22 lata istnienia gminy miejskiej Nowa Ruda
- Powołanie do życia gmin (w tym i naszej) w formule samorządowej było i jest bardzo sensowne. Dało nam prawo do samorządności. Przez ten czas udało się nam zbudować podstawowe elementy infrastruktury technicznej - szczególnie w ostatnich latach, dzięki pieniądzom z Unii Europejskiej, ale ważniejszą sprawą była możliwość integracji społeczeństwa lokalnego, które otrzymało możliwość decydowania o swoim wizerunku. Jeszcze 15 lat temu „kręciły się kółka na wieży szybowej” - dzisiaj mamy różnorodne gałęzie przemysłu skupiającego się w strefie gospodarczej Słupiec.
Jako samorząd, mając możliwość inwestowania, mogliśmy rozbudować całą sferę kultury, sportu i rekreacji. Uruchomiliśmy cały kompleks pod nazwą Regionalne Centrum Turystyki Aktywnej. Mamy wspaniale funkcjonujący Miejski Ośrodek Kultury współpracujący z innymi organizacjami społecznymi działającymi na naszym terenie, mamy Bibliotekę, która jest bardzo ważnym centrum dla lokalnego społeczeństwa, która promuje naszych artystów ....
Uważamy to za duże osiągnięcia, które i teraz i – mam nadzieję – w przyszłości będą świadczyć o charakterze i obrazie Nowej Rudy.
Naszym zadaniem jest takie „ułożenie” miasta, by nawiązać do najlepszych tradycji i historii: miasto powstało jako ośrodek gospodarczy, przemysłowy w obrębie przepięknego krajobrazu. I tak chcemy nadal: aby było to miasto z nowoczesnym przemysłem wykorzystującym także walory turystyczne.
Nowa Ruda jest miastem, które nie będzie żyło tylko z samej turystyki pomimo posadowienia na Ziemi Kłodzkiej. Ono zawsze miało charakter przemysłowy, dlatego też od lat tworzymy warunki dla rozwoju przemysłu. Mamy Noworudzki Park Przemysłowy, Podstrefę Ekonomiczną i niezbędną infrastrukturę do inwestycji przemysłowych. Wracamy zatem do historycznych atutów tego miasta: opłacalny przemysł (kiedyś wydobywczy, dzisiaj wysokoprzetworzony), zachowujemy ciągłość tradycji - kultywujemy tradycje przemysłu wydobywczego i związaną z nim wyrazistą kulturę (i proszę nie mylić z „monokulturą”).
- Gmina miejska funkcjonując w obrębie Powiatu Kłodzkiego ostatnimi czasy weszła również do tzw. „Aglomeracji Wałbrzyskiej”. Jaki był tego powód?
- Zanim pomówimy o „Aglomeracji Wałbrzyskiej” powiem jasno: tożsamość naszego miasta budujemy poprzez powiązania z Ziemią Kłodzką, ze Stowarzyszeniem Gmin Ziemi Kłodzkiej, jesteśmy w subregionie Euroregion Glacensis. Mamy tu mnóstwo płaszczyzn wspólnych, wzajemnie dla nas korzystnych. Jednakże Nowa Ruda, to również tradycja węgla kamiennego. Tradycja przemysłu wydobywczego, którego nie mają inne gminy Ziemi Kłodzkiej. Mamy też i inne problemy z tym związane: zdegradowane tereny pokopalniane, tereny poprzemysłowe - i z tymi problemami musimy sobie radzić, do tej pory sami. Po utworzeniu Aglomeracji Wałbrzyskiej nasz w niej udział jest po prostu zasadny, bowiem łączą nas te same problemy byłego Zagłębia Górniczego Wałbrzysko-Noworudzkiego, i związane z tym problemy. Państwo Polskie do tej pory niewiele zrobiło, aby pomóc nam w uporaniu się ze szkodami, nie tylko tymi „technicznymi”, ale z bezrobociem, kiedy zlikwidowały się te zakłady pracy. Dlatego integracja gmin Aglomeracji Wałbrzyskiej jest działaniem mającym na celu uwypuklenie tych problemów, wspólne ich rozeznanie i rozwiązanie, przy - mamy nadzieję - zaangażowaniu środków Państwa bądź Województwa. Bierzemy również pod uwagę fakt, że dofinansowywania z Unii Europejskiej dotyczyć będą w głównej mierze projektów ponadlokalnych i dlatego współpraca i współdziałanie gmin jawi się jako konieczność, jako element niezbędny do zrealizowania wspólnych przedsięwzięć.
Natomiast to, czy mówimy o rozwoju turystyki w ramach Ziemi Kłodzkiej czy w Aglomeracji Wałbrzyskiej przemysłu, ma sens o tyle, na ile uzyskamy dostęp do sieci transportowej
I to jest wspólny problem tak Powiatu Kłodzkiego, którego jesteśmy częścią administracyjną, jak i Aglomeracji Wałbrzyskiej, której jesteśmy również częścią składową. Gdyby razem udało się nam udrożnić sieć transportową, to byłby to sukces nas wszystkich. Co z tego, że możemy mieć świetnie przygotowane tereny, tak do turystyki, jak i przemysłu, jak nie będzie do nas można w przyzwoitych warunkach dojechać.
Dla nas, jako Nowej Rudy (jak i całej Ziemi Kłodzkiej), niezbędna jest droga ekspresowa łącząca Kłodzko z Wrocławiem, a także Droga Sudecka łącząca Kłodzko przez Nową Rudę z Wałbrzychem, a dalej – mam nadzieję - do drogi S 3.
- Trochę mnie jednak martwi, że po 22 latach istnienia gminy, po niewątpliwych sukcesach, wciąż można Was kojarzyć z terenami zdegradowanymi gospodarczo, społecznie i kulturalnie, wymagającymi nadzwyczajnych środków, aby Was z tej „degradacji” wyciągnąć.
- ... nie ma mowy o degradacji kulturalnej, ponieważ od początku łożymy na ten cel duże środki. A i efekty są widoczne. Rozwijamy kulturę szanując równocześnie kilkusetletnie tradycje górnicze. Degradacja gospodarcza, a co za tym idzie - społeczna, wynika z likwidacji przemysłu. Przede wszystkim węglowego i wielu innych tysięcy miejsc pracy. To właśnie w dalszym ciągu jest wspólny problem wałbrzysko-noworudzki. W jakichkolwiek bylibyśmy usytuowani regionach, subregionach, granicach administracyjnych, to poszczególne gminy muszą rozwiązywać swoje problemy, najlepiej we współpracy z innymi gminami o podobnych problemach.
- Dziękuję za rozmowę.