Owoce książąt kłodzkich cz. 2 - Renkloda hr Althanna
Renkloda hr. Althanna/Graf Althanns Reneklode, ok. 1855
Althannowie to rodzina szlachecka z Dolnej Bawarii, gdzie występują od 1129 r., mocno potem rozgałęziona w Austrii, Czechach, w hrabstwie kłodzkim i Chorwacji, na Morawach i na Węgrzech. Wszędzie tam mieli swoje siedziby. Członkowie rodu pełnili liczne urzędy ziemskie, dworskie i kościelne i to właśnie ze służbą na dworze i w armii cesarskiej wiązał się ich awans społeczny. Otrzymując w 1810 r. dziedziczny tytuł hrabiów Rzeszy weszli w szeregi arystokracji, zaliczając się do jednej z najważniejszych rodzin w całej monarchii austriackiej. Althannowie należeli do nowej szlachty kłodzkiej, która pojawiła się tu po bitwie pod Białą Górą w 1620 r. Kłodzko opowiedziało się bowiem po stronie Fryderyka Wittelsbacha, palatyna reńskiego, a czeskiego „Króla Zimowego”. Dopiero w 1622 r. miasto zostało zdobyte przez Habsburgów.
Nie bez myśli o związaniu śliwy z gruszą dodajmy pewien rys genealogiczny. Otóż Fryderyk był synem Luizy Juliany Orańskiej (1576–1644), najstarszej córki Wilhelma I Orańskiego (1533–1584), zwanego „Milczkiem”, księcia Oranii, hrabiego Nassau i stadhoudera Niderlandów, z jego trzeciego małżeństwa (z Charlottą de Burbon). Wspomniana wcześniej Marianna Orańska była również potomkinią Wilhelma I w siódmym pokoleniu, po jego najmłodszym synu, owocu (jak to niespodziewanie dobrze brzmi w tym towarzystwie) czwartego małżeństwa z Luizą de Coligny. Zresztą po śmierci matki i zamordowaniu ojca przez katolickiego fanatyka wychowaniem Luizy Julianny zajęła się właśnie macocha. Luiza Julianna odradzała synowi przyjęcie czeskiej korony. Gdy po bitwie pod Białą Górą oddziały cesarskie zajęły także Palatynat Reński, Luiza Julianna musiała zamieszkać w Berlinie u swojej córki Elżbiety, żony elektora Brandenburgii, księcia Jerzego Wilhelma Hohenzollerna (1595–1640). Ponieważ ten był również przodkiem zarówno Marianny (poprzez matkę, w siódmym pokoleniu), jak i jej syna Albrechta Hohenzollerna mł. (w ósmym pokoleniu, zarówno przez matkę, jak i ojca), do pary owoców dochodzi jabłoń, o której przeczytamy w kolejnym odcinku. Luiza Julianna zmarła w Królewcu. Czeski „Król zimowy”, jej syn, udał się na wygnanie do Hagi, pod opiekę... i znowu wkracza grusza!... Maurycego, księcia Oranii-Nassau, syna Wilhelma I „Milczka” z drugiego małżeństwa, a potem Fryderyka Henryka, przodka Marianny i przyrodniego brata Maurycego. Synowi „Króla zimowego”, Karolowi Ludwikowi, udało się odzyskać Palatynat Reński, którym władał przez trzydzieści lat panowania. Jednak to nie wszystko: wnuk Fryderyka V z małżeństwa z Elżbietą Stuart, Jerzy Ludwik, elektor Hanoweru i książę Saksonii-Lauenburga jako Jerzy I Hanowerski (1660–1727) założył dynastię hanowerską, do dziś panującą w Wielkiej Brytanii, a w pewnym okresie władającą 1/4 świata. Stało się to dzięki temu, że Anglicy wybrali niemieckiego, ale protestanckiego księcia, obawiając się przemożnego wpływu Francji, jezuitów i papiestwa na innego pretendenta, katolickiego i jakobickiego potomka Stuartów, księcia Jakuba Stuarta, ożenionego zresztą z Marią Klementyną Sobieską (wnuczką polskiego króla).
Lecz teraz... najwyższy już czas na powrót z dalekich krajów na bliższą nam kłodzką dziedzinę. Althannowie w 1655 roku przejęli dobra Tschirnhausów, którzy stracili je za poparcie Fryderyka, Dawid Henryk von Tschirnhaus był przez niego mianowany starostą hrabstwa kłodzkiego. Był to okres, gdy dobra starej kłodzkiej, lecz protestanckiej szlachty zostały skonfiskowane i podarowane bądź sprzedane po niewygórowanej cenie zasłużonym dla katolickich Habsburgów wojskowym i urzędnikom5. Z Kłodzczyzną związany był Michał Wenzel von Althann (1630–1686), cesarski ambasador w w Sztokholmie, komendant twierdzy kłodzkiej. W 1680 r. został starostą (landeshauptmannem) hrabstwa kłodzkiego. Do Althanna należały już majoraty w Międzylesiu, Roztokach i Wilkanowie, gdy w 1684 r. zakupił zamek Szczerba oraz ziemie wokół Stronia Śląskiego i utworzył tzw. klucz stroński. Gdy rodzina skoncentrowała swoje zainteresowania na innych majątkach, w 1733 r. klucz odkupił inny hrabia Rzeszy, cesarski feldmarszałek Georg Olivier von Wallis (1673–1744). W późniejszych czasach kluczem władała... Marianna Orańska (od gruszki), o czym już czytaliśmy. A kto potem... jeszcze przeczytamy. Najmłodszy syn starosty, Michał Friedrich von Althann (1680–1734) był biskupem Vácu i Veszprém na Węgrzech, kardynałem oraz wicekrólem Neapolu i Sycylii. Althannowie do 1945 r. pozostali właścicielami Międzylesia, Wilkanowa i Roztok oraz leżących w Czechach, ale niedalekich Králík. Mieli liczne dobra w wielu krajach, m.in. czeskie dobra w Svojšicach koło Kolina (30 km na wschód od Pragi, kraj środkowoczeski), którymi ta arystokratyczna rodzina władała w latach 1738–1923.
Tu właśnie z pestki Renklody Zielonej Wielkiej, w latach 50. XIX w. została wyhodowana, Śliwa Renkloda hr. Althanna. Jej twórca, ogrodnik J. Procházka, dał odmianie nazwę na cześć pracodawcy, hrabiego Michaela Josepha Althanna6. Tę jednak odmianę nazywa się rozmaicie: w Czechach, skąd pochodzi, Renkloda Pro-cházki, Śliwa Althanna, czy po ludowemu ryngle (renkloda). W innych krajach stosuje się nazwy bliskie oryginałowi, takie jak Count Althann’s Gage w Wielkiej Brytanii, Reine Claude Althann w Danii, Graf Althanns Reneklode w Niemczech.
W Svojšicach, jak i w Kamieńcu Ząbkowickim, szczep powstał w cieniu barokowego pałacu, przebudowanego przez Althannów w stylu rokoko, a bezpośrednio przed wyhodowaniem renklody, w stylu klasycyzmu. Był też browar i 10-hektarowy park7.
Choć renkloda pochodziła z Czech, to hrabia Althann miał ścisłe związki z hrabstwem kłodzkim. Michael Joseph von Althann (1798–1861), baron na Goldburgu zu Murstetten był posiadaczem ziemskim i politykiem. Dzięki majoratowi Międzylesie był dziedzicznym członkiem pruskiej Izby Panów (od 1856), a dzięki innym posiadłościom krótko również Izby austriackiej po jej powstaniu w 1861 roku. Po stryju Michaelu Johannie von Althannie (1757–1815) miał tytuł granda Hiszpanii I klasy8, tytuł najwyższej hiszpańskiej arystokracji, a w arcyksięstwie Austrii chorążego i krajczego9. Dbał o swoje kłodzkie dobra, m.in. w Wilkanowie z jego polecenia założono browar i przeprowadzono meliorację wielu podmokłych gruntów ornych. Z hrabiną Eleonorą von Hartig miał córkę Marię Franciszkę (1832–1920) i syna Michaela Maximiliana Antona, zmarłego przed nim w 1852 r. Sam zmarł w Międzylesiu. W zgodzie z zasadą majoratu spadkobiercą wszystkich majętności obejmujących wspomniane dobra kłodzkie, majoraty Zwentendorf i Murstetten (Austria), Svojšice i Králíky (Czechy) został jego młodszy brat Michael Karl (1801–1881).
Opis odmiany10
Renkloda hr. Althanna ze względu na doskonały smak i ładny wygląd owoców rozpowszechniła się szybko. Jest odmianą bardzo cenioną, także we wszystkich rejonach uprawy śliw w Polsce. Drzewo rośnie średnio silnie, tworząc koronę kulistą nieco spłaszczoną, niezbyt rozgałęzioną, dość zwartą, kwitnie średnio wcześnie. Odmiana średnio wytrzymała na mróz. Owoce atakowane są przez osy. Śliwki są średniej wielkości lub duże, o ciężarze 32–40 g, kuliste, o średnicy 4 cm. Szypułka długości około 1,7 cm, zielona. Skórka żółta, pomarańczowa lub różowa, u owocu całkowicie dojrzałego pokryta w większej jego części intensywnym rumieńcem czerwonym, fioletowym lub fioletowo-brunatnym. Gruba, dobrze odchodzi od miąższu. Na skórce silny, niebieskofioletowy nalot i liczne, drobne, szare cętki z czerwonawą obwódką. Miąższ pomarańczowy lub złotożółty, luźny, czysty, o przyjemnym, korzennym smaku, dobrze odchodzący pestki. Owoce dojrzewają od końca sierpnia do początku września. Transport znoszą źle, dlatego należy je zrywać na parę dni przed dojrzeniem. Jest to bardzo cenna odmiana zarówno deserowa, jak i na kompoty. Wielkość i smak owoców zależą w dużym stopniu od warunków klimatycznych i glebowych, można uprawiać ją w sadach i ogrodach przydomowych, ale na glebach żyznych i wilgotnych oraz na stanowiskach osłoniętych.
PRZYPISY:
5)Arno Herzig, Małgorzata Ruchniewicz, Dzieje Ziemi Kłodzkiej, Hamburg-Wrocław 2008, s. 138. 6)Hanne Lipczak Jakobsen, Althans Reine Claude, strona internetowa Institut for Plante- og Miljovidenskab Kobenhavns Universitet (jęz. duń.). 7)Strona internetowa gminy Svojšice, www.svojsice.estranky.cz (jęz. czes.). 8)Grandowie I klasy nie musieli zdejmować nakrycia głowy w obecności króla i mogli go nazywać kuzynem. 9)Hermann Crüger (Hrsg.), Chronik des preußischen Herrenhauses. Ein Gedenkbuch zur Erinnerung an das dreißigjährige Bestehen des Herrenhauses, Berlin, 1885, Nr 32, s.31. 10)Iwona Domownik, Renkloda Althana, www. agrobras.pl/146.php.