Kondycja - zdrowie - figura ... Tym razem: Boso czy w obuwiu
Wybierając się na dowolne zajęcia fitnessowe z reguły zaopatrujemy się w dres i sportowe obuwie, jednak istnieje rodzaj zajęć, który nie wymaga ćwiczeń w obuwiu. Zanim przejdę do rzeczy pozwolę sobie omówić jaką rolę spełnia obuwie i kiedy jest bezwzględnie wymagane.
Buty sportowe, używane do zajęć typu fitness, aerobik powinny charakteryzować się miękką, niezbyt cienką lecz elastyczną podeszwą. To właśnie podeszwa odgrywa kluczową rolę. Chroni ona oczywiście stopę, lecz znacznie istotniejszą funkcję spełnia wobec stawów kolanowych. Uderzając piętami o podłogę wytwarzamy drgania, które za pośrednictwem kości podudzia przenoszone są na staw kolanowy. Jeśli taki stan rzeczy powtarza się systematycznie prowadzi do uszkodzeń chrząstki szklistej pokrywającej powierzchnie stawowe kości. Warto wiedzieć, iż chrząstka szklista nie regeneruje się, a więc ewentualne uszkodzenia mają charakter nieodwracalny i w sposób trwały upośledzają pracę stawów kolanowych. Powodują dolegliwości bólowe – zwłaszcza w trakcie ruchu. Zatem podeszwa obuwia sportowego ma za zadanie amortyzować drgania wywołane obszernymi, dynamicznymi krokami stawianymi od pięty. Taki, nieco ciężki sposób poruszania się charakterystyczny jest dla aerobiku, zumby, a także tańców ulicznych typu hip-hop, break dance itp.
Czy zatem w ogóle wskazane jest ćwiczenie bez obuwia? Oczywiście, poruszanie się na boso zapewnia lepszy kontakt stopy z podłożem oraz naturalny masaż stóp, skutkujący poprawą krążenia krwi w kończynach. U osób ćwiczących bez obuwia często znika problem tzw. „zimnych stóp”. Bez butów warto ćwiczyć na zajęciach, gdzie wykorzystując kroki taneczne stosuje się technikę stawiania stóp na przednią część podeszwy (od palców). Tańcząc w taki sposób wzmacniamy mięśnie śródstopia, a także zmuszamy stawy skokowe do większej stabilizacji. Dzięki temu minimalizujemy prawdopodobieństwo wystąpienia urazów stopy i kostki podczas poruszania się po nierównych czy oblodzonych chodnikach. Ćwiczenia na boso zalecane są w trakcie zajęć fitness dance, taniec brzucha, taniec współczesny (w odróżnieniu od tańca nowoczesnego) oraz latino dance. Na zajęciach tego typu szczególnie zwracana jest uwaga na to, aby poruszać się lekko, z gracją, a podczas podskoków wykorzystywać sprężystość, jaką daje śródstopie i w żadnym razie nie uderzać piętami o podłogę. Dzięki temu w naturalny sposób amortyzujemy wszelkie drgania. Warto pamiętać, iż właśnie stopa uważana jest za najlepszy naturalny amortyzator ciała ludzkiego. Wynika to z budowy stopy. Otóż, jej elegancki kształt cieszy nie tylko ze względów estetycznych. Uniesiony brzeg przyśrodkowy stopy tworzy tzw. sklepienie podłużne (znacznie obniżone w przypadku płaskostopia), natomiast odpowiednie ułożenie kości śródstopia daje sklepienie poprzeczne. Taka budowa stopy umożliwia nie tylko przenoszenie dużych i zmiennych obciążeń, ale także doskonale amortyzuje wstrząsy powstające podczas poruszania się (chodzenie, bieganie, skakanie). Prawidłowo ukształtowana stopa dotyka do podłoża guzem kości piętowej oraz głowami pierwszej i piątej kości śródstopia. Wśród kości stopy wyróżniamy: kość skokową, piętową, łódkowatą, sześcienną, trzy kości klinowate, a także pięć kości śródstopia oraz czternaście paliczków tworzących palce. Przy czym paluch (największy palec) zbudowany jest tylko z dwóch paliczków, a pozostałe palce z trzech. Staw skokowo-goleniowy (górny) umożliwia zginanie i prostowanie stopy, natomiast dolny staw pozwala na unoszenie zewnętrznego bądź wewnętrznego brzegu stopy. Połączenie pracy obydwu stawów daje ruch krążenia stopą.
Jeśli mimo wszystko nie odpowiada nam kontakt bosej stopy z podłogą warto spróbować tańca w baletkach lub w skarpetach antypoślizgowych. Pamiętajmy jednak, że ani skarpetki, ani baletki nie amortyzują drgań, a więc nie zastąpią obuwia sportowego podczas tradycyjnego aerobiku czy innych pokrewnych form ruchu, opartych na ciężkich, obszernych krokach stawianych od pięty.
Więcej na www.fitness-dance.pl
Magdalena Litwin – instruktor FITNESS DANCE