Gmina Nowa Ruda - rozmawiam z zastępcą wójta - Iwoną Sudoł

Autor: 
Mirosław Awiżeń

- Macie Państwo 17 sołectw w 16. miejscowościach poprzecinanych drogami głównie powiatowymi i wojewódzkimi. Jak takim układem komunikacyjnym sensownie zarządzać?
- Uważam, że powinien być jeden zarządca dróg w Gminie. Co przemawia za jednym zarządcą? Względy proceduralne, finansowe i organizacyjne. Jeden gospodarz jest w stanie dokonać właściwej oceny stanu dróg, przewidzieć potrzeby na przyszłość i tak zaplanować finansowanie aby stan tych dróg (wszystkich) nie ulegał pogorszeniu. A niestety - pogarsza się. Co prawda nie możemy bardzo narzekać na współpracę z Zarządem Dróg Powiatowych ani z Dolnośląską Służbą Dróg i Kolei, o czym świadczą liczne, wspólne działania w realizacji inwestycji drogowych, ale mimo wszystko są to odrębne jednostki i odrębne budżety. A wówczas trudno „zgrać” terminy, zadania i finansowanie.
Dla nas najlepiej by było, gdybyśmy byli zarządcami wszystkich dróg w Gminie - oczywiście, przejmując drogi przejmujemy również i te wszystkie pieniążki, które przeznaczone są na te drogi. Sądzę, że wówczas drogi w naszej Gminie byłyby w dobrym stanie.

- Są jeszcze drogi gminne...
- Tak. I są w niezłym stanie, na pewno w lepszej kondycji niż drogi powiatowe czy wojewódzkie, ale co z tego, że droga gminna (boczna) jest w doskonałym stanie, kiedy turysta musi „prze-drzeć się” do dobrej drogi poprzez wyrwy i dziury w drogach powiatowych czy wojewódzkich.....

- W jaki sposób ma się rozwijać gmina Nowa Ruda? W jakim kierunku?
- Trzeba zacząć od tego, że Gmina jest jakby podzielona na dwie części. Od strony Kłodzka to miejscowości raczej rolnicze z szeroko rozumianą działalnością rolną, czyli: Bożków, Czerwieńczyce, Nowa Wieś, Wolibórz, Dzikowiec. Zaś od strony Wałbrzycha to miejscowości z przeważającą już funkcją turystyczno-usługową: Sokolec, Ludwikowice Kłodzkie, Jugów, Dworki, Krajanów. Sokolica. Jeszcze parę lat temu w tych miejscowościach nie było żadnej działalności turystycznej. Wioski były w stagnacji. Z tego punktu widzenia – dokąd zmierzamy – biorąc pod uwagę walory położenia – kierunek nie budzi wątpliwości.

- A jak ma się infrastruktura w Gminie?
- Dużo jest do zrobienia, ale: mamy już 143,9 km wodociągów, 27,7 km kanalizacji, a i punktów świetlnych oświetlenia drogowego mamy 1300.

- Powiedz mi o docelowym kierunku dla każdej z miejscowości gminy Nowa Ruda.
- Mieszkańcy każdej z wiosek gminy Nowa Ruda wytyczają sobie cele, które do realizowania mieszczą się oczywiście w strategii całej Gminy. Wolibórz, Jugów i Ludwikowice Kłodzkie posiadają „Plany Odnowy Wsi”, a pozostałe miejscowości mają sporządzone Strategie Sołeckie.
No i po kolei wg alfabetu:
* Bartnica – jeszcze nie w pełni zdecydowana – jeszcze trochę tego, trochę tamtego .... sołtys chciałby dużo....
* Bieganów – na pewno stawia na turystykę. Zresztą – nie ma wyjścia.
A wodociąg w Bieganowie – świeża inwestycja – to ważna rzecz dla takiego rozwoju. Z Bieganowa widoki cudowne...
* Bożków – nie ukrywam, wielkie nadzieje wiążemy z pałacem (nowy właściciel). Pałac bożkowski może być „motorem napędowym” dla całej miejscowości jako ośrodek konferencyjny, hotel z pełnym wyposażeniem (spa, korty)....
* Czerwieńczyce – to rolnictwo z rozwojem przetwórstwa rolnego a i pewnie agroturystyka. Tak samo sprawa ma się z Nową Wsią.
* Dworki – turystyka ewidentnie!
* Dzikowiec – rolnictwo z turystyką + drobna przedsiębiorczość i przemysł lekki.
* Jugów – to duża i zasobna miejscowość – więc wiadomo co – turystyka, gospodarka leśna, prężne już ośrodki turystyczne. Wieś zurbanizowana jak małe miasteczko: mamy tu i basen i ośrodek zdrowia, szkołę podstawową, gimnazjum. Jest wyraźnie zarysowane centrum.
* Krajanów – turystyka i rolnictwo. Warto zwrócić uwagę na znaczący fragment rolnictwa – duża hodowla bydła.
* Ludwikowice Kłodzkie – znów wieś, która może pretendować do miana miasteczka. Oczywiście – turystyka, drobna przedsiębiorczość i w Ludwikowicach postawili mieszkańcy na CZYSTOŚĆ i BEZPIECZEŃSTWO.
* Nowa Wieś ... będzie turystyczna ... bo wieś pięknieje a gospodarstw rolnych jak na lekarstwo.... a trzeba przecież jakoś żyć i się rozwijać.
* Przygórze – to na pewno przyszłość związana z zakładem pracy. Duży i dobrze prosperujący Zakład Produkcji Automatyki Sieciowej wpływa na całe życie Przygórza. Jednakże Przygórze ma za sąsiada Jugów, który prze w kierunku turystyki....
* Sokolec – już znana miejscowość ze sportów zimowych – i Sokolec pędzi jak sokół do swojej szansy.
* Tak samo jak Sokolica – też nie ma wyjścia innego niż turystyka. Ale to jest dobre wyjście.
* Świerki to rolnictwo-hodowla, ale też agroturystyka i kamieniołom. Czyli na razie wszystkiego po trochę.
* Włodowice – to jakby przedmieście miasta. Można by powiedzieć, że „miastowi” szukają we Włodowicach dobrych warunków do życia – budują się i mieszkają pracując w mieście.
* Wolibórz – tu przebiega droga wojewódzka – więc dla mieszkańców ważne jest bezpieczeństwo. Potrzebne są chodniki. Mieszkańcy „chcą żyć w zgodzie z naturą”. A jest i też „Leśny Dwór” jako awangarda możliwości turystycznych.

- Pokuśmy się zatem o podsumowanie...
- Gmina Nowa Ruda to gmina bardzo rozległa. Za czasów „kopalnianych” w zasadzie mieszkańcy tych miejscowości byli nastawieni w niemalże 100% na pracę w kopalni, swoje domostwa (gospodarstwa) traktując jako uzupełnienie. Teraz trzeba było poszukać „nowego” miejsca na swojej ziemi. Niektórzy już mają obrany kierunek, niektórzy jeszcze nie... A żyć trzeba – i najlepiej – w dobrobycie. Ale już przez samych siebie zorganizowanym ...
- Dziękuję za rozmowę.

Wydania: