Niekoniecznie regionalia ale na pewno uniwersalia (25)

01abramowicz.jpg

Między Bogiem a Prawdą. Metafizyczne przygody roztargnionego Profesora – to książka, którą szczerze polecam.
Autor: Marek Artur Abramowicz – to polski naukowiec, astrofizyk, autor ponad 200 prac naukowych m.in. z zakresu teorii czarnych dziur, akrecji, ogólnej teorii względności; pracował m.in. w Centrum Astronomicznym Mikołaja Kopernika PAN w Warszawie, na kalifornijskim Uniwersytecie Stanforda, Uniwersytecie Teksańskim w Austin, Uniwersytecie Oksfordzkim w Anglii, w wyższej uczelni SISSA w Trieście, w Nordita w Kopenhadzie oraz na Uniwersytecie w Göteborgu, kierując katedrą astrofizyki.

Książkę mogą czytać zarówno entuzjaści nauk ścisłych jak i humanistycznych.
Wątek autobiograficzny pozwala poznać dzieciństwo, młodość i lata kariery zawodowej Profesora, Jego liczne podróże i pobyty zagraniczne związane z pracą na uczelniach. A przy okazji wiele przygód, z tym związanych w czasach PRL.
Wątek ściśle naukowy dotyczący zainteresowań zawodowych i jego prac badawczych – mógłby wydawać się zbyt trudny, bo sporo jest tam różnych wzorów matematycznych, ale nie da się wytłumaczyć inaczej pewnych kwestii dotyczących pracy Profesora. Poza tym pisze o tym w sposób przystępny i potrafi zafascynować.
I wreszcie wątek trzeci: filozoficzny, dotyczący wiary w Boga. Najnowsza fizyka kwantowa nie udowadnia istnienia Boga, ale ten świat został tak skonstruowany i rządzą nimi takie prawa, że tylko Bóg mógł je z góry ustalić. Dawni i współcześni fizycy, astrofizycy odkrywają wciąż nowe prawdy o naszym wszechświecie i zadziwiają się, że tak są logiczne i matematycznie wyliczalne.
Dziś fizycy zastanawiają się też nad kwestią wolnej woli i wpływie Obserwatora na pomiary, które dokonuje. Czasem problemy te trudno zrozumieć laikowi, a nawet nie ma świadomości, że takimi zagadnieniami dziś fizyka się zajmuje.
W pierwszym rozdziale, który nosi tytuł: Nie potrafię zmyślać – autor tłumaczy, że w książce wyjaśnia skąd wynika jego przekonanie, „iż nie ma żadnej sprzeczności pomiędzy subiektywną wiarą w Boga, a obiektywną wiedzą, którą oferuje współczesna fizyka”.
Książka składa się z kilkunastu rozdziałów, poświęconych życiu, pracy i własnym poglądom Autora. Poglądom – także dotyczących polityki współczesnej, którą zdecydowanie autor krytykuje (książka pisana jest za rządów PiSu).
Jest też wątek odnoszący się do naszej Ziemi Kłodzkiej, z którą związany jest Autor od wielu lat (ma dom w Nowym Gierałtowie). Szczególnie interesujące są jego wspomnienia dysput toczonych w sferze wiary ze śp. ks. Kruszyną.
Wszystkie te wątki oczywiście są pięknie zespolone, pisane z dużym talentem literackim i godną podziwu erudycją. Autor interesująco przybliża też historię odkryć fizycznych, przedstawiając sylwetki wybitnych naukowców i odkrywców od czasów starożytnych do jemu współczesnych. Szerokie znajomości jakie poczynił w świecie jako wybitny astrofizyk, przyjaźnie jakie zawarł, pozwalają mu swobodnie pisać o pasjach, ekscentryczności czy też różnych dziwactwach znakomitych naukowców, z których większość to laureaci Nagrody Nobla.
Odpowiada na pytanie: dlaczego matematyka jest piękna i jak należy wygłaszać wykłady. I dobrze czuje się w sferze metafizyki. Umiejętnie też łączy nauki ścisłe z literaturą. Potrafi odpowiednio zacytować adekwatny do problemy cytat z poezji lub prozy wybitnych twórców.

Marek Artur Abramowicz,Między Bogiem a Prawdą. Metafizyczne przygody roztargnionego Profesora, Wydawnictwo Literackie 2023

Krystyna Oniszczuk-Awiżeń