Ludzkie pragnienia i namiętności, czyli o „Tryptyku haniebnym” Tomasza Witkowskiego – Mietek Kowalcze – z cyklu „Czytane dla fabuły” (43)
Lubimy trójdzielność dzieł. Odkrywanie tego, jak stopniowo, część po części, rozwijają się ich przesłania i znaczenia. Szczególnie wtedy, kiedy każdy pojedynczy element jest niezastąpiony i układa się z pozostałymi w wyrazistą, spójną całość. Tomasz Witkowski elegancko i twórczo korzysta z naszych oczekiwań i przyzwyczajeń co do tryptyku i buduje fabułę, która bez nadmiernego pośpiechu pozwala zarówno na udział w wydarzeniach, jak i na głębszą refleksję nad losami i wyborami bohaterów.
„Tryptyk haniebny” przenosi nas w wieki średnie, precyzyjniej, do wieku XIV. A za sprawą bohaterów wędrujemy od Podgórzyna po Pieskową Skałę (dzisiaj to południowo-zachodnia Polska). Jacy to bohaterowie? Najogólniej to ówcześni społeczni outsiderzy. Kowal, karzeł (w powieści nazywany niziołkiem) i kat (w powieści mistrz małodobry). Trójka bohaterów i trzy odmiany hańby? Sięgnijcie po książkę, bo odpowiedź na to skojarzenie, to nie tylko rozwinięcie tytułów poszczególnych rozdziałów: Żądza, Zło, Pogarda, ale też podążanie za narracją, która dyskretnie i celnie analizuje uniwersalne ludzkie namiętności.
Bo Żądza (rozdział I) to nie tylko pobudzone zmysły, żarliwość w wypełnianiu i spełnianiu pragnień, czy skrajne zaangażowanie w egoistycznie pojmowane miejsce w społeczności, ale także namysł nad tym, czym ta ludzka namiętność jest.
Podobnie Zło (rozdział II) to nie tylko ludzkie draństwo, ba, nikczemność, którą trudno wytrzymać (nawet) w lekturze, ale to również próba oceny, jakie skutki/szkody przynosi.
I wreszcie Pogarda (rozdział III) to nie tylko brak szacunku, nieopanowana pycha, traktowanie innych wyłącznie za pomocą przemocy i zniewag, lecz także przestroga. Bardzo bardzo współczesna. Na tu i teraz.
Tryptyk. Trzy historie. Trzy ludzkie namiętności. A wszystko zajmująco połączone. Bardzo sprawną narracją debiutanta. Inspirowaną dodatkowo malarstwem.
Tomasza Witkowskiego przedstawia się jako autora licznych książek dotyczących psychologii, a „Tryptyk haniebny” to jego pierwsza (debiutancka właśnie) fabuła. Jestem przekonany, że warto będzie sięgać po kolejne.
Odkryjcie ją dla siebie!
Tomasz Witkowski, Tryptyk haniebny. Wydawnictwo Bez Maski, Wrocław 2026.
PS
Tomasz Witkowski spotka się z czytającymi w Muzeum Ziemi Kłodzkiej w Kłodzku w czwartek 25 czerwca, początek o 17.00.
I warto dodać, że ważnym uczestnikiem tego spotkania będzie miecz katowski ze zbiorów Muzeum.
Mietek Kowalcze






