W kilku zdaniach
Zabijają wieloletnią żywicielkę
Huta szkła SUDETY, spadek po przedwojennych mieszkańcach Szczytnej, zakład w ubiegłym wieku znany niemal na całym świecie z wyrobów kryształowych i szkła artystycznego, miejsce pracy co najmniej dwóch pokoleń mieszkańców Szczytnej i okolicznych miejscowości, już nie powoli, ale systematycznie jest rozbierana.
Czy ktoś kiedyś wyobrażał sobie Szczytną bez huty?! Rzeczywistość widać przerasta wyobraźnię.
Pomoc prawna na miejscu
Do niedawna mieszkańcy Szczytnej mogli korzystać z porad prawnych udzielanych bezpłatnie w siedzibie Bractwa Rycerskiego przez S. Włośniewskiego.
Od połowy listopada w mieście działa Kancelaria Adwokacka prowadzona przez Martynę Bednarek, która w latach 2008 ukończyła administrację, 2009 - prawo na Uniwersytecie Wrocławskim. Aplikację odbywała w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Wałbrzychu pod patronatem adwokata Jarosława Mirka w Kancelarii Adwokackiej w Ząbkowicach Śląskich. Od pierwszych dni pracy pani Adwokat ma pełne ręce… dokumentów osób zgłaszających się po pomoc prawną wszelkiego rodzaju, a oni są zadowoleni, że i tego rodzaju usługi trafiły do Szczytnej.
Jedzie pociąg z daleka
Zgodnie z zapowiedziami od 15. grudnia na stacji w Szczytnej zatrzymuje się pociąg - szynobus relacji Kłodzko Główne - Kudowa-Zdrój, uruchomiony przez PKP Polskie Linie Kolejowe SA Koleje Dolnośląskie. Wsiadających nie brakuje, ale sama stacja i peron… odstrasza tych, którzy mieliby ochotę wysiąść, bo jaka stacja, taka miejscowość – mógłby ktoś pomyśleć. Co prawda trochę ogarnięto krótki odcinek peronu, ale nadal straszą zdewastowane zabudowania, betonowe resztki po kwietnikach i ławkach, śmieci i szło po rozbitych butelkach, głównie na torach, ale i na samym peronie.
W przypadku opadów atmosferycznych czy choćby wiatru podróżni nie mają się gdzie schronić. Stacja kolejowa to także wizerunek przewoźnika, więc pora o to zadbać, Spółko PKP SA.
Lawendowy kącik
Od około 3. miesięcy działa w Szczytnej przy deptaku sklepik ze stylowymi wyrobami dekoracyjnymi i użytkowymi, w części wykonanymi przez jego właścicielkę Jolantę Szmelcer, w części przez innych artystów ze Szczytnej i okolic. Miejsce jest ciekawe, chętnie odwiedzane i jak pachnie… lawendą.