Wypuść swoje konie na wolność

Autor: 
Danuta Chmielarz
SAM_0626.jpg

Powyższe słowa, z Baśni Ludów Ziemi, stanowią motto w tomiku „Szamanka” Justyny Koronkiewicz. Ale równie dobrze mogłyby zapowiadać tomik Dagmary Kacperowskiej „martwy sezon”. Obie poetki gościły w siedzibie Bractwa Rycerskiego w Szczytnej na wieczorze autorskim. Towarzyszyło im troje muzyków: Daniel Bojarski, Johanka Filias i Szymon Koronkiewicz. Panie prezentowały swoje wiersze i siebie nawzajem, muzycy – uzupełniając słowa poezji, przekonali zebranych, że pradawny dźwięk ma wielką moc, co zaowocowało wspólnym graniem i śpiewem. Dodatkowym atutem tego spotkania z poezją na Drugiej Biesiadzie Poetyckiej był fakt, że oba tomiki to zupełnie inne spojrzenie na życie i świat ludzi, od duchowości i natury – przeżycia i doświadczenia tytułowej szamanki, do brutalnej rzeczywistości, gdy człowiek zapomina, że został stworzony, by ulepszać świat, nie brutalnie go niszczyć, unicestwiając przy okazji siebie. Umieszczając się na krawędzi życia. A motto? No cóż, kto widział konie na wolności, ten wie, że tylko ona – WOLNOŚĆ, cokolwiek miałoby to znaczyć, daje nam spełnienie i radość.

Wydania: