2 lata po przeprowadzce

Autor: 
Danuta Chmielarz

Budząca swego czasu tyle obaw i kontrowersji przeprowadzka szkół - SP i Gimnazjum - już teraz świadczy o tym, że trzeba i warto było. W założeniu, szczególnie jeśli chodzi o Gimnazjum, miał być to niedługi stan przejściowy, do chwili rozbudowania obecnych obiektów przy ul. Kościelnej i powstania centrum edukacyjno-sportowego.
Jednak plany i realia chodza własnymi drogami, więc wszystko wskazuje na to, że Gimnazjum w obecnym swoim lokum zabawi dłużej niż przewidywano. I pewnie stąd te zmiany, które w budynku daje się zauważyć tuż po wejściu do środka. Nowe, ciekawe dekoracje plastyczne, wystawy prac uczniów, zagospodarowanie wszystkich przestrzeni stwarza ciepłą, przyjazną atmosferę.
- W ostatnim czasie wykonaliśmy sporo prac remontowych (wymiana niektórych drzwi, podłóg, remont kanałów wentylacyjnych). Prowadzone są działania poprawiające wygląd wnętrza budynku, w planach mamy remont toalet
- mówi dyr. Gimnazjum W. Kościuk.
- Wiemy, że zostaniemy tu dłużej niż było planowane, więc zależy nam, żeby się tu czuć dobrze. Jest tutaj dużo bezpieczniej i wygodniej, jedynym mankamentem jest odległość do centrum, dowóz uczniów na zajęcia wf, ograniczona możliwość organizacji zajęć pozalekcyjnych - niektóre z nich odbywają się w budynku SP przy ul. Kościelnej. Nasi uczniowie biorą udział w wielu konkursach i imprezach środowiskowych, kwalifikują się do wyższych szczebli - powiatowych i wojewódzkich. Dbamy o ich rozwój fizyczny - w ramach zajęć z wych. fizycznego jeżdżą na basen i lodowisko. Bardzo dobrze układa nam się współpraca z instytucjami z terenu gminy.
Jedyne co martwi dyr. Kościuka, to zmiejszenie się ilości oddziałów, co roku o jeden. W roku 2011/2012 będzie ich tylko 6.

Wydania: