Stacja Mirsk w szczytniańskiej Bibliotece Miejskiej
18 maja odbyło się kolejne spotkanie Młodzieżowego Koła Filmowego w Bibliotece Miejskiej w Szczytnej. Nie należało ono jednak do zwyczajnych filmowych projekcji, ponieważ tym razem czekało nas jeszcze ciekawe zetknięcie z twórczością pana Zbigniewa Masternaka, który pozytywnie odpowiedział na nasze zaproszenie.
Około godziny 18.00, gdy już wedle zwyczaju wszyscy trzymaliśmy w ręce kubek z ciepłą kawą bądź herbatą, sympatycznie wyglądający młody pan niedużego wzrostu przywitał nas, by opowiedzieć co nieco o sobie, gdyż mimo, że jest już krytykowany i lubiany, wydawany i doceniany, nam okazał się nieznany. Poruszał wiele wątków ze swojego życia i twórczości bardzo mocno powiązanych ze sobą, gdyż ideą jego książek jest opisanie siebie od momentu narodzin po śmierć, a zakłada on życie do 90 roku. Główny bohater odzwierciedla więc losy autora, a zarazem jest przykładem współczesnego człowieka, wyrywającego się z wiejsko-małomiejskiej rzeczywistości.
W 2005 roku na podstawie opowiadania “Stacja Mirsk” (pierwszy rozdział jego powieści “Scyzoryk”), powstał film, którego Zbigniew Masternak był także współproducentem. Obraz ten otrzymał Grand Prix na IX Krakowskim Festiwalu Filmowym “KRAKFFA”, był emitowany w Telewizji Kino Polska, w Canal Plus i to właśnie tę filmową adaptację mieliśmy okazję zobaczyć. Opowiada ona symbolicznie o społeczeństwie polskim mającym wkroczyć do Unii Europejskiej. Krótki, aczkolwiek utrzymany w specyficznym klimacie film, wymagał skupienia, ale myślę także, że zaciekawił nas alegorystycznym przedstawieniem naszego narodu.
W miłej atmosferze poznaliśmy człowieka, pragnącego stworzyć współczesną polską epopeję, najczęściej filmowanego pisarza młodego pokolenia (według Wikipedii, gdyż sam się nie chwalił), którego twórczość już tłumaczona jest na egzotyczne języki, takie jak wietnamski i macedoński. Najbardziej podobała mi się jednak prosta myśl pana Zbigniewa, jaką chciał nam przekazać, a która wynikała przede wszystkim z jego życiowych doświadczeń, że każdy z nas ma szansę stać się znanym. Ważne jest, aby próbować, nie zniechęcać się niepowodzeniami i dążyć do obranego celu, czego na koniec nam pożyczył.