne: wysłuchaliśmy w wykonaniu Szymona Wołocha (organy) – Salve Regina.
Kolejnym punktem, już ostatnim tego dnia, było zwiedzanie archiwum dekanatu kłodzkiego, podczas którego zaprezentowano także wybrane dokumenty średniowieczne po przeprowadzonej konserwacji.
To był bogaty dzień, kolejny raz upamiętniający zasłużoną także dla Kłodzka postać arcybiskupa Arnošta z Pardubic. Podsumowując forum, dr R. Gładkiewicz podkreślił jak duże znaczenie mają działania społeczników – pasjonatów, zapowiedział też kontynuację podjętej podczas forum tematyki na przyszłorocznej większej międzynarodowej konferencji.
A tymczasem możemy zaprosić już teraz na działania sierpniowe, bowiem 15 odbędzie po raz trzeci Jarmark Arnoštowy.
Krystyna Oniszczuk-Awiżeń

29 czerwca 2026 r. na Wydziale Historii Uniwersytetu Warszawskiego odbyła się konferencja prasowa inaugurująca nową serię wydawniczą Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego – „Źródła i Materiały”. Projekt ma na celu udostępnianie badaczom i opinii publicznej nieznanych lub trudno dostępnych dokumentów dotyczących strat wojennych poniesionych przez państwo polskie i jego obywateli.
Wydarzenie otworzył dyrektor Instytutu Bartosz Gondek, który przedstawił założenia nowej serii wydawniczej, jej miejsce w dorobku Instytutu oraz znaczenie badań źródłowych dla dokumentowania skutków II wojny światowej. Podkreślił również, że seria „Źródła i Materiały” stanowi rozwinięcie dotychczasowych działań wydawniczych Instytutu i będzie systematycznie wzbogacana o kolejne publikacje oparte na materiałach archiwalnych z kraju i zagranicy.
Podczas konferencji zaprezentowano dwa pierwsze tomy serii.
Pierwszy tom stanowi krytyczne opracowanie raportów sowieckich komisji badających zbrodnie niemieckie na terenie Lwowa i jego okolic w latach 1941–1944. Publikacja zawiera zarówno źródłowe dokumenty, jak i komentarz naukowy pozwalający ocenić ich wartość poznawczą oraz ograniczenia wynikające z okoliczności ich powstania i propagandowego charakteru części zawartych w nich danych.
Dokumenty ukazują skalę niemieckiego terroru na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej. Według prezentowanych raportów w okresie okupacji niemieckiej na terenie Lwowa i regionu zamordowano ponad 400 tys. osób. Publikacja zawiera także dane dotyczące zagłady lwowskiej inteligencji, funkcjonowania obozu janowskiego, obozu jenieckiego na Cytadeli oraz eksterminacji społeczności żydowskiej. Jednocześnie opracowanie zwraca uwagę na konieczność krytycznej analizy źródeł powstałych pod nadzorem władz sowieckich, wskazując zarówno ich znaczenie dokumentacyjne, jak i występujące w nich nieścisłości.
Drugi tom poświęcony jest stratom polskiego leśnictwa podczas II wojny światowej. Opracowanie, oparte na materiałach Ministerstwa Leśnictwa, Biura Odszkodowań Wojennych i powojennych ekspertyzach, przedstawia kompleksowy obraz zniszczeń jednego z najważniejszych sektorów przedwojennej gospodarki.
Z zaprezentowanych materiałów wynika, że bezpośrednie straty w lasach państwowych oszacowano na ponad 3,1 mld zł według wartości przedwojennych, a po uwzględnieniu lasów prywatnych ich wartość sięga około 3,7 mld zł. W czasie okupacji wycięto blisko 75 mln m³ drewna, powodując zniszczenie lub poważne uszkodzenie około 400 tys. hektarów lasów. Autorzy publikacji wskazują również na długofalowe konsekwencje gospodarcze i środowiskowe tych działań, obejmujące utratę potencjału produkcyjnego, degradację gleb oraz osłabienie znaczenia sektora leśnego w powojennej gospodarce Polski.
Oba tomy stanowią ważny wkład w badania nad stratami wojennymi Polski. Publikacje nie tylko prezentują nowe materiały źródłowe, lecz także pokazują metody dokumentowania i szacowania strat ludzkich, materialnych oraz gospodarczych, które do dziś pozostają przedmiotem badań naukowych.
Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego zapowiada publikację kolejnych tomów serii „Źródła i Materiały”, poświęconych różnym aspektom strat poniesionych przez Polskę w wyniku II wojny światowej i jej następstw.
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią publikacji. Wersje cyfrowe dostępne są w zakładce „Do pobrania” na stronie internetowej Instytutu.
Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego jest państwową instytucją powołaną na mocy Zarządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 2 grudnia 2021 r. Koncentruje swoją działalność na badaniach naukowych i pracach rozwojowych w dziedzinie nauk społecznych i humanistycznych w zakresie strat wojennych zadanych Państwu Polskiemu i jego obywatelom w toku II wojny światowej oraz długofalowych konsekwencjach tego konfliktu. Koordynuje prowadzenie badań naukowych w zakresie wspomnianej problematyki a także wdraża działalność popularyzatorską.
Michał Maske Wydział Prasowy i Wydawniczo Popularyzatorski
Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego




Bractwo Rycerskie Matki Bożej Królowej Pokoju w Szczytnej zaprosiło mieszkańców oraz wszystkich miłośników historii lokalnej na wyjątkowe spotkanie z panią Marią Tatus – autorką książki „Wspomnienia o Szczytnej” oraz Honorową Obywatelką Szczytnej (tytuł ten nadany został w 2017 roku). Spotkanie odbyło się 17 czerwca w siedzibie Bractwa. Zebranych powitał Kazimierz Woroniecki, a następnie oddał prowadzenie Sławomirowi Włośniewskiemu, który ciekawie i z dużą swadą poprowadził rozmowę z Gośćmi. W spotkaniu uczestniczyli bowiem także przybyli z Niemiec: pani Steffi oraz pan René Müller, pasjonat historii naszego regionu, którego wielu mieszkańców zna z mediów społecznościowych.
Pani Maria Tatus gościła w Szczytnej już wielokrotnie, z niektórymi więc doskonale już się znała. Uraczyła nas różnymi ciekawostkami z czasów swej młodości, kiedy mieszkała w Szczytnej. Dowiedzieliśmy się też, jak doszło do tego, że napisała tę książkę. M.in. opowiedziała, że w dawnej Szczytnej funkcjonowało więzienie przeznaczone dla osób popełniających lżejsze przewinienia. Dzięki kratom w oknach mieszkańcy mogli zobaczyć winowajcę i dowiedzieć się, za co ponosił karę. A w dawnym pałacu przed wojną działała między innymi Szkoła Kucharska. Zainteresowani historią Szczytnej mogą skorzystać z książki pani Marii, która jest dostępna w Bibliotece Publicznej w Szczytnej.
Miła, sympatyczna Pani Maria w podziękowaniu za spotkanie, za podzielenie się wspomnieniami obdarowana została upominkami i kwiatami – m.in. od przedstawicieli władz miasta oraz Bractwa. Na pytanie kiedy odwiedzi nas ponownie, serdecznie się uśmiechnęła i odpowiedziała, że choć jest teraz zdrowa i czuje się dobrze, zdaje sobie sprawę, że mając 86 lat nie może dać jednoznacznej odpowiedzi. Trzeba podkreślić, że Pani Maria świetnie się prezentuje, jest sprawna fizycznie, inteligentna, odważna, uśmiechnięta i serdeczna – życzymy więc Pani przede wszystkim zdrowia i do zobaczenia ponownie w Szczytnej za rok!
Krystyna i Mirosław Awiżeń
KOMUNIKAT PRASOWY
Tegoroczna wycieczka pilotażowo-studyjna FORTE CULTURA odbędzie się w dniach 22–31 sierpnia 2026 r. i obejmie najważniejsze historyczne fortyfikacje z okresu pruskiego i
austriackiego na Śląsku i w Krakowie. Specjaliści ds. fortyfikacji i marketingu z 10-osobowej europejskiej grupy uczestników pochodzą z Niemiec, Ukrainy i Szwajcarii. Są to architekci,
urbaniści, inżynierowie, geografowie i historycy.
Wycieczka rozpoczynająca się w Głogowie prowadzi przez Sulików do Legnicy, Wrocławia, Brzegu, Świdnicy, Wałbrzycha, Srebrnej Góry, Kłodzka, Nysy, Kędzierzyna Koźla i kończy
się w miejscach wpisanych na listę światowego dziedzictwa w Krakowie. Liderem grupy jest dr inż. Hans-Rudolf Neumann, który jako współzałożyciel FORTE CULTURA i członek z
prawem głosu w ICOFORT od lat opracowuje i organizuje w całej Europie wycieczki studyjne dla szlaku kulturowego.
Dotychczasowe trasy pilotażowe i studyjne kończyły się zazwyczaj włączeniem historycznych fortyfikacji do sieci FORTE CULTURA. Taki sam rezultat jest oczekiwany również w przypadku wycieczki po Śląsku i Krakowie. Ponadto wyniki wycieczki zostaną opublikowane w formie dokumentacji.
Koncepcja tegorocznej wycieczki opiera się na wystąpieniu znanego wrocławskiego architekta, prof. Macieja Małachowicza. Prof. Małachowicz po raz pierwszy zaprezentował wyniki swoich badań przed międzynarodową publicznością podczas „Proaktywnej konferencji poświęconej zachowaniu, rozwojowi i wykorzystaniu wspólnego dziedzictwa kulturowego: zabytki fortyfikacyjne” w czerwcu 2008 roku na Uniwersytecie Europejskim Viadrina w Słubicach. Już wtedy wezwał on do ściślejszej współpracy między podmiotami w celu
lepszego promowania turystycznego.
Założona w Kostrzynie nad Odrą w ramach projektu UE INTERREG organizacja FORTE CULTURA jest europejskim szlakiem kulturowym dziedzictwa fortecznego. Reprezentuje ona i promuje dziedzictwo kulturowe fortec w Europie, w szczególności poprzez rozwój turystyki kulturowej wzdłuż szlaku. Dzięki 70 członkom w 17 krajach historia fortec staje się namacalna, łącznie z ich przemianą z budowli wojskowych w fascynujące miejsca kulturowe.
Pod hasłem „Fortresses for Culture and Peace” turyści mogą dziś dzięki FORTE CULTURA pokojowo podbijać zabytki forteczne, poznając przy tym europejską historię, architekturę,
kulturę i tradycje.
Członkowie Europejskiego Szlaku Kulturowego są włączani do międzynarodowego programu marketingowo-informacyjnego, na przykład poprzez portal turystyczny FORTE CULTURA
https://forte-cultura.com/pl/. Korzystają oni również z fachowej wiedzy, licznych narzędzi do indywidualnego marketingu, dostępu do ekskluzywnych wydarzeń, warsztatów i konferencji,
a także możliwości udziału we wspólnych projektach i inicjatywach. FORTE CULTURA to również międzynarodowa sieć łącząca ekspertów, instytucje, uniwersytety i organy publiczne wokół wspólnego europejskiego dziedzictwa architektury wojskowej, której celem jest przekształcenie historycznych obiektów obronnych w nowoczesne pomosty kultury, nauki i wymiany. Aktualne działania i projekty FORTE CULTURA można znaleźć w biuletynie oraz na stronie sieci FORTE CULTURA https://www.forte-cultura.network/pl/. FORTE CULTURA aktywnie wspiera przygotowywany obecnie wniosek o wpisanie „Mountain Fortresses” w Srebrna Góra na listę światowego dziedzictwa.
Kłodzko zaplanowane zostało na 28 sierpnia.
Kontakt: dr inż. Neumann, +49 - 151 / 4286 5886




Podczas IX Sesji Rady Powiatu Kłodzkiego radni podjęli szereg uchwał istotnych dla dalszego rozwoju powiatu oraz realizacji kolejnych inwestycji i działań na rzecz mieszkańców.
Wśród najważniejszych decyzji znalazły się przyjęcie zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej oraz budżecie Powiatu Kłodzkiego, uchwalenie nowego Statutu Powiatu Kłodzkiego, zatwierdzenie sprawozdania finansowego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Kłodzku za 2025 rok, a także udzielenie pomocy finansowej siedmiu gminom w ramach programu „Odnowa wsi powiatu kłodzkiego”.
Wsparcie finansowe otrzymają gminy: Szczytna, Bystrzyca Kłodzka, Nowa Ruda, Radków, Stronie Śląskie, Międzylesie oraz Gmina Kłodzko. Dzięki przekazanym środkom zrealizowane zostaną lokalne inicjatywy służące poprawie jakości życia mieszkańców. Powstaną nowe miejsca integracji społecznej, rozbudowana zostanie infrastruktura rekreacyjna, poprawi się estetyka przestrzeni publicznych oraz bezpieczeństwo w wielu miejscowościach.
Ważnym punktem obrad była również informacja dotycząca działalności PKS w Kłodzku S.A. -Każda decyzja podejmowana przez Radę Powiatu ma służyć mieszkańcom i dalszemu rozwojowi naszego regionu. Konsekwentnie inwestujemy w ochronę zdrowia, infrastrukturę, edukację oraz wspieramy aktywność lokalnych społeczności. To działania, które budują silny i nowoczesny powiat kłodzki – podkreśla Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk, starosta kłodzki.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku




Uczniowie z I Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Chrobrego w Kłodzku reprezentowali nasz region podczas międzynarodowego konkursu teatralnego Concorso di Teatro-Scuola „Tiziana Semerano” we włoskim Ostuni.
Dziewiętnastoosobowa grupa młodzieży zaprezentowała spektakl „Shakespeare – w labiryncie postaci zapomnianych”, oparty na monologach i dialogach bohaterów dzieł Williama Shakespeare’a. Przedstawienie, przygotowane pod kierunkiem Michała Noconia, pozwoliło uczniom nie tylko rozwijać talent aktorski, ale także zmierzyć się z tematami ważnymi i aktualnymi, które od wieków obecne są w literaturze.
Pobyt we Włoszech był również okazją do udziału w warsztatach teatralnych, spotkań z rówieśnikami z różnych krajów oraz zdobywania cennych doświadczeń kulturowych.
Gratulujemy uczniom i opiekunom oraz życzymy kolejnych sukcesów na teatralnych scenach w Polsce i za granicą!
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku






W Centrum Turystyczno-Sportowym Sp. z o.o. w Nowej Rudzie odbył się wyjątkowy koncert jubileuszowy z okazji 55-lecia Zespołu Pieśni i Tańca „Nowa Ruda”.
Było to niezwykłe święto kultury, podczas którego na scenie zaprezentowali się członkowie zespołu reprezentujący wszystkie pokolenia – od najmłodszych tancerzy i śpiewaków po seniorów, którzy od lat współtworzą historię tej wyjątkowej formacji.
Na zaproszenie burmistrza Nowej Rudy Tomasza Kilińskiego oraz dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury Agaty Pilarskiej w uroczystości uczestniczyła Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk – starosta kłodzki wraz z Piotrem Marchewką, wicestarostą kłodzkim oraz Robertem Dumą, członkiem Zarządu Powiatu Kłodzkiego. Samorządowcy złożyli serdeczne gratulacje oraz podziękowania członkom Zespołu, a także pani kierownik Zespołu Ewie Miś-Krzemińskiej za wieloletnie zaangażowanie, pielęgnowanie tradycji, promowanie kultury ludowej i budowanie tożsamości regionu.
-55 lat działalności Zespołu Pieśni i Tańca „Nowa Ruda” to piękna historia ludzi połączonych pasją do muzyki, tańca i kultury ludowej. Dziękuję wszystkim, którzy przez te lata tworzyli i nadal tworzą ten wyjątkowy Zespół. Szczególne słowa uznania kieruję do pani Ewy Miś-Krzemińskiej za ogrom pracy i serca wkładanego w rozwój zespołu. Gratuluję imponującego dorobku artystycznego oraz życzę kolejnych sukcesów, niegasnącej energii i wielu młodych ludzi, którzy będą kontynuować tę piękną tradycję. – powiedziała Starosta.
Podczas jubileuszu, Odznakę Honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej” otrzymali:
- Ewa Miś-Krzemińska,
- Małgorzata Drelich,
- Krzysztof Kowalski
- Wojciech Szklarkowski.
Cały Zespół Pieśni i Tańca „Nowa Ruda” został natomiast uhonorowany Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” – za szczególne zasługi dla polskiej kultury.
Jubileuszowy koncert zachwycił publiczność bogactwem barwnych strojów, pięknem muzyki oraz profesjonalizmem wykonawców. Wspaniałe występy artystów – od maluchów stawiających pierwsze kroki na scenie po doświadczonych seniorów – stworzyły niezapomniane widowisko, które spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności.
Było to wydarzenie pełne wzruszeń, wspomnień i dumy z dorobku zespołu. Ponad pół wieku działalności sprawia, że Zespół Pieśni i Tańca „Nowa Ruda” pozostaje jedną z najważniejszych wizytówek kulturalnych Nowej Rudy i całego regionu. Serdecznie gratulujemy pięknego jubileuszu i życzymy kolejnych lat pełnych muzyki, tańca, sukcesów oraz wiernej publiczności!
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku




W Starostwie Powiatowym w Kłodzku odbyło się spotkanie poświęcone przygotowaniom do Roku Architektury Regionalnej, planowanego na 2027 rok. W wydarzeniu uczestniczyli: Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk – starosta kłodzki oraz etatowy członek Zarządu Powiatu Kłodzkiego Robert Duma. Udział w nim wzięli przedstawiciele gmin i instytucji kultury powiatu kłodzkiego.
Spotkanie otworzyła Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk, podkreślając znaczenie ochrony krajobrazu kulturowego oraz zachowania charakterystycznej architektury Ziemi Kłodzkiej.
Głównym punktem wydarzenia była prezentacja założeń poradnika „Jak budować na Ziemi Kłodzkiej? Wytyczne do projektowania i planowania nowej zabudowy na obszarach miejskich Ziemi Kłodzkiej”, którą przedstawił autor Zbigniew Tyczyński. Opracowanie ma stanowić praktyczne wsparcie dla inwestorów, projektantów, urbanistów i samorządów, pokazując, jak realizować nowe inwestycje z poszanowaniem lokalnego krajobrazu i regionalnych tradycji architektonicznych. Poradnik zawiera m.in. rekomendacje dotyczące lokalizacji inwestycji, kształtowania bryły budynków, dachów, elewacji, stolarki oraz zagospodarowania terenu. Jego celem jest wskazanie dobrych praktyk, które pomogą zachować wyjątkowy charakter ziemi kłodzkiej przy jednoczesnym rozwoju nowoczesnej zabudowy.
-Ziemia Kłodzka posiada niezwykle cenne dziedzictwo architektoniczne i krajobrazowe. Chcemy wspierać rozwiązania, które pozwolą rozwijać nasze miasta i miejscowości w sposób harmonijny, z poszanowaniem lokalnej tradycji i tożsamości regionu – podkreśliła Starosta Kłodzki.
-Dobrze zaplanowana przestrzeń to inwestycja w jakość życia mieszkańców i przyszłość naszego regionu. Poradnik ma być praktycznym narzędziem, które pomoże zachować unikalny charakter Ziemi Kłodzkiej, a jednocześnie ułatwi realizację nowoczesnych i funkcjonalnych inwestycji – zaznaczył etatowy członek Zarządu Powiatu Kłodzkiego Robert Duma.
Przygotowania do Roku Architektury Regionalnej 2027 są kolejnym działaniem Powiatu Kłodzkiego na rzecz ochrony i promocji unikalnego krajobrazu kulturowego Ziemi Kłodzkiej, który stanowi jeden z największych atutów naszego regionu.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku




27 czerwca 2026 r. Powiat Kłodzki uczestniczył w Dolnośląskim Otwarciu Wakacji, które odbyło się na Placu Miast Partnerskich w Kłodzku. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli samorządów, organizacji turystycznych oraz instytucji promujących najciekawsze atrakcje Dolnego Śląska.
Na stoisku promocyjnym Powiatu Kłodzkiego odwiedzający mogli zapoznać się z bogatą ofertą turystyczną regionu. Do dyspozycji gości przygotowano bezpłatne materiały promocyjne, mapy i przewodniki prezentujące najciekawsze miejsca, atrakcje oraz propozycje aktywnego wypoczynku na Ziemi Kłodzkiej. Pracownicy Referatu Turystyki, Promocji i Kultury udzielali informacji o możliwościach spędzania wolnego czasu, szlakach turystycznych, wydarzeniach oraz lokalnych atrakcjach.
Pomimo wysokich temperatur wydarzenie cieszyło się dużym zainteresowaniem mieszkańców i turystów rozpoczynających wakacyjny sezon na Dolnym Śląsku. Była to doskonała okazja do promocji walorów przyrodniczych, uzdrowiskowych, kulturowych i krajobrazowych Powiatu Kłodzkiego oraz zachęcenia odwiedzających do odkrywania jego różnorodnej oferty.
Dziękujemy wszystkim, którzy odwiedzili nasze stoisko i zapraszamy do odkrywania uroków Powiatu Kłodzkiego przez całe wakacje!
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku



Polský den v zahradách
20 czerwca 2026 r. Powiat Kłodzki uczestniczył w Dniach Polskich w Pradze, prezentując bogatą ofertę turystyczną, kulturową i przyrodniczą Ziemi Kłodzkiej. Wydarzenie, organizowane w ogrodach Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Pradze, zgromadziło licznych mieszkańców Czech oraz gości zainteresowanych poznawaniem polskiej kultury, tradycji i atrakcji turystycznych.
Na stoisku Powiatu Kłodzkiego odwiedzający mogli zapoznać się z materiałami promocyjnymi prezentującymi najciekawsze atrakcje regionu, propozycje aktywnego wypoczynku oraz ofertę turystyczną skierowaną zarówno do miłośników relaksu, jak i aktywnego spędzania wolnego czasu. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się informacje dotyczące uzdrowisk, zabytków, szlaków turystycznych oraz walorów przyrodniczych Ziemi Kłodzkiej. Słoneczna pogoda i wyjątkowa atmosfera wydarzenia sprzyjały spotkaniom oraz rozmowom z uczestnikami, którzy chętnie odwiedzali stoiska prezentujące polskie regiony. Duże zainteresowanie ofertą Powiatu Kłodzkiego potwierdziło niesłabnącą popularność Ziemi Kłodzkiej wśród turystów z Czech.
Szczególnym wyróżnieniem dla Powiatu Kłodzkiego była wizyta Barbary Tuge-Erecińskiej, która odwiedziła stoisko i zapoznała się z przygotowaną ofertą promocyjną regionu.
Ważnym punktem programu był wieczorny koncert w wykonaniu Lecha Janerki, który zgromadził liczną publiczność i stanowił jedno z głównych wydarzeń artystycznych tegorocznych Dni Polskich. Duża frekwencja podczas koncertu przyczyniła się również do zwiększenia zainteresowania stoiskami wystawców, w tym stoiskiem Powiatu Kłodzkiego.
Udział w Dniach Polskich w Pradze był kolejnym elementem działań promocyjnych Powiatu Kłodzkiego na rynku czeskim oraz okazją do wzmacniania współpracy transgranicznej. Dzięki obecności na tego typu wydarzeniach region skutecznie buduje swoją rozpoznawalność za granicą, zachęcając do odkrywania wyjątkowych atrakcji turystycznych, bogatego dziedzictwa kulturowego oraz malowniczych krajobrazów Ziemi Kłodzkiej.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku


Projekt „Kłodzkie Pogranicze na fali" trwa już trzeci rok, a ostatnim wspólnym wydarzeniem w jego ramach była konferencja „Lato 2026 na Kłodzkim Pograniczu", która odbyła się 18 czerwca 2026 r. w Nachodzie. Gestorzy destynacji turystycznych z Czech i Polski oraz pracownicy Stowarzyszenia Kladskie pomezi i Powiatu Kłodzkiego w Społecznym domu w Nachodzie uczestniczyli w warsztatach oraz opowiadali o planach na letni sezon turystyczny. Spotkanie było także okazją do podsumowania działań i rezultatów projektu, a także do dyskusji nad metodami tworzenia produktu turystycznego i jego promocji. W konferencji ze strony polskiej oprócz pracowników w Wydziału RPK Starostwa Powiatowego w Kłodzku, którzy realizują projekt Łady Ponikowskiej, Marleny Korczyńskiej i Łukasza Walaska wzięli także udział Zdzisław Łazanowski z Podziemnego Miasta Osówka oraz Jarosław Ptaszkiewicz właściciel i twórca kłodzkiego Minieurolandu, w którym powstał właśnie wodny plac zabaw.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku

Powiat Kłodzki otrzymał dofinansowanie z budżetu Województwa Dolnośląskiego w ramach Programu Wsparcia Rad Seniorów na „Konferencję senioralną 2026”.
Celem projektu jest wzmocnienie kompetencji członków rad seniorów z terenu powiatu kłodzkiego poprzez wymianę doświadczeń, dobrych praktyk i integrację środowisk senioralnych. Dodatkowym celem jest podniesienie świadomości w zakresie roli liderów w społecznościach seniorskich oraz zwiększenie wiedzy o bezpieczeństwie i dostępności w przestrzeni publicznej. W konferencji uczestniczyć będą członkowie Rady Seniorów Powiatu Kłodzkiego oraz delegaci gminnych rad seniorów z terenu powiatu kłodzkiego (ok. 60 uczestników).
W programie konferencji znajdą się: prezentacje doświadczeń i dobrych praktyk z działalności lokalnych rad seniorów, dyskusja panelowa dotycząca wyzwań i kierunków rozwoju rad seniorów, wykład ekspercki pt. „Rola liderów w środowisku senioralnym” – prowadzony przez specjalistę w zakresie animacji społecznej i polityki senioralnej, blok tematyczny „Bezpieczny senior” – spotkanie z przedstawicielem Policji i organizacji działającej na rzecz osób starszych, dotyczące bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom oraz dostępności przestrzeni publicznej.
Kwota dofinansowania 9360,00, łączny koszt projektu 11 700,00 zł.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku




Uroczysta Sesja Rady Miejskiej zainaugurowała obchody XXXI Dni Międzylesia. Wydarzenie było okazją do podsumowań, podziękowań oraz uhonorowania osób szczególnie zasłużonych dla lokalnej społeczności.
Na zaproszenie Burmistrza Miasta i Gminy Międzylesie w sesji uczestniczyli wicestarosta kłodzki Piotr Marchewka oraz radny Powiatu Kłodzkiego Czesław Kręcichwost. Swoją obecnością uroczystość zaszczycili także parlamentarzyści, samorządowcy, przedstawiciele instytucji, organizacji społecznych oraz licznie zaproszeni goście.
Podczas sesji wręczono tytuły „Zasłużony dla Gminy Międzylesie” – najwyższe lokalne wyróżnienie przyznawane osobom i organizacjom, które swoją działalnością, zaangażowaniem oraz pracą na rzecz mieszkańców w szczególny sposób przyczyniają się do rozwoju i promocji gminy. W tym roku do grona laureatów dołączyli: Bogdana Błażejewska, Piotr Weron, Alicja Bachen, Katarzyna Grzybowska-Kania, Tadeusz Szewczyk i Kazimierz Juźwin, a także Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych „Bądźmy Razem”.
Wyróżnionym złożono serdeczne gratulacje oraz podziękowania za wieloletnią działalność i wkład w budowanie lokalnej wspólnoty.
Wicestarosta Piotr Marchewka pogratulował wszystkim uhonorowanym, dziękując za ich pracę i zaangażowanie na rzecz lokalnej społeczności. Z okazji rozpoczynających się Dni Międzylesia przekazał również mieszkańcom i gościom życzenia udanej zabawy, wielu pozytywnych emocji oraz niezapomnianych wrażeń podczas tegorocznego święta miasta.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku

Medycyna oparta na faktach a ta na procedurach
Innymi słowy: jaka jest różnica medycyny opartej na faktach, a medycyny opartej na faktach wygodnych dla władzy. To istotna sprawa, dlatego trzeba oprzeć się na trzech wyznacznikach: celu, metodzie i zasobach.
Oficjalnie Evidence-Based Medicine (EBM) w założeniu oznacza podejmowanie decyzji medycznych na podstawie: prawdziwych badań naukowych, wiedzy i doświadczenia lekarza, oraz interesie pacjenta. Idea EBM nie polega na „wierze w autorytet”, tylko na ciągłym sprawdzaniu:
jak dobre są dowody, kto finansował badania, czy wyniki zostały powtórzone, jakie są skutki uboczne, i czy korzyści przewyższają ryzyko.
Natomiast określenie „medycyna oparta na faktach wygodnych dla władzy” nie jest formalnym terminem naukowym. To raczej krytyczne określenie używane na opis otaczającej nas rzeczywistości, którą nie wszyscy tak postrzegają, ale niekiedy bije ona po oczach. Można to też rozumieć, że wybierana jest tylko część danych, ignorując niewygodne wyniki dla celów politycznych lub dla interesu ekonomicznego.
Wpływa więc na instytucje przedstawiające naukę jako „zamkniętą dyskusję”, albo gdy decyzje administracyjne są mylone z samą nauką. W tym wypadku decyduje politykę zdrowotna – czyli interes rządu, priorytety budżetowe, propaganda i manipulacja, selektywne używanie danych, ukrywanie wątpliwości, wywieranie presji ideologicznej oraz przedstawianie hipotez jako pewników.
Tak było np. z covidem-19 i szczepionkami jako remedium na niego, co okazało się fikcją. Ale przecież nie tylko, bo leczenie w nieskończoność tzw. chorób przewlekłych także budzi wątpliwości: bo skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?
Dlatego EBM zakłada ochronę przed tym poprzez: publikacje recenzowane, meta-analizy, jawność metod, możliwość krytyki, replikację wyników oraz publiczne ujawnianie konfliktu interesów.
A zatem, aby osiągnąć cele medycyny opartej na faktach należy odpowiedzieć sobie na pytania:
jakiej jakości są dowody, czy dane są publiczne, czy istnieje niezależna krytyka i czy wnioski są oparte na danych. Bo zamiast tego mamy korupcję naukową i medialną.
„Pacjent wyleczony to klient stracony”
Hasło oznacza, że nie opłaca się specjalistom skutecznie wyleczyć pacjentów, bo właśnie stracą wtedy „klienta”, źródło dochodu. Rozpatrzmy to na kilku poziomach.
1/ Przemysł farmaceutyczny a specjalista
Poziom skuteczności i skutki uboczne leków, które się nam przepisuje nie zawsze przynoszą oczekiwane efekty, za to mają wiele szkodliwych skutków ubocznych. Za wytwarzanie leków odpowiada przemysł farmaceutyczny, a w rękach specjalistów są one tylko narzędziami do pracy.
2/ Efekty leczenia
Większość leków ma skutki uboczne, choć trzeba przyznać, że pomagają w pewnym stopniu opanować chorobę, a przynajmniej jej objawy, przez co część pacjentów nie wymaga częstych wizyt u specjalistów. Ma to znaczenie gdy mówimy o czasie oczekiwania na wizytę, choć, jak widać, nie jest to lek na cale zło. Ale wejdźmy głębiej.
Choroby przewlekłe to problem złożony. Np. cukrzyca typu 2, nadciśnienie, czy miażdżyca, mają wiele współzależnych przyczyn, zaś stworzenie jednego leku, na nie wszystkie jest niemożliwe.
Do tego dochodzą trudności w wykrywaniu i określanie przyczyn, bo takie np. jak ból, ciśnienie krwi, poziom glukozy są łatwe do zmierzenia, co oznacza, że skuteczność leków można szybko ocenić w badaniach klinicznych na podstawie stopnia ich złagodzenia. Ale już określenie dokładnej przyczyny choroby u konkretnej osoby jest znacznie trudniejsza.
3/ Styl życia
Wiele chorób przewlekłych nie może być „naprawionych” lekiem, bez zmiany dotychczasowego stylu życia. Np. jeśli ktoś stosuje leki przeciwcukrzycowe, a i tak sięga po słodycze, napoje słodzone, przetworzone produkty spożywcze, to farmakologia będzie o wiele mniej skuteczna sama w sobie.
4/ Profilaktyka – czyli przewidywanie skutków i zapobieganie im rożnymi metodami. Dotyczy to nie tylko zmiany stylu życia, odżywiania, pracy z energią, ale sięgnięcie po takie procedury jak okresowa kuracja bajkaliną, normobaria, itd. Nie wyklucza to badań profilaktycznych, gdyż wczesne wykrycie choroby pozwala ją skuteczniej opanować, co wiąże się z rzadszymi wizytami w gabinetach.
Ale zasada, że „pacjent wyleczony to klient stracony”, nie dotyczy to tylko służby zdrowia. Korzystając z różnych usług, możemy być „naciągani” przez specjalistów z różnych branż.
Tyle tylko, że tu nie idzie o życie.
I na zakończenie. Portal brytyjski „Daily Mail” zamieścił ciekawy tekst pt. „CIA spotkała się ze wściekłą reakcją po odtajnieniu po 60 latach ukrytego dokumentu zawierającego potencjalne lekarstwo na raka”.
Jak przejąć władzę?
Jeśli wszystkie konfederacje, a jest ich obecnie 4, utworzyłyby jedną listę, czyli jedną koalicję wyborczą, to przy aktualnym poparciu jakie obserwujemy w sondażach, otrzymałyby razem nie jedynie 81 miejsc poselskich, a około 130, mniej więcej tyle samo co PiS. Reszta mogłaby liczyć na mniej niż drugie tyle.
Gdyby do tego doszło, to w dużym uproszczeniu, każda z Konfederacji otrzymałaby po ok. 65 posłów, a nie po 40 jak przy dwóch listach, dlatego trzeba się mocno nad tym zastanowić i naciskać na władze wszystkich Konfederacji by powstała jedna lista wszystkich Konfederacji.
Niestety wynika to z systemu liczenia głosów metodą D'Hondta!
Tu sprawdza się stara maksyma, zgoda buduje, niezgoda rujnuje.
Właśnie dzięki podobnemu porozumieniu, pomimo znaczących różnic, AWS w przeszłości przejęła władzę, co było szokiem dla ugrupowań lewicowych, a także PiS jako Zjednoczona Prawica kilkanaście lat temu.
I tu jedna uwaga. Na sukces PiS-u największy wpływ miał internet, jako główne narzędzie propagandowe tworzące podglebie i zaplecze polityczne. Niestety, późniejszym błędem tej formacji było odcięcie się od „źródła” i zajęcie samym sobą. Jak to się skończyło – widzimy.
Woda Qlarivia z Rumunii
To kolejny suplement na drodze do długowieczności.
Qlarivia to lekka woda produkowana w Rumunii w procesie separacji izotopów z obniżoną zawartością deuteru od 18 do 25 ppm (DDW – Deuterium Depleted Water) i jest jednym z najbardziej znanych na świecie komercyjnych przykładów takiej wody. W porównaniu do standardowej wody kranowej (ok. 150 ppm) to redukcja o ponad 80%.
Deuter to stabilny izotop wodoru zwany ciężkim wodorem, tworzący tzw. ciężką wodę, a więc nie H2O lecz D2O, która jest silnie trująca. I na odwrót: im mniej deuteru tym woda lepsza dla zdrowia.
W onkologii badania nad wodą o tak niskim stężeniu deuteru (prowadzone intensywnie m.in. przez rumuńskich naukowców oraz węgierskiego biologa molekularnego dr. Gábora Somlyai) wskazują na kilka kluczowych mechanizmów działania:
Ponieważ komórki nowotworowe wykazują zapotrzebowanie na deuter wykorzystywany do szybkich podziałów, to nagły spadek jego stężenia może prowadzić do śmierci komórki nowotworowej, nie uszkadzając przy tym zdrowych tkanek.
Ponadto obniżenie poziomu deuteru może uwrażliwiać komórki nowotworowe na działanie cytostatyków, co pozwala na uzyskanie lepszych efektów przy standardowych dawkach leków. Pacjenci pijący wodę DDW podczas leczenia onkologicznego często zgłaszają lepszą tolerancję terapii i szybszą regenerację szpiku kostnego. Dodatkowo obniżenie poziomu deuteru hamuje formowanie się przerzutów. Krotko mówiąc hamuje rozwoju guza przez hamowanie podziału komórek nowotworowych, zmuszając je do wejścia w fazę spoczynkową.
Zaobserwowano także trwałą poprawę parametrów metabolicznych: w przypadku insulinooporności długotrwałe podawanie DDW prowadziło do istotnego obniżenia poziomu glukozy na czczo oraz hemoglobiny glikowanej, co zwiększa wrażliwość tkanek na insulinę.
Z innych zalet DDW wymienić należy:
- działanie odmładzające,
- zmniejszenie produkcji reaktywnych form tlenu (stres oksydacyjny),
- stabilizuje DNA,
- działanie przeciwlękowe i poprawa pamięć długotrwałą,
- przyspiesza detoksykację wątroby i nerek,
- zwiększa odporność na stres endogenny i stany zapalne (np. w modelach z ropnymi ranami).
Jednym z najważniejszych wniosków jest brak negatywnych skutków ubocznych przy długotrwałym spożyciu. Lekka woda jest bezpieczna, ponieważ nie wprowadza do organizmu obcej substancji, a jedynie modyfikuje proporcje naturalnie występujących izotopów.
Niestety, problemem są koszty. Jeden miesiąc używania tej nisko deuterowej wody jako profilaktyki długowieczności, zamyka się w kwocie około 1000 zł, w związku z tym taka 50-tygodniowa kuracja czyli około roczna, to kwota ok. 12 000 zł, co jednak nie jest kwotą nierealną do zastosowania nawet w naszym niezbyt bogatym społeczeństwie. Jednak z czasem, gdy produkcja wody tego typu upowszechni się, spadnie również cena.
Jan Pokrywka
„Sezon na Bolesławów” – to tytuł wystawy prac malarskich uczestników Dużego Studia Plastycznego działającego w Kłodzkim Ośrodku Kultury. Uroczysty wernisaż odbył się 21 czerwca 2026 roku w pensjonacie „Violetta” w Bolesławowie. Na wystawie zaprezentowano prace ponad dwudziestu artystów, także i moją pracę, ponieważ od długiego czasu należę do tej grupy artystycznej. Bolesławów to wieś (dawniej miasto) w gminie Stronie Śląskie, powiat kłodzki. Z Bolesławowem połączone są szlaki turystyczne (na Śnieżnik oraz do rezerwatu Nowa Morawa) i również droga do turystycznego przejścia granicznego na Przełęczy Płoszczyna. Położenie Bolesławowa w dolinie pomiędzy Masywem Śnieżnika i Górami Bialskimi, u północnego podnóża góry Zawady, w miejscu zbiegu dwóch rzek (Morawki oraz Kamienicy) sprawia, że jest to dobra okolica, aby namalować pejzaż i uchwycić chociaż mały fragment pięknej krajobrazowo Ziemi Kłodzkiej. Wyeksponowane prace malarskie są efektem ubiegłorocznej eskapady artystycznej wokół Bolesławowa – eskapada okazała się zachętą i inspiracją do namalowania obrazów farbami akrylowymi na podobraziu płóciennym. Powstały rzeczywiście interesujące prace, na których można podziwiać różnorodne pejzaże w ujęciu zarówno bliższym, jak i dalszym. Bogactwo kolorów, sposób przedstawienia tematu oraz pokazanie przez autorów swojej artystycznej wizji – to wszystko sprawia, że obrazy na tej wystawie potrafią zainteresować i zachwycić nawet profesjonalistów oraz znawców sztuki. Warto podkreślić, że podobrazie na blejtramie (krosnach) jest bardzo odpowiednim podobraziem do namalowania m.in. pejzażu, ponieważ potrafi przyczynić się do powstania interesującego efektu końcowego w sztuce malowania na płótnie. Zaprezentowane prace zainspirowały mnie do napisania mojego kolejnego tekstu literackiego:
Duże Studio Plastyczne
nie kiedyś, teraz, całkiem na czasie
jest pewna grupa, chyba ją znacie
artyści, twórczość na Kłodzkiej Ziemi
więc można farbami, tak, wszystkimi
tym razem wernisaż w pensjonacie
Ludmiła Sowińska

Powiat Kłodzki to miejsce pełne niezwykłych historii, malowniczych zakątków i zabytków, które często pozostają poza głównym szlakiem turystycznym. Zachęcamy do spojrzenia na nasz region z nowej perspektywy i uchwycenia w obiektywie tego, co wyjątkowe, nieodkryte i inspirujące.
Pokażcie miejsca, które zachwycają swoją atmosferą, detalem architektonicznym, historią lub pięknem otaczającej przyrody. Niech fotografie staną się opowieścią o bogactwie dziedzictwa kulturowego i naturalnego Powiatu Kłodzkiego.
Kto może wziąć udział?
Wszyscy pasjonaci fotografii powyżej 60 roku życia – zarówno amatorzy, jak i osoby bardziej doświadczone. Termin nadsyłania prac: 31 sierpnia 2026 r.
Na autorów najciekawszych fotografii czekają nagrody! Serdecznie zapraszamy do udziału!
Rada Seniorów Powiatu Kłodzkiego
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku


Wystawa „Jesteśmy stąd. 80 lat obecności", która upamiętnia przyłączenie Ziemi Kłodzkiej do Polski w 1945 r. do 21 czerwca prezentowana była w Parku Zdrojowy w Polanicy Zdroju. Na archiwalnych i współczesnych fotografiach można zauważyć, jak zmieniała się nie tylko Polanica, ale i inne miejscowości Ziemi Kłodzkiej na przestrzeni lat. Zapraszamy do oglądania wystawy, która następnie będzie prezentowana też w innych uzdrowiskach kłodzkich.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku



W sobotę, 30 maja 2026 r., w miejscowości Wyszki odbyła się uroczystość nadania tytułu Drzewa Powiatu Kłodzkiego świerkowi pospolitemu o imieniu „Sławosz”. W wydarzeniu uczestniczył etatowy członek Zarządu Powiatu Kłodzkiego Robert Duma.
„Sławosz” to wyjątkowy świerk pospolity (Picea abies), którego wiek szacowany jest na około 140 lat. Drzewo osiąga około 30 metrów wysokości, a obwód jego pnia, mierzony na wysokości 130 cm, wynosi 288 cm. Szczególną cechą świerka jest rozwidlenie pnia na wysokości wzroku obserwatora, tworzące główny pień oraz silny boczny odrost.
Drzewo rośnie przy posesji Wyszki 15, pomiędzy opuszczonym budynkiem mieszkalnym a kościołem pw. św. Jana Chrzciciela. Od wielu lat stanowi charakterystyczny element krajobrazu miejscowości i jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów przyrodniczych w okolicy. Dodatkową ciekawostką jest znajdująca się u jego podstaw stara obórka, która niegdyś pełniła funkcję gospodarczą.
Zgłoszenie drzewa do konkursu było inicjatywą Grupy Inicjatywnej „Aleja na Wyszki”, działającej we współpracy z Kołem Gospodyń Wiejskich „Sasanka”. Organizacje te od lat podejmują działania promujące walory przyrodnicze i kulturowe gminy Bystrzyca Kłodzka oraz budują świadomość ekologiczną wśród mieszkańców.
– Sławosz to nie tylko imponujące drzewo, ale również żywy świadek historii tej części Ziemi Kłodzkiej. Takie miejsca przypominają nam, jak ważna jest troska o nasze dziedzictwo przyrodnicze i kulturowe. Cieszę się, że mieszkańcy oraz lokalne organizacje z tak dużym zaangażowaniem promują i chronią wyjątkowe walory swojej okolicy. Dzięki takim inicjatywom odkrywamy piękno powiatu kłodzkiego na nowo – podkreślił Robert Duma.
Nadanie tytułu Drzewa Powiatu Kłodzkiego jest nie tylko wyróżnieniem dla samego „Sławosza”, ale również wyrazem uznania dla osób i organizacji zaangażowanych w ochronę lokalnego dziedzictwa przyrodniczego. Inicjatywa ma na celu zwrócenie uwagi na wyjątkowe drzewa rosnące na terenie powiatu oraz promowanie postaw sprzyjających ochronie środowiska naturalnego.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku



Wicestarosta kłodzki Piotr Marchewka odebrał z rąk Pawła Gancarza – marszałka Województwa Dolnośląskiego dwie promesy przyznane przez Samorząd Województwa Dolnośląskiego na realizację zadań związanych z ochroną, rekultywacją i poprawą jakości gruntów rolnych.
Największe wsparcie - 831 600 zł – zostanie przeznaczone na remont około kilometra drogi powiatowej Raszków – Suszyna.
-To bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców gminy Radków i całego Powiatu Kłodzkiego. To inwestycja, która ułatwi codzienne funkcjonowanie mieszkańców i zwiększy bezpieczeństwo użytkowników drogi. Dziękuję Samorządowi Województwa Dolnośląskiego za wsparcie tego ważnego przedsięwzięcia – podkreśla Piotr Marchewka.
Co więcej, Powiat Kłodzki jest już po rozstrzygnięciu przetargu na remont blisko kilometrowego odcinka drogi pomiędzy Ścinawką Dolną a Suszyną. Inwestycja będzie realizowana we współpracy z Gminą Radków – Krainą Gór Stołowych i znacząco poprawi komfort oraz bezpieczeństwo podróżujących tą trasą mieszkańców. Dodatkowo Powiat Kłodzki otrzymał 20 000 zł na wykonanie pomiarów geodezyjnych oraz sprawdzenie klasyfikacji gruntów. Łączna wartość przyznanego wsparcia wynosi 851 600 zł.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku




W Stroniu Śląskim odbyło się uroczyste otwarcie odbudowanej po powodzi ulicy Nadbrzeżnej wraz z nowym rondem na skrzyżowaniu z ul. Mickiewicza. Powiat Kłodzki reprezentowali Piotr Marchewka, wicestarosta kłodzki oraz Maciej Bielas, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Kłodzku. W wydarzeniu uczestniczyli również Monika Wielichowska – wicemarszałek Sejmu RP, Anna Żabska – wojewoda dolnośląska, Adam Jaśnikowski – radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, a także przedstawiciele samorządów, zaproszeni goście oraz mieszkańcy.
Podczas uroczystości burmistrz Stronia Śląskiego Dariusz Chromiec podziękował wszystkim osobom i instytucjom zaangażowanym w odbudowę ulicy Nadbrzeżnej. Szczególne słowa uznania skierował do mieszkańców za cierpliwość i wyrozumiałość w czasie prowadzonych prac. Podkreślił, że dzięki wspólnemu wysiłkowi udało się przywrócić ważny ciąg komunikacyjny, z którego mieszkańcy i odwiedzający będą mogli ponownie korzystać bezpiecznie.
Przy okazji wizyty w Stroniu Śląskim Anna Żabska wraz z Piotrem Marchewką i Maciejem Bielasem wizytowali również powiatowe inwestycje drogowe realizowane w południowej części powiatu dzięki rządowemu dofinansowaniu. Podczas objazdu zapoznali się z postępem prac oraz efektami odbudowy infrastruktury komunikacyjnej. Wśród najważniejszych realizowanych zadań znajdują się:
-Odbudowa mostu w Starej Morawie o wartości blisko 4,3 mln zł
-Odbudowa drogi powiatowej Stara Morawa – Kletno o wartości blisko 20 mln zł
-Dziękuję za bardzo dobrą współpracę pomiędzy administracją rządową i samorządową oraz za wsparcie finansowe, dzięki któremu możliwa jest realizacja kluczowych inwestycji związanych z odbudową infrastruktury po powodzi. Otrzymane dofinansowanie pozwala nam skutecznie przywracać bezpieczeństwo komunikacyjne mieszkańcom oraz turystom odwiedzającym nasz powiat. Cieszy nas również fakt, że prace przy najważniejszych zadaniach odbudowujących infrastrukturę drogową w tej części powiatu postępują, a ich efekty są już widoczne - podkreślił Piotr Marchewka, wicestarosta.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku






Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk – starosta kłodzki uczestniczyła w uroczystym otwarciu przebudowanej siedziby Urzędu Gminy Lewin Kłodzki oraz nowej gminnej farmy fotowoltaicznej.
Na zaproszenie Joanny Klimek-Szymanowicz wójt Gminy Lewin Kłodzki w wydarzeniu udział wzięli m.in. Aleksander Szwed – senator RP, Marcin Gwóźdź – poseł na Sejm RP, Adam Jaśnikowski – radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, Małgorzata Kanecka – wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Kłodzkiego, Czesław Kręcichwost – radny Powiatu Kłodzkiego, a także burmistrzowie i samorządowcy z terenu powiatu kłodzkiego.
Pierwsza z inwestycji objęła przebudowę i termomodernizację budynku Urzędu Gminy. Dzięki przedsięwzięciu o wartości 8,2 mln zł powstały nowe przestrzenie biurowe, zamontowano windę oraz dostosowano obiekt do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Mieszkańcy mogą dziś korzystać z nowoczesnego, bardziej funkcjonalnego i dostępnego urzędu.
Drugim ważnym wydarzeniem było otwarcie gminnej farmy fotowoltaicznej wartej ponad 4,4 mln zł. Energia produkowana przez instalację będzie zasilać m.in. urząd gminy, szkołę, ośrodek kultury, oświetlenie uliczne oraz infrastrukturę wodno-kanalizacyjną. To inwestycja, która pozwoli ograniczyć koszty funkcjonowania gminnych jednostek i zwiększy bezpieczeństwo energetyczne samorządu.
-Gratuluję władzom Gminy Lewin Kłodzki skutecznej realizacji tych dwóch ważnych przedsięwzięć. To inwestycje, które łączą nowoczesność, troskę o środowisko i realne korzyści dla mieszkańców. Takie działania pokazują, jak skutecznie można wykorzystywać środki zewnętrzne dla rozwoju lokalnej społeczności – podkreśla Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk.
Obie inwestycje są doskonałym przykładem konsekwentnego rozwoju gminy i budowania nowoczesnej infrastruktury publicznej, która będzie służyć mieszkańcom przez wiele lat.
Gratulujemy Gminie Lewin Kłodzki i życzymy kolejnych ambitnych oraz udanych inwestycji!
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku



W Starostwie Powiatowym w Kłodzku odbyło się dwudniowe szkolenie pn. „Przygotowanie kadry podmiotów ochrony ludności do efektywnej realizacji zadań z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej”, skierowane do kadry kierowniczej jednostek organizacyjnych Powiatu Kłodzkiego.
Szkolenie otworzył wicestarosta kłodzki Piotr Marchewka. W wydarzeniu uczestniczyli dyrektorzy powiatowych jednostek pomocy społecznej, placówek oświatowych, opiekuńczo-wychowawczych, ochrony zdrowia oraz instytucji rynku pracy, a także przedstawiciele Starostwa Powiatowego w Kłodzku. Podczas zajęć prowadzonych przez trenerów firmy Safety Project z Wrocławia omawiane były zagadnienia związane m.in. z ochroną ludności i obroną cywilną, planowaniem działań w sytuacjach kryzysowych, komunikacją kryzysową, pierwszą pomocą przedmedyczną, ewakuacją oraz współpracą instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo mieszkańców.
-Bezpieczeństwo mieszkańców wymaga nie tylko odpowiednich procedur, ale przede wszystkim dobrze przygotowanej kadry. To szkolenie pozwala uporządkować wiedzę, wymienić doświadczenia i jeszcze skuteczniej realizować zadania związane z ochroną ludności – podkreślił wicestarosta Kłodzki Piotr Marchewka.
Szkolenie było kolejnym elementem działań Powiatu Kłodzkiego na rzecz wzmacniania bezpieczeństwa mieszkańców oraz podnoszenia kompetencji osób odpowiedzialnych za reagowanie w sytuacjach zagrożeń.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku


Dnia 29 czerwca w Dzierżoniowie, na zaproszenie Mirosława Suchonia przewodniczącego Nadzwyczajnej Komisji do spraw działań przeciwpowodziowych i usuwania skutków powodzi z roku 2024, odbyło się wyjazdowe posiedzenie Komisji z udziałem przedstawicieli administracji rządowej i samorządowej z terenów dotkniętych powodzią z września 2024 roku. Powiat Kłodzki podczas obrad reprezentowali: Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk – starosta kłodzki oraz Piotr Marchewka wicestarosta kłodzki.
Posiedzenie poświęcone było podsumowaniu działań związanych z usuwaniem skutków powodzi z września 2024 roku oraz postępom w odbudowie infrastruktury drogowej, wodnej, przeciwpowodziowej i obiektów użyteczności publicznej. Omówiono także doświadczenia straży pożarnej i jednostek samorządu terytorialnego po powodzi oraz przedstawiono rekomendacje i kierunki zmian służące zwiększeniu bezpieczeństwa przeciwpowodziowego.
W spotkaniu uczestniczyli parlamentarzyści, wojewoda, marszałek województwa, samorządowcy z terenów dotkniętych powodzią, a także przedstawiciele służb i instytucji odpowiedzialnych za odbudowę oraz bezpieczeństwo mieszkańców.
-Odbudowa po powodzi to proces, który wymaga ścisłej współpracy administracji rządowej, samorządów i wszystkich zaangażowanych instytucji. Takie spotkania są niezwykle potrzebne, ponieważ pozwalają nie tylko podsumować dotychczasowe działania, ale przede wszystkim wypracować rozwiązania, które usprawnią odbudowę i zwiększą bezpieczeństwo mieszkańców naszego regionu – podkreśliła Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk.
Wyjazdowe posiedzenie Komisji było okazją do wymiany doświadczeń, oceny dotychczasowych działań oraz wspólnego wypracowania rozwiązań, które usprawnią proces odbudowy i zwiększą skuteczność działań przeciwpowodziowych w przyszłości.
Inf. Starostwo Powiatowe w Kłodzku









