W kilku zdaniach - Szczytna
Rok 2020 nie był dla mieszkańców naszej planety łaskawy, nie był sprzyjający także dla nas, mieszkańców gminy Szczytna. Coronawirus nie dał o sobie zapomnieć ani na chwilę. I jak to zwykle bywa, to, co początkowo przerażało, w miarę szybko stało się codziennością, żeby nie powiedzieć – normalne. Na początku pandemii Szczytna, biorąc pod uwagę liczbę zakażeń i kwarantann, znajdowała się na końcu listy w powiecie, ale u schyłku roku, sytuacja ta znacznie się zmieniła i zaczęliśmy się przesuwać w stronę czołówki; 10 listopada w gminie miejsko-wiejskiej Szczytna odnotowano 111 osób na kwarantannie i izolacji oraz 39 aktywnych przypadków. Pojawiły się też pierwsze ofiary COVID-19. Lokalne władze, nie wnikając w szczegóły, radziły sobie z zaistniałą sytuacją, a jej uciążliwość odczuwali głównie mieszkańcy w życiu codziennym. Przyzwyczailiśmy się do utrudnionych kontaktów z Urzędem Miasta, z przychodniami, placówkami oświatowymi. Nie opuściła swoich czytelników Biblioteka Publiczna, zapewniając im w miarę swobodny dostęp do księgozbioru. Na wysokości zadania stanął handel. Nie mogliśmy się jednak przyzwyczaić do pogarszającego się stanu czystości w mieście, a radni stanowczo z tym faktem starali się uporać. Mijający rok to także likwidacja DPS-u na Szczytniku i ograniczanie dostępu do jednej z najatrakcyjniejszych części miasta przez nowego dzierżawcę zamku i jego okolic; to doskonale zorganizowana impreza charytatywna DLA JULII; to bez zakłóceń organizowane przez Stowarzyszenie Koło Honorowych Krwiodawców w Szczytnej pobory krwi. To także, utrudnione, ale jednak – inwestycje, niektóre już (wreszcie) dokończone: Dom Seniora i garaże OSP – chociaż nie do końca.
*Z sesji Rady Miejskiej.
Inwestycje.
Jak poinformował burmistrz Jerzy Król w opisywanym okresie stan inwestycji na terenie Gminy Szczytna przedstawiał się następująco :
- Poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego przy ul. Leśnej w ramach projektu „Budowa ciągu turystyczno- spacerowego KAMIENNY TRAKT – etap 3. Z parkingu przy ul. Leśnej już można korzystać.
- Budowa drogi dojazdowej do gruntów rolnych Złotno-Dolina. Termin realizacji przesuwano z powodu intensywnych opadów deszczu – ostateczny – 10.11.2020.
- Przebudowa ujęcia wody w Łężycach – inwest. zostanie wykonana do dnia 31 maja 2021 r. w dwóch etapach.
- Przebudowa ul. Szpitalnej, Kołłątaja i Kopernika w Szczytnej oraz remont odtworzeniowy sieci wodociągowej. Termin wykonania 30 września 2021 r.
- Przebudowa kanalizacji deszczowej na terenie Polanicy- Zdrój i Szczytnej; termin wykonania 29. 10.2021 r.
- Poprawa efektywności energetycznej UMiG Szczytna; termin z 30.10. został przesunięty na 30.11. 2020 r.
Bez kontekstu.
Sesje RM w mijającym roku także odbywały się w specyficznych coronawirusowych warunkach, zawsze jednak i zebrania komisji, i sesje miały rzeczowy charakter, a jeśli zdarzały się nierzeczowe wypowiedzi, to z powodu emocji. Bez kontekstu, bez podawania ich autorów, na poparcie twierdzenia, że radny i urzędnik też człowiek, przytoczę kilka.
Sport. „Ja nie rozumiem, po co drążyć ten temat. /Pisma trzeba jasno precyzować./ Nie wpadajmy, proszę państwa w paranoję; Hutnik gra, jeździ, raz wygrywa, raz przegrywa, specyfika sportu jest różna./ To jest – materiał promocyjny – w czterech językach, więc trudno pisać o piłce.”
Tartak. „To nie jest szpital, to jest tartak, więc coś tam jeszcze pyli. My nie zauważyliśmy nadmiernego pylenia, a mieszkańcy – tak”.
Zatrudnienie. „Urząd ma więcej obowiązków, poza tym wprowadziłem zasadę zastępców pracowników.”
Dowóz dzieci do szkoły. „Co pan sobie jaja robi?!”
Aktywność mieszkańców. W trakcie minionych 11.miesięcy swoje rozczarowanie sprawnością działania UM mieszkańcy, także radni, wyrażali w skargach na Burmistrza, większość z nich uznano za zasadne.
„Wypełnił swoje życie życzliwością i dobrem. Brakuje dziś takich społeczników.” (E.S.)
Bo MARIAN ONAK był człowiekiem po prostu dobrym. Tak zwyczajnie. Zawsze witał wszystkich uśmiechem, a w stronę pań posyłał swoje trochę z minionej epoki: rączki całuję. Rzadko zdradzał swoje troski, ale jakiś czas temu, jakby od niechcenia, powiedział „ja już chyba w tym roku odejdę, panie Pawełku”. I odszedł. Niespodziewanie, cicho. Od 1998 r. do ostatnich dni swego życia był radnym RM w Szczytnej; od 1997 r. do 2019 r., nieprzerwanie, był sołtysem wsi, w której mieszkał od 1981 r. – Złotna. Miał 80 lat. Wszystkim, którzy Go znali, będzie brakowało Jego cichej obecności. A On niech już pozwoli sobie na odpoczynek, w miejscu, gdzie jest teraz.
„Wielki smutek w sercu. Piękna dusza odeszła.” (M.W.)