Stefan Dubiel przyczynił się do światowego sukcesu polskich neurochirurgów
Pan Stefan był operowany we wrocławskiej Klinice Neurochirurgicznej we Wrocławiu, którą kieruje światowej sławy prof. dr hab.Włodzimierz Jarmundowicz.
Przed skomplikowanym zabiegiem dr hab.Marcin Czyż spytał swojego pacjenta czy może pobrać z jego nosa komórki węchowe. Kiedy usłyszał tak, nie przypuszczał, że w ten sposób przyczyni się do ogromnego postępu polskiej neurochirurgii oraz wrocławskiego szpitala klinicznego im. Jana Mikulicza Radeckiego. Dzięki pobranym komórkom i wszczepieniu ich ludziom, którzy mieli niedowłady nastąpiła rewolucja w neurochirurgii, bowiem pacjenci odzyskują czucie w nogach i po rehabilitacji nawet nimi poruszają.Te nowatorskie operacje, o których zrobiło się głośno nie tylko w Europie, ale i na świecie, przeprowadza we wrocławskim szpitalu akademickim kierownik naukowy terapii komórkowej dr n med. Paweł Tabakow i dr hab. Marcin Czyż (który operuje obecnie w Anglii) pod nadzorem wybitnego prof. Włodzimierza Jarmundowicza.
Dr M. Czyż zainstalował autorowi tekstu zastawkę programowalną w mózgu, dzięki czemu już nie ma potrzeby wykonywania trepanacji czaszki, aby ustawić ciśnienie wewnątrzczaszkowe.
Profesor Jarmundowicz po skomplikowanej operacji usprawnił kończyny swojemu koledze doktorowi, którego woził na wózku nawet na zabiegi i badania – jak zauważyłem, czym wzbudził sensację w klinice.