Spotkanie w Szczytnej z Marią Tatus

001.jpg
01.jpg
02.jpg
03.jpg

Bractwo Rycerskie Matki Bożej Królowej Pokoju w Szczytnej zaprosiło mieszkańców oraz wszystkich miłośników historii lokalnej na wyjątkowe spotkanie z panią Marią Tatus – autorką książki „Wspomnienia o Szczytnej” oraz Honorową Obywatelką Szczytnej (tytuł ten nadany został w 2017 roku). Spotkanie odbyło się 17 czerwca w siedzibie Bractwa. Zebranych powitał Kazimierz Woroniecki, a następnie oddał prowadzenie Sławomirowi Włośniewskiemu, który ciekawie i z dużą swadą poprowadził rozmowę z Gośćmi. W spotkaniu uczestniczyli bowiem także przybyli z Niemiec: pani Steffi oraz pan René Müller, pasjonat historii naszego regionu, którego wielu mieszkańców zna z mediów społecznościowych.
Pani Maria Tatus gościła w Szczytnej już wielokrotnie, z niektórymi więc doskonale już się znała. Uraczyła nas różnymi ciekawostkami z czasów swej młodości, kiedy mieszkała w Szczytnej. Dowiedzieliśmy się też, jak doszło do tego, że napisała tę książkę. M.in. opowiedziała, że w dawnej Szczytnej funkcjonowało więzienie przeznaczone dla osób popełniających lżejsze przewinienia. Dzięki kratom w oknach mieszkańcy mogli zobaczyć winowajcę i dowiedzieć się, za co ponosił karę. A w dawnym pałacu przed wojną działała między innymi Szkoła Kucharska. Zainteresowani historią Szczytnej mogą skorzystać z książki pani Marii, która jest dostępna w Bibliotece Publicznej w Szczytnej.
Miła, sympatyczna Pani Maria w podziękowaniu za spotkanie, za podzielenie się wspomnieniami obdarowana została upominkami i kwiatami – m.in. od przedstawicieli władz miasta oraz Bractwa. Na pytanie kiedy odwiedzi nas ponownie, serdecznie się uśmiechnęła i odpowiedziała, że choć jest teraz zdrowa i czuje się dobrze, zdaje sobie sprawę, że mając 86 lat nie może dać jednoznacznej odpowiedzi. Trzeba podkreślić, że Pani Maria świetnie się prezentuje, jest sprawna fizycznie, inteligentna, odważna, uśmiechnięta i serdeczna – życzymy więc Pani przede wszystkim zdrowia i do zobaczenia ponownie w Szczytnej za rok!
Krystyna i Mirosław Awiżeń