Lądeckie impresje

Lądeckie impresje (144)
Kiedyś Kłodzko z precli ponoć słynęło, wzmianka o nich pochodzi już z roku 1504. Taki precel znajdziemy m.in. na herbie widniejącym na jednej z kłodzkich kamienic. Wszystko jednak wskazuje, że tym razem Kłodzko zasłynie ze swoich pierników. Czyżby Toruniowi rosła nowa konkurencja ? A wszystko za sprawą wprowadzanego właśnie na rynek KŁODZKIEGO PIERNIKA oraz niemniej smacznych KŁODZKICH PIERNICZKÓW. Ich stara receptura pochodzi od Sióstr Franciszkanek z Ołdrzychowic Kłodzkich, które jak piszą „nasze świąteczne pierniczki przysparzają nam sporo powodów do radości. Tą radość chcemy też dzielić...
Lądeckie impresje (143)
puszczewicz1.jpg
Festiwal Tradycji Dożynkowych Ziemi Kłodzkiej /organizowany przez Gminę Kłodzko /to największa i zarazem najbogatsza impreza dożynkowa w regionie. Impreza która wciąż nas zaskakuje różnorodnością oraz niezwykłą pomysłowością. Tym razem towarzyszyliśmy mieszkańcom Roszyc. Przygotowania trwały tu dość długo, ale też efekty były widoczne. Barwny korowód z konnymi zaprzęgami i rozśpiewanym zespołem zwracał uwagę. To z nim dotarliśmy do Szalejowa Górnego, któremu powierzono godność gospodarza tegorocznego dożynkowego spotkania. Przed głównymi uroczystościami odbyło się spotkanie wójta Gminy...
Lądeckie impresje (142)
Odcinek ten ukaże się zapewne już po gminno-kłodzkich dożynkach. Po dożynkach, na których portal – ZIEMIA KŁODZKA, który współredaguję, miał przyjemność wręczyć tegoroczne DOŻYNKOWE ZŁOTE KŁOSY. Honorowe wyróżnienia przyznawane osobom bądź instytucjom szczególnie zasłużonym na polu kultury, turystyki i promocji tegoż zakątka. W tym roku redakcja portalu przyznała cztery takie wyróżnienia. Pierwsze trafiło do Stowarzyszenia Społeczno- Kulturalnego „Jaskier” z Ołdrzychowic Kłodzkich za „cenne inicjatywy społeczno- regionalne oraz twórczy wkład w rozwój swojej Małej Ojczyzny”. Stowarzyszenie...
Lądeckie impresje (141)
Niebawem w kłodzkiej gminie kolejne wielkie święto tj. dożynkowe spotkanie w Szalejowie Górnym. Zawsze był to urozmaicony i niezwykle bogaty cykl wielu imprez kulturalnych zorganizowany z wielkim rozmachem. Nie wspomnę o tradycyjnych obrzędach dożynkowych. To już będzie moje piąte dożynkowe spotkanie z kłodzką gminą. Korzystając z okazji dziękuję uprzejmie gospodarzom za zaproszenia. Miło wspominam poprzednie edycje w Wojborzu, Roszycach, Ławicy czy w Jaszkowej Dolnej. O tegorocznej edycji napiszę więcej w najbliższym odcinku. Po raz kolejny portal, który współredaguję / www.ziemiaklodzka....
Lądeckie impresje (140)
W tym roku Towarzystwo Miłośników Krosnowic obchodzi jubileusz 10-lecia swojej aktywnej działalności. Wszystko zaczęło się w marcu 2001 roku, kiedy to powołano Komitet Założycielski, zresztą dość przypadkowo… przy okazji wystawiania jasełek. Wprawdzie formalna rejestracja nastąpiła w czerwcu 2003 r. niemniej za początek przyjmuje się rok 2001. Wtedy też wszystko się tu zaczęło… Działalność TMK jest niezwykle bogata i wszechstronna. Że wspomnę tylko prestiżowe festiwale muzyczne im. I. Reimanna, sesje naukowe, wydawnictwo „Rankowo czyli Krosnowice”, wystawy, współpraca z czeskim partnerem,...
Lądeckie impresje (139)
Z końcem maja zakończył się plebiscyt na najlepszą samorządową stronę internetową Ziemi Kłodzkiej. Inicjatorem i zarazem organizatorem plebiscytu był portal ZIEMIA KŁODZKA /www.ziemia-klodzka.pl /. W gronie patronów medialnych była również Gazeta Prowincjonalna. W plebiscycie oddano ponad 700 ważnych głosów, które pochodziły z całego niemal kraju. Były też liczne głosy oddane poza granicami kraju /gł. Niemcy, Czechy, Irlandia, Wielka Brytania, USA i Kanada/. Naszym założeniem było poznać opinię zarówno mieszkańców, jak i gości odwiedzających ten region. Czy samorządowe strony dostarczają m....
Lądeckie impresje (138)
Jak ten czas leci… Niedawno ukazał się jubileuszowy, tysięczny już numer „naszej” BRAMY. Z pewnym więc opóźnieniem wszystkiego najlepszego dla całego Zespołu Redakcyjnego. Wiernego nadal grona czytelników, niemniej interesujących publikacji i wciąż nowych kolejnych pomysłów czy inicjatyw. Aby BRAMA nadal była ważnym elementem na medialnej mapie Ziemi Kłodzkiej. Wszystkiego najlepszego! Wracam jeszcze do mojej przygody z tą gazetą. Zaczęło się dość przypadkowo. Kiedyś wydawany był również oddzielny dodatek kulturalno- społ. Ogłosił on swego czasu konkurs na wrażenia z regionu. Zachęcony tym...
Lądeckie impresje (137)
W dzisiejszym odcinku goszczę burmistrza Miasta i Gminy Bardo pana KRZYSZTOFA ŻEGAŃSKIEGO. Bardo znane jest na ogół jako miejsce kultu religijnego.Posiada jednak wiele atrakcji turystycznych, godnych spędzenia tu przynajmniej kilku dni. Co Pan jako włodarz tego miejsca szczególnie poleca naszym czytelnikom? Aby docenić wszystkie walory turystyczne naszej okolicy, trzeba tu pobyć faktycznie przynajmniej kilka dni. Zachęcam do pobytów weekendowych, najlepiej z całą rodziną albo ze znajomymi, bo naprawdę jest u nas co robić. W ciągu ostatnich lat promujemy Bardo jako ośrodek turystyki aktywnej...
Lądeckie impresje (136)
almanach2011.jpg
Dotarło do mnie ostatnio szóste już wydanie ALMANACHU ZIEMI KŁODZKIEJ. Dziękuję wydawcy tj. Oficynie Wydawniczej Brama za przesyłkę. O Almanachu pisano już w Bramie, pozwolę sobie jednak na ponowną prezentację tego wydawnictwa. Otwiera go kalendarz na 2011 rok z kłodzkimi rocznicami, który ilustrowany jest m.in. widokami zdrojowych parków. Znajdziemy w nim m.in. lądeckie akcenty. Przypomniano bowiem, że 130 lat temu tj. w roku 1881 ukazał się przewodnik po Lądku Zdroju w języku polskim autorstwa praktykującego tu wtedy Aleksandra Ostrowicza. Krystyna Oniszczuk-Awiżeń w publikacji „Śladami...
Lądeckie impresje (135)
Gmina Kłodzko często gości w moich publikacjach. Bo też dzieje się tu zawsze wiele. Jak na przysłowiowym pniu rodzą się tu kolejne cenne inicjatywy i działania. Gmina słynie nie tylko z gospodarności i zaradności, ale i z wyjątkowej gościnności. Świadczy o tym m.in. rozbudowa baza agroturystyczna. Wielokrotnie miałem okazję prezentować jej bogaty dorobek społeczno-kulturalny. Co nasz czeka w najbliższej przyszłości? O to wszystko pytam WÓJTA GMINY KŁODZKO pana STANISŁAWA LONGAWĘ. Przed Panem 4-letnia kadencja. Jak będzie wyglądała kłodzka gmina za lat cztery? Moim priorytetem jest...
Lądeckie impresje (134)
Wielu pyta mnie często, skąd wzięła się nazwa cyklu. Skąd w tytule znalazł się Lądek Zdrój… Wszystko zaczęło się zapewne od dolnośląskich opowieści mojego wuja Stanisława. Przywędrował tu po wojnie z nakazem pracy w ręku. Odbudowywał sieć energetyczną, zaznając w międzyczasie różne przygódy czy wręcz dziwne spotkania. W dzieciństwie nasłuchałem się tych opowieści co niemiara. Już wtedy zrodziła się wyjątkowa fascynacja tym zakątkiem, przeplatana pewną tajemniczością. Gdyby żył dzisiaj powstałaby z tego niejedna książka. A tak zostały jedynie wspomnienia i ten sentyment do całej...
Lądeckie impresje (133)
W portalu ZIEMIA KŁODZKA trwa właśnie kolejna edycja plebiscytu na najlepszą samorządową stronę internetową. Czy coś się zmieniło, czy poprawiły swoją jakość, ale i samą zawartość. Czy są aktualizowane czy traktowane tylko jako zbędny promocyjny balast. O tym niech rozsądzą już sami internauci i czytelnicy. Zainteresowanych odsyłam na www.zie-miaklodzka.pl. Moje obserwacje za ostatni rok nie są jednak zbyt wesołe. Część samorządowych stron nie uchroniła się od zasady apolityczności. Szczególnie było to widać tuż przed wyborami. Króluje niestety rozumowanie, jaki włodarz i jego opcja, taką...
Lądeckie impresje (132)
Lądek Zdrój traktuję zawsze wyjątkowo. Uważam go za tak osobisty, wprost magiczny zakątek. Zakątek dokąd warto zawsze przyjechać. Tak też czyniłem przez lata, dawał mi bowiem pełen relaks po trudach szarych dni. Dawał nowe siły i ładował akumulatory na kolejny czas. Zawsze piszę o nim wyjątkowo ciepło a tych publikacji z Lądkiem w tle było już co niemiara. Samych tylko „Lądeckich impresji” /wprawdzie nie zawsze traktujących o lądeckich sprawach/ jest już ponad 130. Promuję również wszędzie lądeckie uroki i tutejsze możliwości uzdrowiskowo-wypoczynkowe. Największą nagrodą za ową tak prywatno...
Lądeckie impresje (131)
Ostatnio wspomniałem o promocji trzeciego tomu „Encyklopedii Popularnej Ziemi Kłodzkiej”. Cieszy również zapowiedź ukazania się tomu czwartego wraz z suplementem. Samej encyklopedii zawsze i wszędzie wystawiam też najwyższą ocenę. To dzieło /nie boję się tego słowa/ jest bowiem wyjątkowe, grupujące w jednym miejscu wszystko lub prawie wszystko, co winniśmy wiedzieć o swoim regionie. Przystępne kompendium wiedzy wzbogacone o doskonałe zdjęcia, w tym jak zwykle artystyczne ujęcia Tomasza Gmerka. Doskonały prezent dla wszystkich pasjonatów „Krainy Pana Boga”. Dodam tylko, że wydane niezwykle...
Lądeckie impresje (130)
Moim gościem jest burmistrz Miasta i Gminy LĄDEK ZDRÓJ – pan KAZIMIERZ SZKUDLAREK. - Lądek Zdrój idzie ostatnio - mówiąc językiem sportowym - ostro do przodu. Piszę o tym wielokrotnie w swoich “Lądeckich impresjach” oraz w portalu. Czym nas zaskoczy, jakie są plany i zamierzenia na ten rok ? - Do zrobienia jest bardzo wiele, oczywiście najwięcej zależy od pieniędzy. W tym roku kontynuujemy rewaloryzację zabytkowych parków zdrojowych. Chcemy wrócić do wyglądu z okresu międzywojennego. Dzięki tym pracom część zdrojowa zyska w oczach kuracjuszy, ale też mieszkańców. Inne zadania zaplanowane...
Lądeckie impresje (129)
Wracam jeszcze do promocyjnych działań i inicjatyw kłodzkiej gminy. Wiele się tu bowiem dzieje, wiele też zasługuje na szerszą prezentację. W ubiegłym roku zorganizowano m.in. polsko-czeską sesję dziennikarską, na którą zaproszono dziennikarzy z rozgłośni regionalnych Polskiego Radia. Rzadko się zdarza, aby któraś z gmin podjęła się takiego wyzwania. Impreza udana, o czym świadczą liczne nagrane tu audycje. Pokazano nam wtedy gminę bardziej od strony gospodarczego rozwoju. Wprawdzie jeden z wieczorów poświęcony był problematyce kulturalnej, ale to jednak zbyt mało. Może w następnej edycji...
Lądeckie impresje (128)
Rzadko która „kłodzka” gmina ma swoją tak bogatą półkę z książkami. Uzbierałem ich już kilkanaście, zresztą nie wiem do końca, czy wszystkie tytuły do mnie trafiły. Wydana w 2009 roku przez Bibliotekę Publiczną Gminy Kłodzko ciekawa seria poetycka. Serię wydano w ramach projektu „Czytanie zbliża. Polsko-Czeskie podróże po literaturze”. To wtedy tutejsza biblioteka zaprosiła do udziału mieszkańców gminy piszących lub próbujących tworzyć często do przysłowiowej szuflady. Ostatecznie wybrano sześciu twórców a ich poetyckie utwory zebrano w trzech tomikach. Pierwszy / „W kalejdoskopie”/...
Lądeckie impresje (127)
Pozwolę sobie kontynuować jeszcze moje noworoczne porządki w redakcyjnej szufladzie. W katowickim „Dzienniku Zachodnim” spotykam ciekawy cykl regionalnych publikacji pióra Marka Szołtyska. Na marginesie ta popularna katowicka gazeta wychodząca od 1945 r. obejmowała początkowo również obszar Dolnego Śląska, docierała więc i na Ziemię Kłodzką. W świątecznym odcinku „Heklowane Jezulatko” autor pisze o spotkanej w Cieszynie figurce będącej kopią praskiego Jezulatka czyli Dzieciątka Jezus. A przecież podobną kopię mamy również na naszej Ziemi Kłodzkiej a konkretnie w kościele pw. św. Jana...
Lądeckie impresje (126)
Wielokrotnie wracam do niezwykłej gminy, gdzie ponoć strofy same się piszą. Gdzie niczym na przysłowiowym pniu rodzą się kolejne wiersze Jadwigi Łazarowicz, Grażyny Sobczak, Liliany Figurskiej, Marii Kantor i tak wielu jeszcze poetyckich duchów tej krainy. Gdzie „moja mała Ojczyzna wśród pagórków rozłożystych i lasów zielonych wieżą kościelną wsparta… dostojny głos dzwonu wzywa na wieczorne modlitwy u stóp Najświętszej Panny Wielisławskiej Matki Boleści …” która „okryje twój trud i znój i da ci moc przetrwania...
Lądeckie impresje (125)
Końcem roku dobrze jest „przewietrzyć” szuflady biurka i uporządkować zaległe często sprawy. Przeglądam też hurtem /z uwagi na nieobecność / ostatnie numery BRAMY, gdzie jak zwykle masa ciekawych wypowiedzi i publikacji. Do niektórych pozwolę się odnieść. Wywiad z b. starostą Krzysztofem Baldym /nr 47/, gdzie mówi m.in. o działaniach promocyjnych. Osobiście wysoko oceniam pracę i wszelkie inicjatywy Referatu Promocji … /zawsze mam kłopot z tak urzędniczą nazwą / kłodzkiego Starostwa. Doskonały to zespół, któremu naprawdę leży na sercu turystyczny rozwój regionu, ale też i jego właściwa...
Lądeckie impresje
Przed nami radosny czas Świąt Bożego Narodzenia, niebawem też Nowy Rok. W ten szczególny czas wracam mimo tej odległości do moich „kłodzkich” przyjaciół. Wracam do miejsc, które odwiedziłem ostatnio, miejsc które na trwale zapisały się w mojej pamięci. Kamieńczyk – malowniczo schowany przed problemami dnia codziennego. Daleki od szarości dnia powszedniego i wszelkich trosk z nim związanych. Ile to razy marzyłem, aby tu właśnie spędzić Pasterkę. Magiczny kościółek, wokół ta przestrzeń dająca poczucie pewnej wolności, wszystko pokryte białym puchem i te odgłosy naszych kolęd.. Oj te...
Lądeckie impresje (123)
Dziś o kolejnym tomiku poetyckim JOANNY MOSSAKOWSKIEJ pt. „MOTYL NA ŚNIEGU”. Autorka urodzona we Wrocławiu, tuż po studiach przeniosła się w Góry Złote. Związała się z Lądkiem Zdrój oraz Orłowcem. Pierwszy tomik wierszy „Chwile” wydała w 1991 staraniem Stowarzyszenie Literackiego im. K.K. Baczyńskiego. Drugi „Wytańczone wiatrem” ukazał się w noworudzkim wydawnictwie Mamiko w 2004. W międzyczasie publikowała swoje wiersze m.in. w „Almanachu Wałbrzyskim” na stronach „Literatury-Fotografia”, „Stronicy Śnieżnickiej” czy w „Frazie”. Jej wiersze znalazły się również w antologiach, że wspomnę...
Lądeckie impresje (122)
Ostatni tydzień sierpnia, ostatni też tydzień wakacji. Odwiedzam Polanicę Zdrój. Część uzdrowiskowa to praktycznie plac budowy. Z jednej strony cieszą podjęte prace, ale stwarza to też pewne utrudnienie dla gości. O mieszkańcach już nie wspomnę. Ciekawa plenerowa wystawa fotograficzna. Spacer w okolice toru saneczkowego. Wielka frajda dla dzieciaków, ale też nie ma tłumów. Bezpański pies atakuje pasące się tam kozy. Wstępuję do Informacji Turystycznej na deptaku. Niestety suche i zdawkowe raczej odpowiedzi na moje sondażowe pytania. A może tylko trafiłem na zły dzień tamtejszej pani....
Lądeckie impresje (120)
Mam w ręku wydany ostatnio przez Oficynę Wydawniczą „REWASZ” przewodnik autorstwa Waldemara Brygiera „GÓRY STOŁOWE”. Już samo to wydawnictwo gwarantuje nam rzetelność, profesjonalizm i dopracowane w każdym niemal szczególe turystyczno- krajoznawcze dzieło. Pierwszy raz spotkałem się z „Rewaszem” bodajże w roku 1994, przy okazji wydania „Polski Egzotycznej”. To ona zainspirowała mnie do magicznych wędrówek po podlaskiej krainie, ale to już inny temat. Wracam jednak do „Gór Stołowych”. Już samo nazwisko autora gwarantuje nam wyjątkowy przewodnik. Waldemar Brygier – podróżnik, sudecki...
Lądeckie impresje (119)
Ostatni tydzień sierpnia br. spędziliśmy w Bardzie Śl. który jest swoistą Bramą Ziemi Kłodzkiej. Na ogół mijamy to miejsce w pośpiechu, jadąc samochodem czy pociągiem do Kłodzka lub Wrocławia. Warto jednak przystanąć a może i zostać na dłużej… Miejsce to oferuje nam niezwykłe bogactwo zarówno ciekawych obiektów, jak i miejsc zgoła magicznych. Nigdy nie przypuszczałem, że znajdziemy tu tak wiele. Na ogół zwiedzamy tylko przepiękny barokowy kościół pw. Nawiedzenia NMP z równie bogatą historią. Pierwotnie stała tu kaplica zwana zamkową, wtedy już Bardo było grodem kasztelańskim. W roku 1247...