LISTY OD CZYTELNIKÓW – POLEMIKI

Autor: 
Kazimierz Korecki

PAN MINISTER KULTURY I DZIEDZICTWA NARODOWEGO
ul. Krakowskie Przedmieście 15/17 00-071 WARSZAWA
Dot. Odkłamywania historii.

W dniu 26 stycznia br. w 50-tą rocznicę podjęcia decyzji o odbudowie Zamku Królewskiego w Warszawie rozmawiał Pan w telewizji. O tym kto podjął decyzję o odbudowie nie był Pan w stanie sobie przypomnieć. Mówił Pan, że w 1939 r. Zamek Królewski został spalony przez Niemców, a w 1944 r. dokończyli jego zniszczenia. Powiedział Pan, co nie miało nic wspólnego z Zamkiem Królewskim, że do Warszawy wkroczyli drudzy okupanci sowieccy. Wyłączyłem telewizor, bo było mi wstyd, że Minister Kultury potrafi tak kłamać.
Wypowiedziane kłamstwo usłyszało tysiące ludzi nie tylko w Polsce. Nie wiem o czym jeszcze Pan kłamał. Panie Ministrze, czy się Panu podoba czy nie, jednak musi Pan przyjąć do wiadomości, że jednak żołnierz polski i żołnierze Armii Czerwonej wyzwolili nasz kraj spod okupacji hitlerowskiej. Może Pan mówić, że przez aliantów albo przez żołnierzy „wyklętych”: ale w to nikt nie uwierzy.
Może faktycznie trzeba było czekać na aliantów, lub na trzecią wojnę światową, jak niektórzy na nią czekali. Czekając na aliantów nie byłoby już kogo wyzwalać, bo hitlerowcy mieli w planie co zrobić z Polakami. Czy tego Pan chciał ? Tylko dzięki tym żołnierzom, którzy ginęli na polskich ugorach, a zginęło ich ok.600 tys. przestały dymić kominy krematoriów, a z obozów zagłady ledwo żywi wychodzili więźniowie.
Pałacie nienawiścią nie tylko do żołnierzy Armii Czerwonej, ale też do żołnierzy polskich, idących ze wschodu wyzwalając zniszczony wojną nasz kraj. Gdyby nie ci „sołdaty”, to dzisiaj Pan nie byłby tym kim jest. Panie Ministrze, wpierw było wyzwolenie i o tym nawet uczeń szkoły podstawowej wie, chyba że Minister Edukacji i Nauki zmieni na „żołnierzy wyklętych”.
Co do drugiej, jak Pan powiedział okupacji sowieckiej, nazywanej też przez polityków „dobrej zmiany „zniewoleniem, to miejcie pretensje do tak uwielbianych przez Was sojuszników zachodnich – ówczesnego premiera Wielkiej Brytanii i ówczesnego Prezydenta Stanów Zjednoczonych, którzy Polskę zdradzili w Teheranie, a potem w Jałcie dla własnych celów, oddając Polskę i Polaków pod wpływy Kremla. Gdzie wtedy był rząd polski w Londynie?
Oto słowa wybitnego Polaka i patrioty Jana Nowaka-Jeziorańskiego, który w różnych wywiadach ciągle powtarzał: „Nigdy nie twierdziłem, że Polska była pod okupacją sowiecką”.
Jan Nowak-Jeziorański w swojej książce pt.: „Kurier Warszawy”, tak napisał: „Każdą porażkę Niemiec na froncie wschodnim i każde zwycięstwo Armii Czerwonej nad okupantem społeczeństwo polskie przyjmowało z radością. Natomiast w Londynie w rządzie polskim było odwrotnie. Klęska Niemiec przyjmowana była w kołach polskich w Londynie milcząco”. Koniec cytatu. Oni w Londynie byli bezpieczni, im nie groziły obozy, oni czekali na trzecią wojnę światową na którą się niestety nie doczekali.
Na spotkanie wojska maszerującego przez wyzwolone polskie miasta wychodziła ludność. Na ulicach ludzie wprost szaleli. Oto słowa st.sierż.Władysława Bila z 33 pułku piechoty i moje osobiste spostrzeżenia, a mam 94 lata. Ludzie chwytali żołnierzy za rękawy, za broń, całowali się ze wszystkimi. Obsypywano żołnierzy kwiatami, była identyczna radość. Politycy „dobrej zmiany” tego nie przeżywali, bo ich nie było, ale byli ich ojcowie czy dziadkowie, których teraz się wstydzą.
Wojsko Polskie wraz z żołnierzami Armii Czerwonej wyzwoliło naszą Ojczyznę, może Pan powie, że to byli alianci, a może „żołnierze wyklęci” ? którym przypisujecie wyzwolenie kraju. Jest to chwała bohaterom, a hańba politykom prawicy i ich narzędziu, czyli IPN. Po co nawołujecie do prawdy historycznej, skoro sami kłamiecie.
Panie Ministrze, 27 stycznia była 76 rocznica wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego w Auschwitz – Birkenau przez żołnierzy Frontu Ukraińskiego, czy też powiecie, że to nieprawda? Zapytajcie jeszcze żyjących więźniów, czy woleliby, aby ich wyzwolili nie wiadomo kiedy alianci, czy 27 stycznia 1945 r. żołnierze Armii Czerwonej?
Przypomnę Panu słowa papieża Polaka Jana Pawła II odwiedzającego obóz zagłady. Zatrzymał się przy tablicy zapisanej w języku rosyjskim i powiedział: „Nie wolno nam zapomnieć o tych, którzy przyczynili się do wyzwolenia ziem polskich spod okupacji hitlerowskiej, w tym niemieckich obozów zagłady za ziemiach polskich”. Od kogo oczekujecie prawdy? Jakich autorytetów potrzebujecie, aby Was przekonać, jak wygląda prawda historyczna, do której tak nawołujecie Polaków.
Jesteście skażeni nienawiścią do tych, którzy ginęli aby wyzwolić nasz kraj, Wasz kraj, mój kraj. Macie czelność kpić i lekceważyć krew żołnierzy, którzy walczyli i ginęli, abyście dzisiaj mogli choć nieudolnie sprawować swoje rządy w III Rzeczypospolitej Polski.
Otrzymują wg rozdzielnika: zainteresowane podmioty
Z żołnierskim pozdrowieniem
Płk w st.spocz. Kazimierz KORECKI
KŁODZKO 2021 rok

Wydania: