Mietek Kowalcze – Czytane dla fabuły (45): Poezja. Tutejsza!

Mietek Kowalcze – Czytane dla fabuły (45): Poezja. Tutejsza!

Czas nieco odetchnąć od niezliczonych idei, sugestii i myśli, a także fabuł, jakie nam podsunęli organizatorzy Festiwalu Góry Literatury zapraszając znanych i ważnych. Dlatego tym razem chwila przerwy i oddechu. Przy pomocy poezji. W kolejnym odcinku cyklu „Czytane dla fabuły”, obiecuję, będę PT Czytającym rekomendował zbiór opowiadań Georgi Gospodinova, czyli wrócimy do prozy. Spotkanie z nim w czasie Festiwalu (prowadzenie Michał Nogaś, tłumaczenie Magdalena Pytlak – jego stała tłumaczka), a do tego opowiadania ze zbioru „I wszystko stało się księżycem” połączyły się w całość, dając ogromną przyjemność. Podzielę się nią. Niebawem.
Festiwalowe pasmo poetyckie ważne i ze znaczącymi osobami było dość skromne. Dlatego spróbujmy je uzupełnić. Twórczością powstającą na miejscu. Owej tutejszości Festiwalowi zresztą bardzo brakuje w paru sferach.
Zacznijmy od dygresji. Organizowanie pomocy dla szpitala w Chmielnickim przy pomocy dobrych ludzi stwarza okazję do zawierania znajomości. Tak było i z Gabrielą Szukszto-Tkaczyk. Od słowa do słowa i okazało się, że to autorka „Fenomenu bylejakości” – tomu wierszy, który warto solidnie przemyśleć. Dlaczego? Z kilku zasadniczych powodów. Pierwszy: prowokuje tytułem! Jednak to prowokacja nie dla samego efektu, ale taka, która, na konkretnych obserwacjach bazując, analizuje nas i świat, żeby ocucić, potrząsnąć czytającymi i myślącymi. Drugi powód: za skrupulatnymi obserwacjami nie idzie natychmiast (uff!) pakiet dobrych rad.
Zerknijcie na wiersz „Moab II”:

Zbyt dużo pytań
za mało odpowiedzi
monolog tłumu

osąd nie patrzy w oczy
drugiego człowieka
używa argumentów
wyłącznie zewnętrznych
decyzje podejmuje
w ułamku sekundy
wie najlepiej
jaki jesteś
zna się na ludziach
nikogo nie pozostawia
bez etykiety

Czekamy, wiadomo, na jesienne nowości: powieść Olgi Tokarczuk (usłyszeliśmy fragmenty na Festiwalu), czy tłumaczenie „Czarodziejskiej góry”.
Dorzucę: czekamy na kilka nowych tomów poetyckich. Tutejszych. Również jesienią.

PS
W czwartek 23 lipca, początek o 17.00 Gabriela Szukszto-Tkaczyk spotka się z PT Czytającymi w kawiarni z kulturą (jakże trafne!), czyli u „Pana Kawki”.
Warto przy tym o dwóch rzeczach praktycznie pamiętać:
1. „Pan Kawka” ma już tylko jedną miejscówkę (niestety, bez KOK-u!) przy ulicy Tumskiej 4,
2. żeby wejść do środka trzeba wejść od strony ul. Czeskiej (remont elewacji)
.
Do zobaczenia
Mietek Kowalcze