Felietony Jana Pokrywki

Własność jako wyznacznik intencji władzy
Jan Pokrywka
Jak zapewne wszyscy wiedzą, jestem zwolennikiem własności jako podstawy wolnej egzystencji ludzkiej. Własności prawdziwej i istotnej, a nie iluzorycznej. Nie chodzi tu o np. własność samochodu, bo ten, jeśli służy do pracy i zarabiania jest narzędziem, a jeśli nie to tylko gadżetem. Co więcej, jeżeli został zakupiony na raty to jest własnością banku do chwili całkowitej spłaty, a potem powoli przechodzi do kategorii złomu. Chodzi o własność ziemską, niekoniecznie wielką ale taką, żeby można było na niej postawić dom lub wóz Drzymały choćby. W tradycji polskiej tradycje wolnościowe I...
Panama nie Kanada, nie pachnie żywicą
Jan Pokrywka
Wszyscy chyba pamiętamy film „Układ zamknięty”, w którym naczelnik urzędu skarbowego i prokurator niszczą firmę przejmując jej majątek. Jest tam taka scena, gdy pada tam zdanie, że po wszystkim wywiozą pieniądze do rajów podatkowych. Jeżeli ktokolwiek, po opublikowaniu dokumentów z tzw. wycieku Panama Papers, jeszcze wierzy w demokrację, praworządność i wszystkie te lewackie hasła z prawami człowieka na czele, to znaczy, że jest przypadkiem beznadziejnym. To trochę tak, jak ktoś niewtajemniczony wpada w zdziwienie gdy przyjdzie mu zajrzeć za teatralne kulisy. To, co było do tej pory w sferze...
Konserwatyzm
Jan Pokrywka
Powstał w zasadzie jako znak sprzeciwu wobec ruchów rewolucyjnych niosących nie tylko socjalistyczne treści ale cały kult postępu. Według apologetów postępu wszystko co stare jest złe a dobre jest wszystko co nowe. Twórcy konserwatyzmu jak Edmund Burke, John Adams, Alexander Hamilton i James Madison nadali mu pewne treści. W istocie konserwatyzm sprowadza się do utrzymania tego, co w przeszłości było dobre, sprawdziło się wytrzymując próbę czasu przy jednoczesnej nieufności wobec „abstrakcji”, czyli politycznych dogmatów niezależnych od doświadczenia oraz danych okoliczności. Tym samym...
Demokracja na kredyt
Jan Pokrywka
Jedno z kilku praw Murphiego głosi, że jeżeli coś może pójść źle, to pójdzie. Dlatego tak ważne jest aby uniemożliwić, lub zminimalizować to, co może do tego doprowadzić. Nie zawsze się to udaje, ale często. Z zupełnie inną sytuację mamy do czynienia, gdy określone mechanizmy prowadzące wprost do katastrofy zostały wmontowane w system, a z tym mamy właśnie do czynienia. Chodzi o głośną ostatnio sprawę wyników kontroli Regionalnej Izby Obrachunkowej, a konkretnie – poręczenie przez miasto kredytu ZAMG-owi w wysokości ok. 18,5 mln zł na budowę basenu, który to kredyt został przejęty przez tę...
Kłopoty z demokracją
Jan Pokrywka
Mamy oto sytuację taką, że ludzie naukowo utytułowani bredzą na potęgę, co rodzi pytanie, czy są idiotami czy zakontraktowanymi propagandzistami? Co w tym przypadku lepsze a co gorsze? Weźmy na przykład demokrację. Wystarczy włączyć telewizor aby zobaczyć o co chodzi. W 9 przypadkach na 10 występujących tam tytulantów, słyszymy lament nad łamaniem demokracji. To jest taka propagandowa padgatowka, której z drugiej strony rezonują działania praktyczne, ot taki groteskowy „majdan” pn. KOD. KOD to Komitet Obrony Demokracji. Ale nie o to przecież chodzi. Demokracja to rządy większości sprawowane w...
Polityka historyczna przez pryzmat powstania listopadowego
Jan Pokrywka
Nowa władza zapowiedziała zmianę polityki historycznej Polski na taką, która w odpowiednim świetle pokazywałaby nasz kraj i naszą historię. Symbolem miałby być wysokobudżetowy film w gwiazdorskiej obsadzie. Jest to pomysł fatalny, bo prócz kosztów niczego nie przyniesie; będzie to klapa jakich wiele związanych jest z tego typu pomysłami, ale zostawmy to na boku. Ważniejsze jest co innego: zmianę postrzegania własnego kraju i jego historii należy zacząć tu, od Polaków, a nie od obcokrajowców, których, bądźmy szczerzy, niewiele to obchodzi. W tym aspekcie należy zacząć od przedstawiania prawdy...
Czy stać nas na rację stanu?
Jan Pokrywka
Dlaczego wyniki wyborów wywołują taką panikę, przynajmniej w mediach? Trudno powiedzieć. PiS rządził przez 2 lata i nic specjalnego się nie wydarzyło. Tym bardziej, że nie ma żadnych dowodów na to, że tym razem PiS chce władzę przejąć naprawdę a nie na niby. Skąd to przypuszczenie? Bo PO robiła wszystko, aby wybory przegrać. I niech nikogo nie zmylą ambicjonalne wyskoki platformerskich dygnitarzy. To tylko ataki frustracji swawolnych Dyziów. Decyzje zapadają na zupełnie innym poziomie. Pozostańmy przy PO. Jeżeli mam rację i upadek tej formacji został zaplanowany, mamy kilka możliwości....
Czy można bezkarnie szukać skarbów?
Jan Pokrywka
No proszę, wygląda jakby proroctwa jakieś mnie wspierały, bo ostatnio pisałem o ukrytym skarbie w Kłodzku i oto jest! Nie złoto, co prawda, a freski, nie w podziemiach a pod sklepieniem ale nikt nie jest doskonały. Za panowania Elżbiety I w Anglii zapanował szał poszukiwania skarbów. Były to czasy biedy, bo złoto zrabowane kościołom i klasztorom katolickim przez ojca Elżbiety - Henryka VIII, tego od sześciu żon, gdzieś zniknęło, więc go szukano tak jak tych ukrytych przed wiekami. Powstał nawet cały przemysł zarabiający na tym, ale o odkryciu czegoś poważniejszego nic nie wiadomo. Było to...
Co zmieniło referendum a co zmienią wybory?
Jan Pokrywka
Referendum spełniło swoje zadanie, podobnie jak Paweł Kukiz – posegmentować nastroje społeczne, te najbardziej gorące wypuścić niczym parę przez zawór bezpieczeństwa. To stara taktyka, ale skuteczna. Najpierw system dla własnej ochrony gromadzi niezadowolonych. Paweł Kukiz zgromadził niezadowolonych z systemu pod hasłem antysystemowości, potem ustępujący prezydent Komorowski tę grupę przejął ogłaszając z góry skazane na porażkę referendum. Portal Nowa Konfederacja to projekt obliczony na stworzenie takiego polskiego ośrodka myśli politycznej, czegoś na kształt think-thanku. Jest to – moim...
Skala rosnącego długu
Jan Pokrywka
Żeby nie być posądzonym o antyunijność, powołam się na unijny urząd statystyczny Eurostat, wg którego polski dług publiczny rósł w maju w tempie 273 miliony złotych dziennie. Być może w lipcu i sierpniu trochę zmaleje, bo wiadomo, wakacje, ale z drugiej strony zmienia się trochę struktura długu i to wszystko. Zestawiając zadłużenie Polski w stosunku do PKB stanowiło ono jego 48,6% w I kwartale 2014 r., a już w 2015 – 50,8%. Pamiętać jednak należy, że w zeszłym roku rząd „zarobił” na OFE ok. 150 mld zł, a dziś już nie bardzo jest co ukraść i co sprzedać po tym, jak z lasami się (chwilowo...
Zwodniczy mechanizm kredytu
Jan Pokrywka
Jak wiadomo historia lubi się powtarzać ale zawsze w bardziej groteskowej formie. Według oficjalnie głoszonych w szkołach poglądach, I Rzeczpospolita upadła w wyniku zdemoralizowania szlachty, a przynajmniej znacznej jej części. To wizja uproszczona, propagandowa wręcz, czyli taka, która ma osłonić rzeczywistych sprawców nieszczęść. Rzecz jasna, przypadki demoralizacji i jawnej zdrady miały miejsce, ale częściej wśród magnaterii niż ziemiaństwa, które było wyjątkowym zjawiskiem w skali świata. Wyjątkowość ziemiaństwa polskiego polegała na tym, że było ono niezależne, zorganizowane – używając...
Wajcha została przełożona
Jan Pokrywka
Obserwując naszą scenę polityczną można dojść do wniosku, że przypomina ona tory, po którym pędzą różne pociągi o różnych nazwach i w różnych kierunkach, ale i tak prędzej czy później znajdzie się wajchowy, który przestawi wajchę tak, że wszystkie one znajdą się na jednym torze. Już prawie miesiąc od zwycięskich dla kandydata PiS wyborów prezydenckich, a tu wszystko wygląda po staremu. Przynajmniej w przyrodzie: dzień powstaje po nocy, słońce wschodzi i zachodzi, a w życiu też niewiele zmian ale też i nie może ich być z przyczyn zupełnie oczywistych: zmiana na fotelu prezydenta nie zmieni...
Numery „na wnuczka"
Jan Pokrywka
Tzw. „numer na wnuczka” polega, o czym wszyscy dobrze wiedzą choćby z co rusz pokazywanych przypadków w telewizjach, na prostym w gruncie rzeczy, oszustwie: oszust udaje kogoś kim nie jest, aby pozyskać pieniądze. Polska rzeczywistość przedstawiana w mediach to taki numer na wnuczka. W rzeczywistości jesteśmy krajem neokolonialnym. Przed nami jeszcze wyprzedaż ziemi, lasów i zasobów, naturalnych ze zbędną ludnością jako dodatkiem. Bo bez ziemi, bez własności pozwalającej na niezależność materialną, nie ma wolności. Dotyczy to w takim samym stopniu pojedynczych osób jak i całych społeczności...
W służbie monopoli
Jan Pokrywka
Osoby cokolwiek starsze niż młode, odbywające kurs na prawo jazdy w czasach swojej młodości pamiętają, że popisowym numerem każdego instruktora była opowieść o pończochach. W tym przypadku chodziło o zerwanie paska klinowego napędzającego alternator, który można było zastąpić pończochą właśnie, ale też, o ile kierowca był zapobiegliwy i woził zapasowy pasek, który – tak nawiasem – kosztował grosze, założyć najpierw odkręcając a potem zakręcając 2-3 śruby. W ten sposób instruktorzy udowadniali twierdzenie, że w razie jakiejkolwiek awarii samochodu na drodze zawsze można zrobić coś, co pozwoli...
Zagrożenie globalne
Jan Pokrywka
Już sama chęć odżywiania się zdrową żywnością jest chorobą umysłową - twierdzą psychiatrzy. Nowa choroba - orthorexia (z gr. ortho - słuszny, poprawny, prawidłowy oraz orexis - apetyt, pragnienie) nervosa, to „patologiczna obsesja na punkcie biologicznie czystej i zdrowej żywności”. Krótko mówiąc: zapotrzebowanie na pożywne i zdrowe jedzenie jest chorobą psychiczną, która musi być leczona, a symptomy choroby wykazują nawet ci, którzy przesadnie interesują się składem tego, co jedzą – podały CNN, Fast Company, Popular Science i inne czołowe publikatory. Za kampanią stoją interesy lobby...
Polskojęzyczni rozbójnicy dokazują
Jan Pokrywka
Ochroną obywateli i ich dóbr zajmować powinno się państwo, którego istota na tym właśnie polega: opieka nad obywatelem w zakresie wolności działania i ochrony jego prywatnej własności oraz jego praw obywatelskich. Niestety, nie dość, że tego nie robi, to jeszcze ustanawia prawa, które pozwalają obrabowywać z nich obywateli. Dlatego trzeba to zmienić. Ochrona danych osobowych Nie zacznę od sprawy komorników, ale inaczej. Ostatnio głośno zrobiło się po tym, jak kilka mieszkanek Kłodzka zostało oszukanych przez zorganizowaną grupę przestępczą, która najpierw wyłudziła od nich dane osobowe wraz...
W nowym roku po staremu
Jan Pokrywka
Gra pozorów zdaje się nie mieć końca, ale, jak zwykle, najbardziej odczują to ci, którzy w to uwierzą i nie przedsięwezmą odpowiednich zabezpieczeń. Oto kilka przykładów z przełomu roku. Po pierwsze. W założeniach do projektu ustawy „Prawo działalności gospodarczej” opublikowanych przez Ministerstwa Gospodarki zapisano zasadę in dubio pro liberte, co się wykłada, że co nie jest prawnie zabronione jest dozwolone. Zasada, niby oczywista, ma jednak kotwicę, bowiem „na przedsiębiorcę nałożony zostanie obowiązek wykonywania działalności zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju, z uwzględnieniem...
Po wyborach a przed świętami
Jan Pokrywka
Można powiedzieć, że wreszcie spokój ale czy na pewno? Mamy nowego burmistrza – p. Michała Piszko, mamy radnych, już niekoniecznie nowych. Czy nowy burmistrz będzie lepszy od poprzedniego – nie wiadomo, czas pokaże. W kampanii wyborczej często poruszano kwestię zadłużenia miasta, w tym przypadku przez burmistrza dotychczasowego, a zarzut ten stawiała PO udając, że nie wie, iż wszystkie miasta, a także te, gdzie PO rządzi, a może zwłaszcza te, zadłużone są ponad miarę i tylko dzięki kreatywnej księgowości nie pojawili się tam jeszcze komisarze i komornicy. Bo też każdy samorząd, chcący...
Kolonializm mentalny
Jan Pokrywka
Polemika p. Wojciecha Grębskiego (wrześniowy nr MB) dowodzi, że Polemista nie rozumie lub nie chce zrozumieć, (a może tylko udaje?) o czym piszę. Posługuje się memami, takimi kalkami-zbitkami pojęciowymi, będącymi produktami propagandy, co prowadzi do zafałszowania obrazu rzeczywistości, a co musi doprowadzić do absurdalnego wniosku zawartego w konkluzji: komunizm nie był zły, a wszystkiemu jesteśmy winni my, w tym przypadku Polacy, bo wybraliśmy sobie takich przedstawicieli, w tym, gen. Jaruzelskiego na prezydenta (chodzi o wybory z 1989 r.). Jest to myślenie absurdalne, bo idąc jego tokiem...
Czy będzie dobrze?
Jan Pokrywka
Kiedy świat cały a przynajmniej nasz nieszczęśliwy kraj pogrążył się w radości z wyboru Ewy Kopacz i jej expose, w którym powiedziała, że jest dobrze a będzie jeszcze lepiej, a nawet złowrogi Jarosław na wezwanie tejże podał rękę królowi/prezydentowi* (niewłaściwe skreślić) Europy w myśl zasady, że zgoda buduje, to mimo tych wielkich a nawet wiekopomnych oznak postępu, znaleźli się tacy, którzy naszą przyszłość malują w czarnych barwach. Niesłusznie. Premierzyca wszak nie powiedziała, że lepiej będzie wszystkim, co przecież jest faktem oczywistym jak ten, że nawet teraz nie wszystkim jest...
Dojrzeć do zmian
Jan Pokrywka
Jak nietrudno zauważyć, tematy lokalne rzadko goszczą w moich tekstach z kilku przynajmniej powodów. Po pierwsze, powiedzenie, że „nasza chata z kraja” nabrało karykaturalnej aktualności. Życie prowincji stało się swego rodzaju „odpryskiem” wydarzeń, decyzji, mechanizmów rozgrywających się, podejmowanych (jak kto woli) gdzie indziej, czyli „wyżej”. Można powiedzieć, że są jakby lustrzanym odbiciem tego, co dzieje się właśnie w tym „lepszym” świecie, w związku z czym lokalnie podejmuje się działania podobne do tych tam. W efekcie niekiedy jest śmieszno, a innym razem – straszno – skrojone na...
Na kłopoty pijmy cydr
Jan Pokrywka
Bywa, że u nas jabłka rosną przy drodze i walają się po ziemi, niczym pomarańcze w krajach południowych. Można je zbierać za darmo i jeść, ale nikt tego nie czyni, jeśli nie liczyć wyjątków, które i tu i tam się zdarzają. Ot, taka lokalna pospolitość jak nasz tradycyjny agrest, wiśnia, czy porzeczka, które znikają ze sklepów na rzecz owoców egzotycznych, z wielu powodów pod względem zdrowotności o wiele gorszych i – co tu dużo mówić – niesmacznych. Całkiem zniknęła brukiew – symbol nędzy i pasternak, a przecież warzywa to również zdrowe i smaczne. Zasada bowiem jest taka, że najlepsze jest to...
Proporcje prawdy
Jan Pokrywka
14 lipca 1789 r. Ludwik XVI po powrocie z polowania zapisał w swoim dzienniku: „Dziś żadnej zdobyczy”. Łowczy królewski wrócił wieczorem do domu. Żona postawiła przed nim kolację, ale łowczy nie mógł jeść. Zmartwiony rozmyślał o swoim konkurencie, który już od dawna zarzucał mu nieudolność. Żona usiłowała odwrócić uwagę męża opowiadając o wydarzeniach dnia: w mieście wybuchły niepokoje; jakaś grupa zaatakowała Bastylię, a wygląda, że na tym się nie skończy. Nie martw się mężu, twoje niepowodzenie na polowaniu pójdzie w niepamięć. A gdzież tam – pomyślał łowczy. O tych paru łobuzach nikt już...
Wyzwolić się spod okupacji
Jan Pokrywka
Musimy wyzwolić się od polskojęzycznej rozbójniczej wspólnoty – pozostawionej przez okupantów. Akt I. 4 czerwca ogłoszony został „dniem wolności”. Ćwierć wieku temu właśnie tego dnia, aktorka Joanna Szczepkowska ogłosiła koniec komunizmu w Polsce. Tymczasem komunizm wcale się nie skończył, tylko wszedł w kolejną fazę przepoczwarzania. 4 czerwca 1989 r. odbyły się wybory parlamentarne, w których 65% mandatów mieli objąć komuniści wraz z satelitami a 35% tzw. strona społeczna, podająca się za dawną opozycję. Plan ten obmyślono przy „okrągłym stole”, zorganizowanym przez gen. Czesława Kiszczaka...
Barany i wilkołaki
Jan Pokrywka
Socjalizm – sztandarowe dzieło Szatana, ma różne nazwy: komunizm, itp., polega na tym, że kilku zmawia się (bo każdy z osobna jest za słaby) aby odebrać komuś portfel (siłom lub godnościom osobistom) czy też przez przegłosowanie. (Gdzieś w internecie). Ile zabiera nam państwo Przeciętnie Polak oddał do publicznej kasy w 2013 r. 15,94 tys. zł – podał dziennik Rzeczpospolita. Oczywiście nie chodzi o podatek dochodowy, lecz o podatki podczas codziennych zakupów. Prócz Vatu i akcyzy, które są ukryte najbardziej w paliwie, energii i używkach, są jeszcze składki na ubezpieczenie społeczne (5,2...