Kultura

Rodzina Brueghlów we Wrocławiu
Piotr Brueghel Młodszy, Pochlebcy, 1592.jpg
06. Ambrosius Brueghel, Bukiet w szklanym wazonie, 1650-55, 25x20,5 cm, (kat.jpg
Niewątpliwym wydarzeniem kulturalnym w stolicy naszego województwa była wystawa, prezentująca twórczość rodziny Brueghlów, którą można było zwiedzać od 23 lipca do końca września w Pałacu Królewskim. Zgromadzono na wystawie ponad 100 obrazów tej artystycznej dynastii, w tym dzieła pochodzące z prywatnych kolekcji z całego świata, niedostępne lub nigdy wcześniej nie wystawiane. W zbiorach polskich muzeów znajduje się zaledwie kilka obrazów z tego kręgu artystów, w tym m.in. „Kazanie św. Jana Chrzciciela” w Muzeum Czartoryskich w Krakowie i mój ulubiony „Pejzaż zimowy z łyżwiarzami i pułapka...
Hłasko bez szkoły
Piszę do Was, młodzi przyjaciele, uczniowie wszelakich szkół, którzy rozpoczynacie właśnie naukę w kolejnym roku szkolnym 2013/2014. Piszę także do Was, szanowni nauczyciele, bo wielu z Was nie pamięta i nigdy nie zaznało powojennej atmosfery szkoły czasów ucznia podstawówki, Marka Hłaski. Szkoły, która musiała przyjąć i podołać opiece nad dziećmi wojny; sieroty, bidule bez dachu nad głową, niedosypiające maluchy ze strachu przed nalotami, rewizją, policją granatową, obozem koncentracyjnym i spadającymi bombami. Do pierwszej klasy trafiły siedmiolatki i starsze o pięć lat dryblasy. Zahukane...
Hłasko idzie do szkoły
O swoich doświadczeniach szkolnych Marek Hłasko napisał całkiem sporo. Chętnie też o tym okresie życia opowiadał znajomym. Naturalnie wiele w tym literackich przekształceń, a pewnie jeszcze więcej świadomego koloryzowania biografii. Ale po kolei. Autor „Pięknych dwudziestoletnich” zaczynał edukację w okupowanej Warszawie w szkole prowadzonej przez siostry zakonne przy Zakładzie Świętego Kazimierza. I już wtedy „odstawał” od innych uczniów; wiekiem (sześć i pół lat), dziecinnym wyglądem, zainteresowaniami. W opowieści o tej pierwszej szkole napotykamy anegdotyczną, zapewne wymyśloną, opowieść...
Gorący Lądek Zdrój ... i nie tylko z powodu upałów
Gratulacje od Poseł Geringer ...jpg
Imprezy w Lądku Zdroju gonią jedna za drugą. Aż zgrzać się można przemieszczając się jednego dnia ze spotkania z p. Lidią Geringer de Oedenberg, posłanką do Parlamentu Europejskiego, z okazji wystawy pokonkursowej „Pierwsza Dekada Nowej Dziesiątki” (konkurs plastyczny) w „Zdroju Wojciecha” – na V Lądeckie Ludowe Zdroje na Stawach Biskupich. Biegiem przez park łączył te dwie imprezy 21 lipca 2013 r. burmistrz Lądka Zdroju Kazimierz Szkudlarek. Oj, ma jeszcze kondycję. Wszędzie ludzi moc, tak jak i wy-darzeń. Oczywiście główną atrakcją Ludowych Zdrojów był Koralowy Jubileusz, czyli 35.lecie...
Wieczne wakacje Hłaski
We wrażych czasach socjalizmu wakacje były bardzo ważne, To nie to co teraz. Nie jakieś tam Majorki, Egipty czy Chorwacje dla posiadaczy kont i kart kredytowych, tylko prawdziwe polskie Ustka, Łeba, Sopot albo rodzinna wieś z piaszczystą drogą, żniwami, sianokosami i wieczorną flaszką bimbru pod lipą na podwórku. Jeśli człowiek miał zatrudnienie, to miał też zakładowe wakacje. Państwo płaciło za wypoczynek swojego ludu, tyle tylko, że niektórzy jechali do Zakopanego a inni w krzakach i w towarzystwie komarów na Mazurach korzystali z noclegu w barakach i kotleta mielonego z dość zapyziałej...
Marek Hłasko na wakacjach. Kulturalnych
Autor powieści „Palcie ryż każdego dnia” wakacje spędzał w różnych częściach świata. Opowieści, legendy i przekazy pokazują, że był to styl wypoczynku typowego wagabundy i człowieka, który świadomie buduje własną legendę. A jak wyglądała, właściwie mogła wyglądać, propozycja na kanikułę nieco bardziej intelektualną, kulturalną w czasach Hłaskowych? Spróbujmy zrobić niewielką symulację na użytek tekstów tego cyklu i wybrać jeden rok z życia Marka Hłaski. Dobrze. Wybrałem rok 1954. Powody? Pierwszy – filmowy. Akurat do naszych kin zawitał „Jeździec znikąd” z Johnnym Deppem i Heleną Bonham...
Koncert w Piszkowicach dedykowany radiowej "Trójce"
kon-pisz.jpg
Niedzielny (23.06.) koncert kameralny w kościele pw. św. Jana Chrzciciela odbył się w świątecznej atmosferze wigilii św. Jana. Rodzinnie i serdecznie przyjęty został przez mieszkańców Piszkowic, Bierkowic, Ruszowic i Kamieńca, a także kłodzczan, którzy już tradycyjnie podążają trasą Dolnośląskiego Festiwalu Muzycznego. Festiwal ten zaskarbił sobie niezwykłą życzliwość mieszkańców wsi, w których gości ze swymi koncertami. Jest to też korzyść obopólna, mieszkańcy wsi otrzymują ofertę muzyczną na najwyższym, profesjonalnym poziomie, zazwyczaj niedostępną dla przeciętnego człowieka mieszkającego...
Zalew w Starej Morawie - już w pełnej krasie
zalew6.jpg
zalew-mirek.jpg
14. czerwca tego roku nastąpiło uroczyste otwarcie całego kompleksu turystycznego zalewu w Starej Morawie. Po rewaloryzacji całego Stronia Śląskiego, po nadaniu Gminie nieodwracalnego kursu na jej rozwój w kierunku turystyki i rekreacji, po uruchomieniu jej „zasobów zimowych” (Czarna Góra, Kamienica, Bolesławów...), po „utkaniu” na terenie Gminy mnóstwa prywatnych hoteli, hotelików, pensjonatów, agroturystyk, ziściła się też idea zagospodarowania letniego, wodnego. Koncepcja budowy zalewu w górach zrodziła się w 1995 roku. Wówczas zdecydowano już o lokalizacji, a w maju 1996 roku opracowano...
Eko - Dzień Dziecka w Galerii Twierdza - wielka zbiórka surowców wtórnych
GT
www,kozber,pl338.jpg
www,kozber,pl112.jpg
„Z ekologią za pan brat”. Pod takim hasłem przebiegała tegoroczna edycja Dnia Dziecka zorganizowana przez Galerię Twierdza. Piątek (7.06.) należał do uczestników, którzy tradycyjnie, co roku odwiedzają Centrum w poszukiwaniu dobrej zabawy. Impreza o charakterze integracyjnym zgromadziła rzesze dzieciaków, w tym niepełnosprawnych. Tematyka jakże na czasie, bo lipiec to nie tylko czas wakacji, ale również nowe zasady w gospodarowaniu odpadami. GTK jako dobry przykład przedsiębiorstwa, w którym segreguje się śmieci, postanowiło tym razem skrupulatnie przygotować najmłodszych do tego zadania....
Zakochani na śmierć
teatr.jpg
Teatr „Rapsodia” istnieje od 2010/11r., goszcząc od niedawna w Centrum Kultury Chrześcijańskiej przy parafii Podwyższenia Krzyża Świętego. Tworzy go grupa amatorów sceny rodziców i nauczycieli Zespołu Szkół Społecznych w Kłodzku. O grupie bywało już głośno w mieście... Inauguracją był „Kopciuszek na sportowo”, „ Ja, Klara” opisująca dzieje św. Klary, „Pasja”, której tłem było „Requiem” Mozarta. Obecnie z sukcesem wystawiono komedię romantyczną „Zakochani na śmierć”. Zabawne sytuacje splątane ze sobą przeniosły nas w pełną miłości i prawdy opowieść o życiu, marzeniach, żalu i niespełnionych...
Hłasko bezdomny
Paryż i Maisons-Laffitte, a także dom państwa Hertzów, były dla Hłaski przystankiem na dłużej. Szybko zawierał przyjaźnie i nawet o pomoc prosić nie musiał, bo jakoś tak zostawał, zamieszkiwał, obrażał się, wyjeżdżał, wracał i nawet przepraszać nie musiał. Licznie publikowane listy Hłaski i do Hłaski, a także w sprawie Hłaski, dają wyrazisty obraz nomada, włóczykija, człowieka bez gniazda. Jego wielkoduszność, wręcz krępujące okazywanie uczuć, emocji i wyjątkowa wolność od odpowiedzialności wobec innych i ich pieniędzy, jakieś teatralne obnoszenie się ze swymi nieszczęściami, wciągała...
Hłasko. Przystanek „Kultura”
W naszych tekstach powracamy do pierwszego zagranicznego wyjazdu autora “Następnego do raju”, ponieważ wszystko, co rzeczywiście istotne i nieograniczane cenzurą w przypadkach życiowych i artystycznych Marka Hłaski zaczyna się właśnie u Jerzego Giedroycia i w jego paryskiej “Kulturze”. Wyjechać Hłasce wcale nie było łatwo. Mimo stypendium i osób, które także miały wyjechać. Na przykład Henryka Berezy. Tym bardziej, że urzędnicy różnego szczebla i o różnych kompetencjach zaczęli blokowanie wyjazdu. Łącznie z próbą powołania obywatela Hłasko Marek do służby wojskowej. I do tego tej dłuższej,...
„Sybilla 2012" - wyróżnienia w konkursie "Na najciekawsze wydarzenie muzealne roku" dla naszych placówek
inf.wł.
Miło nam poinformować, że Muzeum Ziemi Kłodzkiej w Kłodzku zostało wyróżnione w konkursie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w kat. wystaw historycznych - za wystawę „Z dziejów Kłodzka", natomiast Muzeum Papiernictwa w Dusznikach Zdroju otrzymało dwa wyróżnienia: w kat. zarządzanie i organizacja oraz w kat. opracowania naukowe, publikacje i wydawnictwa multimedialne. Gratulujemy obu naszym placówkom tak zaszczytnego wyróżnienia.
Z cyklu: My, Kłodzczanie - Krystyna Toczyńska-Rudysz
rudysz.jpg
Z okazji Dni Kłodzka w Muzeum Ziemi Kłodzkiej zorganizowano 21 maja br. spotkanie z cyklu „My, Kłodzczanie", którego bohaterem była Krystyna Toczyńska-Rudysz - Honorowy Obywatel Miasta Kłodzka, historyk sztuki, zasłużona dyrektorka Muzeum Ziemi Kłodzkiej (1972-2001), animatorka życia kulturalnego Kłodzka, autorka wielu wystaw historycznych, popularyzatorka dziejów Ziemi Kłodzkiej. Spotkanie przebiegło w miłej i uroczystej atmosferze. Zebrani w Salonie Złotym liczni goście wysłuchali laudacji wygłoszonej przez K. Oniszczuk-Awiżeń oraz wystąpienia prof. Pawła Banasia na temat co niektórych...
Hłasko mało zabawny
Bycie naczelnym birbantem powojennej stolicy zobowiązuje. Jak ma się dwadzieścia jeden lat, koszmar wojny w sobie, wrażliwą duszę, powierzchowność Jamesa Deana i debiut literacki, po którym szatniarz wpuszcza do najbardziej elitarnej kawiarni w Warszawie, można stracić głowę. Wieczne awantury, nocne pijaństwa, liczne romanse i oszołomienia miłosne sprzyjają młodemu Hłasce w tworzeniu własnego wizerunku nieprzewidywalnego prowokatora. Poczucie humoru jest nieodłącznym elementem tego wizerunku, jego cechą charakterystyczną i atrakcją. Znacie takich wyszczekanych, bezczelnych młodych zabijaków...
Marek Hłasko w dobrym humorze
Anegdot o Marku Hłasce znaleźć można wiele, niektóre z nich od czasu do czasu, można nawet jeszcze usłyszeć. Na przykład taką (dzisiaj na taki odgrzewany dowcip mówi się suchar): Hłasko, mocno wczorajszy, rozmawia przez telefon w holu Domu Literatury, ale jako że trudno mu było utrzymać postawę pionową, to ukląkł i w takiej właśnie pozycji coś zawzięcie mówi do słuchawki. Ktoś przechodzący obok pyta: z kim tak rozmawiasz? Hłasko, nie namyślając się zbytnio odpowiada: z Panem Bogiem. Poczucie humoru nie opuszczało autora “Pierwszego kroku w chmurach” zwłaszcza w dobrych okresach, albo...
"Haos" w Galerii Twierdza. O tym się mówi - IV urodziny Galerii przejdą do historii!!
inf.wł.
www,kozber,pl912.jpg
Liczniki nie kłamią! Frekwencja w GTK: 33 tysiące osób w sobotę, a 24 tysiące w niedzielę! Hip – hop, warszaty DJING-u, pokazy taneczne STREET DANCE, widowiska ekstremalne oraz sztuka graffiti z sukcesem wypełniły sobotni wieczór w Galerii. Muzyczną przestrzeń oraz serca fanów ostatecznie zdobyły gwiazdy gatunku rap. Wspaniały support do koncertu dostarczył SHUGAR, raper i beatboxer rodem z Nigerii. Jednak gwiazdą, dla której zjechali się fani z całej Polski był znany i ceniony mistrz gatunku Adam Ostrowski - O.S.T.R. Oryginalne połączenie występów z promocją najnowszego krążka pt; „...
Dolnośląski Festiwal Muzyczny - to nowa jakość na mapie kulturalnej Ziemi Kłodzkiej
logo-festiwalmuzyczny.jpg
Twórcy Fundacji Dolnośląski Festiwal Muzyczny – Magdalena Kulig, Ewa Chalecka, Mieczysław Kowalcze i Henryka Szczepanowska – wyznaczyli przed sobą bardzo wysoki standard działań. Polegają one na propagowaniu kultury muzycznej na Dolnym Śląsku, a szczególnie na Ziemi Kłodzkiej. Priorytetem fundacji jest tworzenie wydarzeń muzycznych na bardzo wysokim, profesjonalnym poziomie z udziałem uznanych artystów, a co niezwykle istotne w sposób powszechnie dostępny dla mieszkańców Ziemi Kłodzkiej. Najbliższy sezon festiwalu to szereg koncertów w przepięknych i nastrojowych wnętrzach zamków i kościołów...
Bystrzyca Kłodzka nie boi się najeźdźców
e.w.
Prace na murach obronych - foto 2.jpg
Foto - Baszta Rycerska w remoncie (4).jpg
Już wkrótce miłośnicy średniowiecznych fortyfikacji będą mogli nacieszyć się pięknym widokiem murów obronnych w Bystrzycy Kłodzkiej. - W swojej prawie siedemsetletniej historii miasto bywało zdobywane przez husytów, wojska czeskie, austriackie i Szwedów... Nic więc dziwnego, że zgodnie z tradycją dbamy o fortyfikacje. Ale przed najazdem turystów na pewno nie będziemy się bronić – żartuje burmistrz Bystrzycy Kłodzkiej Renata Surma. Dzięki sprzyjającym warunkom atmosferycznym zakończony zostanie niedługo kolejny – drugi etap prac remontowo-konserwatorskich wzdłuż schodów z ulicy Kupieckiej...
Z dedykacją dla mam pięknych mężczyzn (z cyklu: Marek Hłasko - 5)
Miłość toksyczna, miłość pokręcona, miłość żarłoczna, miłość tragiczna…. jakkolwiek powiemy o miłościach Hłaski, to i tak zostanie niedosyt w ich nazywaniu. Bywają takie związki pomiędzy ludźmi, na które patrząc z boku mówimy: nie do wiary, jak oni tak mogą? Jak mogą tak siebie nawzajem ranić, kaleczyć, katować? Im gorzej, tym lepiej ? Sadomasochizm uczuciowy w czystej postaci? Pewnie tak. Relacje pomiędzy Markiem Hłasko a jego matką od początku były niezwykle skomplikowane. Marek, jako trzynastolatek, tak bardzo chce zatrzymać mamę wyłącznie dla siebie, że w buncie przeciw jej drugiemu...
Kobiety Marka Hłaski
Pisanie o kobietach, które w jakiś istotniejszy sposób były związane z Markiem Hłaską to zadanie karkołomne. W naszym jubileuszowym cyklu muszą pojawić się one bardzo powierzchownie, w kompletnym skrócie i wyborze, co samo w sobie jest niewłaściwe. Choćby z tego powodu, że te miłości, związki, małżeństwo były niczym z literatury, romansu czy nawet romantycznych steretypów. Nic tylko napisać na ich podstawie scenariusz porządnego filmu. Może ktoś się zdecyduje. Strona poświęcona Hłasce wymienia i krótko przedstawia siedem kobiet pisarza. Dobrym uzupełnieniem podejmowanej tutaj próby opisu...
XVI Spotkania Stołów Wielkanocnych
stoły3.jpg
stoły2.jpg
stoły1.jpg
Ponad 90 stołów wielkanocnych prezentowanych było podczas XVI Spotkań Tradycji Wielkanocnych Ziemi Kłodzkiej. Impreza odbyła się w sobotę 16 marca br. w Stroniu Śląskim. Chociaż w nazwie jest „Ziemi Kłodzkiej”, jest to impreza coraz bardziej ponadregionalna oraz międzynarodowa. W Stroniu Śl. prezentowane były także stoły z gmin partnerskich, z Republiki Czeskiej, w bieżącym roku przyjechali też Węgrzy z Szikszó (miasto partnerskie Stronia Śl.). Na stołach prezentowano wszystko, co związane jest z Wielkanocą: potrawy - m.in. żurki, mięsiwa, wędliny, sałatki, mazurki, serniki, babki, nalewki;...
Zabrzmiały akordeony i Bandoneon
publiczność dopisala jak zwykle od 12 lat.jpg
Bandoneonista Wiesław Przadka.jpg
Od 12 lat DZIEŃ AKORDEONU przyciąga rzesze zainteresowanych tym instrumentem. Duża sala Kłodzkiego Centrum Kultury i Rekreacji znów była zapełniona. Wszystko to za sprawą urozmaiconego programu i wysokiego poziomu wykonawczego zapraszanych artystów. W tym roku oprócz uczniów, wystąpił na zaproszenie Liliany Stopki zespół New Harmony z Poznania oraz jedyny w Polsce wirtuoz bandoneonu diatonicznego BANDONEONISTA Wiesław PRZĄDKA. Publiczność była zachwycona, czego dowodem jest spontanicznie przesłana do szkoły wypowiedź słuchacza: Dzień dobry Pani Dyrektor, bardzo dziekuję, że mogłem wziąć...
Przyjaciel Marek Hłasko
Wiele legend, mitów i barwnych opowieści towarzyszy do dzisiaj biografii Marka Hłaski. Biografii, która wymaga mądrego „przepracowania”. Może na przykład w postaci filmu, jak się to stało właśnie teraz z „Baczyńskim”. Jeden ważniejszych wątków dotyczy jego licznych przyjaźni z kobietami i mężczyznami. Związków trudnych, często bardzo emocjonalnych i emocjonujących. Barbara Stanisławczyk autorka książki „Miłosne gry Marka Hłaski” tak wprowadza czytelników do lektury: „Uwielbiały go kobiety i kochali mężczyźni, ale on mężczyzn kochać nie chciał, a kobiet nie potrafił”. No dobrze, to zdanie...
Czym jest przyjaźń w kontekście Marka Hłaski?
Moja już świętej pamięci babcia mawiała: Dziecko, on pięknoduch, mężem dobrym nie będzie!!! Bardzo mnie wtedy śmieszyło to dziwne słowo „pięknoduch”. W mojej dziewczęcej głowie roiły się marzenia o mężczyznach z piękną duszą, nonszalanckich, obolałych od życiowych kopniaków, niepokornych. Imponowały mi męskie przyjaźnie i niespotykane gesty solidarności facetów w rozwleczonych swetrach i rozdeptanych butach. Jedyny na wsi telewizor stojący, jak ołtarzyk w dużym pokoju pokazywał radzieckie dramaty wojenne – załogę Janka Kosa i bohaterskie czyny kapitana Klossa. Spikerka była nieosiągalnie...