Fraszki
Modne gnioty
- Będziesz to czytał?
- Tego się czytać nie da.
Postaw na półce. Jak goście przyjdą niech zobaczą jaki jestem inteligentny.
*
„ZUS i NFZ”
Kto zdrowia
Nie szanuje
Tego we dwa kije
*
Przestroga
Jeśli z ciebie
złodziej, zbój,
Przyszłość twa...
To Wronki Zdrój
*
Za wysokie progi
Mogłoby nam być jak w niebie
Ale nie stać mnie na ciebie
*
Kiepska rada
- ustąp głupszemu.
Świat tej zasady
Już żałuje
Że, mądry głupiemu
Ustępuje.
*
Żabka
Mówi do niej
Pieszczotliwie „Żabko”
Bo o dwudziestej trzeciej
Ma się zamknąć.
*
Joga
Czytając blogi
Na temat jogi
Oraz chcąc poczuć
Jogi stan błogi
Stwierdziłem śmiało
Że dzięki jodze
Choćbym miał skakać
Na jednej nodze
Muszę swą własną
Odnaleźć drogę
Postanowiłem
Uprawiać jogę
A co do jogi
To „sport” niedrogi
Przez pracę ciałem
Dokonam rzeczy
Ja, niebywałej
Bo dzięki jodze
Na przykład mogę
Założyć sobie
Na głowę nogę
Od pięciu minut
Ćwiczę wytrwale
Biorę ja zamach
I spróbowałem
Nagle ból srogi
Nie czuję nogi
Wręcz czuję trwogę
Bo nogi z głowy
Ja, zdjąć nie mogę
Mam studia, togę
I czytam blogi
Lecz nogi z głowy
Ściągnąć nie mogę
Jest więc przestroga
Dla drugiej nogi
By nie zakładać
Na głowę nogi
Lecz druga noga
Ma gdzieś przestrogi
Ona mądrzejsza
Jest, w sprawach jogi
Też chce spróbować
Bo lepiej wie
Teraz na głowie
Mam nogi dwie.
*
Wiersz na Dzień Matki
Matczyna miłość
Matczyna miłość, płacze, przebacza
przy oknie czeka, gdy syn nie wraca.
Matczyna miłość oparcie daje
i cię nie zrani, nic nie udaje.
Matczyna miłość, pracą zmęczona
stale pamięta, bierze w ramiona.