Lądeckie impresje

Lądeckie impresje (118)
puszczewicz2.jpg
Tradycyjnie już w każde wakacje Ziemię Kłodzką odwiedzają liczne grupy dzieci młodzieży. Tym razem towarzyszyliśmy “oazowej” grupie z Targanic koło Wadowic. Była to 50-osobowa grupa z tamtejszej parafii, której przewodniczył ks. Józef Baran. Bazą owej grupy było Bardo Śląskie będące swoistą bramą na Ziemię Kłodzką. O samym Bardzie i jego wyjątkowej urodzie, jak również jego atrakcjach w kolejnym materiale. Szkoda tylko, że na ogół mijamy to miejsce w pośpiechu. Dość wspomnieć o tamtejszym sanktuarium - kościele pw. Nawiedzenia NMP, ruchomej szopce, muzeum sztuki sakralnej, Drodze Różańcowej...
Lądeckie impresje (117)
W dniu 29 sierpnia br. gościłem na POLSKO- CZESKIM DOŻYNKOWYM ŚWIĘCIE WSI w JASZKOWEJ DOLNEJ. Był to niezwykle bogaty cykl imprez, spotkań, wystaw itp., nie wspomnę już o części oficjalnej. Na gminno-kłodzkich dożynkach goszczę już od kilku lat ale wciąż organizatorzy zaskakują nas nowymi pomysłami czy inicjatywami. Zawsze jest to też impreza wyjątkowo udana. Tym razem Jaszkowa Dolna przywitała nas w sposób szczególny m.in. ciekawym i bogatym wystrojem oraz zadbaniem całej wioski. Była to przynajmniej w tym dniu - najpiękniejsza wioska nie tylko kłodzkiej gminy. Jestem więc naprawdę pod...
Lądeckie impresje (116)
Jak co roku, podczas dożynkowych spotkań w Gminie Kłodzko PORTAL INTERNETOWY – ZIEMIA KŁODZKA przyznaje swoje „ZŁOTE KŁOSY”. Symboliczną nagrodę – którą czytelnicy i redakcja portalu honoruje najlepszych z najlepszych kłodzkiej gminy. W ten sposób honorujemy wspólnie tutejsze dokonania społeczno- kulturalne, szczególną promocję gminy i regionu zarazem czy osiągnięcia w zakresie agroturystyki. W ubiegłym roku honorowe kłosy otrzymały m.in. tutejsze poetki pani Jadwiga Łazarowicz i Grażyna Sobczak. Nagrodzono również społeczność Roszyc za wyjątkową aktywność społeczną i kulturalną, bo też...
Lądeckie impresje (99)
Wracam jeszcze do ostatniego pobytu na Ziemi Kłodzkiej. Naszą „bazą” były wówczas Roszyce. Mała, ale jakże dynamiczna wioska. Liczne społeczne a co najważniejsze oddolne inicjatywy, własny zespół „Marzenie” o którym kiedyś pisałem. Aktywne są dwa tutejsze gospodarstwa agroturystyczne, dobrze że postawili tu na turystykę. Mieszkańcy tworzą dzisiaj jednolitą już prawie wspólnotę. Duża w tym zasługa sołtysa Roszyc pani Barbary Ogielskiej. Chociaż, gdzie jak gdzie, ale tutaj nie brakuje niespokojnych duchów. Jestem więc pod wrażeniem małych Roszyc, jak i tylu jeszcze innych kłodzkich miejscowości...
Lądeckie impresje (115)
Niebawem spotkamy się na kolejnym dożynkowym święcie, tym razem w JASZKOWEJ DOLNEJ. To tu w dniu 29 sierpnia odbędzie się POLSKO- CZESKIE ŚWIĘTO WSI. Wielka impreza a raczej cykl wielu dożynkowych imprez, które co roku organizuje z takim rozmachem GMINA KŁODZKO. Miałem okazję uczestniczyć w poprzednich edycjach w Wojborzu, Roszycach a ostatnio w Ławicy. Zawsze te spotkania były wielkim wydarzeniem i pozostają miłym wspomnieniem. Dziękuję uprzejmie za kolejne zaproszenie. Do zobaczenia! Jaszkowa Dolna - na ogół wszyscy znany tą wieś. Nieopodal Kłodzka, z zachowanym pierwotnym układem wsi...
Lądeckie impresje (100)
Jak ten czas pędzi… Jeszcze tak niedawno były pierwsze odcinki dot. lądeckich wrażeń a już wybiła setka. Wielu pyta mnie często o pierwsze spotkania z Ziemią Kłodzką. Może dzisiaj nadarza się ku temu okazja. Zaczęło się od wycieczek zakładowych niezwykle popularnych w latach 70. i 80. To wtedy po raz pierwszy odkryłem urok kłodzkich uzdrowisk, a i samo Kłodzko. Była to na ogół typowa trasa obejmujące zdrojowe parki i pijalnie, kłodzką twierdzę oraz Wambierzyce. Z tamtych wyjazdów zapamiętałem szare i zaniedbane raczej Kłodzko oraz kwitnące latem uzdrowiska. Z każdego takiego wyjazdu wracałem...
Lądeckie impresje (114)
Mam przed sobą książkę „W KRAJU PANA BOGA. Źródła i materiały do dziejów Ziemi Kłodzkiej od X do XX wieku” oprac. Arno Herzig i Małgorzata Ruchniewicz. Wydawcą jest prężne Kłodzkie Towarzystwo Oświatowe /wyd. II z 2010 roku /. Jest to dzieło będące wynikiem żmudnych kwerend w bibliotekach, archiwach i zbiorach prywatnych. Dzieło ukazujące różne aspekty życia na Ziemi Kłodzkiej od X wieku, skąd pochodzi pierwsza wzmianka o Kłodzku w „Kronice Czechów” Kosmasa z Pragi. Datą krańcową jest z kolei rok 1989, zamykający pewien etap naszej najnowszej historii. Wielce przydatne jest już samo...
Lądeckie impresje (113)
Wielu z nas snuje wakacyjne już plany czy marzenia… Gdzie się wybrać? Gdzie jeszcze można połączyć aktywny wypoczynek z pełnym relaksem, gdzie nam bliżej do natury? Tym razem zapraszam do GMINY BYSTRZYCA KŁODZKA, gdzie jak piszą autorzy /Renata Bernacka i Ewa Koczergo/ „Smaków Wsi Sudeckiej - Gmina Bystrzyca Kłodzka”…za lasami, za górami, wtulona w południowy kraniec Kotliny Kłodzkiej, leży kraina wyjątkowej urody… jej granic strzegą Góry Bystrzyckie i prastary Masyw Śnieżnika… czarowny zakątek, gdyż kryje niezliczone bogactwa. Łagodny klimat, piękno dziewiczych krajobrazów, liczne źródła wód...
Lądeckie impresje (112)
Dotarło do mnie najnowsze piąte wydanie ALMANACHU ZIEMI KŁODZKIEJ. Jego wydawcą jest Oficyna Wydawnicza „BRAMA”, która wydaje m.in. gazetę, którą trzymacie Państwo w ręku. Koncepcja wydawnictwa jak i redakcja należy do red. Krystyny Oniszczuk- Awiżeń, której dziękuję uprzejmie za nadesłany egzemplarz. O Almanachu pisano już wprawdzie w gazecie, warto jednak raz jeszcze skupić się na tej publikacji. W dziale TURYSTYKA spotykamy cztery ciekawe publikacje. „Marie, Teresa i … Józef czyli Szczytna wkrótce zdrojem” - gdzie Danuta Chmielarz podejmuje się odpowiedzieć na pytanie – czy Szczytna ma...
Lądeckie impresje (101)
Tym razem postanawiam dłużej pozostać w Lądku Zdroju, wszak sam tytuł cyklu zobowiązuje. A działo i dzieje się tu nadal wiele… Szczególnie grudzień obfitował w świąteczno- noworoczne imprezy i wydarzenia. Świąteczny nastrój wprowadził już sam lądecki Jarmark Bożonarodzeniowy, na który mimo mrozu przybyło wielu. Bo też przygotowano wiele atrakcji. Niech żałują ci wszyscy, co tu nie byli i zostali wtedy w domach. Był m.in. konkurs na świąteczną szopkę, szkoda tylko, że zgłoszono niewiele prac. Ale zawsze trudne są początki. Najważniejsze, że podjęto i tę inicjatywę. Wielką atrakcją była jednak...
Lądeckie impresje (111)
W dniu 13 czerwca tj. w dzień Św. Antoniego – patrona kościółka w Wojtówce mieszkańcy tej wioski otrzymali w prezencie niezwykły prezent. Była nim książka pani ALICJI SMOLIŃSKIEJ pt. „ WOJTÓWKA i WRZOSÓWKA – LĄDECKIE WSIE”. Niezwykła – bowiem jest to pierwsza tego rodzaju publikacja o tych wioskach, ich historii i dniu dzisiejszym. Publikacja przez nas - miłośników lądeckiej krainy - tak długo oczekiwana. Dwa – że wydana w formie elektronicznej w postaci CD-R. Jej wydanie zbiegło się z jubileuszem 60-rocznicą osiedlenia się na tych terenach górali z Ochotnicy, pierwszych powojennych...
Lądeckie impresje (110)
Wracam jeszcze do wrażeń i odczuć z polsko- czeskiej sesji dziennikarskiej, jaką w dn. 13- 15 maja br. zorganizował Urząd Gminy Kłodzko. Mieliśmy wtedy okazję zwiedzić nowy zakład STOLPLASTU w Szalejowie Górnym specjalizujący się w produkcji okien PCV. Zakład nowoczesny, zautomatyzowany, sfinansowany częściowo z unijnych środków. Podziw budziła nowoczesna linia produkcyjna, a późniejszym pytaniom nie było końca. Zakład nie tylko doskonale wkomponował się w malowniczy krajobraz, nie zakłócił tutejszego środowiska, ale też wspiera aktywnie miejscowe działania czy inicjatywy. W programie było...
Lądeckie impresje (109)
Dzięki uprzejmości władz Gminy Kłodzko zostałem zaproszony na polsko- czeską sesję dziennikarską pod hasłem „wpływ lokalnej aktywności na rozwój wsi przy udziale Programu Operacyjnego Współpracy Transgranicznej w Euroregionie Glacensis oraz wpływ środków unijnych na rozwój obszarów wiejskich“. Hasło może zbyt długie, ale sama istota i cel spotkania w pełni trafiony. W sesji udział brali dziennikarze radiowi specjalizujący się w szeroko pojętej problematyce wiejskiej. Byli to dziennikarze ze wszystkich bez mała regionalnych rozgłośni radiowych, nie wspomnę już o radiowej Jedynce. Do tego grona...
Lądeckie impresje (108)
Gmina Kłodzko fascynuje mnie m.in. wyjątkową ilością publikacji poświęconych tej ziemi i ludziom tu mieszkającym. Są to publikacje wydawane bezpośrednio przez samą gminę lub przez nią sponsorowane. Niewiele znam bowiem gmin, które z takim wydawniczym rozmachem promują swój zakątek. Wiele z tych pozycji mam na swojej „kłodzkiej” półce, do nich wracałem po raz kolejny w te zimowe długie wieczory. Ich lektura to też pewien przedsmak czekających mnie letnich wędrówek i kolejnych zapewne spotkań na Ziemi Kłodzkiej. „Cudowne wizerunki, kapliczki i krzyże pokutne w gminie Kłodzko” pióra Marka...
Lądeckie impresje (101)
Tak się złożyło, że trafiłem, zresztą dość przypadkowo, na Ogólnopolskie Kulinarne Prezentacje Regionów w Kroczycach k/ Częstochowy. Miłym zaskoczeniem było zajęcie przez dolnośląską reprezentację zaszczytnego pierwszego miejsca. Kolejne zaskoczenie, że kulinarna reprezentacja wywodzi się z Ziemi Kłodzkiej a konkretnie z Hotelu „Verde Montana” w Kudowie Zdroju. Korzystając z okazji poprosiłem pana Wiesława Bobera – członka elitarnego Klubu Szefów Kuchni, a jednocześnie jednego z najlepszych polskich kucharzy o krótki wywiad. Czym zaskoczył Pan i Pana ekipa jury na Ogólnopolskim Przeglądzie...
Lądeckie impresje (103)
TURYSTYCZNY PASZPORT HRABSTWA KŁODZKIEGO to kolejny udany pomysł na promocję regionu. To wspólny projekt Powiatu Kłodzkiego oraz czeskiego Stowarzyszenia Gmin Orlicko, współfinansowany przez Unię Europejską. Dla turystów oraz gości przygotowano 10 tysięcy sztuk tego niezwykłego dokumentu, wydanego w polskiej i czeskiej wersji językowej. Paszport dostępny jest już w punktach Informacji Turystycznej na terenie powiatu kłodzkiego, jak i po drugiej stronie granicy. Warto więc tam wstąpić i pobrać wspomniany paszport. Będzie zapewne wspaniałą pamiątką. Uprawnia również do określonych rabatów w...
Lądeckie impresje (107)
W naszym cyklu gościmy dzisiaj pana JANUSZA SOŁTYSIKA – PREZESA TOWARZYSTWA GÓRSKIEGO „RÓŻA KŁODZKA”. Jaka była Pana droga na Ziemię Kłodzką ? Moja droga na Ziemię Kłodzką była czymś w rodzaju przemiany. Jako dziecko bywałem tu w przeróżnych okolicznościach. W tamtych czasach były to dla mnie zwykłe miejsca, nie niosące jeszcze ze sobą ładunku emocjonalnego. W trakcie studiów zacząłem patrzeć na Kotlinę inaczej. Odwiedzane rejony odsłaniały mi zupełnie nowe oblicze tej ziemi. Jednym z wielu magicznych miejsc, które wtedy odkryłem był Taszów koło Lewina Kł. Będąc tam zdecydowałem, że...
Lądeckie impresje (106)
Z nastaniem wiosny zapewne też czas na porządek mojej redakcyjnej szuflady. Ostatnio portal internetowy – ZIEMIA KŁODZKA który zresztą współredaguję ogłosił plebiscyt na najlepsze gospodarstwo agroturystyczne Gminy Kłodzko. Celem plebiscytu jest wyłonienie gospodarstwa, które zaskakuje nas nowymi ofertami czy pomysłami, dobrym jadłem oraz samą gościnnością. Można głosować poprzez stronę www.ziemiaklodzka.pl Dla najlepszej Wójt kłodzkiej gminy przewidział puchar oraz nagrodę finansową. Liczne nagrody czekają też na samych głosujących. W kolejnych latach przewiduje się plebiscyt obejmujący już...
Lądeckie impresje cz. 105
„Niezwykła Gmina” to nie tylko tytuł książki M. Perzyńskiego, którą ostatnio prezentowałem na łamach GP. Tak też bowiem można najkrócej scharakteryzować Gminę Kłodzko. Rozsądnie zarządzana. W sytuacjach ekstremalnych było to widoczne najlepiej. Gospodarna i przychylna dla każdego. Kolejne inwestycje w każdej niemal miejscowości podnoszą systematycznie jakość życia. Wprawdzie wiele jeszcze do zrobienia jak zresztą w całym kraju, ale też gmina idzie do przodu. Brzmi to zgoła jak laurka czy slogan, ale też taka jest prawda. Skoro poruszam już wątek „wiele jeszcze do zrobienia” może zwrócę tylko...
Lądeckie impresje (104)
W długie zimowe wieczory mamy zazwyczaj więcej wolnego czasu. Niestety coraz bardziej wykrada go nam wszechobecna telewizja. Coraz mniej więc czasu pozostaje na rodzinne spotkania i rozmowy, wspomnienia czy sąsiedzkie pogaduszki. Nie wspomnę już o książce, czytamy bowiem coraz mniej – alarmują socjolodzy. A przecież wokół tyle interesujących i cennych zarazem pozycji, wedle zasady – dla każdego… Na te dłuższe zimowe wieczory polecam szczególnie trzy książki, którymi zaczytuję się ostatnio. „Filiżanka” Magdaleny Pośpiech /red. – Krystyna Toczyńska- Rudysz/. Wprawdzie książkę wydano w 2004 roku...