Gdy słowo staje się muzyką, a muzyka – słowem

Autor: 
Danuta Chmielarz
sza.jpg

Nie samym sportem człowiek żyje, potrzebna mu jest również poezja … i muzyka. Bo doskonaleniu tężyzny ciała powinno towarzyszyć uwrażliwianie duszy. I temu na pewno służył wieczór poetycko-muzyczny zorganizowany przez Bibliotekę Publiczną Miasta i Gminy Szczytna i Bractwo Rycerskie MBKP. Pretekstem do spotkania było wydanie kolejnego tomiku poetyckiego „Naturalna kolej rzeczy” Justyny Koronkiewicz, poetki – Szamanki. Justyna czytała wiersze swego autorstwa, a towarzysząca jej grupa przyjaciół uzupełniała je, rozwijała, czyniła ciąg dalszy myśli w muzyce. I tak Magdalena Polkowska zaprezentowała piękną baśń, Johana Joanna Filas (multiinstrumentalistka), Jakkun Kam Szamański (bębny) i Szymon Koronkiewicz (bębny) dodali do słów muzykę, tę szczególną, pierwotną, w której słychać odgłosy gromów, szum wiatru, plusk kropli deszczu, skargę, gniew, nadzieję…
Spotkanie trwało długo i zakończyło się …ciszą, czekaniem na jeszcze. Siedziba Bractwa wypełniona była po brzegi. Na pewno dodatkową wzruszającą niespodzianką było wystąpienie najmłodszej na sali miłośniczki poezji Justyny Koronkiewicz; dziewczynka przeczytała specjalnie na tę okazję przygotowany przez siebie wiersz z tomiku autorki.

Wydania: