Podróż sentymentalna, czyli łączenie przyjemnego z pożytecznym

Autor: 
Danuta Chmielarz
T3.jpg
T2.jpg
T1.jpg

Polski Związek Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Polanicy-Zdroju z przewodniczącym Zarządu Janem Klimowiczem znany jest z atrakcyjnej działalności na rzecz swoich członków, bo jeśli wszystkim się chce zrobić „COŚ” ze swoim wolnym czasem, to można wiele; od zajęć w siedzibie, w terenie, do wypadów i wyjazdów za miasto, a nawet za granice kraju.
Ostatnio były to wyjazdy do sanatorium w Truskawcu na Ukrainie, w Obwodzie Lwowskim. Miejsca, w którym ślady polskie są bardzo żywe, ludzie serdeczni, opieka medyczna w sanatorium doskonała, a czas wolny między zabiegami można przeznaczyć na poznawanie okolicy i kultury mieszkańców, na bezpośredni kontakt z historią i teraźniejszością obu tak bardzo związanych ze sobą narodów, także analogiami tragicznymi. O wszystkich wrażeniach i spostrzeżeniach trudno byłoby mówić, więc ograniczę się do kilku migawek z tej podróży.

Wydania: