Pytanie sondażowe nr 297: Czy zaostrzenie kontroli drogowej jest dobre?
Proponowane odpowiedzi:
a/ tak - byleby radary były sensownie ustawione, b/ nie - to tylko wyciąganie pieniędzy, c/ jest mi to obojętne, d/ inne.
Pytanie sondażowe nr 296 brzmiało: Jaki zawód cieszy się Twoim największym szacunkiem? A jaki nie? Odpowiedzi są strasznie, ale to strasznie „porozrzucane”. Ale zanim do nich przejdziemy, jedna uwaga: wciąż dominują zawody „stare”. Nie uświadczysz „nowych”, nawet takich jak menager czy informatyk - wydawałoby się, że już na stałe zakorzenionych w naszej świadomości. Zatem do dzieła: największym szacunkiem cieszy się zawód lekarza: 27,62%, następnie nauczyciel i strażak po - 9,23%, pielęgniarka 7,69 %, sprzedawca i rolnik po 6,15%, górnik i policjant po 4,62%, sprzątacz/ sprzątaczka 3,08%. Pozostałe 21,54% to pojedyncze: naukowiec/wynalazca, pszczelarz, kanalarz, pracownik socjalny, prawnik, muzealnik, sędzia, żołnierz, geodeta, fryzjer ale sporo odpowiedzi „inne” - to:
w zasadzie wszystkie zawody są godne szacunku o ile są potrzebne.
Przechodzimy do II części pytanie: A które zawody nie cieszą się Twoim szacunkiem? I tu już można mówić o pewnym subiektywiźmie: na ile respondentowi ktoś się naraził... i to nie raz. Najbardziej nieszanowanym zawodem okazali się politycy: 32,31% naszych respondentów nie szanuje polityków, kolejni nieszanowani, to lekarze - 12,31%, urzędnicy - 6,15%, policjanci - 3,08%. Pozostałe 46,15% naszych respondentów podawało pojedynczo: dziennikarzy, prawników, prywaciarzy (choć to nie zawód), strażnicy miejscy, komornicy, policjanci i trenerzy. Zdecydowana większość odpowiedzi „inne” to po prostu: „nie ma zawodów które nie powinny być szanowane”.