Literacka Polanica - Helikon

Autor: 
Walentyna Anna Kubik i Janusz Olearnik
Helikon zadowolony po warsztatach recytacji.jpg
Książka o ćwirkach już po promocji.jpg
Prezes Helikonu zatroskana o jego przyszłość.jpg

* Klub HELIKON ma sześć lat!
Klub Literacki Helikon ma za sobą sześć lat owocnej działalności. Powstał w 2016 r. za sprawą trzech poetek – Walentyny Anny Kubik (prezes Klubu), Krystyny Ming i Beaty Wyczałek. Klub działa pod opiekuńczymi skrzydłami Towarzystwa Miłośników Polanicy i patronatem Oddziału Dolnośląskiego Związku Literatów Polskich we Wrocławiu.
Przez lata Helikon umilał czas polaniczanom, ale i gościom przyjezdnym, których w Polanicy jest zawsze bez liku. Częstą formą były imprezy poetycko-muzyczne, które gościły w różnych miejscach takich jak: Teatr Zdrojowy, Wielka Pieniawa, Nowy Zdrój, kawiarnia Art Cafe, Klub Seniora, a od kilku lat Helikon ma swój osobny wieczór na polanickim Międzynarodowym Festiwalu „Poeci bez granic”. Można powiedzieć, że znakiem firmowym Helikonu jest łączenie poezji z muzyką i piosenką, co zawsze tworzy szczególny nastrój.
Członkowie Helikonu to ludzie wszechstronni, o wielu talentach. Oprócz poezji – malują obrazy i grafiki, śpiewają, fotografują, mają zdolności teatralne, tworzą video-kompozycje, mają na swoim koncie płyty z piosenkami, do ich tekstów zaprzyjaźnieni kompozytorzy piszą oryginalną muzykę. Poeci próbują sił w konkursach poetyckich, bywa, że z sukcesami. W ostatnich latach ukazało się siedem książek z wierszami Helikonu, zrealizowano trzy warsztaty poetyckie dla dzieci szkół polanickich, zorganizowano w Polanicy kilkanaście wieczorów poetyckich – zbiorowych i autorskich. Poeci są też członkami TMP, kilka osób działa w Zarządzie.
Dla twórców ważna jest możliwość doskonalenia warsztatu poetyckiego. Helikon o to dobrze dba, dlatego organizowano warsztaty literackie i recytatorskie, które prowadzili: Kazimierz Burnat, Karol Maliszewski, Anna Andrych, Joanna Sychniak-Paterek, Sylwia Grzybowska.
Spójrzmy tylko na ostatni miesiąc. Listopad zakwitł imprezami – zorganizowane warsztaty recytatorskie były przygotowaniem do listopadowego Festiwalu Poezji, z okazji Światowego Dnia Seniora w Klubie Seniora wystąpiła wokalnie Maria Mądry, cały Helikon wziął czynny udział w polanickim Międzynarodowym Festiwalu „Poeci bez granic”, a w Miejskiej Bibliotece Publicznej odbyła się szczególna impreza z ptaszkami w tle, ale o tym w osobnej notce.
Koniec roku już blisko, a to zwykle czas podsumowań. Jak to więc jest z tym naszym Helikonem? Otóż Klub przetrwał sześć lat, w tym pandemię, a to jest całkiem sporo w czasach, gdy poezja pozostaje na marginesie czytelnictwa. Przegląd rozmaitych form działania, akcji, imprez, wydawnictw pokazuje bogactwo i różnorodność pomysłów. Mamy dobrą opinię w środowisku literackim, chyba nas trochę znają i szanują w Polanicy, choć bywają czasem niezrozumiałe próby dyskredytacji i nieuzasadnionej krytyki.
Osiągnięcia trzeba zawsze oceniać stosownie do faktycznych możliwości – osobowych, rzeczowych, finansowych, itp., a z tymi możliwościami bywa rozmaicie, w tych czasach na ogół kiepsko. Nasze zatroskanie o przyszłość Klubu jest ogromne, zwłaszcza gdy słabnie entuzjazm i zaangażowanie, a na zewnątrz, poza Klubem wieją zmienne wiatry. Niech Nowy Rok przyniesie nam szanse na kontynuowanie działalności, a może nawet na jakiś Nowy Helikon?
Walentyna Anna Kubik

* Festiwalowa Polanica
W Polanicy niedawno umilkły echa 9. edycji Festiwalu Marii Czubaszek i Wojtka Karolaka (tradycyjnie w październiku), kiedy pojawili się zacni goście XIX. Międzynarodowego Festiwalu Poezji „Poeci bez granic” im. Andrzeja Bartyńskiego, organizowanego wspólnie przez Dolnośląski Oddział Związku Literatów Polskich oraz gminę Polanica-Zdrój. Ponad czterdziestu poetów z całej Polski oraz z krajów sąsiadujących (Czechy, Ukraina) przybyło, aby uczestniczyć w dorocznym 4-dniowym polanickim święcie poezji. Festiwal to spotkania i dyskusje o kulturze i poezji, to wspólne czytanie i słuchanie wierszy, konkurs poetycki dla młodzieży szkół Ziemi Kłodzkiej, spotkania poetów w szkołach, tradycyjne spotkanie z Adamem Mickiewiczem pod jego polanickim pomnikiem ukrytym w głębinie parku zdrojowego, poetycki Hyde Park w kawiarni Bohema, prezentacje poetów zagranicznych, to uroczysta inauguracja w Teatrze Zdrojowym, tradycyjnie wydana antologia wierszy uczestniczących poetów, a w tym roku dodatkowo – akcenty okolicznościowe z okazji 75-lecia istnienia Oddziału Dolnośląskiego Związku Literatów Polskich. Sporo się działo. I Helikon też tam był, miał swoje pięć minut, a właściwie to nawet półtorej godziny przeglądu swojej twórczości wobec uczestników Festiwalu. To było prestiżowe wyróżnienie, ale i stresująca próba dla polanickich poetów. Silną grupę helikonową pokazuje jedna z fotografii.
Dla Helikonu znaczące było wystąpienie prezesa Zarządu Głównego Związku Literatów Polskich Marka Wawrzkiewicza. Po wysłuchaniu prezentacji, Prezes w barwnych słowach przypomniał najczęstsze grzechy twórców poetyckich: przesadna egzaltacja, nadmierny sentymentalizm oraz nieuprawnione moralizatorstwo. A następnie podkreślił, iż poetom Helikonu udało się uniknąć tych grzechów, a ich poezja jest „uczciwa”, nie wydumana, traktująca o zwykłych ludzkich sprawach. Biorąc pod uwagę autora tej opinii, poeci zostali dowartościowani i otrzymali zastrzyk motywacji do dalszych twórczych poszukiwań.
Janusz Olearnik

* Ćwir, ćwir w polanickiej Bibliotece
24 listopada 2022 roku w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Polanicy-Zdroju odbyło się spotkanie z poetką Walentyną Anną Kubik i fotografikiem Janem Józefem Bubakiem z okazji wydania ich wspólnej książki dla dzieci „W krainie Ćwirków”. W książce przeplatają się wiersze i fotografie o ptakach, to jest dzieło do czytania i do oglądania. Ciepłe wiersze, barwne fotografie pokazujące z bardzo bliska ptaki, ich zajęcia i nastroje. Wiersze urodziły się jako owoc pracy poetki, zaś fotografie są efektem żmudnych obserwacji przyrodniczych. Spotkaniu towarzyszyła kolorowa wystawa fotograficzna polskich ptaków, poświęcono im też osobny filmik. Obok pokazujemy okładkę tej oryginalnej książki.
Janusz Olearnik

Na zdjęciach: Helikon zadowolony po warsztatach recytacji. Książka o ćwirkach już po promocji. Prezes Helikonu zatroskana o jego przyszłość.

* WIERSZE
*Leszek Szczurek - Nemezis 
Gdy już wszystko sobie
poukładasz
to przyjdzie tak zwyczajnie
bez glorii
i runie twoje imperium
które tak mozolnie budowałeś
przez lata, 
odziany tylko w cień
zostaniesz sam
pomyślisz cel był wzniosły
zerkając niepewnie
na miejsce wolne
pozostawione przez ciebie
w dole w tym teatrze,
wpatrzony już tylko
w nieskończoność
będziesz chciał poznać
myśli Boga - ale po co?

*Grażyna Pachołek
***
Całujesz mnie na dobranoc
Ramionami zagarniasz ciało
Księżyc odwraca
Twarz w kierunku
Naszego raju
Liczę tętno szybko
Łapię wyobraźnię
By nie skończyło się
Moje rozkoszy czekanie
Pijesz mych ust
Czerwone zdroje
Potem czekasz na drogę
Do przystani
A morze gniewne
Wzburzone
Wyrzuca na brzeg
Nieprzyzwoite myśli

*Maria Mądry
Gwiazdkowy prezent szyfrem pisany
Zawieszone na niebie pomiędzy chmurami
Gwiazdy wesoło mrugają w dół…
Anioły trzepoczą skrzydłami
Na ziemię opada z piór biały puch…
Niebiańska muzyka tym płatkom wtóruje
Wirując swobodnie spadają…
Śnieżnym dywanem świat dekorują
A kwiaty na szybach maluje mróz…
Chcą ziemię ocieplić jak kołderkami
Posprzątać też niebo, nim przyjdzie Bóg…
Dreptaniem stóp ptaków po białym puchu
Ty wiersze mi piszesz zaszyfrowane…
Ich treści nikt nie usłyszy,
Nikt ich nie pozna i nie odczyta…
Ten prezent gwiazdkowy
To tajemnica
Szyfrem stóp ptasich
Na śniegu pisana…
To naszych gwiezdnych rozmów
Tajny kod…

*Janusz Olearnik
Kroki
Uwierzył,
że gdy kocha ją, kocha,
to słyszy jej kroki,
nawet z oddali.
Usłyszał.
I pobiegł,
tak szybko, szybko, szybko tak.
Pożałował.
Zobaczył,
jak czule wkłada świeże maliny do ust.
Innemu.
Wracał zdruzgotany,
powoli, powooli, powoooli.
Aż rzucił się
w otchłań zazdrości.
Spadał
długo, oj długo, tak długo.
Potem już nigdy nie słyszał niczyich kroków.

*Walentyna Anna Kubik
Człowiek
Ascetycznie uwikłany
przeszedł większość życia
obejrzał się zamarł
Pomylił drogi marzenia i cele
splątały się
powędrowały bezdrożami
serce – zbuntowany ptak
trzepoce na uwięzi
Za późno skierować wiatry w żagle
łódź osiadła na mieliźnie

Wydania: