Goście podziękowali a gospodarze??
W kościele oo. Jezuitów 7 sierpnia 2010 r. mieliśmy okazję przeżyć ucztę duchową. Od dawna nie mamy tu koncertów muzyki organowej. Toteż „nasz” pan Burmistrz i Kłodzkie Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji spowodowali, że zawitał chór mieszany ECHO z Zebrzydowic. Pieśni maryjne przeplatane były wierszami o tematyce religijnej i muzyką organową w wykonaniu p. Arkadiusza Popławskiego. Zaś piękny utwór w ciekawej aranżacji Ave Maryja niejednemu poruszył duszę i wycisnął łzę z oka.
Goście podziękowali ks. Proboszczowi za udostępnienie świątyni - ten zaś wykonawcom za koncert. Dlaczego w tym miejscu nie było kogoś z gospodarzy, by wcześniej powitać Gości i by na zakończenie choćby jednym kwiatkiem podziękować pani Jadwidze Sikora za dyrygenturę? Czyżby nasza, miejscowa „kultura” aż tak podupadła?
Dopiero przed katedrą słuchacze tego koncertu pt. „Na strunach pieśni śpiewamy Ci Panie” dziękowali wykonawcom za wzruszenia - tym zaś było miło, że doceniliśmy ich kunszt i artyzm. Obiecali, że zaśpiewają nam kiedyś kolędy.
A gdzież byli gospodarze naszego grodu - czyżby pogubili się w kalendarzu imprez? Oj, niefajnie to wyglądało - niefajnie.