Horoskop prowincjonalny na luty

Autor: 
wróżka

* Baran
Zabawy, zabawy czas przyszedł. Takiej „na wszystko kichającej”, ale jakże rozluźniającej. A co ciekawsze, ci, na których „kichają” Barany za nic to mają i wspólnie się radują? Jak to? No nie wiem, ale tak to jest w lutym tego roku.
* Byk
Nie szkodzi, że trudno o pięciolistną koniczynkę w lutym. Bo „szczęście” czy „nieszczęście” niezwiastowane to nic innego jak każdy lutowy dzień. I mroźno i wilgotno, ale w domu jak zwykle ciepło i przytulnie.
* Bliźnięta
Jeszcze nie w lutym Wasz czas słodkich uniesień czeka. Poczekajcie sobie Bliźnięta do maja, wówczas dla Was zakwitną konwalie, ale: uwaga - dla pań od Byków, dla panów od Panny.
* Rak
Szczypie Raka mrozik niezły. A to przecież Rak ma szczypać. Zatem, trochę uszczypliwości dostaje ten kto daje. Dzięki Bogu, nie są to uszczypliwości „pamiętliwe” i ledwo się pojawią, znikają rozgrzane ciepłem pieca czy uśmiechem partnera.
* Lew
Biała łąka, a Ty tak uwielbiasz kwiecistą, różnobarwną. Nic to, biała łąka zwiastuje inne uroki. Aż dziw, że do tej pory nie zauważyłeś tego, jak biała łąka jest barwna. Popatrz na nią rano, w słońcu, wieczorem i w nocy. Nie lubię takiej łąki - mówisz. No to przypnij biegówki i złam jej biele, śladami przez Ciebie wytyczonymi. I co? Łąka już Ci się podoba? Bo Twoja!
* Panna
Czeka Cię przygoda. Luty, krótki luty a przygoda długa, może nawet przeciągnie się o „nie wiem ile...”. Jakoś tak to z Pannami jest. Zaczyna się niewinnie, a jak skończy?
* Waga
Luty jak każdy inny miesiąc zimny, dla Ciebie Wago, nie ma specjalnego znaczenia. Tak Ci się jednak tylko wydaje. Niby nic się nie dzieje, ale właśnie luty zaważy dla Ciebie na cały rok. - Przecież nic na to nie wskazuje - pieklisz się i dąsasz. Zgadza się, nic na to nie wskazuje.
* Skorpion
A Ty nawet w lutym uparcie szukasz kwiatów. Zakrawa to na jakąś obsesję.
A Ty co? Śmiejesz się, i mówisz, że kwiatem jest też pojedynczy płatek śniegu.
I w lutym też masz pełno kwiatów - nawet więcej niż kiedy indziej? Ot, Twoja przewrotność nie ma miary. Szczególnie w lutym.
* Strzelec
Masz fioła w lutym? Nie „fioła” tylko fiołki w sercu... - Gadasz... - naprawdę masz?
Jeszcze tak do końca nie wiem, ale na pewno nie jest tak jak zawsze. Coś mi błądzi po głowie, ktoś mi serce łaskocze. I sam nic nie wiem... poczekam, może się wyjaśni...
* Koziorożec
„Masz babo placek” - a po co mi twój? Sam sobie uważę jak będę chciał. No, niby tak, ale pomocnik do jego zjedzenia byłby się przydał. „Mam babo placek” - już do ciebie lecę! Czy do mnie, czy do placka? Oto jest pytanie.
* Wodnik
Nawet nie bujasz w obłokach, co do tej pory było Twoją domeną. Co się
z Tobą dzieje? Nic specjalnego ani nawet niespecjalnego. Wyglądasz jak zmrożony kartofel, ale, dał Bóg, nie jesteś zmarznięty - Jeszcze będzie z Ciebie pociecha, jeszcze nadajesz się i do tańca i do różańca.
* Ryby
Było, jest i nie przeleci - w lutym tym bardziej, bo komu chciałoby się gnać, a i czasu w lutym mało. Zatem tkwij w tym co jest i czekaj na inny czas. Ale - było, jest i nie znika to co jest. Choć może być całkiem inaczej.

Wydania: