Szyszki, książki i choinki
Grudniowa zabawa dla kreatywnych gotowa. Choinka inna, bez zapachu lasu. Jednak najprawdziwsza, kolorowa. Wciąż ubierana, na wigilię w całej krasie pełna zawieszanych wzruszających historii, świecidełek. Ozdoby też wiążą się ze wspomnieniami. Właściwie to w wypożyczalni całe mnóstwo choinek, bo jeszcze książkowo-szyszkowe. Szyszki królują wszędzie. Te są prawdziwe, nawet z ży-wicą. Podarowane, wyzbierane. Mikołajowy regał i wielkie worki prezentów książkowych dla dużych i małych. Wystarczy tylko przyjść, samodzielnie, w duecie, rodzinnie, z grupą. Są lukrowane ciasteczka, sople. Ciekawe, czy ktoś zawiesi np. cukierka bez cukierka. Znana wśród dorosłych już dzieci historyjka, nocne skradanie i wykradanie... Pyszne pierniczki czekają w świątecznie przyozdobionych słojach. Opowieści coraz więcej. Zapraszając pana Mirosława, naczelnego z „Gazety Prowincjonalnej”, przekonywałam, że raczej każdy ma swoje wspomnienie, dalsze, bliższe. Nie chciał, w końcu jednak napisał przekornie.
MÓWISZ – WSPOMNIENIE. MÓ-WISZ – KAŻDY, ALE TO KAŻDY MA. WIĘC I TY MUSISZ MIEĆ. MUSZĘ? PEWNO TAK. PEWNO TAK... NO! WIĘC...
BYŁO NAS CZWORO W DOMU I ZAWSZE ŚWIĘTA BYŁY ŚWIĘTAMI OCZEKIWANYMI. PEŁNO BYŁO ŚWIĄT I DLATEGO WSPOMNIENIA TO WSZYSTKIE, WSZYSTKIE ŚWIĘTA. ALE ZDARZYŁO SIĘ, ŻE ŚWIĘTA, NOWY ROK SPĘDZAŁEM ZE WSPÓŁWIĘZNIAMI W ARESZCIE W WAŁBRZYCHU.
Każdy, kto zna biografię pana Mirosława, domyśla się dlaczego świętowanie w jakże innych okolicznościach.
A swoją drogą udało się. Jednak zostawił historię, raczej „wszystkie wspomnienia”.
A Ty? Przyłączysz się do zabawy?
I przyłączyli się! Cała 10 czwartali plus opiekun z Zepołu Szkół Społecznych. Grupa wesoła, zakręcona książkowo, mikołajowo. Dzieci obdarowane. Wszystkie koty literackie uwolnione z wora świątecznego, życzenia i kartki zawieszone. Na drogę lukrowane gwiazdki do posmakowania i ozdobienia klasowej choinki.