Budżet uchwalony - jest pozytywna opinia RIO

Autor: 
inf. D. Jakubowski

Przypomnijmy, kontrolerzy Regionalnej Izby Obrachunkowej wykazali szereg nieprawidłowości w zarządzaniu miastem podczas kadencji poprzedniego burmistrza Kłodzka (wystąpienie pokontrolne dostępne jest na stronie www.bip.klodzko.pl - zachęcamy do lektury). Między innymi wskazali, że poręczenie kredytu za budowę basenu powinno być wykazywane w zobowiązaniach Gminy Miejskiej Kłodzko, czego poprzednie władze Kłodzka nie robiły. W rzeczywistości, uwzględniając to poręczenie, przekroczone zostały wskaźniki. Dlatego też budżet w grudniu poprzedniego roku nie mógł być uchwalony.
Udało się jednak wprowadzić wymagane zmiany. – Budżet Miasta Kłodzka na 2016 rok jest budżetem doszacowanym i bezpiecznym. W wyniku wynegocjowanych nowych warunków umowy przejęcia długu związanej z krytą pływalnią, relacja spłat zobowiązań finansowych i kosztów ich obsługi do planowanych dochodów ogółem nie przekracza dopuszczalnego poziomu zadłużenia – tłumaczy Skarbnik Gminy Miejskiej Kłodzko Wioletta Srokowska-Chmiel.
Rok ciężkiej pracy nad poprawą pozostawionych po poprzednikach nadwyrężonych finansów miejskich, wprowadzone oszczędności, racjonalizacja wydatków, negocjacje umów – to wszystko sprawiło, że budżet jest stabilny.
– Jest to budżet racjonalny, zrównoważony i możliwy do wykonania – podsumowuje krótko burmistrz Miasta Kłodzka Michał Piszko. – Podziękowania należą się pani Skarbnik i pracownikom, którzy intensywnie analizowali wydatki miasta i je urealnili.
Na temat uchwalonego budżetu wypowiedziało się także RIO – opinia jest pozytywna (ją również można znaleźć na www.bip.klodzko.pl).
Choć w sferze finansów Kłodzka pozostało jeszcze wiele do zrobienia, to wiele spraw w ostatnim roku udało się wyprostować.
– Bardzo Państwa proszę jeszcze o chwilę cierpliwości, nim na dobre ruszymy z inwestycjami w mieście – dodaje burmistrz Piszko.

***
W 2015 r. spłaciliśmy przeszło 9 milionów zł zadłużenia. Dzięki wprowadzonym oszczędnościom i racjonalnemu podejściu do wydatków uniknięto także wzięcia kolejnego kredytu, zaplanowanego jeszcze przez poprzednie władze – mówi burmistrz Kłodzka Michał Piszko. – Jednak przede wszystkim spłaciliśmy przeszło 900 tys. zł z długu, który w październiku 2014 r. zaciągnął były burmistrz w postaci leasingu zwrotnego. Zabezpieczeniem zobowiązania był m.in. zastaw hipoteki zamieszkałych budynków przy ul. Korytowskiej. Dotrzymuję obietnicy, którą złożyłem mieszkającym tam kłodzczanom – zobowiązanie, które nigdy nie powinno dotyczyć mieszkańców naszego miasta, zostanie spłacone.

Wydania: