Dni Kłodzka - czyli dla mnie duża niewiadoma

Autor: 
Grzegorz Mączyński

W tym roku niestety nie dane mi było uczestniczyć w Dniach Kłodzka. W tym artykule przedstawię Wam parę moich refleksji odnośnie 49. Dni Kłodzka oraz przytoczę ocenę tej imprezy moich znajomych.
W tym roku miałem zamiar aktywnie uczestniczyć w wielu przygotowanych atrakcjach, ponieważ jednak nie miałem ku temu okazji koniecznie chciałem dowiedzieć się zdania innych odnośnie różnych imprez. Swoje małe śledztwo zacząłem w mojej najbliższej okolicy czyli od kolegów z osiedla. Najmłodsi chwalili koncert Dzieci Dzieciom, trochę starsi z zadowoleniem oceniali organizację biegu o Puchar Burmistrza, a inni byli bardzo usatysfakcjonowani z zawodów strzeleckich, jednak wszystkim atrakcjom prócz zawodów biegowych przypisywali brak organizacji.
Mój brat już od 5 lat uczestniczy w targach staroci i ponieważ antyki to jego wielka pasja wiedziałem, że on najlepiej oceni dla mnie tegoroczny poziom. Mój brat odpowiedział mi krótko … „Bywało lepiej, dość mały wybór w tym roku ale za to zdarzały się ciekawe rzeczy”. Liczyłem na bardziej wyczerpującą odpowiedź ale i ta mnie zadowoliła.
Kolejnym ważnym wydarzeniem dla mnie były koncerty, Budki Suflera i PIN’u. Tu komentarze balansowały między „było super”, a „spodziewałem się czegoś więcej”. Jednak dowiedziałem się, że Budka Suflera bardzo mało mówiła ze sceny a wokalista PIN’u „dał czadu” i interakcja między zespołem a publicznością była świetna, kolejnym ciekawym szczegółem jest to, że wiele osób w czasie rozmowy ze mną porównywała koncerty do tego Feel’u parę miesięcy temu.
Rok temu najbardziej zawiodłem się na Adrenalina Cup. Jedyne co dane mi było oglądać to konie jeżdżące w kółko po piachu. W tym roku ludzie dużo cieplej wypowiadali się o tej imprezie. Znów mówiono o małych niedociągnięciach w organizacji oraz o tym, że „w przyszłym roku musi być lepiej”. Rzeczywiście jestem dobrej myśli bo Adrenalina Cup przyciąga chyba najwięcej mieszkańców Kłodzka, rządnych ciekawego spędzenia czasu.
Podsumowując tegoroczne Dni Kłodzka śmiało mogę powiedzieć, że były bardzo urozmaicone i każdy mieszkaniec Kłodzka mógł znaleźć coś dla siebie. Co najlepsze Kłodzko zachęciło turystów do siebie udowadniając, że jesteśmy atrakcyjnym miejscem do wypoczynku, zabawy i oferujemy koncerty tak kultowych zespołów jak legenda polskiej muzyki Budka Suflera oraz PIN.

Wydania: