Twój bardzo cenny 1%

Autor: 
Henryka Szczepanowska

Nieubłaganie zbliża się czas PITowania. Jak wszyscy wiedzą, każdy obywatel jest policzony, zapisany, zarejestrowany, gdzie trzeba i wypełnienie PIT-u jest nieuchronne. Podatki trzeba płacić, to pewne. Bolesna to czynność i bardzo stresująca. Tyle tylko, że niektórzy obywatele muszą płacić podatek osobiście, a niektórzy reprezentowani przez pracodawcę lub komputer w ZUS, nawet nie bardzo wiedzą kiedy i ile w ich imieniu podatków wpłacono. Przez cały rok zaliczkowo pobierane podatki są sumowane i złośliwie gromadzą się na kilku kartkach papieru, zwanych Pit-em. W PIT jest wiele rubryczek, które wypełniamy z drżeniem serca, by nie popełnić błędu (wiadomo, nawet Al Capone poszedł do więzienia nie za działalność mafijną a za podatki) i najczęściej korzystamy z pomocy zawodowych księgowych, które za niewielką opłatą wpisują te cyferki i kody zupełnie dla nas niezrozumiałe.
Opublikowany kilka tygodni temu raport Banku Światowego, IFC (International Finance Corporation) oraz firmy doradczej PwC ocenił systemy podatkowe w 185 krajach. W dokumencie pt. “Paying Taxes 2013” Polska znalazła się na 114 poz. To oznacza, że poprawiła swoją pozycję, bo w ubiegłorocznym zestawieniu nasz kraj zajmował 127. pozycję. Przeciętny podatnik lub księgowy działający w imieniu podatnika, w ciągu roku poświęca na rozliczenia podatkowe aż 286 godzin. Biorąc pod uwagę, że nasze społeczeństwo w sensie fiskalnym jest bardzo młode i niedouczone, a nawet całkiem nieświadome, wcale się nie dziwię, że z takim strachem podchodzimy do Pit-u. Ja sama boję się tych podatkowych zeznań jak diabeł święconej wody i nic na to nie poradzę.
Ale jest jedna mała rubryczka w PIT, którą każdy obywatel może wypełnić nie tylko bez strachu, ale nawet z wielką przyjemnością. To nasz słodki, pożądany przez wielu 1 %, który zgodnie z prawem możemy przeznaczyć na organizację pożytku publicznego i to my, i tylko my, decydujemy dla kogo przeznaczamy swój podatek. Może wielu z Was pomyśli, a co tam, takie parę groszy, nie warto głowy zawracać księgowej jakimiś numerami KRS. Szanowny Podatniku! Warto, jak najbardziej warto, a nawet trzeba! W roku 2012 na konta organizacji pożytku publicznego wpłynęło 457,3 miliona złotych. Dużo pieniędzy, prawda??? Tyle tylko, że prawie połowa z tych nieomal pół miliarda złotych została zapłacona firmom reklamującym kampanię 1%. Ależ to biznes!!!
Uwiedzeni chwytającą za serce scenką z chorym, umierającym lub pozbawionym rodziny dzieckiem, skatowanym psem lub ochroną unikalnego ślimaka, wzruszeni, ze łzami w oczach wpisujemy KRS z telewizyjnego spotu do naszej cennej rubryczki w PIT-cie. Wyrafinowane reklamy, celowane w naszą empatię a nie rozum, zasilają kasę wielkich korporacji lub dobrze ustawionych firm reklamowych, telewizji, prasy i radia.
Drogi Podatniku! Twoje pieniądze z 1% powinny pozostać w miejscu Twojego zamieszkania. Bo jeśli nie Ty, to kto zasili konta naszych lokalnych organizacji pożytku publicznego? Przecież tu, na Ziemi Kłodzkiej jest wiele takich organizacji (lista publikowana w gazecie).
Najbardziej znana nasza lokalna organizacja w Polsce, to wielokrotnie nagradzany Fundusz Lokalny Masywu Śnieżnika, ostatnio za najlepszą działalność stypendialną - w kategorii “Lokalne programy stypendialne NGO”: nagroda dla Fundusz Lokalny Masywu Śnieżnika za realizację programu “z RĄCZKI DO RĄCZKI” oraz wyróżnienie za program stypendialny Fundacji Nauka i Pasja. FLMŚ od lat prowadzi konsekwentnie program stypendialny dla dzieci i młodzieży z gmin Bystrzyca Kł., Międzylesie, Stronie Sl. i Lądek Zdrój. Przyznał już ponad 800 stypendiów pozwalających często wyrwać się z pętli braku pieniędzy na naukę i rozwój zainteresowań oraz szlifowanie talentów. Stypendia to jedna z wielu działalności jaką prowadzi FLMŚ, choć to zadanie priorytetowe.
Fundacja Międzynarodowych Festiwali Chopinowskich w Dusznikach, jak sama nazwa wskazuje zajmuje się organizacją i promowaniem jednego z najbardziej znanych festiwali muzycznych w Polsce i na świecie. Wielbiciele muzyki Chopina wiedzą o co chodzi; zapewne rola Fundacji w tworzeniu corocznych koncertów w Dworku Chopina jest nie do przecenienia.
Kolejna organizacja pożytku publicznego, na którą oddać może swój cenny 1 % każdy podatnik , to największy w Polsce Zakład Leczniczo-Opiekuńczy w Piszkowicach prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Maryi Niepokalanej, zajmujący się długoterminową opieką nad skrajnie upośledzonymi dziećmi, wymagającymi nie tylko mądrej opieki ale też profesjonalnego leczenia i rehabilitacji. Zakład współdziała z Niepublicznym Ośrodkiem Rewalidacyjno–Wychowawczym dla dzieci głęboko upośledzonych przy ZLO w Piszkowicach. W Piszkowicach przebywają dzieci z całej Polski, głównie porzucone przez rodziców nie potrafiących unieść ciężaru rodzicielstwa w przypadku urodzenia dziecka głęboko upośledzonego bądź w wyniku choroby lub wypadku pozostającego w śpiączce. Mimo dramatyzmu swych mieszkańców to miejsce pięknie zadbane i pełne miłości.
Kłodzkie Towarzystwo Oświatowe znane w mieście ze swej działalności głównie oświatowej i kulturalnej już na stałe wpisało się w krajobraz Kłodzka. Cykliczna działalność i wciąż nowe zadania realizowane z dużym powodzeniem dzięki zaangażowaniu ludzi związanych z KTO zapewniają tej organizacji solidną pozycję na liście petentów do 1% Twoich podatków.
Fundacja Na Rzecz Rozwoju Państwowej Szkoły Muzycznej I st. w Bystrzycy Kł. to jedna z tych organizacji działających na rzecz elitarnej grupy uzdolnionych muzycznie dzieci i młodzieży z naszego terenu. Mało kto zdaje sobie sprawę z wyjątkowej już na świecie możliwości muzycznego i artystycznego kształcenia uzdolnionych młodych ludzi w Polsce w ramach publicznego systemu oświatowego. Mieszkańcy krajów Unii nie tylko muszą płacić duże kwoty za muzyczne kształcenie swych dzieci, ale często wozić je ponad sto kilometrów lub umieszczać w kosztownych internatach. Każde wsparcie, nawet to najdrobniejsze, to wielka przysługa naszej narodowej kulturze i budowanie systemu nagradzania dla najbardziej uzdolnionych młodych muzyków.
Przytoczone powyżej przykłady, to tylko niektóre z 48 naszych lokalnych organizacji na liście uprawnionych do zbiorki 1%. Szanowny Czytelniku, Twój 1% może bardzo wiele. Może uratować czyjeś życie, może nakarmić potrzebującego, może pomóc ubogiemu, utalentowanemu dziecku zdobyć wykształcenie lub zadbać o cenny zabytek lub ginącą naturę. Mądre zadysponowanie tymi pieniędzmi przyniesie konkretny, wymierny pożytek. Lekkomyślne poddanie się czułostkowym reklamom zasili kasę jednej z firm zarabiających na ludzkiej naiwności. Przecież jesteś mądry i rozsądny, prawda???

Wydania: