Kolędowanie z MZS
Korzeni kolędowania można szukać w czasach pogańskich, kiedy to przebrani za zwierzęta czarownicy chodzili po domach i odprawiali magiczne rytuały, aby zapewnić urodzaj w nadchodzącym roku. Jeszcze i teraz w orszaku kolędników spotkać można tura, czyli turonia. Pojawia się tu jednak także gwiazda betlejemska, anioł, diabeł i śmierć. Kolędowanie trwa zazwyczaj od nocy wigilijnej do Święta Ofiarowania Pańskiego (2 lutego).
„Na szczęście, na zdrowie, na ten Nowy Rok, żeby się Wam rodziła kapusta i groch. Ziemnioki jak pnioki i bób jak chodoki, pszenica i proso byście nie chodzili boso...”.
W ostatnim tygodniu stycznia już po raz dziesiąty zgromadziliśmy się na wspólnym kolędowaniu. Najmłodsi uczniowie naszej szkoły, przygotowani przez panie – Małgosię Dymek-Iwanicką oraz Mariolę Rabiej, zaprezentowali nam wspaniałe jasełka. Najpiękniejsze polskie kolędy wykonał chór pod kierunkiem pana Damiana Ptaka. Mogliśmy także podziwiać, jak różnorodne talenty posiadają nasi uczniowie – zaprezentowali nam oni bowiem przygotowane przez siebie utwory, wykonywane na flecie, skrzypcach, czy organach elektrycznych. Rodzice mogli być tego dnia bardzo dumni ze swych pociech! W tak miły sposób spędzone popołudnie zakończyło pierwszy semestr nauki. Spragnieni feryjnego wypoczynku rozeszliśmy się w radosnym nastroju do swych domów…