Czcimy pamięć ofiar katastrofy górniczej

Autor: 
Danuta Bolisęga
górnicy.jpg

W sobotę 06 listopada br. w Muzeum Górnictwa w Nowej Rudzie odbyło się uroczyste otwarcie wystawy zorganizowanej w związku z 80-tą rocznicą wydarzeń jakie miały miejsce w 1930 r. w kopalni „Wacław”, połączone z uroczystościami zaduszkowymi na jugowskim cmentarzu przy kaplicy – pomniku upamiętniającym ofiary górniczej katastrofy.
9 lipca 1930 roku w jugowskim szybie „Kurt” kopalni „Wacław” doszło do wyrzutu gazu (CO2) i skał.

W jednej z największych katastrof górniczych XX wieku w Europie zginęło 151 górników. Wypadek ten upamiętnia kapliczka-pomnik Hausdorfer Bergmannskreuz wykonana wg projektu wałbrzyskiego architekta Ernsta Piertuskiego. Tworzą ją dwie ściany-skrzydła z drewnianymi tablicami zawierającymi nazwiska i miejscowości poległych w katastrofie górników. Nakrywa ją daszek, a ściany łączy figura Chrystusa zwisającego na krzyżu, niosącego na swych barkach cały ciężar górniczej niedoli, która została wykonana przez znanego artystę Augusta Wittiga z Nowej Rudy.
„Po rozejściu się wieści o katastrofie przy bramie kopalni rozgrywały się rozdzierające serce sceny. Setki ludzi pełnych strachu czekało na wiadomości o losie ich najbliższych - donosił reporter miejscowej gazety. - Rozlegały się rozpaczliwe krzyki, gdy jakaś kobieta zobaczyła wśród ofiar swego towarzysza życia albo ukochanego brata. [...] Nie do opisania był płacz osieroconych dzieci, które daremnie wzywały ojca. [...] Większość zabitych pochodziła z Jugowa, mało było tam domów, w których nie było żałoby. W niektórych rodzinach było dwóch, czterech, sześciu lub nawet ośmiu takich, którzy już do domu nie powrócą”. Rodzinom ofiar udzielono pomocy, akcję charytatywną podjął generalny wikariusz Hrabstwa Kłodzkiego, ks. Dittert. W wyniku katastrofy zginęło 112 górników z Jugowa, 17 z Drogosławia, 12 z Nowej Rudy. W pogrzebie ofiar, który odbył się 14 lipca uczestniczyło blisko 20 tys. ludzi. Wystawa pokazuje jak niegdyś wyglądała kopalnia „Wacław”, wówczas najnowocześniejsza w Europie, zatrudniająca ponad 4 tys. pracowników. Opowiada o tragedii i akcji ratowniczej. Przedstawia też szereg zdjęć z uroczystości pogrzebowych. Wystawę zamykają zdjęcia, które ukazują stan obecny miejsca, gdzie kiedyś znajdował się szyb ”Kurt”.
Dyrektor Muzeum Górnictwa – Barbara Korbas przedstawiła raport na temat historii kopalni „Wacław” i wydarzeń
z 1930 r. Następnie zebrani udali się na cmentarz jugowski, gdzie wzięli udział w drugiej części obchodów rocznicowych, które odbyły się przy udziale orkiestry górniczej i pocztów sztandarowych. Modlitwę w intencji zmarłych górników poprowadził ks. proboszcz z Jugowa Krzysztof Kaczmarek. Następnie zaproszeni goście, wśród których byli: S. Longawa – wicemarszałek Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, M. Jędrzejowska – Skrzypczyk - dyrektor Biura Poselskiego poseł Moniki Wielichowskiej, J. Golak – radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, T. Kiliński – burmistrz Miasta Nowa Ruda, A. Behan – przewodniczący Rady Miasta Nowa Ruda, S. Karwowski – wójt Gminy Nowa Ruda, ks. J. Kos – dziekan Dekanatu Noworudzkiego, ks. J. Patykowski – proboszcz Ludwikowic, ks. S. Buchta – kapelan Sióstr Franciszkanek w Ludwikowicach, E. Śledź – przewodniczący Zw. Zawodowych Górników, B. Jaroszewski – Stowarzyszenie Techników i Inżynierów Górniczych, złożyli wieńce i kwiaty oraz zapalili znicze.
Listopadowa wystawa rozpoczęła cykl trzech wystaw, w ramach którego w maju przyszłego roku odbędzie się druga wystawa upamiętniająca 70 rocznicę wydarzeń na „Piaście”, natomiast kolejną będzie można obejrzeć we wrześniu, w 35 rocznicę wydarzeń na „Piaście”. Osoby, które posiadają w swoich zbiorach materiały lub zdjęcia upamiętniające tamte wydarzenia proszone są o kontakt z Muzeum Górnictwa w Nowej Rudzie, tel. 74 872 7911.

Wydania: