Historia

60 lat OSP Żelazno
OSP Żelazno 6.jpg
Ochotnicza Straż Pożarna w Żelaźnie powstała w 1946 roku. Jednak pierwsza udokumentowana wzmianka o działalności tutejszej OSP pochodzi z roku 1950. Członkami-założycielami oraz długoletnimi działaczami byli druhowie: Oczkowski Władysław, Kwiecień Bolesław, Kozioł Ferdynand, Kowal Tadeusz, Ćwiertnia Wiesław, Swobodzian Stefan, Świniański Stanisław, Gazdowski Stefan, Kozioł Franciszek. Pierwszym pojazdem był samochód poniemiecki, który jednak szybko się zdekapitalizował. Kolejnym pojazdem była sikawka konna, zaś inny sprzęt to kilka konnych motopomp i parę zniszczonych węży gaśniczych. Później...
Karuzela samorządowa zatoczyła koło (cz. V)
Czerwcowe wybory w roku 1994 zakończyły pierwszą kadencję „nowej ery” w historii naszego kraju, kadencję burzliwą i pełną sprzeczności. Zdawałaby się, że wszystkim „rządzącym” chodziło o to samo, o rozwój miasta i poczucie bezpieczeństwa jego mieszkańców, jednak czasami zapominano o tym co najważniejsze skupiając się na niezrozumiałych przepychankach. Rok 1995 rozpoczyna czasy Edwarda Kondratiuka jako burmistrza Miasta i Gminy Szczytna. On był stały przez 3 kolejne kadencje, tylko wiceburmistrze się zmieniali. Pierwszym był Wiesław Tysiak. Rok rozpoczął się od denominacji złotego chociaż...
Historia Koszyna
Chluba mieszkańców Koszyna nowo wybudowana świątynia.jpg
Sięgając do zapisów historii z 1910 roku napotkać można pierwszą nazwę – Koschen, która w 1945 przybrała brzmienie Koszyn. Ta wiejska osada położona jest w powiecie kłodzkim, w gminie Nowa Ruda, na zachodnim stoku Garbu Dzikowca, pomiędzy trzema pasmami górskimi – Górami Stołowymi, Sowimi i Bardzkimi. Jest dogodnie usytuowana przy drodze wojewódzkiej nr 381 relacji Kłodzko-Wałbrzych. Analizując zasoby naszej wsi można stwierdzić, że największe znaczenie i jej atutem jest środowisko przyrodnicze. Otaczają ją lasy, ma przyjazny mikroklimat, bogatą rzeźbę terenu, co podkreśla jej malownicze...
Jak kształtowała się samorządność w Szczytnej - cz. IV
Mijała druga połowa kadencji Rady Miejskiej i władz lokalnych. Niespokojna, bo nie zawsze w decyzjach o interesy Gminy chodziło; o ambicje i racje demokratycznie wybranych przedstawicieli mieszkańców Gminy. W 1993 r., roku 20. lecia nadania Szczytnej praw miejskich, zdesperowana grupa bezrobotnych, dla których zabrakło pieniędzy na wypłatę zasiłków, okupowała urząd miasta (13 - 15 stycznia). Pieniędzy brakowało także SP 1, więc Rada Rodziców i Dyrekcja zorganizowały bal dobroczynny - zebrano 13 mln zł (na „stare” pieniądze). Niespokojna okazała się też aura - najpierw przypomniała swoją moc...
Kościoły i kaplice Ziemi Kłodzkiej - Międzylesie
bożeciało.jpg
Niewielkie miasto na Wysoczyźnie Międzyleskiej, pomiędzy Górami Bystrzyckimi i Masywem Śnieżnika. Leży najdalej na południe woj. dolnośląskiego, nad Nysą Kłodzką. Miasto zachowało w pełni oryginalny, zabytkowy układ urbanistyczny, ukształtowany ostatecznie w XVII w. Poza ten układ miasto właściwie nie wyrosło do dzisiaj. Centrum stanowi bardzo wydłużony rynek w kształcie klina, przy którym znajduje się większość najcenniejszych zabytków. Miasto nie posiadało żadnych fortyfikacji, było wielokrotnie niszczone, pomimo tego zachowało liczny zespół cennych budowli. Kościół parafialny pw. Bożego...
Kościoły i kaplice Ziemi Kłodzkiej - Pisary
pisary.jpg
Wieś łańcuchowa nad górnym biegiem Nysy Kłodzkiej. Ciągnie się na długości ok. 3.5 km na wysokości ok. 510-570 m, na granicy Wysoczyzny Międzyleskiej w Rowie Górnej Nysy i Masywu Śnieżnika. Rozcięta jest doliną rzeki. Najbliższe otoczenie stanowią użytki rolne, natomiast zbocza porastają lasy świerkowe z domieszką buka. Okolice wsi należą do atrakcyjnych krajobrazowo i krajoznawczo ale nie są wykorzystywane w tym kierunku. We wsi powstały gospodarstwa agroturystyczne oraz domki letniskowe mieszkańców Wrocławia. Pisary zachowały bodaj najciekawszy i najpiękniejszy zespół budownictwa ludowego...
Samorządowa karuzela cz. III
W dzisiejszym odcinku historii samorządności w gminie Szczytna - więcej faktów z życia Gminy - a działo się wtedy wiele jak na tamte czasy - mniej o zmianach na urzędniczych stanowiskach. W samej Szczytnej zawsze byli ludzie, którym chciało się chcieć, którzy swój czas poświęcali innym - lub częściej - pasjom służącym ogółowi. A być niepospolitym gdy wokół pospolitość skrzeczy, nie jest znowu tak łatwo. W r. 1992 rubrykę „Niepospolici” wprowadziła na stronie Szczytnej w regionalnym piśmie „Blik” red. tej strony - Danuta Chmielarz. I od razu trzeba przyznać, że współredagował ją człowiek...
Kościoły i kaplice Ziemi Kłodzkiej - Zieleniec
zieleniec.jpg
Niewielka osada, obecnie cały czas w rozbudowie, leżąca u podnóża Gór Orlickich na wysokości 800-960 m. jest najwyżej położoną miejscowością w Sudetach i jedną z najwyżej położonych w kraju. Najbliższe otoczenie Zieleńca to łąki górskie o interesującej roślinności. Zieleniec jest miejscowością wypoczynkową i jednym z większych ośrodków narciarstwa zjazdowego w Sudetach polskich. Zieleniec był kiedyś typową osadą pasterską o rozproszonych, swobodnie usytuowanych zagrodach. Dzisiaj zmienił swój wizerunek na miejscowość znaczącą w tym rejonie Ziemi Kłodzkiej. Kościół filialny pw.św.Anny (parafia...
Samorządowa karuzela cz. II
Rok 1991 w historii szczytniańskiej samorządności był bardzo urozmaicony. Zmiany na stanowiskach urzędniczych, zmiany w organizacji życia lokalnej społeczności i funkcjonowania niektórych instytucji potwierdzały, że NOWE na dobre zagościło w Szczytnej, a jak to bywa z NOWYM - i nieco namieszało. Od 1.03.1991 r. burmistrzem Szczytnej został Marek Szpak. Wybory odbyły się także na wsiach. Nowymi sołtysami zostali: K. Serafin - Niwa, A. Ostrycharczyk - Chocieszów, A. Solawa - Łężyce, Wł. Krakowski - Wolany, St. Boczulak - Słoszów, Zb. Herba - Złotno, W. Kubiak - Dolina. W tym samym czasie prośbę...
Kościoły i kaplice Ziemi Kłodzkiej - Kamieńczyk
kamieńczyk.jpg
Przygraniczna wieś łańcuchowa położona na południowym krańcu Gór Bystrzyckich. Otoczenie wsi stanowią głównie użytki rolne, przeważnie pastwiska. Okolice Kamieńczyka należą do najbardziej widokowych w Górach Bystrzyckich. Dawniej w okolicy wsi wydobywano rudy żelaza. Początki wsi datują się na drugą połowę XIII wieku. Kamieńczyk zachował jeden z najcenniejszych zespołów budownictwa ludowego w Górach Bystrzyckich i na Ziemi Kłodzkiej. Kościół filialny pw. św. Michała Archanioła /parafia Międzylesie/ wznosi się na zboczu, ponad zabudową wsi. Stanowi dużą rzadkość w Sudetach. Jest to budowla...
Wspomnienia Sybiraków (cz.8) - Jan Miedło
Ja w tym sowchozie pracowałem w warsztacie szewskim, siostra na poczcie, młodszy brat, Kazimierz, w stolarni. Polacy, których tam przywieziono, stanowili dla sowchozu cenną siłę roboczą. Miejscowych, dorosłych mężczyzn, prawie tam nie było. Wszyscy byli albo w wojsku, albo zginęli. Polacy stanowili podporę sowchozu. Mój brat, Stanisław, był grupowym wszystkich Polaków w tym sowchozie. Franciszek Szłapa i tu był władzą. Działał w Związku Patriotów Polskich. Często jeździł do delegatury polskiej w Woroszyłowogradzie. Stamtąd przywoził dla nas przeważnie dobre wiadomości. Tam wyrabiano nam...
Kościoły i kaplice Ziemi Kłodzkiej - Krosnowice
krosnowice.jpg
Największa wieś w regionie, leżąca u zbiegu Nysy Kłodzkiej z Białą Lądecką, pomiędzy Czerwoniakiem a Krowiarkami w Masywie Śnieżnika, na granicy Kotliny Kłodzkiej i Rowu Górnej Nysy. Duża wieś przemysłowo-rolnicza. Do Krosnowic należą: Koniecznik i Pilcza. W części płd. (Krosnowice Górne) zachowały pozostałości pierwotnego układu wsi łańcuchowej, natomiast w części płn. zostały przekształcone w układ wielodrożnicowy, dodatkowo wzbogacony Osiedlem Fabrycznym. Kościół Parafialny pw. Św. Jakuba wzniesiony w I poł. XIV w. jako gotycki, ale gruntownie przebudowany i rozbudowany na barokowy w II...
Kościoły i kaplice Ziemi Kłodzkiej - Roztoki Bystrzyckie
roztoki.jpg
Wieś nad Nysą Kłodzką w Rowie Górnej Nysy. Ciągnie się na dł. ok. 3,3 km. Otoczenie stanowią rozległe użytki rolne, przekształcone obecnie częściowo na łąki. Roztoki zachowały w całości pierwotny układ przestrzenny i jeden z cenniejszych zespołów zabytkowych. Kościół parafialny pw. św. Marcina powstały w l. 1720-1722, jedna z piękniejszych świątyń barokowych na Ziemi Kłodzkiej. Okazała, stosunkowo wysoka budowla jednonawowa, z wydzielonym prezbiterium zakończonym wielobocznie. Na osi kwadratowa wieża. Wieńczy ją 8-boczny hełm. Kościół nakryty jest dwuspadowym dachem. Wewnątrz bogaty wystrój i...
Wspomnienia Sybiraków (cz.7)
Jan Miedło
Miałem kartki na żywność i posiłki w stołówce. Kierowniczka stołówki zalecała się do mojego brata i dawała nam dodatkowe porcje bez kartek. Ja swoją kartkę na posiłki oddałem mamie. Od brata Stanisława otrzymaliśmy list z wojska. List był pisany w Moskwie. Brat pisał, że na froncie pod Lenino został ranny. Przewieziono go do szpitala w Moskwie. Później pisał z Nowosybirska, gdzie był w sanatorium. Przebywał tam trzy miesiące. Pisał stamtąd, że ma zamiar przyjechać do nas. Był inwalidą. W drugiej połowie lata 1944 roku powiadomiono nas, że mamy wyjechać z Syberii. Dokąd? Nikt nie wiedział. Gdy...
Spotkanie z byłym więźniem obozów koncentracyjnych Ludwikiem Iszczukiewiczem
-Przyjechałem z Lwowa do Oświęcimia wagonem dla zwierząt… tak się zaczęła opowieść Ludwika Iszczukiewicza, podczas spotkania z uczniami I Liceum Ogólnokształcącego w Bystrzycy Kłodzkiej 3 czerwca 2010 r. Pan Ludwik Iszczukiewicz urodził się we Lwowie. Został aresztowany i przewieziony do Auschwitz, potem do Buchenwaldu. Dzisiaj ma prawie 90 lat i siły, by opowiadać młodym ludziom o hitlerowskich obozach. Dowiedzieliśmy się, z jaką surowością traktowano ludzi. Równolegle z opowiadaniem oglądaliśmy pokaz slajdów, które ukazywały, jak wyglądał m.in. obóz w Buchenwaldzie oraz gdzie znajdowały...
Wspomnienia Sybiraków (6)
Jan Miedło
Szłapę zwolniono z więzienia w 1944 roku, jesienią. Wtedy wyjechaliśmy z Syberii na Ukrainę. W osiedlu zaczęto mówić o tworzącej się armii polskiej w Związku Radzieckim. Z frontu, w osiedlu pojawił się ranny, nasz pierwszy komendant. Ten, który tłumaczył Polakom, że Polski więcej nie będzie. Było to w 1940 roku. Teraz był innego zdania. Odnosił się do nas przyjaźnie. - Nu, Polaki, Polsza budziet. Wy wierniotieś w Polszu. Tak teraz do nas przemawiał! Wielu Polaków uciekało w tym czasie z tajgi. Udawali się głównie do Jenisejska, w poszukiwaniu lepszej pracy. Uciekali głównie ci, co nie mieli...
Metropolita Przemysko-Warszawski - Jan Martyniak
Tadeusz Wrona
JAN (JOAN) MARTYNIAK - arcybiskup, metropolita przemysko-warszawski obrządku greckokatolickiego. Urodził się 20 VI 1939 r. w Spasie koło Starego Sambora w rodzinie rolniczej Wasyla i Marii z Zygmuntów. Chrzest i sakrament bierzmowania otrzymał 24 VI 1939 r. w greckokatolickiej cerkwi w Terszowie. Lata dziecięce spędził w rodzinnym Spasie, gdzie na życie religijne mieszkańców dominujący wpływ miał słynny monaster św. Onufrego ojców bazylianów w pobliskim Ławrowie. Ojciec przyszłego metropolity wcielony podczas II wojny światowej do armii radzieckiej, zginął w niemieckim obozie jenieckim koło...
Kościoły i kaplice Ziemi Kłodzkiej - Piotrowice Dolne
piotrowice.jpg
Mała wieś złożona z pozostałości dwóch osad, osobno położonych, noszących nazwy Piotrowice Dolne i Górne. Zabudowa wznosi się na stokach Żelaznych Gór i grzbietu Krowiarek leżących w Masywie Śnieżnika. Najbliższe ich otoczenie stanowią niewielkie użytki rolne. Kaplica pw. Matki Bożej Częstochowskiej zbudowana w latach 1970-1973, na rzucie prostokąta z półkolistym wykończeniem. Pani Maria Pielech /zm. w 1984/ w ciągu życia przeżyła 3 zawały serca, w zamian za zdrowie postanawiła wybudować kaplicę Matki Bożej. Fundatorami kaplicy są wspomniana p. Maria oraz Tadeusz Łęgowski, który po śmierci...
Wspomnienie Sybiraków (5)
Jan Miedło
Po chwili na horyzoncie Szłapa dostrzegł światło w domku. Ponaglał mnie bym szedł za nim. Przed domem padłem. Szłapa kołatał do drzwi. Długo nie chcieli otworzyć. Kobieta pytała: - Kto tam? Kto tam? Szłapa wiedział, że wcześniej w okolicy krążył wróżbita i ludzie chętnie go przyjmowali. Więc mówi: - Wróżbitą jestem! Kobieta otworzyła. Ja już wejść nie mogłem. Wniesiono mnie do mieszkania. Byłem wymęczony i bardzo śpiący. Gdy się obudziłem ujrzałem piec, ławy i kobietę. Miałem przemrożone palce rąk. Bolały mnie bardzo. Podano mi do picia ciepłego mleka. Wypiłem łyk i zemdlałem. Nazajutrz...
Kościoły i kaplice Ziemi Kłodzkiej - Długopole Górne
długopole.jpg
Duża wieś łańcuchowa w rowie Górnej Nysy. Ciągnie się wzdłuż Nysy Kłodzkiej na długości około 3 kilometrów. Długopole Górne jest wsią rolną. Istnieje na dzień dzisiejszy Kamieniołom Piaskowca, który jest eksploatowany. Wieś ma znaczne walory krajoznawcze i krajobrazowe z bardzo licznym i zróżnicowanym zespołem zabytkowej zabudowy. Kościół parafialny pw. św. Piotra i Pawła - pierwotnie drewniany, obecnie wzniesiony jako renesansowy w 1595 r. Został dość gruntownie przebudowany na barokowy w XVIII w. Jest to malowniczo rozczłonkowana budowla salowa, z wydzielonym, wielobocznie zamkniętym...
Mija rok od śmierci Naszego Proboszcza
Był dowcipny i inteligentny. Mieszkańcom Szczytnej służył 19 lat. „W mojej rodzinie mężczyźni umierają około 60. roku życia, więc i mnie to czeka” - powiedział mi kiedyś. Jakiś czas potem dowiedziała się, że jest nieuleczalnie chory. W sierpniu 2007 r. przeprowadziłam z proboszczem BENEDYKTEM NARLOCHEM wywiad dla „Panoramy Zdrojowej”. Mówił wtedy o... swojej drodze do kapłaństwa: - Zawsze byłem blisko Kościoła. Przez 15 lat byłem organistą, a księdzem zostałem w wieku 39 lat. Dlaczego tak późno? Mój ojciec zginął na wojnie. Byłem najmłodszym dzieckiem w rodzinie i uważałem za swój moralny...
Wspomnienie Sybiraków
Jan Miedło
Zarobki zesłańców były liche. Głód dokuczał wszystkim. Ci, którzy mieli zapasy odzieży i pościeli, wymieniali ją na żywność u miejscowej ludności. Pomoc z Unry dotarła do nas tylko jeden raz i to nie do Soworska, a tylko do Tei, oddalonej od nas o 37 km. Po te dary poszedłem do Tei z Polakiem, Szłapą. Wzięliśmy sanki - i w drogę. W ciągu dnia dotarliśmy do Tei. Tam zanocowaliśmy u Polaka, Siedleckiego, mieszkającego tam z dwiema córkami. Siedlecki poczęstował nas zupą ziemniaczaną. Nazajutrz udaliśmy się po dary Unry do magazynu. Prowadził go Rosjanin. Dostaliśmy masła 25 kg (dwie skrzynki),...
Kościoły i kaplice Ziemi Kłodzkiej - Stary Waliszów
IMG_1671.jpg
Duża wieś łańcuchowa na granicy Rowu Górnej Nysy, u podnóża Wysoczyzny Idzikowa i Krowiarek. Zabudowania ciągną się na długości około 5,1 kilometra w malowniczej krętej dolinie, wzbogacone założeniami dworsko-folwarcznymi i licznym zespółem starej zbudowy. Kościół parafialny pw. św. Wawrzyńca wzniesiono po 1269 r., wielokrotnie przebudowywano i remontowano. W latach 1898-1902 zbudowano nowy neoromański, z częściowym wykorzystaniem starych murów, m.in. wieży z 1524 r. nadbudowanej w 1902 r. Jest okazałą budowlą murowaną, kamienno-ceglaną z wydzielonym prezbiterium i wieżą zwieńczoną iglicowym...
Wpomnienia z Syberii (3)
Jan Miedło
We Władzimirsku naszą rodzinę umieszczono w starej łaźni. Jej powierzchnia miała około 60 m. Mieszkaliśmy tam około sześciu miesięcy. W budynku łaźni był duży piec, na którym spaliśmy. Po sześciu miesiącach umieszczono nas w baraku. W baraku tym mieszkała też polska rodzina Waców. Łącznie mieszkało około 20 rodzin. Nazwisk ich niestety nie pamiętam. Ojciec i bracia Józef i Władysław pracowali w miejscowej kopalni złota. Urobek z kopalni wywożono koniem. Za pracę w kopalni płacono. Za te pieniądze trzeba było kupować żywność. Z informacji jaką zaraz po naszym zakwaterowaniu we Władzimirsku,...
Wspomina Jan Miedło (cz.2)
Jerzy Kobryń
Dobrze pamiętam dzień deportacji 10 lutego 1940 r. Do mieszkania o godz. czwartej rano wszedł Rosjanin i czterech Ukraińców. Wszyscy byli uzbrojeni. Rozpoczęli rewizję. Szukali broni. Przewracali łóżka, szafy, skrzynie. Na spakowanie się dali nam pół godziny. Mogliśmy zabrać to, co chcieliśmy. Braliśmy głównie odzież, pościel, żywność i obuwie. Po spakowaniu się załadowaliśmy toboły na stojące na podwórzu sanie i konwojowani przez enkawudzistów dotarliśmy do Słobody Złotej, do majątku. Tam staliśmy do godz. 12. Brat, Stanisław otrzymał jeszcze zgodę, by pójść do domu po niezbędne rzeczy. W...