Prezentacje

Danuta, Wojciech i Dominik Reichert - firma Sobitex Eko
sobitex.jpg
Firma Sobitex Eco powstała w 1997 roku a Sobitex w 2002 roku. Jak widać na zdjęciu, wszyscy rodzinnie łącznie z psem - ulubieńcem o imieniu Tajga. - Zajmujemy się dachami - sprzedażą i doradztwem. Z tym, że syn specjalizuje się „w blachach”. To jeden z działów naszej działalności - zagaja p. Wojciech. - Dlaczego właśnie dachy? - Dlatego, że Wojtek zajmował się dekarstwem od kilkunastu lat. Znał się na materiałach, sposobach układania dachów, technologiach. Prowadził równocześnie działalność handlową i wykonawczą - mówi p. Danuta. A pani Danuta zna się na finansach, oczywiście też na dachach,...
To już 23 lata ... Marwal s.c.
marwal.jpg
Rozmawiam z panem Markiem Diklemanem, moim znajomym od niepamiętnych lat... - Mareczku, MARWAL to firma, która ma już 23 lata i od początku jest firmą rodzinną, a teraz, ta macierzysta firma „dorobiła się” firmy „córki” - czyli „Silikon M”... - No tak, tak to jest - rzeczywiście. I od początku naszą branżą są okna i osłony okienne. - I od początku w Kłodzku przy ul. Wiosennej? - Nie, najpierw siedzibę mieliśmy przy Targowej. Tam wydzierżawialiśmy pomieszczenia, a po wybudowaniu własnej siedziby przenieśliśmy się tutaj - czyli na ul. Wiosenną 53. Nasza firma zatrudnia 9 osób plus dwoje...
Właśnie - Ładny Gips - hurtownia materiałów budowlanych
gips.jpg
- A zaczęło się tak, że pomysł na własną hurtownię przyszedł niejako rodzinnie. Mój Teść prowadził hurtownię „Budoland”... może jeszcze niektórzy pamiętają. Ani w głowie nam było wyjeżdżać do pracy w Anglii czy Irlandii, jak większość młodych ludzi w tamtym czasie. Postanowiliśmy wraz z żoną Martą założyć własną działalność w zakresie sprzedaży materiałów budowlanych. No i ruszyliśmy w 1997 roku. - Pod nazwą „Ładny Gips”. - ... to był naprawdę „ładny gips” – takie trochę porywanie się z motyką.... Byliśmy młodzi, niedoświadczeni, obcy w branży budowlanej. Nazwę firmy „Ładny Gips” podsunął...
Mam takie zwyczajne marzenia...
JK
romowie2.jpg
romowie.jpg
Sylwię i Elżbietę, choć mieszkają setki kilometrów od siebie, łączy wiele: obie mają po 31 lat, piękne ciemne oczy i karnację zdradzającą orientalne korzenie. Są zadbanymi, aktywnymi zawodowo kobietami, wychowującymi jednocześnie dzieci. Są Polkami, są Romkami. Jak łączą te role i tożsamości w swoim życiu? Rodzina najważniejsza. Sylwia pytana o swój największy sukces, na pierwszym miejscu wymienia rodzinę. - Z niej jestem najbardziej dumna, to moja ostoja, wspieramy się wzajemnie i zawsze możemy na siebie liczyć. Mam dwie córki, które kocham nad życie, dlatego chcę im dać dobre wykształcenie...
Samochód dla Domu Dziecka
auto02.jpg
Adam Konefał, Wiesław Leszczak i Wiktor Mazurek – właściciele Restauracji KORONA w Kłodzku 23 czerwca br. podczas imprezy w Galerii Twierdza Kłodzko przekazali na rzecz kłodzkiego Domu Dziecka przy ul. Korczaka samochód. Restauracja KORONA wygrała Fiata Punto Evo w I edycji konkursu „Mam Kominek”, w którym oddawano głosy na najładniejsze kominki i piece. W imieniu starosty Macieja Awiżenia podziękowania za ten hojny gest wręczył ofiarodawcom Krzysztof Baldy, a dzieci zatańczyły i podarowały własnoręcznie wykonane rysunki. Jak podkreśliła dyrektor Domu Dziecka Monika Ślak samochód jest...
Waliszowianie z Premierem
inf.wł.
waliszów1.jpg
W dniu 18.05.br. we Wrocławiu odbyła się impreza pn. “Mogiłę pradziada ocalić od zapomnienia”. Na zaproszenie pani redaktor Grażyny Orławskiej-Sondej "Waliszowianie" prezentował kuchnię kresową. Podczas wizyty we Wrocławiu premier Donald Tusk znalazł chwię, żeby spotkać się z zespołem, zamienić kilka słów i zrobić pamiątkowe zdjęcie.
18 lat na rynku
bolisęga5.jpg
Firma Kozak i Spółka w Bożkowie powstała w 1994 r. z inicjatywy właściciela pana Czesława Kozaka. Dzisiaj, po wielu przekształceniach, po wielu latach „chudych i tłustych”, stara się łączyć tradycję z nowoczesnością. Od początku działalność mleczarni  ukierunkowana była na zaopatrzenie lokalnego rynku. Specjalnością mleczarni jest śmietana, mleko, maślanka. W początkowych latach,  był to mały, dobrze prosperujący zakład  współpracujący z ok. 20 lokalnymi dostawcami i skupujący w szczycie letnim do 1500 litrów dziennie. Dzisiaj to nadal około 20 dostawców w większości prowadzących...
Rower to moja wolność
tyrpuła.jpg
Pan Bartłomiej Tyrpuła – lat 80... po dwóch zawałach serca + wstawiony stymulator ... I dla zdrowia od 8 lat (czyli w wieku 72 lat) prowadzi swoje wędrówki na rowerze. I to nie byle jakie. Rocznie p. Bartłomiej „pokonuje” ponad 2 tys. kilometrów w wędrówkach po Ziemi Kłodzkiej. Taka wycieczka to cały rytuał: odpowiednie ubranie, plecaczek, a w nim najpotrzebniejsze narzędzia, zapasowa dętka, łatki... no i jedzonko... Czy pan wie, jak smakuje kiełbaska z ogniska rozpalonego przy trasie? (oczywiście tam, gdzie wolno - dodaje z uśmiechem). Kto nie zakosztował takiego relaksu ten nie wie, że żyje...
Odwiedziłem „Złotego Pstrąga” tuż pod Kłodzkiem, w Boguszynie
pstrąg.jpg
Usadowiła się tam „stara gwardia” z lat dziecinnych, a smażalnię ryb prowadzi syn pp. Ewy i Tadeusza Czajkowskich - Remigiusz Czajkowski. Już żonaty od lat z Martą. Mają córkę Julię - pannicę 11. letnią i syna Kubę (zupełnie jeszcze niedużego ale rezolutnego). I to jest ich sposób na życie .... Cudowne miejsce, nad którym króluje „nasza" kapliczka na Boguszynie... ... historia „Złotego Pstrąga” rozpoczęła się w 1998 r. Od 2005 do 2007 przerwa w działalności (Remigiusz udał się do Islandii, aby zarobić na dalszy rozwój smażalni) i od 2008 roku smażalnia „ruszyła pełną parą”. Oferuje oprócz ryb...
Bajkowe pomniki
reksio3bolekpatrick.jpg
Kto z nas nie zna wspaniałych polskich bajek animowanych z Reksiem czy legendarnym już Bolkiem i Lolkiem. Obie te postacie doczekały się też swoich pomników. Możemy je podziwiać w Bielsku-Białej, gdzie też znajduje się Studio Filmów Animowanych, w którym kręcono owe seriale. Pierwszy był pomnik Reksia odsłonięty w 2009 r. na skwerku między ul. 11 Listopada a Stojałowskiego, nad brzegiem rzeki Białki. Nieopodal jest też „bajkowa” fontanna. Sam Reksio był bohaterem 65 odcinków kręconych w latach 1967-1990, których twórcą był Lechosław Marszałek. Drugi z bajkowych pomników przedstawia z kolei...
Piękne zdjęcia pięknych kotów
kot2.jpg
Autor zdjęć, Jarosław Szlegier (42 l.), ma dość osobliwe hobby, a do jego realizacji służy właśnie fotografowanie. Około 20 lat temu były to zdjęcia czarno-białe, obecnie - kolorowe. Zaczęło się od... grzybów. Jako dziecko chadzał na nie z ojcem i koszykiem, ale gby zobaczył, jakie są piękne i oryginalne, do koszyka dołączył aparat fotograficzny i zbierał także na kartę. Jest członkiem międzynarodowej grupy miłośników grzybów - str. int. nagrzyby.pl. Dostrzega także inne, warte uwiecznienia rzeczy: zjawiska przyrody, zwierzęta, zmiany zachodzące w okolicy. Własna galeria zdjęć J. Szlegiera...
"ASIA" - jestem pasjonatem kuchni azjatyckiej
asia.jpg
To taka urocza restauracja położona w śródmieściu Kłodzka, której właścicielem (a zarazem szefem kuchni) jest p. Dariusz Ławruszczyk. - Jest pan Polakiem - skąd zatem takie smaki? - Kucharzyć to ja lubiłem „od zawsze”. A smaki azjatyckie? ... zaczęły się jeszcze w Polsce, a potem pojechałem „za chlebem z masłem” do Wiednia. Tam, w restauracji azjatyckiej (koreańsko-japońskiej) zaczynałem od zmywania naczyń a potem to już w kuchni. 7 lat i powrót do kraju, do Kłodzka. Pochodzę z Opola, ale żonę mam z Kłodzka i od 20 lat tu mieszkam. A poznaliśmy się w Opolu na Uniwersytecie (ja – na historii,...
Narciarska gmina Stronie Śląskie
narty.jpg
Faktem jest, że cała Ziemia Kłodzka może zasługiwać na miano regionu wypoczynku zimowego najwyższej marki. To tu – na każdym kawałku ziemi rosną wyciągi narciarskie, restauracje, kawiarnie, to tu towarzyszą narciarzom imprezy rekreacyjne, sportowe, a także kulturalne. A czołowym reprezentantem Ziemi Kłodzkiej jest w całości gmina Stronie Śląskie. To tu zamiast przemysłu ciężkiego, surowcowego, w ciągu kilkunastu lat powstał przemysł turystyczny najwyższej marki, szybko doganiający wcześniej uznany ośrodek narciarski, jakim był samotnie Zieleniec. Zima w tym roku przyszła do nas ze śniegiem...
Mar-Ber w Ścinawce Średniej
marber.jpg
o firma o uznanej już marce w okolicy, a ja w tej Hurtowni od lat kupuję węgiel i nigdy nie zawiodłem się na jego jakości a nawet moja Mama chwali ... a to już duża rzecz... Rozmawiam z właścicielami Hurtowni – Jarosławem Berdychowskimi i Januszem Marszałkiem - Ile lat już istniejecie i jak to się stało, że właśnie Wy utworzyliście tutaj tę hurtownię? - W tym roku będzie to 18. rok istnienia. A więc będziemy pełnoletni – uśmiechają się panowie. Hurtownię utworzyliśmy na bazie byłego GS. SCh w Ścinawce Średniej. Ja – mówi p. Janusz – pracowałem właśnie tutaj w GS-ie jako magazynier, a Jarek,...
Świecowanie i konchowanie uszu
Beata Bodzek
O zasadzie działania konchowania i świecowania uszu (dobiera się indywidualnie do potrzeb i wieku pacjenta jedną lub drugą formę) wspominałam Czytelnikom w poprzednim artykule, dziś praktyczne zastosowanie tej metody. Stosuje się ją najczęściej przy wspomaganiu leczenia chorób lub dolegliwości związanych z obszarem głowy i okolic. Oto niektóre z nich: - nieżyt nosa (również katar sienny), - zapalenia zatok i gardła, - niwelowanie szumów, pisków w uszach, - migreny, - zawroty głowy, - oczyszczanie kanałów słuchowych (poprawa słuchu), - wyciszanie systemu nerwowego (pomoc przy bezsenności), -...
Przewodnik dla jedzących - restauracja "W Ratuszu"
Wnętrze+++ Wejście do lokalu przyjemne, zadbane. Mało światła, stare, urokliwe i sentymentalne meble i ściany. Czysto. No i to wszystko co pozytywne. Stoły nagie, bez obrusów. Maleńkie serwetki pod wazonikiem z kwiatkami. Okna udekorowane tkaniną raczej pasującą do kiepskiej knajpki niż wytwornego, drogiego lokalu za jaki “W Ratuszu“ chce uchodzić. Na podłodze czysta wykładzina. W części parkiet do tańca. Pamiętam bardzo sympatyczne i romantyczne dancingi, gdzie ludzie nie mieścili się na parkiecie a bramkarz musiał mieć” specjalny” powód by wpuścić kolejnych, choćby na stołki przy barze....
Przewodnik dla jedzących - Kebab Hut "Damaszek"
Wnętrze++ Mimo bardzo nowoczesnego wyposażenia, oświetlenia i miejsca od razu widać egzotykę Morza Śródziemnego. Tablice reklamujące potrawy zawieszone nad barem nie pozostawiają złudzeń. Kebab, szaszłyk, zupa z soczewicy, ryż żółty od curry. Ale i frytki, sałatka z czerwonej i białej kapusty. Stalowo-szklany bar, opiekacze do kebabu, kociołek do stale gorącej zupy, lampy jak w hali dużego sklepu. Meble wygodne, drewniane. To wszystko na wskroś nowoczesne. Gdyby nie egzotyczna karta dań, trudno by było domyślić się syryjskich korzeni. Atmosfera +++ Pamiętam takie bary z Berlina Zachodniego w...
Polanicki Park
5.jpg
park.jpg
Nocna odsłona polanickiego parku w obiektywie Basi Bulandy.
Przewodnik dla jedzących - Bycze jadło - Bar
Wnętrze++++ Jeśli spodziewacie się obskurnej budki z odgrzewanym jedzeniem dla kierowców, to będzie zaskoczeni czystością, wystrojem wnętrza i właściwie wszystkim. Od czasu nowego właściciela nie jest to przydrożny barek jak kiedyś a całkiem miła malutka restauracyjka. Solidne stoły z jasnego drewna, masywne ławy do siedzenia. Wnętrze bez nadmiernej dekoracji. Czysto, schludnie, porządnie. Atmosfera+++ Przyjechałam tu póżnym popołudniem i tylko jeden stolik był zajęty. To nie była pora obiadu a raczej kolacji. Cicho, spokojnie. Kilka ciężarówek na parkingu przed barem. Codziennie...
Ziemia Kłodzka w Europie - praca konkursowa
PARK to kontakt z naturą i o to chodzi miłośnikom ciszy i spokoju w mieście a przedwojenna nazwa ulicy Floriana Szarego – Parkstrasse do czegoś zobowiązuje. Z przekazów źródłowych wynika, że w parku przy obecnej ulicy Floriana Szarego było kiedyś jak w bajce. I właśnie na szczególne uznanie zasługuje projekt w ramach działania Nr 9.1 „Odnowa zdegradowanych obszarów miejskich w miastach powyżej 10 tysięcy mieszkańców” Priorytet Nr 9. Program regionalny to: „Odnowa zdegradowanych obszarów miejskich na terenie Dolnego Śląska /Miasta/ RPOWD. Beneficjentem...
Odnalazłem górb nauczyciela Janka...
kulas2.jpg
Gorzów- Kudowa Zdrój – W lipcu br. z żoną wybraliśmy się z Międzyrzecza do córki, jej rodziny na weekend, która zamieszkuje na pięknej Ziemi Kłodzkiej. Tu założyła rodzinę, tu urodziły się dwie córki w Bystrzycy Kłodzkiej, skończyły liceum ogólnokształcące, podjęły studia we Wrocławiu. Tu jest ich dom rodzinny. Spotkanie z Jankiem Jan Janusz przyjechał z województwa rzeszowskiego do Gorzowa ażeby uczyć się w Studium Nauczycielskim na kierunku geografia, a ja z Ziemi Lubuskiej. W latach 1959-61 razem mieszkaliśmy w domu studenta. Przez okres nauki byliśmy ze sobą bardzo zżyci, chodziliśmy...
Z cyklu muzyka na deptaku
Muzyka na deptaku1.jpg
Muzyka na deptaku2.jpg
Kataryniarz i zespół puzonistów na deptaku w Polanicy Zdroju
Szczytna wakacyjna
D. Chmielarz
szczytna.jpg
szczytna1.jpg
No i stało się, co było marzeniem władz lokalnych od kilku lat; w Szczytnej zaczęli zatrzymywać się turyści. Niektórzy z ciekawości, bo jakby coś się tu zmieniło, inni powodowani posiadaniem żyłki odkrywców, jeszcze inni, żeby skorzystać z urozmaiconych możliwości spędzania wolnego czasu. Korzystają z boisk, skateplazy, ścianki wspinaczkowej i parku linowego; odpoczywają na deptaku i placu Za Bramą, w upalne dni chłodzą się w strumieniach fontanny, fotografują z Zagłobą i wojakiem Szwejkiem. Czasem pytają, bo przecież widać, że to wszystko nowe, i nie mogą uwierzyć, że jeszcze bardzo niedawno...
Tam czas płynie wolniej
studzienno.jpg
STUDZIENNO. Mała wieś w gminie Szczytna, w której wszystkich domów jest 11, a mieszkańców na stałe zameldowanych 27, dzieli się - jak żartuje jeden z nich - na Studzienno dolne i górne. Ci na dole mają wodę, tym na górze wody brakuje. – Zaraz po wojnie było tu ponad 60 domów, do każdego była podłączona woda, ale nowi mieszkańcy porozbierali domy, poodcinali wodę i teraz są kłopoty – objaśnia Ryszard Sciebura, grawer, malarz, przewodnik PTTK. Kiedyś mieszkał z rodziną na osiedlu w Szczytnej, pracował w hucie szkła, teraz wraz z żoną prowadzą na górze gospodarstwo agroturystyczne U HELCI –...
Człowiek legenda płk. Leopold Oleniuk (1913-2011)
W latach 1980 – 1985 przeprowadziłem wywiad – rzekę z żołnierzem polskiego września, uczestnikiem walk o Tobruk, Monte Cassino, Anconę i Bolonię. Biografia bohatera jest typowa. Urodził się w Rudkach, województwo lwowskie, dawna posiadłość hrabiego Aleksandra Fredry. Rok 1913 to złowieszczy sygnał zapowiadający przyszłą wojnę światową. Rodzina kolejarza, jako szóste najmłodsze dziecko, któremu nadano imię, Leopold Marcin. Ojciec zmarł przedwcześnie w wyniku kontuzji wyniesionej podczas pierwszej wojny światowej, zostawiając wdowę z sześciorgiem dzieci. W latach dwudziestych ubiegłego...