Felietony

Długi felieton o naszym poczuciu estetyki
Na początku zapowiem przezornie: Tak, Czytelniku, będzie krytycznie. Ale za to uczciwie. Znana maksyma De gustibus non disputandum est z jej uproszczonym przekładem O gustach się nie dyskutuje, dla osób pozbawionych estetycznego wyczucia stała się tarczą, z kolei dla tych wrażliwych na piękno i skorych do wyrażania stosownych uwag wobec jego niedostatku – taśmą zalepiającą usta. Może i nasze gusta nie są warte słownych potyczek (disputandum – dysputować, sprzeczać się), niemniej jednak upieram się, że o stylistycznym wyczuciu – a zwłaszcza o jego braku – dyskutować należy. W myśl tej idei...
Szpytmowskie testowanie nastroju
Mało łza na koniec starego roku nie spłynęła po mojej skroni, gdy przeczytałem artykuł „Szpytma przerywa milczenie”. Cóż za nostalgia. Miasto, w któ-rym przez ostatnie 25 lat odnalazł swoje miejsce na ziemi jest w bardzo poważnym kłopocie i on dla jego ratunku, musi odnieść się do kilku kwestii. Zapomina przy tym, że innym, często z wcale nie krótszym stażem kłodzkiego obywatelstwa, miejsca takiego odmawiał. Po pierwsze: ekonomia głupcze! Tu uwaga pierwsza. „Ekonomia głupcze” to nie słowa byłego prezydenta USA Billa Clintona. W dosłownym brzmieniu Clinton odnosił się do gospodarki i użył...
„Tajemna historia” - powieść kultowa
Kiedy parę lektur temu pojawił się tekst o „Szczygle”, to jedna z czytelniczek zapytała mnie - no to kiedy napiszę o „Tajemnej historii” tej samej autorki, a na którą to się powołałem? Spełniamy więc taką sugestię. Jak to zresztą często się dzieje w takim świątecznym czasie, pełnym spełniających się życzeń, no i oczywiście z szacunku do zaglądających do tego kącika „Bramy”. Donna Tartt debiutowała „Tajemną historią” w 1992 roku i od razu powieści nadano miano kultowej. Dobrze wiemy, że to określenie dość mocno straciło na mocy, bo przecież co i rusz tak nazywamy a to film, a to płytę,...
Polityka...
„Szanowny pan Redaktor Naczelny Gazety Prowincjonalnej Ziemi Kłodzkiej „BRAMA” Szanowny panie Redaktorze! Nie byłbym sobą, gdybym nie odniósł się do senackich i sejmowych wyborów wygranych - a jakże - przez Prawo i Sprawiedliwość. Klawo jak cholera. „Opis PiS-u popisów” jest moją oceną na dziś a i prognozą. Czy trafną – czas pokaże. Może ktoś dopatrzy się stronniczości z mojej strony, pewnego przerysowania i oceny nazbyt srogiej. Ale jak można serdecznie i ciepło wyrażać się i popierać zamiary Prezesa J.K., dla którego Polska – nasza matka i Ojczyzna jest kondominium rosyjsko-niemieckim /!!!/...
Powrót Starego czli rzecz o tym, czy powtórki mogą być reformą?
Janusz Laska
No i zaczęło się! Jeszcze nie opadł kurz „wyborczych batalii” a już wszystkie media relacjonują jakież to zmiany czekają Polskę pod „panowaniem” nowej ekipy, czyli PiS. Jako belfer najbardziej zainteresowałem się planowanymi zmianami w oświacie. Posłuchałem, poczytałem, dopytałem się tu i ówdzie i postanowiłem o tych planach kilka słów napisać. Najgłośniej „mówi się” o likwidacji gimnazjów i powrocie do systemu 8-klasowej szkoły podstawowej i 4-klasowego liceum, które ponoć „były świetne”! Jednym słowem, jak wrócimy do systemu sprzed 17 lat (tak, tak, gimnazja działają w Polsce już 17 lat),...
Dzień Nauczyciela...
Janusz Laska
14 października w Polsce tradycyjnie obchodzony jest jako Dzień Nauczyciela albo Święto Edukacji Narodowej, w związku z tym proponuję krótkie rozważanie o nauczycielach. Nauczyciel to ważna postać w życiu każdego młodego człowieka. Ważna nie dlatego, że „zarządza” czasem powierzonych sobie uczniów, lecz dlatego, że bardziej lub mniej świadomie otwiera przed młodym pokoleniem kolejne „drzwiczki” do świata nauki, sztuki, kultury oraz wprowadza ich w strukturę społeczeństwa. Ja swoich belfrów ze szkoły podstawowej i średniej pamiętam doskonale! Na własne potrzeby w młodzieńczym wieku dzieliłem...
Uzależnieni
Co nas w życiu determinuje, pociąga i przyciąga? Co zachęca, ku czemuś dając pierwszeństwo tej, a nie innej podniecie? Co nas w życiu jest w stanie zawłaszczyć powodując uzależnienie, a niekiedy wręcz zniewolenie umysłu i ciała? Trzy razy „CO?” w trzech podstawowych pytaniach. Temat wydaje się być poważnym i niełatwym w objaśnieniu. Ilość, kolejność jak i natężenie podniet nie jest przypadkowe. Zależy od - no właśnie, od czego? Uważam - taki jest mój punkt widzenia - że przez nasze całe dorosłe życie kierują nami chęci /upodobania do: alkoholu, pieniędzy, seksu, wiary i władzy. Pięć różnych...
Słuchając pisarzy
pisarze.jpg
Czarodziejska góra Tomasza Manna uchodzi za książkę, która do tego stopnia inspiruje, że po jej przeczytaniu chce się napisać własną. Otwiera w człowieku twórczość. Prawdziwa teza. Wiele osób sprawdziło ją w praktyce. Podobne przekonanie o inspirującym wpływie twórczości powstało w tych osobach, które wzięły udział w tegorocznych spotkaniach (w Ludwikowicach Kłodzkich, Nowej Rudzie i Krajanowie) z pisarkami – Joanną Bator i Olgą Tokarczuk, z pisarzem – Januszem Rudnickim oraz dziennikarzem radiowym – Michałem Nogasiem, zajmującym się książkami w PR3. Na czym opieram przekonanie o...
Trochę zwykłej sprawiedliwości
Spora grupa zwolenników obecnego Burmistrza była przekonana, że oczywiste, z punktu widzenia społecznej przejrzystości i transparentności, będą szybkie i jasne regulacje-reorganizacje w obsadzie tych stanowisk, które zostały zawłaszczone przez ludzi z namaszczenia poprzedniej władzy. Czy dzisiaj są zawiedzeni? Warto zapytać. To jednak pozostawiam ciekawym, ja poroz-mawiałem. Po szybkim i dobrze odebranym przywróceniu do pracy prezesa Wodociągów Kłodzkich doczekaliśmy się po pół roku kolejnego powrotu, czyli przywrócenia na stanowisko dyrektora Biblioteki Ewy Piórkowskiej. I tu od razu ważne...
Terapia olejowa - nie tylko oczyszczanie organizmu
Już ponad dwa tysiące lat temu w starożytnych Indiach, sporządzono pierwsze zapiski mówiące o dobroczynnym wpływie oleju na ludzki organizm. Wśród praktyków medycyny ajurwedyjskiej olej spełnia niezmiernie ważną rolę. Jest dobierany indywidualnie do konstrukcji pacjenta i stosowany w zabiegach medycyny naturalnej do masaży, nacierań, płukania ust. Tej ostatniej metodzie przypisuje właściwości oczyszczające, a nawet leczące niektóre schorzenia. Tłumaczy się zjawisko tym, że w jamie ustnej oraz w przylegającej do niej przestrzeniach czaszki zalega martwicza tkanka, będąca pożywką dla bakterii,...
Wiosenne porządki
Wiosna to najlepszy moment na porządki. Czujemy jak budząca się z zimowego snu natura pobudza i nas do działania. Rzucamy się w wir pracy… Tak jak nasze najbliższe otoczenie wymaga okresowego sprzątania i przeglądów, tak i wnętrza naszych organizmów potrzebują oczyszczenia, odświeżenia. Warto, właśnie wiosną o tym pomyśleć. Z wiekiem – niestety – odkładają się w naszych jelitach, woreczku żółciowym, w wątrobie i nerkach kamienie, złogi i odpadowe produkty przemiany materii, jeśli nic z tym nie zrobimy, po latach mogą być źródłem naszych problemów ze zdrowiem. W opinii Brytyjskiej Królewskiej...
Flaga
Plac Zwycięzców (bo placów klęski nigdzie nie ma). Olbrzymi maszt i zaczepy na drucianej lince, do której dowódca pocztu flagowego mocuje biało-czerwone płótno o regulaminem określonych rozmiarach. Delegacje, a i szefowie władz różnego kalibru stoją i zadzierają głowy patrząc jak po komendzie i przy dźwiękach trąbki państwowa flaga wznosi się wyżej i wyżej, aż zastyga wysoko łopocząc na wietrze.... Dostojnicy zadowoleni i radośnie podnieceni, gdyż przed chwilą stało się coś wielkiego i podniosłego. Zgromadzeni gapie też uradowani, no bo przecież wszyscy świętujemy. Nareszcie wolni (bywa, że i...
Felieton ze Starej Morawy - styczeń/luty 2015
Zastanawiam się często w jakim świecie żyjemy. Na jakim etapie ludzkości, niewątpliwie matematycznie, historycznie w XXI wieku. Ja nazywam ją „erą paranoi”... bo jak inaczej podsumować zachowania, decyzje wielu osobistości w kraju, Europie, generalnie na świecie... Przykłady? /cyt./ „...myśliwi wychodzą naprzeciw strajkującym rolnikom, odstrzelą 300 tys. dzików”. „Rząd dopuszcza do rabunkowej gospodarki na zasobach ludzkich”.”Papież Franciszek lewakiem”, „Grecy cwaniacy i lenie. Ale jak Niemiec przyjedzie do Grecji też cwaniaczy - taki klimat”. „Nowy rekord na aukcjach sztuki, obraz Gauguina...
Godło
„ I zdjęto koronę z głowy orła, by ją rzucić pod nogi ludowi...” - pisał poeta. Jest w tym stwierdzeniu historyczna prawda, gdyż na pieczęciach polskich władców z X i XI wieku orzeł był bez korony. A skoro tak lubimy, tak dążymy do prawdy historycznej lat minionych (ponad tysiąc) - to uszanujmy godło jakim ono było za pierwszych Piastów. Korona winna zdobić - wyróżniać ludzi, a nie ptactwo. Bez niej orzeł - bielik jest dostojny i wspaniały. Nie wymaga, żeby pozłocić mu dziób i szpony. Matka Natura ina-czej postanowiła, więc uszanujmy to. Poprawianie przyrody jest zabiegiem tyleż nieskutecznym...
Z notatnika młodego człowieka: W rękach Twoja przyszłość
Od najmniejszych lat marzymy o byciu kimś ważnym w swoim życiu, to strażakiem, ratującym życie innych ludzi, to tancerzem, to politykiem. Ale tak naprawdę nie wiemy co przyniesie jutrzejszy dzień. W moim przypadku było troszeczkę trudniej. Ja, jako dziewczynka ośmioletnia marząca o prawdziwym własnym telefonie, nie sądziłam, że uda mi się pogodzić pracę i naukę zarazem w trybie dziennym. Praca kasjerki jest bardzo odpowiedzialną, miłą pracą, ale i wymagającą ogromnego skupienia. Dlaczego? Ponieważ siedząc na tym fotelu i kasując towar każdego klienta możemy w jednej sekundzie przekreślić...
Narodowa symbolika i czynności odwrotne - czyli druga strona wielkiej pompy! (1)
HYMN „Jeszcze Polska nie zginęła...” podchwycili ładną melodię mazurka dostojnicy gubiąc - spowalniając rytm i fałszując niemożebnie. Pierwsza zwrotka i refren jeszcze ja ci mogę... ale już zwrotka trzecia, ta o Czarnieckim i Poznaniu to zupełna żenada. Brakuje śpiewających słowa i brak jest słów żeby to nazwać i nie obrazić prawdziwych - jakżeby inaczej - Polaków. Ostatnia, czyli czwarta zwrotka nie do wyśpiewania. Jakiś ojciec, jakaś Basia i do tego jeszcze tarabany. To już za wiele, to przekracza możliwości patriotów, kochanych Rodaków. Niestety. Zagraniczni studenci poznając naszą...
Felieton ze Starej Morawy/ grudzień 2014
Minęły kolejne święta narodzin Jezuska; gdyby On przed ponad dwoma tysiącami lat wiedział, jak Jego urodziny będą świętowane...okres rocznicowych obchodów przejął handel. W miejscach ku temu przeznaczonych już od co najmniej miesiąca ubrane choinki, rozbrzmiewające kolędy z różnych, narodowych opcji i tradycji.. Od chyba dwóch tygodni „przed”, aranżowane są „wigilie wiejskie”, „zakładowe”, „narzeczeńskie”... pełny wachlarz pomysłów i zaplecza z większą lub mniejszą ilością toastów. Przy tym moc prezentów, nieomal wszystko uległo taniemu blichtrowi i tapecie... zabrakło nam skupienia i...
Felieton ze Starej Morawy - listopad 2014
Listopad... miesiąc, który jest wywoławczym niejako hasłem dla drugiego „zawołania; refleksje... Mamy już za sobą dni; dzień skupienia i przypominania sobie najbliższych i ludzi, którzy w różny sposób wpisali się do historii dotyczącej naszego otoczenia i ci, którzy wzbogacali (albo zubożali) historię kraju i ... świata. Tradycja zobligowała stowarzyszenie Muzeum Wapiennik i gospodarzy do kolejnego „Pochodu św. Marcina” w wapienniczym Parku dzięki wsparciu Urzędu Strońskiego, Nadleśnictwa Strachocin i firmy „Pawli” z Poznania. Impreza adresowana była głównie do dzieci. Gościom, którzy...
Przedwyborcze rozważania
D. Chmielarz
Z kandydatami na radnych jest jak z potencjalnymi partnerami na życie. Jeśli przed ślubem zdradzają cechy, które nas niepokoją lub wręcz rażą, to po przysiędze na pewno się nie zmienią, wprost przeciwnie – wady jeszcze się wyostrzą. Dlatego w jednym i w drugim przypadku przed ostatecznym TAK warto się dobrze zastanowić i posłuchać raczej rozsądku niż uczucia czy sympatii. A kandydatów na radnych mamy w tych wyborach dostatek. Do Rady Powiatu w samym okręgu nr 6 o 4 mandaty ubiega się 54 kandydatów; najwięcej z Kudowy-Zdroju 22, z Dusznik-Zdroju 13, ze Szczytnej 10 i z Lewina Kłodzkiego 9....
Felieton ze Starej Morawy
(wrzesień, październik 2014) ... mój „dachczyńca” ma poważną przygodę zdrowotną... aby mu stworzyć atmosferę optymizmu postanowiłem, kiedy to możliwe, towarzyszyć w wizytach i podróżach ambulatoryjno - szpitalnych; jestem z wyboru świadkiem obserwującym różne stadia rozwoju cierpień ludzkich, często widocznej bezradności i ukrytych nadziei na bycie wśród większości ludzi, pozornie zdrowych, ludzi, którzy często, jak bogowie z wyższością i pogardą spoglądają ocierając sie o dramaty, targedie osobiste... Ale widać to gołym okiem, jak bardzo, mimo naszych narzekań, zmieniło się na lepsze,...
Świadomy dotyk - masaż relaksacyjny
W odróżnieniu od masażu leczniczego, który ma na celu działania skutkujące efektem terapeutycznym, masaż relaksacyjny wpływa na sferę psychiczną człowieka, przynosząc – pośrednio, również efekty lecznicze. Często nie pozwalamy sobie na relaks, nie szukamy nawet krótkich chwil tylko dla siebie, sądząc, że życie potrzebuje naszej nieustannej, fizycznej aktywności. Większość z nas żyje w ciągłym stresie, zabieganiu, przez to nie potrafimy świadomie się wyciszać, by doprowadzić umysł i ciało do stanu, który jest niezbędny dla uruchomienia procesów samoleczenia organizmu. A stan ten owocuje nie...
Felieton ze Starej Morawy/lipiec 2014
... wiele światów wapienniczego życia codziennego; jak inaczej nazwać to wszystko, co towarzyszy wydarzeniom jednego z pulsujących miejsc Strońszczyzny... W pierwszej dekadzie lipca wernisaż „1 + 8” - prezentacja sztuki ceramicznej Małgorzaty Skubały-Krentowicz, jej studentek i studentów. Warto tę ekspozycję obejrzeć i poruszyć jej kreatywnością swoją wyobraźnię. Otwarciu towarzyszyło dźwiękowe tło interesującego kompozytora ze Stanów Zjednoczonych, wiolonczelisty Timothy Imlay ... Wizyta także w Wapienniku telewizji „Silesia”, po kilku dniach Radia Katowice, cała ta medialna baza oparta na...
Wspomnienia prelegenta
Piękną, bogatą i gościnną Ziemię Kłodzką odwiedzali ludzie różnej profesji od stuleci, ale najliczniej w sześćdziesiątych i siedemdziesiątych latach ub. wieku. Toteż dla ich obsłużenia, przywracania do zdrowia w uzdrowiskach, godnego, pełnego wypoczynku, uprawiania turystyki należało przygotować odpowiednich ludzi. M.in. pracowników - instruktorów kulturalno-oświatowych, przewodników turystycznych i prelegentów. Wśród tych ostatnio wymienionych znalazłem się i ja z turystyką obeznany i związany od lat. Uprawnienia otrzymałem w 1961 r. po zdaniu egzaminu pierwszego szkolenia przewodników,...
Felieton ze Starej Morawy
Opuściłem na kilka dni „Strońszczyznę” ze swoimi rozsianymi osadami, ze swoją historią sięgającą początków XIII wieku i naszą skomplikowaną współczesnością.... Zostałem zaproszony do udziału w „rocznicowej podróży” wapienniczych Gospodarzy /50 lat małżeństwa!/ do czeskiej Pragi ... Jacek założył, że dotarcie do celu ma mieć nieco romantyczny charakter ... co prawda w XXI wieku to już marzenie, ale do pobliskiego Zahrebu n/ Morawą „Starożeńcy” zostali dowiezieni współczesnym automobilem marki „Toyota”, a dalej wagonami czeskiej „EC” bez parowozu, z lokomotywą elektryczną... Po drodze Kolin,...
Felieton ze Starej Morawy - maj 2014
Wkroczyliśmy z hukiem (motocykle, samochody) wolnego czasu w maj, kojarzący się nostalgicznie z wyjazdami, rowerowymi wypadami „za miasto”. Do tego koszyk zapełniony „tym i owym”... kocyk i biesiady przypominające „Śniadanie na trawie” Moneta... U nas, w Dolinie Kleśnicy, „święto pracy” skupione na tworzeniu, z inspiracją dla przyszłych kompozytorów i słuchaczy muzyki „konkretnej”. Jest to kontynuacja trwającej od przełomu 2013/2014 roku „wiecznej wiosny” i wiecznego, ustawicznego piłowania; piłowanie oficjalne, „państwowe” i inne pił prywatnych, pił kłusowniczych i klasycznych pilarzy -...