Kilka zdań i sugestii o transformacji energetycznej?

Autor: 
Jerzy Dudzik
dudzik.jpg

Przyznam, że z dużym zainteresowaniem obserwuję co się dzieje w tym co nazywamy transformacją energetyczną. Nadal tworzy się, dyskutuje, szuka rozwiązań – o wszystkim tylko nie o strategicznych projektach.
Np. ostatnio podjęto decyzje o utworzeniu podgrupy roboczej ds. przedsiębiorczości. To dobrze, bo tzw. program FST tak naprawdę jest skierowany do przedsiębiorców. To przedsiębiorcy swoimi projektami powinni tworzyć nową rzeczywistość gospodarczą, której wyrazem będą czyste technologie i zielone miejsca pracy. Jak na razie nie był to temat do dyskusji. Swego rodzaju podsumowaniem będą rezultaty ostatniego naboru tzw. Fst 9.4, w ramach którego będzie można otrzymać wsparcie dotacyjne na projekty inwestycyjne o wartości większej niż 200 tys. EURO.
To m.in. dyskusja o wynikach naboru zdecydowała o utworzeniu podgrupy. Jestem ciekawy zgłoszonego potencjału innowacyjnego, bilansu obniżenia emisji gazów cieplarnianych czy ilości nowych miejsc pracy. Z posiadanych informacji wynika, że wartość zgłoszonych projektów przekroczyła planowaną alokację. To co jest niepokojące to, że bardzo mało wniosków zgłoszono z obszarów bezpośrednio dotkniętych działalnością górnictwa węgla kamiennego. A przecież jest to program skierowany na te obszary.
W styczniu 2024 będzie kolejny nabór dla projektów mniejszych niż 200 tys. EURO. Warto już teraz pomyśleć o przygotowaniu wniosków o wsparcie. Przypominam, że jest to szansa dla projektów wspierających turystykę.
Wracając do istoty skutecznej transformacji energetycznej, to skutki sytuacji rynkowej i postępującej drożyzny powodują zatrzymywanie inwestycji w fotowoltaice i pompach ciepła. Do niedawna kupienie pompy ciepła graniczyło z cudem. Obecnie można przebierać w ofertach. To niepokojący sygnał mając na myśli zadeklarowane w planie TPST wskaźniki rezultatu.
Wzrost cen energii elektrycznej oraz coraz częściej opisywane negatywne skutki eksploatacji zamontowanych instalacji OZE wymuszają poszukiwanie nowych modeli opartych na maksymalnym ograniczaniu oddawania energii do instalacji operatorów.
Tymi modelami są m.in. projekty prosumenckie wykorzystujące instytucje klastrów energii lub spółdzielni energetycznych. Potwierdza to cieszący się dużym zainteresowaniem ostatni nabór w ramach KPO ogłoszony przez Ministerstwo MRiT dla tzw. społeczności energetycznych. Przykładem budowania takiej społeczności są działania Gminy Lądek Zdrój oparte na założeniu rozwoju spółdzielni energetycznej.
W ofercie instalacji OZE istotną pozycję zdobywają rozwiązania wykorzystujące potencjał biogazowni. Obecnie jest „zielone światło” dla tego rodzaju projektów. Zmieniono treść szeregu Ustaw, aby zachęcić i ułatwić realizację tego typu inwestycji.
Również ten temat funkcjonuje w naszej rzeczywistości. Od pewnego czasu z udziałem Dolnośląskiej Izby Rolniczej jest realizowane działanie mające na celu wyjaśnienie wszelkich aspektów funkcjonowania biogazowni jako źródła energii cieplnej, elektrycznej i biologicznego nawozu tzw. pofermentu. Nie jest to bez znaczenia przy rosnących cenach nawozów.
Szczególne działania są skierowane na pozyskanie umiejętności budowania modelu samowystarczalności energetycznej gospodarstwa rolnego. W tej sprawie odbył się już szereg spotkań z udziałem zainteresowanych instytucji. Z inicjatywy DIR został zorganizowany wyjazd do pracującej biometanowni i biogazowni. Ambicją podjętych działań jest zbudowanie celowego programu wsparcia dla rolników, którzy będą chcieli zainstalować mikrobiogazownie. Dla przypomnienia biogazownie są najbardziej stabilnym i efektywnym źródłem OZE. Ich efektywność pracy w stosunku rocznym szacuje się na poziomie 94% i jedynym ograniczeniem jest dostępność do biomasy.
Wracając do prac grupy FST. Szkoda, że pierwszym punktem każdego spotkania nie jest ocena tego jakie mamy przygotowane do realizacji skalowalne (duże) projekty inwestycyjne sprzyjające transformacji energetycznej. Ma to duże znaczenie wobec planu wdrożenia 15 minutowego systemu rozliczeń energii elektrycznej. W dużym uproszczeniu to oznacza, że co 15 minut będziemy mieli nową cenę energii elektrycznej. Raz wysoką. Raz niską a nawet ujemną. Ci co się nauczą zarządzania cenami energii elektrycznej będą mieli z tego powodu korzyści. Ci co nie – będą płacić wysokie ceny i narzekać.
Dbajmy o otaczające nas środowisko naturalne i klimat. Korzystajmy z rozwiązań Społecznego Terytorialnego Planu Sprawiedliwej Transformacji Subregionu Wałbrzyskiego i starajmy się wdrażać zawarte w nim pomysły. To wszystko róbmy wspólnie.
Tylko takie współdziałanie zbuduje odporność na zagrożenia i wzmocni konkurencyjność oferty Ziem Kłodzkiej na krajowym i zagranicznym rynku szczególnie turystyki i uzdrowisk.

Wydania: