O Polanicy Zdroju z burmistrzem Jerzym Terleckim

Autor: 
rozmawia: Mirosław Awiżeń
terlecki.jpg

- Czy marka „Polanica Zdrój” jest już „samograjem”? To znaczy: wystarczy powiedzieć „Polanica Zdrój” żeby inwestorzy, ludzie zasobni w gotówkę, zechcieli tutaj zainwestować, postawić dom, zamieszkać...

- ... wiem, o co ci chodzi. Owszem - marka „Polanica Zdrój” jest marką mocną. Ale nie tak mocną jakbym chciał. Życzyłbym sobie, by marka „Polanica Zdrój” dorównywała marce „Sopot”, co oczywiście nie jest rzeczą łatwą, ale możliwą.

- Co to znaczy „dorównać”?
- Chciałbym, żeby w całej Polsce kurort sopocki był oceniany na równi
z naszą Polanicą Zdrojem.

- Wydawało mi się, że tak już jest.
- Nie, na pewno nie. Moja ocena jest bardzo realna. Nie ma tu nic z propagandy sukcesu. Jeszcze nie jesteśmy taką marką, choćby z powodu tzw. renty lokacyjnej jaką posiada Sopot.

- Co to znaczy „renta lokacyjna”?
- Umiejscowienie danej miejscowości w obszarze sprzyjającym rozwojowi.

- To Polanica nie funkcjonuje w takim obszarze?
- Że nie funkcjonuje - to za wiele powiedziane. Ona funkcjonuje w ograniczonym zakresie. Zwróć uwagę, że np. rozwój Kobierzyc zdefiniowany jest sąsiedztwem Wrocławia. Podobnie gmina Suchy Las k. Poznania czy podwarszawska gmina Janki. To nie jedyne, bo np. Lubin, Kleszczów czy Bogatynia korzystają z bogactw naturalnych.

- Ziemia Kłodzka nie jest takim determinantem?
- Niestety, choćby z uwagi na bardzo peryferyjne położenie poboczne od głównych szlaków komunikacyjnych. Jest położona na rubieżach Rzeczypospolitej Polskiej, a samo Kłodzko nie jest dostatecznie skrystalizowane, wciąż stara się odnaleźć swoją filozofię bytu.

- Wróćmy zatem już do samej Polanicy Zdroju. Co jeszcze można/należy zrobić, aby „doszlusować” do najlepszych?
- Pełne zagospodarowanie miasta we wszystkich jego aspektach. Przede wszystkim drogi, chodniki, także poza obrębem Zdroju. Z tzw. inwestycji sztandarowych bez wątpienia należy zrealizować zabudowę tzw. Małego Rynku, przebudować i uzupełnić bazę kompleksu sportowego w obszarze dawnego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Zrealizować Park Nauki wraz z wieżą astronomiczno-obserwacyjną na Wzgórzu Marii. No i oczywiście ciągle rewitalizować budynki mieszkalne na terenie miasta.

- Chodzi mi po głowie nieustannie myśl, że Polanicy Zdroju brak sztandarowej, takiej o randze ogólnoświatowej, a co najmniej europejskiej - cyklicznej imprezy wiążącej się tylko i wyłącznie z Polanicą Zdrojem. Np. jak kiedyś turnieje szachowe...

- To nie jest „łatwy orzech do zgryzienia”, bowiem wielkie imprezy o tak wielkim znaczeniu „zagarnęły” wielkie ośrodki jak Wrocław, Warszawa, Kraków, Poznań... Cały czas rozmawiamy, dyskutujemy, z czym możemy się „zmieścić” w naszym zdroju. Ostatnimi czasy poważnie rozważamy czy może CAJUN MUSIK FESTIWAL..

- ... a co to za muzyka?
- Zapraszam do odwiedzenia na Youtubie.

- No dobrze. Turyści, wczasowicze, kuracjusze - dla nich wszystko. A co dla mieszkańców? Co z ich poziomem życia, zadowolenia?
- Zdecydowanie należy poprawić infrastrukturę miejską. Inwestować w oświatę, wsłuchać się także w potrzeby seniorów i ludzi młodych...

- Wybacz, ale to trochę „na okrągło”…
- Ale taka jest prawda. Ważne jest, aby te „okrągłe” słowa, jak mówisz, wprowadzać w rzeczywiste życie. Ostatni zjazd Polaniczan rozsianych po całym świecie wykazał dobitnie, że i o tę grupę społeczną należy zadbać. Trzeba pamiętać, że to wizerunek mieszkańców tworzy wizerunek Gminy. To społeczeństwo tworzy gminę a nie infrastruktura techniczna.

- I to już jest dobre postawienie sprawy.
- Myślę, że to też jest ważne, że kiedy Polaniczanie wyjeżdżają gdzieś w Polskę, to jednak z dumą ogłaszają – JESTEM z POLANICY ZDROJU. A u siebie? - no cóż, raczej narzekają. Ale to pytanie jest tak obszerne, że w paru zdaniach nie można na wszystko odpowiedzieć.

- No to do następnej rozmowy – kompleksowo o mieszkańcach Polanicy Zdroju, ale jeszcze zapytam o kondycję finansową Gminy.
- Zobowiązania gminy Polanica Zdrój stanowią około 30% budżetu rocznego, więc spokojnie dysponujemy pewnym luzem finansowym pozwalającym nam inwestować nawet teraz, kiedy jeszcze nie ma środków unijnych z nowego rozdania.

Wydania: