Fraszki Piotra

Autor: 
Piotr Stankiewicz

* Transfery sejmowe
a uczciwość polityczna
Ty przypilnuj wybory
daj na mnie głos, lecz sorry
Jak poglądy swe zmienię
Dziś sumienie nie w cenie.

Nie krzycz na mnie, że zdrajca
że brak moralności
My w polityce mamy
STAN WYŻSZEJ KONIECZNOŚCI

Wyborco, bądź człowiekiem
Mając stołek i tekę
Ja bardzo szybko spłacę
auto i hipotekę.

* Złoty goni dolara
a frank zapierdala.

* Ani baba ani chłop
Niebilarny – Ono
Startuje na posła
Młode aktywiszcze
Gdy zostanie posłem
To będzie pośliszcze?

* Trudno po chmielu
Trafić do celu

* Sami Swoi
- Kargul – podejdź do płota
jak i ja podchodzę
- A na co mnie to?
- Władek, na wybory trza nam iść.
W referendum, rządowi chcą nas
o coś zapytać
- Nas? I tak zrobią po swojemu
- O obcych będą pytać.
- UFO?
- Ot, durnowaty! O miglantów!
Gdzie ulokować tych
co od roboty się migają?

- tato, tu chodzi o emigrantów.
Oni wyznają szariat. Kobiety
traktują jak przedmiot.
- baby niech się do polityki nie mieszają!
Roboty w domu jakiejś nie masz?
- Władek, pytanie jeszcze o płot będzie.
Jajko chcesz?
- Ty mi moich jajek nie musisz dawać.
- A ci ja poradzę, że wasza kura
u nas woli jajka znosić

* Pilnuj
A kiedy masz żonę ładną
Pilnuj, bo ci ją ukradną

Wydania: