Horoskop prowincjonalny na październik
* Baran
Co jest w Tobie takiego, że jedni wprost za Tobą przepadają, a inni unikają Cię jak ognia? Przecież nie „targają” Tobą niezrównoważone działania, jesteś jaki jesteś. Choć fakt, ostatnimi czasy dość wyraźnie określasz swoją postwę wobec życia i takie ostre kontury niektórych po prostu ranią. Więc nie zakreślaj tak mocno swoich poglądów, bo na świecie rzadko co jest tak jednoznaczne jak Ci się wydaje.
* Byk
Ty jak zwykle „masz szczęście”. Na czym to polega? Przecież nie tylko na darze losu. Po prostu konsekwentnie idziesz swoją drogą. Teraz na Twojej drodze pojawiły się koleiny, dziury. Ale dla Ciebie to mało znaczy. Po prostu trzeba bardziej uważać, aby nie skręcić kostki i trochę powędrować „z nosem przy ziemi”.
* Bliźnięta
Nareszcie z „drogi do nikąd” zawędrowałeś do drogi z konkretnym celem. Dlaczego tak się staje? - zadajesz sobie pytanie. Być może dlatego, że Twoja droga niby „do nikąd” tak naprawdę była drogą do celu. A to, że nie Ty ją wytyczyłeś, to nic nie szkodzi. Ważne, że teraz jest Twoją drogą do Twojego celu.
* Rak
Piękny, zielony czas powoli Ci się kończy. Ale w zamian dostajesz czas dobrobytu. Nie jest to dobrobyt „czekoladowy” czyli daleko Ci do euforii, ale solidny, z dobrze zaopatrzonym spichlerzem. Spokojnie możesz patrzeć w najbliższą przyszłość. Bieda Ci nie grozi. Zresztą, dzięki temu, że i w „zielony czas” nie zapomniałeś o codziennym „dokładaniu ziarnka do ziarnka”.
* Lew
Dokuczliwe są te codzienne zmartwienia i troski. I co z tego, że są nieduże skoro jest ich aż tak dużo. No cóż - Lwie - bolący ząb przesłania obraz rozbrykanego kotka. Rada? Bądź bardziej uważny i dążąc do wielkich celów nie zapominaj o załatwianiu drobnostek. Przecież doświadczasz na własnej skórze, że warto dbać o szczegóły... no i co z tego, że „nie masz do nich serca?”...
*Panna
Teraz rozkwitasz? Z jakiego to powodu? Jednocześnie się smucisz? Z jakiego to powodu? I znów Ci się powtarza schemat uniesienia i dołowania? No cóż PANNO - ciągle targają Tobą sprzeczne uczucia ale wciąż jeszcze masz czas. Więc nie spiesz się i uważnie się w siebie wsłuchaj. Nie zaglądaj do „mądrych ksiąg” - one wywiodą Cię na manowce.
* Waga
Jakaż to uroczystość oficjalna Cię czeka w najbliższej przyszłości? Może będzie trochę sztywno, może trzeba będzie być takim „na pokaz”. Dobrze, że i to potrafisz, zresztą tak samo jak obieranie ziemniaków - potem jest raut, albo dobry obiad. I poczucie dobrze spełnionego obowiązku.
*Skorpion
Twój upór najczęściej zwycięża. Nie zawsze idą za nim wyniki, które sobie obiecywałeś. Ale i tak się nie zmienisz. Masz rację i koniec! A jeszcze i tak w wypadku wpadki potrafisz wyjść na swoje. Dlatego nawet trochę Cię się obawiają.
*Strzelec
W tej Twojej delikatności czas na chwilę twardości. Jest Ci to niezbędnie potrzebne aby właśnie - o ironio - zachować delikatność. Na drodze życia też spotyka się głupców, brutali i niewdzięczników. Ale pamiętaj - jest ich mniej niż ludzi Ci życzliwych z całego serca.
* Koziorożec
Zagrożona jest Twoja codzienność, która Ci tak odpowiada. Bądź rozważny, nie daj się wciągnąć w gry i gierki, które nie są Twoje. Pamiętaj również o tym, że masz bliskich, na których zdaniu możesz opierać swoje decyzje. Jak zwykle, wszystko to kosztuje - choćby kupę zniechęcenia, ale tak już ułożony jest ten świat, że „róże mają kolce”, a i niekiedy więdną. Owszem, można je zasuszyć, ale po co? Aby wpadać w nostalgię?
* Wodnik
No i co z tego, że „masz wszystkiego dość”? Który to już raz? Przecież nie pierwszy ani nie ostatni. Całe szczęście, że masz odskocznię w postaci swojego hobby (zresztą zmiennego). Wówczas „wszystkie troski uchodzą w cień” i wracają dopiero z poniedziałkiem. Więc tocz Wodniku swoje chęci i niechęci i nie zawracaj nimi głowy innym.
* Ryby
Syte? Bezpieczne? Boją się, że tak może nie być zawsze? Całe szczęście, że obawy tylko przemykają niemalże niezauważalnie. Ale zostaje cień, który niepokoi. Ale RYBY, nie martwcie się, o ile tylko nie będziecie zbyt łapczywe to nic Wam nie grozi. Pamiętajcie - nie dajcie się nabrać na żadną „wielką okazję” - bo wpadniecie w kłopoty.