Wiersze
Uczniowie życia – śmierci
Przychodzimy na świat
bezbronni, ulegli etc
Przetrwają
młodość, elastyczność etc
Umierają
twardość, suchość etc
Jesteśmy uczniami śmierci....
*
Życie
Suma reakcji chemicznych
organizmów-
pięknie prezentujących.
Prawdziwa
alchemia życia-
zasługą Lucyferyny....
*
Pocałunek
Porwał pocałunek
w nieobecność zaklęty...
Roztrzaskał w krzyk rozpaczy-
o ciszę.
Pocałunek z miłości poczęty-
w wieczność zwinięty.
*
Więcej
Nawiedzam światy-
spotkałam znajomych,
dotykając empatię....
Czy wiem o sobie coś więcej???
Odrzuciłam skrywane uczucia-
głęboko ukryte-
słowa zgasłe.
Poranne marzenia-
usnęły niespełnieniem.
*
Kotwica
Zapamiętane światy-
komedie- tragedie...
Sen ziszczony-
z fałszu istnienia odziera.
Zarzuciłam kotwicę życia-
zatrzymałam Jestestwo-
zamknęłam oczy....
*
Łzy
Diamentowe krople
mojego życia...
nieotarte przez miłość...
Pamiętam o tych,
którzy odeszli...
*
Akwarele
Maleńki obrazek-
wyblakły-
przypominał duchy-
dawnej świetności.
Małe akwarele
zdobią listy-
zachowały w lepszym
stanie....
*
Drzewo genealogiczne
Antenaci odeszli,
przekazując-
co najważniejsze...
Moja gałąź--
odczułam odrywanie liści.
Pakt
siostrzano- braterski-
zerwany....
Koniec....
Przed siebie
Idę-
spotykam wędrowców...
wybieram szlaki...
katharsis
Wieczny ruch-
prawu przemijania
podlega Wszystko...
*
Bądź
Podaruj CZAS
tak wiele znaczy...
słowa otuchy...
podaj dłoń...
zatrzymaj...
bądź...
*
Lesie bądź zawsze.
Szumem koisz
żywicą pachniesz
wiatr w gałęziach
śpiewa-
o zbrodniach wojennych...
Pieśniami partyzanckimi...
leczyłeś rany...
Padające drzewa historii
tulą wszystkie mogiły...
*
Profesor Historii
Pan Polański
ofiara obozu koncentracyjnego
stary nauczyciel
Zachwycał Człowieczeństwem
odwagą..
Uczył mojego tatę, Mnie.
Opowiadał prawdziwe,
trudne historie
życia wojennego, powojennego...
Odpoczywaj w spokoju...